ULC nie uznaje jeszcze egzaminów językowych on-line

ULC egzaminy językowe on-line?

Niedawno na portalu dlapilota.pl w artykule "Teraz lotniczy angielski zaliczysz przez internet" poruszyliśmy zagadnienie zdawania egzaminów z języka angielskiego przez Internet. Taka opcja istnieje dzięki duńskiemu portalowi internetowemu www.ilpt.net. Postanowiliśmy zbadać sprawę w kontekście naszych polskich realiów. I jak się okazuje – egzaminy zdawane z pomocą wzmiankowanej duńskiej strony, nie są na dzień dzisiejszy uznawane przez polski Urząd Lotnictwa Cywilnego.

Rzeczniczka Urzędu, pani Katarzyna Krasnodębska, tłumaczy, że „Działalność oferowana na stronie www.ilpt.net jest działalnością komercyjną. To że ktoś stwierdza, że spełnia wymagania ICAO DOC 9835, to tylko oświadczenie, wielokrotnie nie znajdujące pokrycia w rzeczywistości. Różne podejście do spełnienia wymagań przez poszczególne nadzory powoduje, że nie można ‘automatycznie’ uznawać egzaminów zdawanych w systemach egzaminacyjnych innych nadzorów lotniczych.”

Jak się dowiedzieliśmy, ICAO zobowiązała się do opublikowania na przełomie wiosny i lata br. listy nadzorów i systemów egzaminowania, które będą rekomendowane przez tę organizację. Wtedy, jeśli system będzie rekomendowany przez ICAO, ULC będzie mógł uznać egzamin zdany w systemie egzaminacyjnym innego nadzoru.

Póki co, nadzory innych państw różnie odnoszą się do podanych w podręczniku ICAO DOC 9835 wymogów. Na przykład w Norwegii egzamin nie jest rejestrowany i jest prowadzony przez jednego egzaminatora, a ww. dokument mówi o wymogu dwóch egzaminatorów i rejestrowaniu przebiegu egzaminu.

Z powyższego wynika, że sam certyfikat ośrodka i posiadanie przez niego upoważnionej kadry do przeprowadzania egzaminów wg wytycznych ICAO 9835 nie wystarcza. Do tego, jak zaznacza ULC potrzebny jest rekomendowany system, który mógłby być uznany. Urząd uznaje takie systemy, jak RELTA, EPTA, ELP, TEA, EPTA itd. (np. egzamin zdawany z użyciem testu TEA zdawany w AdAstrze w Polsce). Natomiast, jak stwierdziła rzeczniczka Urzędu: „Systemy narodowe, jako lokalne, nie zawsze mogą zostać uznane. My nie posiadamy systemu narodowego. Po opublikowaniu rekomendacji ICAO będzie możliwa aprobata egzaminu zdanego w certyfikowanym ośrodku, użytkującym rekomendowany system. Oczywiście jeśli ośrodek będzie posiadał akredytację systemu RELTA, EPTA, ELP, TEA, EPTA itd.”

Powyższe tłumaczy, dlaczego egzaminy zdawane w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego są bez uprzedzeń akceptowane w innych krajach. ULC jest tylko organizatorem egzaminów, które odbywają się za pomocą systemu RELTA.

Czytaj również:
Teraz lotniczy angielski zaliczysz przez internet

Źródło: dlapilota
comments powered by Disqus

Komentarze

ICAO zobowiązała się do opublikowania na przełomie wiosny i lata br. listy nadzorów i systemów egzaminowania, które będą rekomendowane przez tę organizację. Wtedy, jeśli system będzie rekomendowany przez ICAO, ULC będzie mógł uznać egzamin zdany w systemie egzaminacyjnym innego nadzoru. Rozumiem to tak, jeżeli jakiś ośrodek udowodni przed władzami ICAO, że jest w stanie przeprowadzić egzaminy, wówczas jest uznawany przez nadzory państw należących do ICAO. Jeżeli natomiast nie udowodni, a tylko ogłasza wszem i wobec, że takie egzaminy przeprowadza, to nie jest uznawany, ponieważ nie posiada odpowiedniej certyfikacji i może zachodzic obawa, że nie jest w stanie spełnić wymagań, czy dobrze rozumuję?

Bardzo dobrze

W nawiązaniu do poniższego, uprzejmie wyjaśniam:

Urząd nie bada systemów egzaminacyjnych innych krajów na wszelki wypadek.
Uznajemy egzaminy ze wszystkich krajów zrzeszonych w ICAO.

W przypadku, gdy kandydat złoży wniosek o wpis na podstawie zaświadczenia z Danii wystąpimy do tamtejszych władz lotniczych z pytaniem, czy został on przeprowadzony zgodnie z wymogami ICAO. Jeśli tak - wpis zostanie dokonany.

z poważaniem
Katarzyna Krasnodębska
Rzecznik prasowy
Urzędu Lotnictwa Cywilnego

Czy do tej pory zdal ktos egzamin online w Danii we spomnianym osrodku i zostal on przez Panstwa uznany? Czy nadal sytuacja nie jest pewna?

Czyli egzaminy online z Danii są uznawane? Jeżeli tak, to czy artykuł nosi dobrą nazwę?

Żenuła:
1. Mówi się o Danii a daje przykład Norwegii
2. Z czego wynika konieczność rekomendowanego systemu?
3. To że egzaminy zdawane w ulc są bez uprzedzeń akceptowane w innych krajach to jest tylko przyczyna braku uprzedzeń w naszym urzędzie
4. Takim oświadczeniem zanegowano idęę JAR (JAA powieliła po ICAO też obowiązek angielskiego), nie uznajemy duńczyków - pięknie.
5. Oczywiście wszystkie inne nadzory co akceptują ten angielski online się mylą - my wiemy najlepiej.
6. Jaki w końcu zarzut jest stawiany Danii - konkretny zapis ?
7. Rekomendacja icao nie oznacza żadnego obowiązku
8. Czy ostatnio nie przyjmowano masowo egzaminów z dziwnych krajów np. z Ukrainy? jak tak komu bardziej wierzymy Danii czy Ukrainie

Dlaczego traktuje się pilotów jak baranów i zamiast ułatwiać utrudnia im się życie?