Powódź wpływa na działalność lotnisk aeroklubowych

Lotnisko w Pobiedniku Wielkim
W związku z obfitymi opadami deszczu, które nawiedziły południe Polski, część lotnisk tego rejonu zostało czasowo wyłączonych z użytkowania. Ucierpiały głownie lotniska o nawierzchni trawiastej, natomiast na tych, które posiadają betowe pasy (Katowice Muchowiec, Częstochowa Rudniki, Kaniów) ograniczeniem w wykonywaniu lotów są obecnie warunki atmosferyczne, a jedynym zagrożeniem, na które należy zwrócić uwagę jest kołowanie po rozmiękczonej nawierzchni.

Najtrudniejsza sytuacja ma miejsce na lotnisku Aeroklubu Krakowskiego w Pobiedniku Wielkim, gdzie zostały zalane kotłownia i hangar, w związku z czym konieczna była interwencja jednostek straży pożarnej. Duże ilości wody zalegają też na płycie lotniska. W znacznym stopniu zostały również podtopione tereny Aeroklubu Podkarpackiego w Krośnie, gdzie nawet przed dłuższy czas po zaprzestaniu opadów może nie być warunków do wykonywania lotów.

W stosunkowo dobrej kondycji są inne lotniska regionu – w Bielsku-Białej, Gliwicach i Rybniku. Chodź ulewne deszcze i tam spowodowały rozmiękczenie gruntu i gromadzenie się wody na nawierzchniach trawiastych, to jednak po kilkudniowej poprawie pogody możliwość wykonywania operacji lotniczych powinna zostać przywrócona.

Źródło: dlapilota
comments powered by Disqus