W katastrofie lotniczej zginął pilot, instruktor, zawodnik – Alojzy Dernbach (data pogrzebu)

Alojzy Dernbach (fot. trendak.eu)

Z ogromnym smutiem informujemy, że w dniu 19 listopada br. w katastrofie lotniczej w Chrcynne, zginął wraz z pasażerem (najprawdopodobniej uczniem) pilot, instruktor, motolotniowy mistrz świata Alojzy Dernbach.

Pożegnanie Alojzego Dernbacha odbędzie się w dniu 24 listopada 2019 r. (niedziela) o godzinie 13:30 w kościele parafialnym pod Wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we Wróbliku Królewskim. Po zakończeniu mszy świętej Alojzy Dernbach spocznie na cmentarzu parafialnym we Wróbliku Szlacheckim.

Alojzy Dernbach jako dziesięcioletni chłopak przeczytał „Szkołę Orląt” Janusza Meissnera i od tej pory żył z głową w chmurach, budując modele i czytając wszystko, co o lotnictwie znalazł.

Niestety do współczesnej Szkoły Orląt w Dęblinie nie został przyjęty z powodu drobnej wady wzroku. Nie chcąc rezygnować z lotnictwa został studentem wydziału MEiL Politechniki Warszawskiej. Od razu w październiku zapisał się do Akademickiego Klubu Lotniarskiego i w lutym 1980 roku wykonał swój pierwszy w życiu lot na lotni. Wciągnęło go to całkowicie. Od tej pory każdą wolną chwilę spędzał na budowaniu lotni a każdy wyjazd – na lataniu. Jeżów Sudecki, Bezmiechowa, Żar, Nosal, Skrzyczne – latał ze wszystkich gór, jakie były dostępne. Pojawiły się też sukcesy sportowe: 1982r. – tytuł Mistrza Polski, 1989r. – rekord Polski w przelocie (102 km). Jako reprezentant kraju miał możliwość latać w wielu krajach Europy i w USA.

Na początku lat 80-tych pojawiły się w Polsce pierwsze motolotnie. Powoli pasja zaczęła zmieniać się w zawód. Został instruktorem motolotniowym, a 1993r. wraz z kolegami ze studiów założył firmę produkującą motolotnie. Od samego początku brał też udział w zawodach. W 1992r. zdobył pierwszy tytuł Motolotniowego Mistrza Polski i od tamtej pory 17 razy stawał na najwyższym podium.

W roku 1999 zdobył indywidualnie pierwszy medal w Mikrolotowych Mistrzostwach Świata. Był to medal srebrny i był pierwszym medalem polskiego motolotniarza w zawodach tej rangi. Potem były jeszcze: 2001r. – srebro, 2005r. – złoto, 2007r. – brąz i 2009r. – złoto.

Z okazji Dnia Flagi, jako jeden z 23 osób, został wyróżniony przez Prezydenta Polski Bronisława Komorowskiego za zasługi dla lotnictwa.

Ostatnio Alojzy Dernbach miał mniej czasu na latanie zawodnicze. Prowadził ośrodek szkolenia lotniczego, ucząc ludzi latać na motolotniach, samolotach ultralekkich i na wiatrakowcach, które stają się coraz popularniejsze. Myślał o spróbowaniu swoich sił w zawodach właśnie na wiatrakowcu. Marzył jednak o tym, aby znaleźć czas na powrót do „kolebki”, czyli lotni. Powiedział kiedyś: "Każdy rodzaj latania daje frajdę, ale nic nie zastąpi tego co czujesz wisząc w uprzęży pod lotnią. Nad sobą masz cumulusy, pod sobą 2000 metrów, w uszach lekki szum powietrza i poczucie niesamowitej, całkowitej wolności…".
(Źródło noty biograficznej: www.trendak.eu)

Rodzinie i bliskim obu tragicznie zmarłym, składamy głębokie wyrazy współczucia.

Źródło: dlapilota
comments powered by Disqus