Z życia aeroklubów: "Nasze lotnisko jest przyjazne pilotom…"

Lotnisko Aeroklubu Pomorskiego w Toruniu

O historii, działalności, planach na przyszłość Aeroklubu Pomorskiego w Toruniu, a także infrastrukturze i dostępności miejscowego lotniska dla pilotów lotnictwa ogólnego, z Dyrektorem Aeroklubu rozmawia Marcin Ziółek.

Janusz Rosołek: Od 1992 r. Dyrektor Aeroklubu Pomorskiego w Toruniu, a także instruktor pilot samolotowy. Szkolenie podstawowe szybowcowe wykonał w Aeroklubie Kujawskim w Inowrocławiu w 1973 r. Licencję pilota szybowcowego uzyskał w 1974 r, licencję pilota samolotowego turystycznego w 1976 r., a uprawnienia instruktora szybowcowego w 1981 r. Od tego momentu do 1990 r. zatrudniony w Aeroklubie Kujawskim na etacie instruktora lotniczego. Licencję pilota samolotowego zawodowego uzyskał w 1986 r., natomiast uprawnienia instruktora samolotowego w 1988 r. Od 1992 roku zatrudniony w Aeroklubie Pomorskim w Toruniu. Od 2004 r. egzaminator praktyczny Lotniczej Komisji Egzaminacyjnej. Nalot na samolotach 3600 godzin, na szybowcach 1000 godzin.

Marcin Ziółek: Ilu pilotów i skoczków dotychczas wyszkolił Aeroklub Pomorski w Toruniu?
  
Janusz Rosołek:
Aeroklub Pomorski im. gen. pil. Stanisława Skalskiego w Toruniu, w czasie swojego istnienia tj. od 1935 roku kiedy to powstał na bazie 4 Pułku Lotniczego, wyszkolił wielu pilotów szybowcowych, samolotowych oraz skoczków spadochronowych. Myślę jednak, że najwięcej szkolonych pilotów było w latach osiemdziesiątych, kiedy to organizowano poza szkoleniem własnych pilotów, szkolenie w zakresie Lotniczego Przysposobienia Wojskowego na samolotach. Wychowankowie naszego Aeroklubu zasiadali oraz zasiadają za sterami samolotów komunikacyjnych, wojskowych, śmigłowców oraz pracują w tym charakterze na potrzeby lotnictwa cywilnego i wojskowego

MZ: Jaki procentowo jest udział w Aeroklubie komercyjnej działalności szkoleniowej, a jaki działalności sportowej?

JR:
Jeżeli chodzi o procentowy udział działalności szkoleniowej w działalności Aeroklubu, to oceniam go na około 30% i jest on wykonywany głównie na samolotach, gdyż prowadzony przez nas Ośrodek Szkolenia Lotniczego ma Certyfikat i programy do szkolenia do licencji pilota samolotowego zawodowego oraz instruktorów szybowcowych i balonowych.


                       Dyrektor Aeroklubu Pomorskiego - Janusz Rosołek

MZ: Najważniejsze zdarzenie w dotychczasowej historii Aeroklubu i miejscowego lotniska?

JR:
W historii Aeroklubu było bardzo wiele ważnych i ciekawych zdarzeń i nie chciałbym ich pominąć. Ponieważ w ubiegłym roku minęło mi 20 lat na stanowisku Dyrektora Aeroklubu Pomorskiego dlatego mogę odnieść się do tego okresu.

Momentem kluczowym było przejęcie w 1994 r. lotniska przez Aeroklub Pomorski od Aeroklubu Polskiego, co pozwoliło na inwestycje i modernizację lotniska w latach 1993-2002 przy współudziale Miasta Toruń. Wykonano wtedy oświetlenie drogi startowej i podejścia na kierunku zachodnim, wybudowano wieżę dla służb informacji lotniczej, hangar, MPS itp. W 2009 r. z własnych środków udało nam się wybudować drogę kołowania z płytą postojową oraz dokonać remontu kapitalnego budynku głównego, hangarów, wymiany ogrodzenia itp. Z wydarzeń spektakularnych w mojej ocenie to niewątpliwie ważny był 1999 r., kiedy lotnisko toruńskie było miejscem wizyty papieża Ojca Świętego Jana Pawła II.

W roku 2005 nastąpiło przyjęcie przez Aeroklub nazwy oraz patrona gen pilota Stanisława Skalskiego. Z kolei rok 2009 to Mistrzostwa Świata w Lataniu Precyzyjnym. Poziom wydarzeń organizowanych przez Aeroklub został doceniony przez Międzynarodową Federację Lotnictwa Cywilnego FAI, która  w 2012 r. wyróżniła Aeroklub Pomorski za Połączone Szybowcowe Mistrzostwa Świata (Advanced, Unlimited) zorganizowane w 2011 r. Dyplomem Honorowym dla Zespołu, FAI Group Diplomas of Honour. Jest to najwyższe rangą odznaczenie dla stowarzyszeń. Ponadto FAI doceniając zaangażowanie i wysoki poziom wydarzeń przyznał Aeroklubowi Pomorskiemu organizację kolejnych Mistrzostw Świata w 2014 r. tym razem Samolotowych Radowo-Nawigacyjnych.

Najważniejsze wydarzenia organizowane przez Aeroklub Pomorski w ostatnich latach:

2009 r.

  •     IV Ogólnopolskie Toruńskie Zawody Samolotowe,
  •     Mistrzostwa Polski w Lataniu Precyzyjnym,
  •     19 Samolotowe Mistrzostwa Świata w Lataniu Precyzyjnym,

2010 r.

  •     V Ogólnopolskie Toruńskie Zawody Samolotowe,
  •     I Toruńskie Zawody Balonowe,
  •     XV Toruńskie Szybowcowe Zawody na Celność Lądowania,

2011 r.

  •     VI Ogólnopolskie Toruńskie Zawody Samolotowe,
  •     II Toruńskie Zawody Balonowe,
  •     XVI Mistrzostwa Polski w Akrobacji Szybowcowej,
  •     XIV Mistrzostwa Świata w Akrobacji Szybowcowej,
  •     45 Mistrzostwa Polski w Akrobacji Samolotowej,
  •     XVI Toruńskie Szybowcowe Zawody w Celności Lądowania

2012 r.

  •     VII Ogólnopolskie Toruńskie Zawody Samolotowe im. Wacława Wieczorka,
  •     III Toruńskie Zawody Balonowe.

                     Lotnisko Aeroklubu Pomorskiego - widok na hangary i płyty postojowe

MZ: Czy lokalizacja lotniska aeroklubowego w Toruniu jest dla pilotów wadą czy zaletą? Jakie są ich komentarze na ten temat?

JR:
Jeżeli chodzi o lokalizację to nasze lotnisko jest przyjazne pilotom. Bliskość miasta jest walorem, jak również  bliskość komunikacji miejskiej. Infrastruktura lotniska pozwala na przyloty praktycznie całorocznie, oraz w dzień i zarówno w nocy. Aeroklub dysponuje hotelem oraz restauracją. Istnieje możliwość postoju samolotu za uprzednim uzgodnieniem.

MZ: Na jakie atrakcje w okolicy może liczyć pilot, który zdecydowałby się przylecieć swoim samolotem na jednodniową wycieczkę?

JR:
Największą atrakcją dla przylatujących pilotów z osobami towarzyszącymi jest niewątpliwie sam Toruń jako miasto umieszczone na liście Unesco. Myślę, że jeden dzień to mało aby poznać jego walory. Oprócz toruńskich atrakcji możemy wymienić średniowieczny zamek w Golubiu Dobrzyniu, Ciechocinek itp.

MZ: Aeroklub Pomorski w Toruniu mógłby działać prężniej, gdyby...  ?

JR:
Na pewno Aeroklub mógłby działać prężniej gdyby sytuacja finansowa oraz przychylność władz nadrzędnych na to pozwoliła.


                                              Lotnisko Aeroklubu Pomorskiego - widok ogólny

MZ: Jakie są plany inwestycyjne Aeroklubu?

JR:
Najbliższe plany inwestycyjne łączymy ze środkami unijnymi z programu operacyjnego na lata 2014-2020. Aerokluby województwa Kujawsko-Pomorskiego podjęły wspólną inicjatywę, która pozwoliłaby na finansowanie takich elementów jak infrastruktura lotniska, edukacja oraz bezpieczeństwo w lotnictwie.

MZ: Jakby w kilku słowach zachęciłby Pan do przylotów na lotnisko Aeroklubu Pomorskiego?

JR:
Na to pytanie mogę odpowiedzieć stwierdzeniem, że wielu pilotów przylatuje bez uzgodnienia i pomimo tego są u nas mile widziani, jednak jeżeli chcieliby wykorzystać w pełni naszą infrastrukturę, zachęcamy ich do wcześniejszego uzgodnienia przylotów (sytuacja operacyjno ruchowa, pogodowa itp.) Myślę, że niebawem rozwiążemy problem możliwości zatankowania statków powietrznych paliwem lotniczym AVGAS 100LL.

MZ: Lotnicze marzenie dyrektora Aeroklubu Pomorskiego?

JR:
Mam takie marzenie, ale wiem, że nie jest ono realne…

MZ: I na koniec nasze firmowe pytanie, którym kończymy każdy wywiad. Jakiego rodzaju muzyki Pan słucha?

JR:
Muzyka klasyczna oraz rock and roll.

MZ: Dziękuję za rozmowę!

JR:
Dziękuję.
 


Czytaj także pozostałe artykuły w serii "Z życia aeroklubów"

Z życia aeroklubów: Aeroklub Ziemi Zamojskiej

Aeroklub Ziemi Pilskiej „Nasza organizacja jest nastawiona na typową działalność statutową…”

 „…gdyby nie było Aeroklubu Warszawskiego, nie byłoby dużej części historii lotnictwa polskiego"

Aeroklub Krakowski to nie kilka osób, które zarządzają wszystkim...

Aeroklub Ziemi Piotrkowskiej: „Gdy brakuje mi powietrza, to ...”

Źródło: dlapilota
comments powered by Disqus

Komentarze

Czy na pasie trawiastym można już lądować ?

Kocham To lotnisko i kocham Toruń.Na ,,Czapli" zacząłem latać w 1959r w Toruniu.W 2000r przyleciałem do Torunia swoim samolotem.Po odlocie w powietrzu na pożegnanie powiedziałem do ,,kwadratu" życzę wszystkiego najlepszego w odpowiedzi usłyszałem:nie mam dzisiaj urodzin.Odpowiedziałem:pozdrawia was uczeń z 59r ty paragrafie.Do Torunia przylatuję co roku i zwiedzam to piękne miasto i moie technikum.Pozdrawiam ze Śląska i życzę więcej życzliwości.

Lotniska na których nie da się kupić paliwa, a jedynie je "organizować", nie powinny nazywać się lotniskami!

Pretensje do tych, których wybierasz co 4 lata na "wiejską". Jak będzie przystępniejsza możliwość prawno-skarbowa ze sprzedażą paliwa na małych lotniskach to i znajdą się chętni, aby je sprzedawać.

Tak,tak, znamy te gadanie od wielu lat. To się nazywa NIEUDOLNOŚĆ! Pocieszające jest to, że nie wszyscy są nieudolni i na kilkunastu małych lotniskach dało się to zorganizować. Tam gdzie się ciągle nie da (bo przecież to nie my tylko ci z Wiejskiej są winni), powinno się wymienić kierownictwo, któremu chyba się ciągle wydaje, że tkwi w latach 80'...

Dyrektorze
wywiad wspaniały ..jeszcze znalazłoby się "co nieco" z odbytych imprez.
Niestety brak kalendarza imprez na 2013 r na stronie internetowej.

A Ty to jesteś święty przez małe ś, a taki fajny wywiad, tylko słabe komentarze:)

Szacun dla Ciebie, Janusz!
Ale prośba... Tyle fajnych imprez zrobiłeś, jeszcze więcej jeszcze lepszych zrobisz, więc nie gadaj, że najbardziej spektakularnym była wizyta Papy... Daj spokój - lotnisko jest od latania, a nie od bandy pedofilskich pazernych klechów. Był - git. Zapłacili, albo i pewnie nie - też git. Ale w porównaniu do innych wydarzeń, które zorganizowałeś i zorganizujesz - wizyta Papy nie jest godna by ją zestawiać z lotniczymi.

żenada, język jak na forum Onet.

Leczymy swoje kompleksy, leczymy...
Jakbym chciał być złośliwy, to wysłałbym screena z twoim postem do prokuratury z zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa pomówienia oraz głoszenia "mowy nienawiści"... Podejrzewam, że za bierność, oberwała by też administracja tej strony... (o której też nieźle świadczy, że takie niskie stronnicze wpisy toleruje na portalu, który chce uchodzić za miano profesjonalnego)

też tak myślę

Gdyby to był Facebook to kliknąłbym Ci "Like". Polska to dziki kraj, w którym czarni maja za dużo do powiedzenia. Jesli dyrektor chce coś załatwić - kasę - od władzy t o musi być poprawny politycznie. ..., a nie ważne czy premierem był Miller, Kaczyński czy obecnie panujący Tusk wchodzenie tyłek księżą zawsze było w modzie. ..., a JPII to tak wielka osobistośc, ze jak Ty w ogóle śmieszne porównywać jakieś tam zawody lotnicze do wizyty jego świątobliwości. ;-)

oj komuszki komuszku, nisko nisko

wiesz co… spokojnie może ci pieniacze to ci co sa wymieniani w cytacie :)
"Na 1000 pedofilów 400 to geje, a 1 to ksiądz. Pytanie: kto bardziej walczy z dramatem pedofilii - ci, którzy walczą z Kościołem i księżmi, czy ci, którzy walczą z homolobby?"