Epidemia koronowirusa - informacje z branży lotniczej aktualizowane na bieżąco

Koronawirus & lotnictwo, fot. NZ Herald

Rozprzestrzeniająca się epidemia koronowirusa w coraz większym stopniu zaczyna wpływać na branże lotniczą. Pasażerowie ograniczają podróże, linie lotnicze kasują połączenia i w niektórych przypadkach uziemiają samoloty oraz wysyłają pracowników na przymusowe urlopy. Analitycy branżowi przepowiadają znaczące straty firm sektora lotniczego.  

Zapraszamy do lektury aktualizowanego na bieżąco artykułu, będącego zbiorem najważniejszych informacji z zakresu wpływu koronowirusa na działalność branży lotniczej na całym świecie.


01 APR/1000 UTC - MSZ: w środę 11 rejsów w ramach akcji "Lot do domu"

W środę 1 kwietnia odbędzie się 11 rejsów do Warszawy w ramach akcji "Lot do domu", m.in. z Wielkiej Brytanii, Islandii, Norwegii, Turcji, Argentyny i Australii – poinformował na Twitterze resort spraw zagranicznych.

Będą to loty z Londynu (Wielka Brytania), Reykjaviku (Islandia), Stambułu (Turcja), Bukaresztu (Rumunia), Moskwy (Rosja), Budapesztu (Węgry), Genewy (Szwajcaria), Oslo i Bergen (Norwegia), Buenos Aires (Argentyna), Sydney (Australia) – podało w środę MSZ

Operacja "LOT do Domu" rozpoczęła się 15 marca. W jej ramach organizowane są specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom. Jak informował szef KPRM Michał Dworczyk zakończenie akcji planowane jest do 5 kwietnia, jednak w dalszym ciągu będą się odbywały na mniejszą skalę pojedyncze loty.

Daty i miejsca lotu można sprawdzić na stronie internetowej www.LOTdoDomu.com. Na stronie internetowej można też dokonać rezerwacji biletu. Czartery odbierają podróżnych z terenu Europy, a także Azji czy Ameryki. Obejmują miejsca dotychczas nieobecne w LOT-owskiej siatce połączeń, np. Maltę czy Reykjavik.

Za powrót do Polski organizowanym przez LOT specjalnymi lotami podróżujący płacą zryczałtowaną stawkę – od 400 do 800 zł w granicach Europy i 1600-2400 zł za przelot dalekiego zasięgu. Pozostałą kwotę dopłaca polski rząd.


01 APR/0800 UTC - Horała: trwają rozmowy, czy będzie pomoc unijna dla sektora lotniczego

Trwają rozmowy na szczeblu unijnym, czy będzie pomoc unijna dla sektora lotniczego. Jeżeli takiej pomocy na szczeblu unijnym nie będzie - to będzie na polu krajowym - zapowiedział w środę wiceminister infrastruktury Marcin Horała.

Pytany, w środę w TVP Info o wpływ i skutki epidemii koronawirusa na realizację Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) Horała zapewnił, że "uruchomienie CPK to kwestia roku 2027". "Nikt nie przewiduje, że ten przejściowy spadek przewozów lotniczych potrwa aż siedem lat. Natomiast w międzyczasie to jest wielki program inwestycji, który będzie dodatkowym kołem zamachowym dla gospodarki, który będzie pomagał gospodarce ten przejściowy czas kryzysu przetrwać" - mówił.

Wiceminister infrastruktury zwrócił uwagę, że "w krótkim czasie sytuacja PLL LOT, jak również polskich lotnisk jest "bardzo trudna, bo praktycznie nie mają przychodów". "Tu na pewno nie obejdzie się bez jakiejś formy pomocy publicznej" - podkreślił.

Horała przypomniał, że "trwają rozmowy na szczeblu unijnym, czy będzie pomoc unijna dla sektora lotniczego". "Jeżeli takiej pomocy na szczeblu unijnym nie będzie - to na pewno będzie na polu krajowym" - zapewnił pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego.

"Absurdem jest, żeby firma, która jest zdrowa, która jest dobrze zarządzana, która rozwija się z powodu losowego, siły wyższej takiej, jak na przykład epidemia, padała. W gospodarce rynkowej zdarza się, że firmy bankrutują, ale powinny bankrutować wtedy, kiedy są źle zarządzane, kiedy nie odpowiadają na potrzeby swoich klientów" - ocenił.

Dodał, że w przypadku LOT, ale też całego sektora lotniczego, "pakiet Tarczy Antykryzysowej, który nie jest skończony, za którym będą szły dalsze działania - właśnie służy temu, żeby przez te przejściowe problemy firmy przeprowadzić, żeby one nie bankrutowały".

CPK - według rządu - ma być najważniejszą polską inwestycją infrastrukturalną - węzłem przesiadkowym, który zintegruje transport lotniczy, kolejowy i drogowy. Ma powstać 37 km na zachód od Warszawy, na ok. 3 tys. ha; w pierwszym etapie będzie mógł obsługiwać 45 mln pasażerów rocznie, a docelowo ok. 100 mln. Zgodnie z zapowiedziami, sam port powinien być zbudowany do końca 2027 r.


01 APR/0600 - IATA ostrzega przed możliwością bankructw w branży lotniczej

Przedstawiciele Międzynarodowego Stowarzyszenia Transportu Powietrznego (IATA) ostrzegli we wtorek, że wielu przewoźników lotniczych może nie przetrwać spodziewanego w drugim kwartale rekordowego spadku liczby pasażerów i tym samym własnych wpływów w efekcie pandemii koronawirusa.

Jak powiedział w trakcie telekonferencji dyrektor generalny IATA Alexandre de Juniac, według najnowszych szacunków straty netto towarzystw lotniczych wyniosą w obecnym kwartale 39 mld dolarów przy jednoczesnym zmniejszeniu się ich rezerw finansowych o 61 mld dolarów. "Liczby te przewyższają wszystko, z czym kiedykolwiek mieliśmy do czynienia w naszej branży" - podkreślił.

Zdaniem głównego ekonomisty IATA Briana Pearce'a, dalsze szerzenie się koronawirusa może zniweczyć szanse na poprawę sytuacji pod koniec bieżącego roku i na znaczny wzrost przewozów w roku przyszłym.

"Niewykluczone, że uporanie się z wywołanym przez koronawirusa kryzysem potrwa znacznie dłużej. Może się zdarzyć, że wirus powróci. Dlatego rozpatrujemy scenariusze zakładające znacznie dłuższy okres słabości i oczywiście odpowiednio większe obciążenie dla przewoźników" - zaznaczył Pearce.


31 MAR/0700 UTC - Ryanair: ponad 90 proc. samolotów nadal uziemionych

Ponad 90 proc. samolotów Ryanaira będzie w ciągu najbliższych tygodni uziemionych - poinformowała w poniedziałek spółka.

Jak napisano w komunikacie, w związku z faktem, iż większość krajów Unii Europejskich wprowadziła zakazy lotów lub inne ograniczenia, Ryanair przedłuża skrócony rozkład lotów o kolejny tydzień, tj. do czwartku 9 kwietnia. Zaznaczono, że spółka współpracuje z rządami UE, aby utrzymać niektóre połączenia lotnicze, nawet jeśli współczynnik obłożenia samolotów (LF) jest bardzo niski.

"Niektóre trasy będą obsługiwane przez Ryanaira codziennie, niektóre natomiast raz w tygodniu" - napisano, dodając, że szczegóły dotyczące przelotów można znaleźć na stronie www.ryanair.com.

Podkreślono, że wszystkie samoloty są codziennie dezynfekowane, a odległość między pasażerami na pokładzie zostanie zoptymalizowana, dzięki niskiemu obłożeniu. Wskazano, że wszyscy pasażerowie powinni współpracować z załogą.

Czytamy, że w najbliższych dniach i tygodniach Ryanair będzie kontynuować ważne połączenia z/do Irlandii i z/do Wielkiej Brytanii, aby ułatwić pasażerom i ich rodzinom poradzenie sobie z sytuacjami kryzysowymi, które mogą wymagać pilnych podróży w nadchodzących dniach i tygodniach.


31 MAR/0700 UTC - W. Brytania: linie lotnicze mają coraz większe problemy z powodu koronawirusa

Brytyjscy przewoźnicy lotniczy mają coraz większe problemy z powodu koronawirusa. EasyJet, druga co do wielkości niskokosztowa linia w Europie, poinformowała w poniedziałek o uziemieniu całej floty. Z kolei o pomoc rządową miał już wystąpić Virgin Atlantic.

EasyJet dodał, że na razie nie jest w stanie określić, kiedy samoloty tej linii będą mogły znowu latać. Większość tras obsługiwanych przez tego przewoźnika i tak została już zawieszona w związku z zamknięciem granic przez większość państw, jednak ostatnio easyJet pomagał w sprowadzaniu do kraju Brytyjczyków, którzy utknęli za granicą.

EasyJet wykonał 650 takich lotów, którymi wróciło do kraju ok. 45 tys. pasażerów. Linia zapewniła, że jeśli będzie taka potrzeba, może w dalszym ciągu pomagać w powrotach. EasyJet poinformował też, że od 1 kwietnia wyśle na dwumiesięczne urlopy 4 tys. zatrudnionych w Wielkiej Brytanii pracowników. Będą oni przez ten czas otrzymywać 80 proc. wynagrodzenia z budżetu państwa w ramach rządowego programu pomocy dla firm, który ma zachęcić je do utrzymywania miejsc pracy mimo spowodowanych przez epidemię problemów. Linia oświadczyła również, że nie planuje zwracać się z prośbą o pomoc finansową do rządu.

O taką wystąpią prawdopodobnie dwaj przewoźnicy z siedzibą w Wielkiej Brytanii. Jak podał w poniedziałek Reuters, powołując się na źródła, Virgin Atlantic już się o nią zwrócił, choć nie jest jasne, jaką formę miałaby ona przyjąć - pożyczki, gwarancji kredytowych czy przejęcia części akcji.

Również regionalna szkocka linia Loganair poinformowała, że nie będzie w stanie przetrwać bez pomocy rządowej. Ten przewoźnik jest wprawdzie na tle branży niewielkim graczem, ale obsługuje trasy, na których nikt inny nie lata, m.in. na szkockie wyspy. Loganair przejął też część tras od upadłej kilka tygodni temu linii Flybe, która również obsługiwała tego typu trasy regionalne.

Brytyjski rząd rozmawia z branżą lotniczą o pomocy, ale na razie stoi na stanowisku, że powinna to być ostatnia ewentualność, gdyż najpierw linie powinny poszukać innych możliwości, np. poprzez szukanie kapitału od inwestorów.

Tymczasem brytyjska publiczna służba zdrowia NHS zachęca urlopowanych pracowników easyJet i Virgin Atlatinc, aby podjęli pracę jako wolontariusze w tymczasowych szpitalach dla chorych na Covid-19, które powstają obecnie w Londynie, Birmingham i Manchesterze. NHS podkreśla, że wielu pracowników personelu pokładowego przeszło kursy pierwszej pomocy i mogliby być pomocni w opiece nad pacjentami. Powstający w centrum konferencyjnym we wschodnim Londynie szpital ma być gotowy w tym tygodniu i pomieści ok. 4-5 tys. chorych.


31 MAR/0600 UTC - Lotnisko we Frankfurcie: Brak ograniczeń w przewozie cargo

Szybkie rozprzestrzenianie się koronawirusa ma daleko idące konsekwencje dla światowej gospodarki, niemniej jednak musi zostać zachowana możliwość transportu towarów - szczególnie frachtu lotniczego. Lotnisko we Frankfurcie, wiodący europejski węzeł towarowy, nadal zapewnia pełną infrastrukturę w celu zachowania kluczowych łańcuchów dostaw, a do tego celu coraz częściej wykorzystywane są puste samoloty pasażerskie.

W ubiegłym roku ok 40 procent frachtu zostało przewiezionych jako dodatkowy ładunek cargo w samolotach pasażerskich, a obecny spadek liczby lotów pasażerskich oznacza również spadek przewozów cargo. W związku z tym popyt na ten typ ładunku jest obecnie niezwykle wysoki. „Wraz ze wszystkimi graczami z branży frachtu lotniczego staramy się nadrobić straty w związku z ograniczaniem pojemności i tras. Naszym celem jest zapewnienie dostaw, w szczególności poprzez zwiększenie dedykowanych usług cargo”- powiedział Max Philipp Conrady, dyrektor ds. rozwoju i zarządzania frachtem we Fraport AG.

Wraz ze spadkiem liczby lotów pasażerskich, na lotnisku FRA obserwuje się wzrost liczby przewozów cargo do Ameryki Północnej, Azji Południowo-Wschodniej i Chin. Oczekuje się, że liczba ta wzrośnie jeszcze bardziej. Lotnisko we Frankfurcie jest dobrze przygotowane, ponieważ zapewnia najlepsze możliwe warunki. Jednym z przykładów jest największe na świecie urządzenia do przeładunku farmaceutyków obejmujące obiekt o powierzchni 12 000 m2 do przeładunku i przechowywania towarów w kontrolowanej temperaturze.


30 MAR/1600 UTC - Raport o ruchu w polskiej przestrzeni powietrznej – stan na 30 marca br.

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej zaprezentowała dobowy raport (z rozbiciem na piątek, sobotę i niedzielę) dotyczący zmian w ruchu lotniczym na i nad terytorium RP.

W kolejnym dniu obowiązywania czasowego wstrzymania międzynarodowych i krajowych połączeń lotniczych do i z terytorium RP, odnotowujemy dalsze spadki ruchu w polskiej przestrzeni powietrznej jak i na polskich lotniskach w porównaniu do analogicznego okresu w latach ubiegłych. Poniżej liczba wszystkich operacji lotniczych łącznie z lotami tranzytowymi.

PAŻP zaznacza, że porównania zostały dokonane na podstawie danych za dzień operacyjny np. poniedziałek w podobnym okresie ubiegłego roku, a nie na zasadzie data do daty. Prezentowane dane pochodzą z systemów Network Managera i zawierają informacje o ruchu GAT IFR.

•  Piątek 29.03.2019 – 2524 operacje
•  Piątek 27.03.2020 – 450 operacji (spadek o 79 proc.)*

Poniżej ruch na lotniskach w dniu 27 marca br. (liczba operacji):*

•  Bydgoszcz – EPBY – 0 (12 w 2019 r.) spadek o 100 proc.
•  Gdańsk – EPGD – 8 (116 w 2019 r.) spadek o 79 proc.
•  Kraków – EPKK – 5 (173 w 2019 r.) spadek o 97 proc.
•  Katowice – EPKT – 14 (69 w 2019 r.) spadek o 80 proc.
•  Lublin – EPLB – 0 (5 w 2019 r.) spadek o 100 proc.
•  Łódź – EPLL– 0 (12 w 2019 r.) spadek o 100 proc.
•  Modlin – EPMO – 3 (59 w 2019 r.) spadek o 95 proc.
•  Olsztyn-Szymany – EPSY – 0 (4 w 2019 r.) spadek o 100 proc.
•  Poznań – EPPO – 5 (53 w 2019 r.) spadek o 91 proc.
•  Radom – EPRA – 0 (1 w 2019 r.) spadek o 100 proc.
•  Rzeszów – EPRZ – 0 (28 w 2019 r.) spadek o 100 proc.
•  Szczecin – EPSC – 0 (13 w 2019 r.) spadek o 100 proc.
•  Warszawa – EPWA – 66 (524 w 2019 r.) spadek o 87 proc.
•  Wrocław – EPWR – 5 (84 w 2019 r.) spadek o 94 proc.
•  Zielona Góra – EPZG – 0 (1 w 2019 r.) spadek o 100 proc.

Liczba operacji lotniczych na wszystkich polskich lotniskach w dniu 27 marca br.:

•  106 operacji (1154 w 2019 r.) spadek o 91 proc.

•  Sobota 30.03.2019 –2260 operacji
•  Sobota 28.03.2020 – 305 operacji (spadek o 87 proc.)*

Poniżej ruch na lotniskach w dniu 28 marca br. (liczba operacji):*

•  Bydgoszcz – EPBY – 2 (6 w 2019 r.) spadek o 67 proc.
•  Gdańsk – EPGD – 2 (90 w 2019 r.) spadek o 98 proc.
•  Kraków – EPKK – 0 (131 w 2019 r.) spadek o 100 proc.
•  Katowice – EPKT – 2 (75 w 2019 r.) spadek o 97 proc.
•  Lublin – EPLB – 0 (6 w 2019 r.) spadek o 100 proc.
•  Łódź – EPLL– 0 (2 w 2019 r.) spadek o 100 proc.
•  Modlin – EPMO – 0 (58 w 2019 r.) spadek o 100 proc.
•  Olsztyn-Szymany – EPSY – 0 (6 w 2019 r.) spadek o 100 proc.
•  Poznań – EPPO – 2 (40 w 2019 r.) spadek o 95 proc.
•  Radom – EPRA – 0 (0 w 2019 r.)
•  Rzeszów – EPRZ – 2 (23 w 2019 r.) spadek o 91 proc.
•  Szczecin – EPSC – 1 (11 w 2019 r.) spadek o 91 proc.
•  Warszawa – EPWA – 41 (421 w 2019 r.) spadek o 90 proc.
•  Wrocław – EPWR – 3 (65 w 2019 r.) spadek o 95 proc.
•  Zielona Góra – EPZG – 0 (1 w 2019 r.) spadek o 100 proc.

Liczba operacji lotniczych na wszystkich polskich lotniskach w dniu 28 marca br.:

•  55 operacji (931 w 2019 r.) spadek o 94 proc.

•  Niedziela 31.03.2019 – 2428 operacje
•  Niedziela 29.03.2020 – 275 operacji (spadek o 89 proc.)*

Poniżej ruch na lotniskach w dniu 29 marca br. (liczba operacji):*

•  Bydgoszcz – EPBY – 0 (14 w 2019 r.) spadek o 100 proc.
•  Gdańsk – EPGD – 2 (114 w 2019 r.) spadek o 98 proc.
•  Kraków – EPKK – 0 (173 w 2019 r.) spadek o 90 proc.
•  Katowice – EPKT – 4 (70 w 2019 r.) spadek o 94 proc.
•  Lublin – EPLB – 0 (10 w 2019 r.) spadek o 100 proc.
•  Łódź – EPLL– 0 (4 w 2019 r.) spadek o 100 proc.
•  Modlin – EPMO – 0 (55 w 2019 r.) spadek o 100 proc.
•  Olsztyn-Szymany – EPSY – 1 (3 w 2019 r.) spadek o 67 proc.
•  Poznań – EPPO – 2 (35 w 2019 r.) spadek o 94 proc.
•  Radom – EPRA – 0 (0 w 2019 r.)
•  Rzeszów – EPRZ – 1 (27 w 2019 r.) spadek o 96 proc.
•  Szczecin – EPSC – 2 (13 w 2019 r.) spadek o 100 proc.
•  Warszawa – EPWA – 41 (459 w 2019 r.) spadek o 91 proc.
•  Wrocław – EPWR – 0 (70 w 2019 r.) spadek o 100 proc.
•  Zielona Góra – EPZG – 0 (1 w 2019 r.) spadek o 100 proc.

Liczba operacji lotniczych na wszystkich polskich lotniskach w dniu 29 marca br.:

•  53 operacje (1048 w 2019 r.) spadek o 95 proc.


30 MAR/1500 UTC - Ukraina: ok. 50 osób odmawia opuszczenia lotniska i udania się na obserwację

Na Ukrainie ok. 50 osób, które przyleciały z Kataru, odmawia w poniedziałek opuszczenia lotniska Boryspol pod Kijowem i udania się na przymusową 14-dniową obserwację. Dzień wcześniej ewakuowani z Wietnamu Ukraińcy opuścili port lotniczy, szturmując drzwi wejściowe.

W niedzielę ukraiński rząd postanowił, że wszyscy Ukraińcy wracający do kraju z zagranicy muszą poddać się 14-dniowej obserwacji w specjalnie do tego przygotowanych obiektach. Nocą z niedzieli na poniedziałek na lotnisku Boryspol wylądowały dwa samoloty z Kataru, którym przyleciało ok. 350 ewakuowanych osób.

"Na razie jest tam (na lotnisku) ok. 50 osób, które kategorycznie odmawiają udania się na obserwację. Reszta już pojechała" – powiedział agencji Ukrinform rzecznik straży granicznej Andrij Demczenko. Dodał, że do osób, które odmawiają obserwacji, zwrócą się przedstawiciele MSW.

Program TSN informuje, że pasażerowie nie opuścili pokładu jednego z samolotów. Media podają, że chodzi o Ukraińców, którzy byli ewakuowani z Bali w Indonezji, a w Katarze mieli transfer lotniczy. Pasażerowie podkreślają, że nie dawali zgody na poddanie się obserwacji, a jedynie podpisali dokument o zapoznaniu się z takim wymogiem. Zaznaczają, że decyzja rządu w sprawie przymusowej obserwacji zapadła, kiedy ich rejs już trwał.

Ok. 100 ewakuowanych, którzy zgodzili się na obserwację, zostało przewiezionych do hotelu w centrum stolicy. Osoby, które wolałyby spędzać obserwację w hotelu wyższej klasy, powinny zapłacić ponad 300 euro za dwutygodniowy pobyt.

W niedzielę Ukraińcy, którzy przylecieli z Wietnamu, również nie chcieli poddać się obserwacji i szturmując drzwi, opuścili lotnisko. Straż graniczna wyjaśniła, że w tamtej chwili jeszcze decyzja rządu nie weszła w życie, więc przedstawiciele organów ścigania nie mieli prawa, by obstawać przy obowiązkowej obserwacji pasażerów.

Na Ukrainie potwierdzono dotychczas 480 przypadków zakażenia koronawirusem. 11 zainfekowanych osób zmarło, a 6 uznano za wyleczone.


30 MAR/1300 UTC - Prezes KGHM: w najbliższych dwóch dniach trzy samoloty z Chin ze środkami ochrony

W najbliższych dwóch dniach do Polski przylecą trzy samoloty z Chiny ze środkami ochrony – przekazał w poniedziałek na Twitterze prezes KGHM Polska Miedź SA Marcin Chludziński.

u na Twitterze Polskiego Radia 24 wynika, że prezes Chludziński powiedział m.in., że na wtorek i na środę "przygotowane są kolejne samoloty z transportem środków ochronnych z Chin. Łączna wartość tych transportów to 15 mln dolarów, czyli około 60 mln zł".

"Bez wsparcia pana prezydenta Andrzeja Dudy, jak i bez wsparcia rządu, nie bylibyśmy w stanie zadziałać w sprawie transportu środków ochronnych z Chiny" – głosi kolejny wpis na Twitterze Polskiego Radia 24.

Chwilę później Chludziński na swoim Twitterze napisał, "potwierdzam, póki co lądują 3 samoloty w najbliższych 2 dniach".

W zeszły czwartek, 26 marca, w komunikacie KGHM poinformował, że sprowadza z Chin sprzęt medyczny za ponad 15 mln dolarów. Wówczas też, jak podano, wylądował na warszawskim Okęciu specjalny samolot ze sprzętem medycznym. "To pierwszy z transportów lotniczych z pomocą finansowaną przez KGHM Polska Miedź SA" – poinformowało w czwartek 26 marca.

Wówczas też cytowany w komunikacie prezes KGHM wyjaśnił, że w ładowniach samolotów będzie łącznie 600 tys. masek medycznych, ponad 250 tys. kombinezonów, kilkadziesiąt tysięcy par gogli ochronnych oraz około 150 respiratorów. "Organizujemy kolejne loty, więc tego zaopatrzenia będzie znacznie więcej" – podkreślał wtedy Chludziński.

Sprzęt, który docelowo trafić ma do szpitali, przychodni i placówek innych służb sanitarnych, zostanie przekazany do dyspozycji władz państwowych, które zadecydują o jego dokładnym przeznaczeniu.


30 MAR/1100 UTC - MSZ: w poniedziałek pięć rejsów w ramach akcji "Lot do domu"

W poniedziałek 30 marca odbędzie się 5 rejsów do Warszawy w ramach akcji "Lot do domu": z Oslo i Bergen (Norwegia), z Zurychu (Szwajcaria), Chicago (USA) i Londynu (Wielka Brytania) – poinformował na Twitterze resort spraw zagranicznych.

Operacja "LOT do Domu" rozpoczęła się 15 marca. W jej ramach organizowane są specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom.

Od początku trwania akcji #LOTdodomu, do Polski na pokładach samolotów powróciło prawie 42 tys. osób  na pokładzie samolotów PLL LOT.

W ramach solidarności unijnej MSZ pomogło w powrocie na Stary Kontynent prawie 700 obywatelom innych państw UE. W MSZ całodobowo działa Zespół Zarządzania Kryzysowego. Również zagranicą polska służba dyplomatyczna i konsularna pozostaje w pełnej, całodobowej mobilizacji. Mając na uwadze restrykcje wprowadzone w wielu państwach związane z zakazem przemieszczania się lub godziną policyjną, konsulowie wspierają Polaków w dotarciu do lotnisk, z których organizowane są loty repatriacyjne do Polski lub innych miast europejskich. Dzięki akcji #LOTdodomu sprowadzane są do Polski także artykuły medyczne do walki z COVID19 – kombinezony ochronne, testy medyczne, rękawiczki oraz inny asortyment na potrzeby instytucji krajowych.

Jak informował PAP szef KPRM Michał Dworczyk zakończenie akcji planowane jest do 5 kwietnia, jednak w dalszym ciągu będą się odbywały na mniejszą skalę pojedyncze loty.

Daty i miejsca lotu można sprawdzić na stronie internetowej www.LOTdoDomu.com. Na stronie internetowej można też dokonać rezerwacji biletu. Czartery odbierają podróżnych z terenu Europy, a także Azji czy Ameryki. Obejmują miejsca dotychczas nieobecne w LOT-owskiej siatce połączeń, np. Maltę czy Reykjavik.

Za powrót do Polski organizowanym przez LOT specjalnymi lotami podróżujący płacą zryczałtowaną stawkę – od 400 do 800 zł w granicach Europy i 1600-2400 zł za przelot dalekiego zasięgu. Pozostałą kwotę dopłaca polski rząd.


30 MAR/0700 UTC - MSZ: w poniedziałek pięć rejsów w ramach akcji "Lot do domu"

W poniedziałek 30 marca odbędzie się 5 rejsów do Warszawy w ramach akcji "Lot do domu": z Oslo i Bergen (Norwegia), z Zurychu (Szwajcaria), Chicago (USA) i Londynu (Wielka Brytania) - poinformował na Twitterze resort spraw zagranicznych.

Operacja "LOT do Domu" rozpoczęła się 15 marca. W jej ramach organizowane są specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom. Jak informował PAP szef KPRM Michał Dworczyk zakończenie akcji planowane jest do 5 kwietnia, jednak w dalszym ciągu będą się odbywały na mniejszą skalę pojedyncze loty.

Daty i miejsca lotu można sprawdzić na stronie internetowej https://LOTdoDomu.com. Na stronie internetowej można też dokonać rezerwacji biletu. Czartery odbierają podróżnych z terenu Europy, a także Azji czy Ameryki. Obejmują miejsca dotychczas nieobecne w LOT-owskiej siatce połączeń, np. Maltę czy Reykjavik.

Za powrót do Polski organizowanym przez LOT specjalnymi lotami podróżujący płacą zryczałtowaną stawkę – od 400 do 800 zł w granicach Europy i 1600-2400 zł za przelot dalekiego zasięgu. Pozostałą kwotę dopłaca polski rząd.


29 MAR/1800 - Francja: pierwsza ewakuacja pacjentów z koronawirusem samolotem wojskowym Niemiec

Samolot wojskowy A400M niemieckich sił powietrznych wylądował w niedzielę po południu na lotnisku w Strasburgu, aby ewakuować dwóch pacjentów z koronawirusem do szpitala wojskowego w Ulm, w południowo-zachodniej części Niemiec.

To pierwsza ewakuacja francuskich pacjentów przeprowadzona z pomocą samolotu wojskowego Niemiec.

Jak poinformowała minister ds. europejskich Amelie de Monchalin w radiu France Inter, do tej pory 80 francuskich pacjentów z koronawirusem zostało przetransportowanych do Luksemburga, Niemiec i Szwajcarii.

„Dziękuję bardzo Niemcom, które mobilizują się, aby troszczyć się o Francuzów, i ucieleśniają (...) Europę, która czuwa nad Europejczykami” – napisała na Twitterze francuska minister ds. sił zbrojnych Florence Parly.

Niemiecka minister obrony Annegret Kramp-Karrenbauer napisała w tym samym serwisie: „Jesteśmy po stronie naszych francuskich przyjaciół. Wraz z moją francuską odpowiedniczką Florence Parly uzgodniłyśmy, że niemieckie siły powietrzne przetransportują pacjentów z Covid-19 w poważnym stanie, aby mogli leczyć się w naszych szpitalach wojskowych”.

W sobotę w ramach operacji „Resilience” śmigłowiec NH90 Caiman przetransportował pacjentów z Metz we francuskim regionie Grand Est do szpitala w niemieckim Essen.

W niedzielę dwa pociągi francuskiej kolei dużych prędkości TGV transportowały 36 pacjentów z koronawirusem z Grand Est do regionu Nowa Akwitania.


29 MAR/0900 UTC - W niedzielę 10 rejsów w ramach akcji "Lot do domu"

W niedzielę 29 marca odbędzie się 10 rejsów do Warszawy w ramach akcji "Lot do domu", w tym m.in. z Londynu, Chicago, Paryża czy Cancun - poinformował na Twitterze resort spraw zagranicznych

Planowane loty czarterowe do Warszawy odbędą się w niedzielę z Singapuru (Singapur), Londynu, Edynburga (Wielka Brytania), Amsterdamu (Holandia), Bergen (Norwegia), Sztokholmu (Szwecja), Paryża (Francja, Chicago (USA), Limy (Peru), Cancun (Meksyku).

Operacja "LOT do Domu" rozpoczęła się 15 marca. W jej ramach organizowane są specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom. Jak informował PAP szef KPRM Michał Dworczyk zakończenie akcji planowane jest do 5 kwietnia, jednak w dalszym ciągu będą się odbywały na mniejszą skalę pojedyncze domy.

Daty i miejsca lotu można sprawdzić na stronie internetowej https://LOTdoDomu.com. Na stronie internetowej można też dokonać rezerwacji biletu. Czartery odbierają podróżnych z terenu Europy, a także Azji czy Ameryki. Obejmują miejsca dotychczas nieobecne w LOT-owskiej siatce połączeń, np. Maltę czy Reykjavik.

Za powrót do Polski organizowanym przez LOT specjalnymi lotami podróżujący płacą zryczałtowaną stawkę – od 400 do 800 zł w granicach Europy i 1600-2400 zł za przelot dalekiego zasięgu. Pozostałą kwotę dopłaca polski rząd.


29 MAR/0800 UTC - wizualizacja ruchu lotniczego nad Wielką Brytanią w dniu 25 marca 2020 r. w porównaniu do 25 marca 2019 r.



27 MAR/1900 UTC -  MSZ: dzięki akcji "Lot do domu" pomogliśmy ok. 37 500 Polakom

Dzięki akcji "Lot do domu" pomogliśmy ok. 37 500 Polakom i prawie 400 obywatelom innych państw, a ta liczba stale rośnie - poinformował w piątek na Twitterze resort spraw zagranicznych.

Operacja "LOT do Domu" rozpoczęła się 15 marca. W jej ramach organizowane są specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom.

Daty i miejsca lotu można sprawdzić na stronie internetowej https://LOTdoDomu.com. Na stronie internetowej można też dokonać rezerwacji biletu. Czartery odbierają podróżnych z terenu Europy, a także Azji czy Ameryki. Obejmują miejsca dotychczas nieobecne w LOT-owskiej siatce połączeń, np. Maltę czy Reykjavik.

Za powrót do Polski organizowanym przez LOT specjalnymi lotami podróżujący płacą zryczałtowaną stawkę – od 400 do 800 zł w granicach Europy i 1600-2400 zł za przelot dalekiego zasięgu. Pozostałą kwotę dopłaca polski rząd.


27 MAR/1700 UTC -  Kanada: oszuści wykorzystują nieznajomość przepisów przez osoby chcące wrócić do swych krajów

Kanada dla wielu osób, także Polaków, stała się punktem przesiadkowym w powrotnej podróży samolotem do kraju. Jednak na nieznajomości miejscowych przepisów można stracić spore sumy, co wykorzystują internetowi oszuści.

Choć Kanada wpuszcza na swoje terytorium tylko Kanadyjczyków i osoby z prawem stałego pobytu, nadal działają cztery lotniska międzynarodowe: w Calgary, Montrealu, Toronto i Vancouver. Wyjątek dotyczy dyplomatów, załóg samolotów, najbliższych członków rodzin Kanadyjczyków, ale też pasażerów, dla których Kanada jest tylko krajem tranzytowym. Pasażer musi udowodnić, że ma bilet na dalszą trasę poza Kanadę, i nie może wyjść poza lotnisko.

Z możliwości tranzytu przez Kanadę korzystają Polacy, którzy nie zdążyli wcześniej powrócić z innych krajów obu Ameryk lub nie mieli możliwości skorzystania z samolotów LOT w ramach akcji #LOTdoDomu, ponieważ z krajów, w których przebywali, nie organizowano przelotów do Polski. Kanada wciąż utrzymuje ograniczone połączenia lotnicze z Europą. Jak wynika z informacji PAP, duże grupy Polaków cały czas korzystają z przesiadki w Toronto.

Jednak do wjazdu do Kanady - nawet tranzytowego - potrzebna jest eTA, elektroniczna autoryzacja podróży. Do jej uzyskania niezbędne są: paszport, karta kredytowa i adres e-mail. Potwierdzenie przychodzi e-mailem po kilku minutach i tylko w przypadkach bardziej skomplikowanych kanadyjskie służby imigracyjne kontaktują się bezpośrednio. Uzyskanie eTA kosztuje 7 CAD, płatne kartą kredytową.

Ponieważ jednak wiele osób o tym nie wie, na niewiedzy zarabiają oszuści. Jak mówili PAP polscy dyplomaci, jeśli przy wyszukiwaniu poza Kanadą wpisać w wyszukiwarkę Google słowa „Canada” oraz „eta”, kilka pierwszych wyników to strony udające stronę rządu Kanady.

To imitacje na tyle dobre, że wiele osób daje się nabrać. W rezultacie płacą od 80 do 100 dolarów, nie uzyskują żadnej rejestracji, nie są wpuszczane do samolotu lecącego do Kanady, a ich dane osobowe trafiają do oszustów.

Dopiero od kilku dni na stronie rządu Kanady www.canada.ca widnieje wyraźna informacja, że koszty eTA wynoszą 7 dolarów kanadyjskich.

Konsulat Generalny RP w Toronto alarmował od początku ub. tygodnia na Twitterze, żeby składać aplikację tylko na stronie rządu Kanady, podawał właściwy link i ostrzegał przed oszustami oraz przypominał o prawdziwej wysokości opłaty za autoryzację. Tę samą informację zamieszczono na stronie Konsulatu Generalnego RP w Toronto.

Warto też pamiętać, że od 25 marca poczta kanadyjska (Canada Post) zawiesiła przyjmowanie jakichkolwiek przesyłek do 60 krajów, więc znalezienie na rzekomej stronie rządu informacji, że cokolwiek przyjdzie pocztą z Kanady oznacza, że to fałszywa strona.

Do otrzymania eTA potrzebny jest dostęp do internetu z dowolnego urządzenia. Należy wpisać adres www.canada.ca/eTA lub na stronie www.canada.ca skorzystać z wyszukiwarki. W formularzu trzeba wpisać imię, nazwisko, numer paszportu, adres mailowy i odpowiedzieć na kilka pytań, m.in. o miejsce wydania paszportu, płeć, datę i miejsce urodzenia.

Instrukcje są w języku polskim, formularz jest w językach urzędowych: angielskim lub francuskim. To ważne dla Polaków, w których nazwiskach znajdują się typowo polskie głoski jak ę czy ą, ponieważ przy wpisywaniu danych do formularza można używać wyłącznie liter używanych w angielskim lub francuskim. W razie wątpliwości kanadyjscy urzędnicy radzą zajrzeć na tę stronę paszportu, na której znajdują się dane osobowe pomiędzy znakami <<>>. Elektroniczna rejestracja nie jest potrzebna osobom posiadającym obywatelstwo amerykańskie.

Według informacji Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, do czwartku w ramach akcji #LOTdoDomu przetransportowano ponad 34 tys. Polaków z 50 krajów. Akcja ma trwać do 5 kwietnia.

Z wiadomości przekazywanych przez dyplomatów wynika, że nie wszyscy Polacy poważnie podchodzą do problemu. Z niektórymi turystami trudno się skontaktować, więc zdarza się, że po odlocie samolotu pojawiają się osoby zdumione, że nic nie wiedziały o odlocie do Polski.


27 MAR/1500 UTC - KE zwiększa budżet UE na loty repatriacyjne i zapasy związane z koronawirusem

KE zaproponowała w piątek poprawkę do budżetu UE, by udostępnić 75 mln euro na pomoc państwom członkowskim w sprowadzaniu ich obywateli z zagranicy i zwiększyć kwoty na zapasy środków medycznych do walki z koronawirusem.

"Komisja Europejska zaproponowała dziś projekt poprawki do budżetu, żeby zwiększyć wsparcie finansowe na loty repatriacyjne, zapasy medyczne w ramach rescEU, a także szereg innych działań" - powiedział na telekonferencji prasowej w Brukseli rzecznik Komisji Balazs Ujvari.

Z 75 mln euro 45 mln ma być skierowane do mechanizmu ochrony ludności, za pośrednictwem którego Komisja pokrywa do 75 proc. kosztów lotów awaryjnych po unijnych obywateli w różne częściach świata.

Od początku epidemii 2312 osób mogło powrócić do Europy z Chin, Japonii, USA, Maroka, Tunezji, Gruzji, Filipin i Republiki Zielonego Przylądka dzięki lotom zorganizowanym za pośrednictwem mechanizmu ochrony ludności. Z informacji przekazanych przez KE wynika, że na nadchodzące dni zaplanowano ponad 80 kolejnych lotów finansowanych w dużej części ze środków unijnych.

"Priorytetem jest bezpieczny powrót naszych obywateli. Robimy wszystko, co w naszej mocy, by w tym trudnym czasie mogli oni jak najszybciej dołączyć do swoich rodzin. Dziękuję państwom członkowskim za ich wysiłki w tym zakresie. Nasze Centrum Koordynacji Reagowania Kryzysowego nadal współpracuje z państwami członkowskimi przez całą dobę, 7 dni w tygodniu, aby spełnić ich potrzeby" - podkreślił w oświadczeniu unijny komisarz do spraw zarządzania kryzysowego Janez Lenarczicz.

Jeśli poprawka do budżetu zostanie przyjęta, budżet całkowity przeznaczony na pierwsze w historii zapasy środków medycznych w ramach rescEU wzrośnie do kwoty 80 mln euro. "To zwiększy zasoby, aby kupić więcej respiratorów, masek ochronnych i podstawowego sprzętu medycznego" - zaznaczył rzecznik Komisji.

Przedstawiony w piątek projekt budżetu korygującego przewiduje ponadto 350 mln euro w ramach pomocy dla Grecji na zarządzanie migracjami. To spełnienie zapowiedzianej wcześniej pomocy i uzupełnienie 350 mln euro na wsparcie w sytuacjach nadzwyczajnych, które zostały już uruchomione.

Komisja proponuje ponadto przeznaczyć 3,6 mln euro na Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób, aby zwiększyć zdolność do wykrywania i oceny zagrożeń dla zdrowia ludzi. Chodzi głównie "o zwiększenie zasobów wiedzy specjalistycznej" w obliczu kryzysu spowodowanego epidemią koronawirusa.

Poprawka przewiduje też 100 mln euro na pomoc w usunięciu skutków tragicznego trzęsienia ziemi w Albanii z listopada ubiegłego roku.

Ponadto KE chce 3,3 mln euro dodatkowego finansowania dla Prokuratury Europejskiej (EPPO), aby zwiększyć jej budżet na 2020 r. Środki te posłużą EPPO na przykład do szybszego zatrudnienia wykwalifikowanych pracowników i do zakupu sprzętu IT, aby rozpocząć rozpatrywanie pierwszych spraw. Dzięki tej kwocie oraz uruchomionemu już w tym roku wsparciu na zarządzanie sprawami EPPO środki finansowe Prokuratury na 2020 r. wzrosną łącznie o 48 proc.

Aby korekta do budżetu UE mogła wejść w życie, propozycje w tej sprawie muszą zatwierdzić Parlament Europejski i państwa członkowskie w Radzie UE.


27 MAR/1300 UTC - LOT: w ramach akcji "LOT do Domu" do kraju wróciło ponad 37 tys. osób

Ponad 37 tys. osób wróciło do kraju od niedzieli 15 marca podczas akcji "LOT do Domu" - poinformowały w piątek PLL LOT. 44 maszyny, typu m.in. Boeing 787 Dreamliner, wykonały w sumie 275 rejsów. Zgodnie z decyzją rządu, operacja ta w obecnym kształcie będzie kontynuowana do 5 kwietnia br.

W ciągu 12 dni operacji #LOTdoDomu do kraju na pokładach samolotów polskiego przewoźnika powróciło 37 440 osób. LOT wykonał w sumie 275 rejsów, wykorzystując 44 samoloty ze wszystkich typów we flocie - poinformowała spółka.

Na piątek, 13. dnia akcji "LOT do Domu", zaplanowano 16 rejsów - m.in. z Cancun, Varadero, Chicago, Helsinek, Baku, Edynburga, Londynu, Oslo, Alicante czy Algieru.

LOT poinformował, że w kolejnych dniach przywiezie polskich obywateli m.in. z Cebu i Manili (Filipiny), Hanoi, Sydney, Toronto, Bangkoku i Tbilisi, a także z Singapuru, Amsterdamu i Sztokholmu.

"W związku z decyzją polskiego rządu o przedłużeniu zawieszenia połączeń lotniczych do dnia 11 kwietnia 2020 roku włącznie, podyktowaną rozprzestrzenianiem się koronawirusa SARS-CoV-2 w Polsce i na świecie, loty zaplanowane w dniach 29 marca - 11 kwietnia 2020 roku zostały odwołane" - czytamy w komunikacie. Jak dodano, zgodnie z decyzją rządu polskiego operacja "LOT do Domu" w obecnym kształcie będzie kontynuowana do 5 kwietnia.

Rejsy te planowane są na kilka dni do przodu, na podstawie zgłoszeń polskich obywateli, którzy ze względu na znaczącą odległość, mogą wrócić do kraju wyłącznie transportem lotniczym. Aktualne listy kierunków, z których możliwy jest powrót w ramach akcji "LOT do Domu" dostępna jest na stronie: https://www.lot.com/pl/pl/lot-do-domu.

Polacy, którzy chcą powrócić do kraju, mogą zgłaszać zapotrzebowanie na przelot za pośrednictwem platformy internetowej LOT-u, dostępnej pod adresem LOTdoDomu.com oraz LOTdoDomu.pl.

Do projektu "LOT do Domu" dołączyli także przewoźnicy Polonus i PKP Intercity. Uruchomione zostały dodatkowe połączenia krajowe - pociągi i autokary, które rozwiozą pasażerów z Lotniska Chopina do domu bez dodatkowych kosztów. Informacje o rozkładach dostępne są na stronie https://www.lot.com/pl/pl/transport-krajowy i na stronie Lotniska Chopina.

Wszystkie osoby wracające do Polski w ramach akcji #LOTdoDomu mają mierzoną temperaturę ciała, a następnie kierowane są na obowiązkową 14-dniową kwarantannę.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhan, stolicy prowincji Hubei.


27 MAR/1100 UTC - Klient ma prawo do odszkodowania od linii, chociaż kupił lot przez biuro

Pasażer może wytoczyć powództwo o odszkodowanie za duże opóźnienie lotu przeciwko przewoźnikowi lotniczemu, nawet jeśli zarezerwował lot za pośrednictwem biura podróży. Sprawa może toczyć się przed sadem w kraju poszkodowanego – zawyrokował w czwartek TSUE.

Chodzi o sprawę pasażerki, która wykupiła w czeskim biurze podróży wycieczkę do Islandii, w tym lot z Pragi do Keflaviku obsługiwany przez duńską linię lotniczą Primera Air Scandinavia. Lot był opóźniony o ponad cztery godziny. W związku z tym kobieta wytoczyła sprawę przeciwko przewoźnikowi przez sądem obwodowym w Pradze, powołując się na unijne przepisy o prawie pasażerów w transporcie lotniczym i domagając się od linii 400 euro odszkodowania.

Czeski sąd nie miał jednak pewności, czy może rozstrzygać spór międzynarodowy, jako że przedsiębiorstwo, które ma siedzibę na terytorium państwa członkowskiego (tu: w Danii) należy, co do zasady, pozywać przed sądy tego państwa. Wątpliwości budziło również to, czy można podjąć sprawę, jeśli pasażerka zawarła umowę nie bezpośrednio z przewoźnikiem, lecz z biurem podróży. Sprawa trafiła do rozstrzygnięcia do Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu.

W czwartkowym wyroku TSUE przypomniał, że zgodnie z przepisami pojęcie obsługującego przewoźnika lotniczego, ponoszącego odpowiedzialność za wyjazd, obejmuje nie pośrednika zawierającego umowę z pasażerem, czyli w tym wypadku biuro podróży, ale także linie lotnicze. Oznacza to, że gdy przewoźnik wykonuje lot w imieniu biura podroży, które zawarło umowę z pasażerem, może on w przypadku dużego opóźnienia lotu żądać od linii odszkodowania.

Trybunał podkreślił, że nawet jeśli linie lotnicze, takie jak Primera Air Scandinavia, nie zawarły umowy z pasażerem o usługę turystyczną, to i tak mają wobec niego zobowiązania. Jak tłumaczy TSUE, podpisując umowę z biurem podróży, przewoźnik dobrowolnie zobowiązał się do przestrzegania w imieniu tego biura zobowiązań wynikających z unijnego rozporządzenia o prawie pasażerów w transporcie lotniczym.

W tych okolicznościach, według Trybunału, powództwo o odszkodowanie za opóźnienie lotu, wytoczone przez pasażera przeciwko liniom, należy uznać za wytoczone w sprawie niewypełnienia warunków umowy. Jako takie zaś może się ono toczyć przed sądem krajowym, właściwym ze względu na miejsce odlotu.


27 MAR/0900 UTC -  Portugalia: ruch lotniczy z powodu epidemii koronawirusa spadł o prawie 90 proc.

Ruch lotniczy nad Portugalią z powodu epidemii koronawirusa spadł od połowy marca o blisko 90 proc. - poinformował w czwartek lizboński portal Noticias ao Minuto.

Portal przypomniał, że pomimo wprowadzenia 14 marca przez rząd Antonia Costy stanu zagrożenia epidemicznego, a także cztery dni później stanu wyjątkowego, władze tego kraju nie zakazały podróżowania samolotami. Zablokowały jedynie realizację lotów do państw o masowej liczbie zakażeń, takich jak np. Iran, Włochy i Hiszpania, a także kilku odległych krajów świata.

Noticias ao Minuto wskazuje, że drastyczny spadek ruchu nad Portugalią wynika ze znaczącej redukcji rejsów przez zagraniczne linie latające do tego kraju, a także z zamknięcia przestrzeni powietrznej w państwach, do których podróżowały samoloty portugalskiego państwowego przewoźnika TAP.

Od połowy marca do czwartku liczba rejsów wykonanych przez TAP spadła o ponad 93 proc.

Pomimo utrzymania przez rząd Costy możliwości podróżowania samolotami do krajów UE, z wyjątkiem Włoch i Hiszpanii, a także byłych portugalskich kolonii i krajów-skupisk Portugalczyków, wiele rejsów zostało odwołanych po wprowadzeniu w części z tych państw zakazu ruchu lotniczego.

Portugalska telewizja RTP odnotowała, że od wtorku kilkuset Portugalczyków koczuje na lotnisku w mieście Praia, stolicy Wysp Zielonego Przylądka, z powodu zamknięcia przestrzeni powietrznej dla samolotów z zagranicy. W nocy z czwartku na piątek w tej byłej portugalskiej kolonii wejdzie w życie stan klęski żywiołowej i wstrzymane zostaną loty także pomiędzy wyspami archipelagu.

Do czwartku na Wyspach Zielonego Przylądka zanotowano jeden zgon i cztery przypadki zakażenia koronawirusem, z których trzy u zagranicznych turystów. Śmiertelną ofiarą Covid-19 w tym kraju jest 62-letni urlopowicz z Wielkiej Brytanii.


27 MAR/0830 - Aktualizacja sytuacji linii lotniczych i ograniczeń w poszczególnych krajach

Eurocontrol opublikowała aktualizacje bieżącej sytuacji linii lotniczych i ograniczeń wprowadzonych w poszczególnych krajach.


27 MAR - 0700 UTC - Klient ma prawo do odszkodowania od linii, chociaż kupił lot przez biuro

Pasażer może wytoczyć powództwo o odszkodowanie za duże opóźnienie lotu przeciwko przewoźnikowi lotniczemu, nawet jeśli zarezerwował lot za pośrednictwem biura podróży. Sprawa może toczyć się przed sadem w kraju poszkodowanego - zawyrokował w czwartek TSUE.

Chodzi o sprawę pasażerki, która wykupiła w czeskim biurze podróży wycieczkę do Islandii, w tym lot z Pragi do Keflaviku obsługiwany przez duńską linię lotniczą Primera Air Scandinavia. Lot był opóźniony o ponad cztery godziny. W związku z tym kobieta wytoczyła sprawę przeciwko przewoźnikowi przez sądem obwodowym w Pradze, powołując się na unijne przepisy o prawie pasażerów w transporcie lotniczym i domagając się od linii 400 euro odszkodowania.

Czeski sąd nie miał jednak pewności, czy może rozstrzygać spór międzynarodowy, jako że przedsiębiorstwo, które ma siedzibę na terytorium państwa członkowskiego (tu: w Danii) należy, co do zasady, pozywać przed sądy tego państwa. Wątpliwości budziło również to, czy można podjąć sprawę, jeśli pasażerka zawarła umowę nie bezpośrednio z przewoźnikiem, lecz z biurem podróży. Sprawa trafiła do rozstrzygnięcia do Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu.

W czwartkowym wyroku TSUE przypomniał, że zgodnie z przepisami pojęcie obsługującego przewoźnika lotniczego, ponoszącego odpowiedzialność za wyjazd, obejmuje nie pośrednika zawierającego umowę z pasażerem, czyli w tym wypadku biuro podróży, ale także linie lotnicze. Oznacza to, że gdy przewoźnik wykonuje lot w imieniu biura podroży, które zawarło umowę z pasażerem, może on w przypadku dużego opóźnienia lotu żądać od linii odszkodowania.

Trybunał podkreślił, że nawet jeśli linie lotnicze, takie jak Primera Air Scandinavia, nie zawarły umowy z pasażerem o usługę turystyczną, to i tak mają wobec niego zobowiązania. Jak tłumaczy TSUE, podpisując umowę z biurem podróży, przewoźnik dobrowolnie zobowiązał się do przestrzegania w imieniu tego biura zobowiązań wynikających z unijnego rozporządzenia o prawie pasażerów w transporcie lotniczym.

W tych okolicznościach, według Trybunału, powództwo o odszkodowanie za opóźnienie lotu, wytoczone przez pasażera przeciwko liniom, należy uznać za wytoczone w sprawie niewypełnienia warunków umowy. Jako takie zaś może się ono toczyć przed sądem krajowym, właściwym ze względu na miejsce odlotu.


27 MAR/0600 UTC - Embraer wstrzymuje produkcję i wysyła pracowników na płatne urlopy

Brazylijski Embraer poinformował, że z powodu pandemii koronawirusa (COVID-19) pracownicy, którzy nie są w stanie wykonywać swoich obowiązków zdalnie, zostaną wysłani na płatne urlopy, wstępnie do 31 marca.

Zarządzenie obejmuje obecnie tylko fabryki w Brazylii, z wyjątkiem niektórych działów, które muszą podejmować niezbędną produkcję. Firma analizuje wdrożenie podobnej opcji w innych krajach, gdzie prowadzi działalność.

„Najważniejszym priorytetem Embraera jest zdrowie i bezpieczeństwo pracowników, klientów i innych współpracowników. W ciągu najbliższych kilku dni kierownictwo spółki przeanalizuje sytuację i wraz z przedstawicielami władz lokalnych i związków podejmie najbardziej odpowiednią decyzję, aby zabezpieczyć swoich pracowników przed zarażeniem koronawirusem, a jednocześnie chronić swoją działalność w sposób, który wszystkie strony odczują w jak najmniejszym stopniu”, napisała spółka w specjalnym oświadczeniu.

Według producenta, dalsze decyzje zostaną ogłoszone do 30 marca. Firma posiada zakłady w Stanach Zjednoczonych, Europie i Azji, gdzie zatrudnia ponad 18 tys. osób.


26 MAR/1700 UTC -  Dworczyk: Do 5 kwietnia chcemy zakończyć rządowy program "Lot do Domu"

Do 5 kwietnia chcemy zakończyć rządowy program "Lot do Domu"; w czasie trwania programu zostanie zrealizowanych łącznie blisko 400 rejsów, a ponad 45 tys. Polaków trafi do kraju - oświadczył w rozmowie z PAP szef KPRM Michał Dworczyk.

Operacja "LOT do Domu" rozpoczęła się 15 marca. W jej ramach organizowane są specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom.

Szef KPRM w rozmowie z PAP zapowiedział, że program ten wkrótce będzie dobiegał końca. "Do 5 kwietnia chcemy zakończyć rządowy program +Lot do Domu+. Już teraz możemy powiedzieć, że w ramach programu zrealizowanych łącznie zostanie blisko 400 rejsów, a ponad 45000 Polaków trafi do kraju" - podkreślił. "Oczywiście nie wykluczamy kolejnych rejsów, jeżeli to okaże się niezbędne w celu transportu naszych obywateli do Polski, ale będą to już raczej pojedyncze wyloty, po zakończeniu programu realizowanego w obecnym kształcie" - zaznaczył Dworczyk.

Szef kancelarii premiera podczas rozmowy z PAP odniósł się też do zapowiedzi uruchomienia od przyszłego tygodnia mostu powietrznego z Chinami. "W miarę zapotrzebowania samoloty LOT-u będą woziły ładunki z medycznym wyposażeniem, z ubraniami ochronnymi, z całym asortymentem, którego w Polsce dzisiaj brakuje" - powiedział.

Dworczyk zaznaczył, że "ładunki zamawiane przez samorządy czy organizacje pozarządowe, które chcą przekazać wsparcie służbie zdrowia będą mogły bezpłatnie skorzystać z tej formy transportu". "Natomiast firmy komercyjne, które importują tego rodzaju towar do polski będą mogły na zasadach komercyjnych również skorzystać z usług LOT-u" - dodał minister. "Do biura cargo LOT mogą zgłaszać się samorządy, organizacje pozarządowe czy komercyjny firmy i ustalać szczegóły transportów z Chin" - wskazał.

W czwartek w Warszawie wylądował pierwszy transport wyposażenia medycznego z Chin. Podczas briefingu prasowego, zorganizowanego na lotnisku Cargo w stolicy, Dworczyk podał, że jest to ponad 600 m3 ładunku ze sprzętem medycznym, który jest niezbędny w walce z koronawirusem.

We wtorek prezydent Andrzej Duda odbył rozmowę telefoniczną z prezydentem Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem. Duda poinformował, że rozmowa dotyczyła m.in. sytuacji Polski ws. epidemii koronawirusa. "Pan prezydent poinformował mnie także jak wygląda sytuacja w Chinach. Pogratulowałem tego, że w dużym stopniu udało się zapanować nad epidemią i że Chiny powoli, ale konsekwentnie, mogą wracać do pracy i dzięki temu, że m.in. mogą wracać do pracy, będzie możliwe także to, żebyśmy mogli kupić w Chinach ten potrzebny nam sprzęt" - powiedział polski prezydent.

Jak zauważył, Chiny produkują obecnie sprzęt medyczny w ogromnej ilości. "Pan prezydent powiedział, że mamy tutaj, jako Polska, zielone światło, aby takich zakupów dokonywać i takie zakupy są dokonywane. Już jutro pierwszy samolot z Chin wyląduje z tym właśnie wyposażeniem, w najbliższych dniach możemy się spodziewać kolejnych samolotów" - podkreślił.


26 MAR/1700 UTC - Chiny: władze ogłosiły zakaz wjazdu dla większości obcokrajowców

Od soboty do Chin nie będą wpuszczani obcokrajowcy posiadający ważne chińskie wizy i pozwolenia na pobyt – poinformowało w czwartek chińskie MSZ, określając tę decyzję jako tymczasowy środek na rzecz przeciwdziałania epidemii koronawirusa.

Zawieszone będą również programy ruchu bezwizowego, w tym możliwość pobytu turystycznego na wyspie Hajnan czy przyjazdu do niektórych chińskich miast na 24, 72 lub 144 godziny bez wizy.

Decyzja nie obejmuje natomiast dyplomatów, wizyt oficjalnych oraz posiadaczy wiz typu C, czyli członków załóg międzynarodowych rejsów lotniczych, pociągów i statków – wyjaśniono w komunikacie.

Obcokrajowcy planujący przyjazd do Chin, by zaangażować się w „konieczne działania handlowe, naukowe lub inne” albo „z powodu pilnych potrzeb humanitarnych” mogą wciąż aplikować o wizy w chińskich placówkach dyplomatycznych za granicą. Możliwość wjazdu na podstawie wiz wydanych po ogłoszeniu tego komunikatu nie będzie wstrzymana - napisano.

„Jest to tymczasowy środek, który strona chińska zmuszona była podjąć, biorąc pod uwagę epidemię i praktykę stosowaną przez wiele innych krajów (…) Strona chińska będzie dostosowywała powyższe środki w zależności od rozwoju sytuacji epidemicznej” - napisano w komunikacie.

Nie podano, do kiedy zakaz wjazdu będzie obowiązywał.

Według oficjalnych danych Chiny praktycznie wygasiły w kraju epidemię koronawirusa, która wybuchła pod koniec 2019 roku w chińskim mieście Wuhan. Zdecydowana większość potwierdzanych ostatnio infekcji w ChRL dotyczy osób, które przybywają z zagranicy. W 90 proc. takich przypadków, wykrytych do tej pory, zakażeni to wracający do kraju obywatele ChRL – powiedział w czwartek wiceminister spraw zagranicznych Luo Zhaohui.


26 MAR/1500 UTC - Dworczyk: uruchamiamy most powietrzny z Chinami, który będzie przewoził towary do ochrony medycznej

Od przyszłego tygodnia uruchamiamy most powietrzny z Chinami, który będzie przewoził towary do ochrony medycznej dla służb, które biorą udział w walce z koronawirusem - poinformował w czwartek szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.

W czwartek w Warszawie wylądował pierwszy transport wyposażenia medycznego z Chin. Podczas briefingu prasowego, zorganizowanego na lotnisku Cargo w stolicy, Dworczyk podał, że jest to ponad 600 m3 ładunku ze sprzętem medycznym, który jest niezbędny w walce z koronawirusem.

Szef KPRM dziękował w tym kontekście prezesom spółek Skarbu Państwa i agend rządowych, które realizują i kupują niezbędne materiały. Wyraził również wdzięczność dla prezydenta Andrzeja Dudy, który rozmawiał ostatnio z prezydentem Chin Xi Jinpingiem.

"Dzięki temu od przyszłego tygodnia uruchamiamy most powietrzny, który będzie przewoził wyłącznie cargo, towary niezbędne do ochrony medycznej dla służb medycznych, dla wszystkich służb, które biorą udział w walce z koronawirusem" - powiedział Dworczyk.

Szef KPRM poinformował także, że program "Lot do domu" zmierza ku końcowi. Jak podkreślił, do tej pory w ramach akcji polski przewoźnik przewiózł już do kraju z zagranicy ponad 34 tys. Polaków. Dodał, że obecne loty - realizowane do 5 kwietnia - będą lotami pozaeuropejskimi. Po 5 kwietnia - powiedział - rząd nie wyklucza pojedynczych lotów, "jeśli będzie taka konieczność".

Realizowane mają być loty do transportu towarów materiałów ochrony medycznej, przede wszystkim z Chin. Dworczyk podkreślił, że z tych lotów również będą mogły skorzystać firmy komercyjne, które - jak mówił - "w tej chwili zabiegają o to, żeby te materiały medyczne sprowadzić do Polski".

"Oczywiście to będą komercyjne rozliczenia z LOT-em, ale bezpłatnie z tych przelotów, z tych przewozów będą mogły skorzystać samorządy, organizacje pozarządowe, które chcą przekazać później materiały agendom rządowym, szpitalom, czy służbie zdrowia" - podkreślił szef KPRM.

We wtorek prezydent Andrzej Duda odbył rozmowę telefoniczną z prezydentem Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem. Jak poinformował później prezydent Duda, rozmowa dotyczyła m.in. sytuacji Polski ws. epidemii koronawirusa. "Pan prezydent poinformował mnie także jak wygląda sytuacja w Chinach. Pogratulowałem tego, że w dużym stopniu udało się zapanować nad epidemią i że Chiny powoli, ale konsekwentnie, mogą wracać do pracy i dzięki temu, że m.in. mogą wracać do pracy, będzie możliwe także to, żebyśmy mogli kupić w Chinach ten potrzebny nam sprzęt" - mówił podczas środowej konferencji prasowej.

Prezydent Polski zaznaczył, że Chiny produkują obecnie sprzęt medyczny w ogromnej ilości. "Pan prezydent powiedział, że mamy tutaj, jako Polska, zielone światło, aby takich zakupów dokonywać i takie zakupy są dokonywane. Już jutro pierwszy samolot z Chin wyląduje z tym właśnie wyposażeniem, w najbliższych dniach możemy się spodziewać kolejnych samolotów" - powiedział.

Zapowiedział przy tym, że wśród innych działań jest także uruchamianie produkcji wyposażenia medycznego w kraju, co - jak mówił - było omawiane na posiedzeniu rządowego zespołu zarządzania kryzysowego.


26 MAR/1400 UTC - MSZ wezwało ambasadora Federacji Rosyjskiej w Polsce

W czwartek MSZ wezwało ambasadora Rosji w Polsce Siergieja Andriejewa. Rozmowa dotyczyła publicznej wypowiedzi rosyjskiego senatora Aleksieja Puszkowa, który zarzucił Polsce zamknięcie przestrzeni powietrznej dla rosyjskich samolotów przewożących pomoc medyczną do Włoch.

Biuro Rzecznika Prasowego MSZ poinformowało w czwartek, że podczas rozmowy ambasadora Rosji z dyrektorem Departamentu Wschodniego MSZ strona polska "wyraziła oburzenie absurdalnym zarzutem sformułowanym przez prominentnego rosyjskiego polityka".

MSZ podkreśliło też, że rozpowszechnianie fałszywych informacji, "które dzielą państwa i społeczeństwa, jest wyjątkowo naganne w sytuacji, gdy naszym wspólnym zadaniem powinno być zwalczenie bezprecedensowego zagrożenia w postaci śmiercionośnej pandemii, która nie zna granic".

Ambasador Siergiej Andriejew został również poinformowany o liście napisanym przez marszałek Sejmu Elżbietę Witek do Przewodniczącej Rady Federacji Walentyny Matwijenko z apelem o zdyscyplinowanie senatora Puszkowa i zwrócenie szczególnej uwagi "na potrzebę działania w duchu solidarności w obliczu rozszerzającej się pandemii".

Biuro rzecznika poinformowało też, że ambasador Andriejew podczas rozmowy wskazał, że oficjalne organy jego państwa nie kontrolują środków masowego przekazu, "a fałszywej informacji nie potwierdziły, ani jej nie powieliły". Dodał, że została ona także usunięta z Twittera przez samego senatora Puszkowa.

Ambasador Rosji zgodził się też, że próby wykorzystywania obecnej sytuacji do walki politycznej "przynoszą szkodę globalnym wysiłkom na rzecz powstrzymania COVID-19 i zapewnił, że władze Federacji Rosyjskiej są zdeterminowane, by uczestniczyć w międzynarodowej współpracy w walce z trwającą pandemią".


26 MAR/1400 UTC - MI: wykorzystanie dronów w walce z koronawirusem

W czwartek pod auspicjami resortu infrastruktury, przedstawiciele służb i instytucji państwowych dyskutowali jak włączyć nowe technologie, m. in. drony, do wsparcia działań związanych ze zwalczaniem skutków koronawirusa – poinformowało w czwartek ministerstwo.

W dyskusji udział wzięli przedstawiciele resortów spraw wewnętrznych, obrony narodowej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Komendy Głównej Policji, Komendy Głównej Straży Pożarnej, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa oraz Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP)i Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC).

"Polska jako lider technologii dronowych jest przygotowana do wykorzystania najnowszych technologii do wsparcia pracy służb i instytucji i ich koordynację" – czytamy w komunikacie.

MI wyjaśniło, że narzędziem umożliwiającym koordynację pracy służb z wykorzystaniem dronów jest system PansaUTM, który w każdej chwili może zostać wykorzystany do realizacji zadań na rzecz zwalczania COVID-19, a już teraz, poprzez aplikację DroneRadar zintegrowaną z PansaUTM operatorzy dronów w całej Polsce mogą zadeklarować gotowość do walki z COVID-19.

"Polska jako jeden z nielicznych krajów na świecie jest przygotowana na powszechne wykorzystanie dronów do wsparcia działań związanych ze zwalczaniem skutków COVID-19, a także wdrażanie projektów biznesowych opartych na bezzałogowych statkach powietrznych. Obecna sytuacja pokazuje, jak perspektywiczne jest lotnictwo bezzałogowe" – powiedziała cytowana w komunikacie resortu pełnomocnik ministra infrastruktury ds. bezzałogowych statków powietrznych i Programu Centralnoeuropejski Demonstrator Dronów (CEDD), Małgorzata Darowska.

Ministerstwo Infrastruktury poinformowało, że prowadzi skoordynowane działania, skupione wokół rządowego programu Żwirko i Wigura, którego celem jest rozwój zastosowań bezzałogowych statków powietrznych – dronów – w gospodarce. Dodało, że w związku z pandemią koronawirusa, pojawiła się możliwość wykorzystania tych urządzeń w walce z COVID-19.

Resort ocenił, że by zaawansowane operacje dronowe mogły być realizowane, potrzebna jest infrastruktura, która pozwala zarządzać ruchem i interakcjami statków powietrznych załogowych i bezzałogowych, oraz regulacje prawne. "Polska jest liderem w obu tych obszarach. Dlatego w obecnej sytuacji jesteśmy w stanie umożliwić wszystkim posiadającym do tego potencjał użycie dronów do pomocy w sytuacjach spowodowanych przez COVID-19" – dodał.

MI podkreśliło, że jego priorytetem było stworzenie warunków prawnych i wdrożenie infrastruktury umożliwiającej zarządzanie ruchem dronów.

"Dzięki zaplanowanym i skoordynowanym działaniom Ministerstwa Infrastruktury, Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej i Urzędu Lotnictwa Cywilnego, Polska posiada operacyjną infrastrukturę wspierającą zarządzanie ruchem bezzałogowych statków powietrznych (U-space), pozwalającą na uruchomienie na terenie całego kraju usług z wykorzystaniem dronów, w tym związanych ze zwalczaniem skutków COVID-19" – oceniło.

Dodało, że polska koncepcja operacyjna koordynacji lotów dronów PansaUTM i infrastruktura do zarządzania ruchem dronów to pierwsze w Europie narzędzie do zbierania i zarządzania danymi potrzebnymi do realizacji usług z wykorzystaniem dronów. "Gwarantuje to Polsce zarządzanie usługami i kontrolę danych w obszarach krytycznych funkcjonowania państwa. Tym samym Polska staje się wiodącym krajem na cyfrowej mapie świata" – oceniło MI.

Poinformowało, że technologia cyfrowa PansaUTM może być w bardzo krótkim czasie zintegrowana z państwowymi rejestrami, takimi jak eObywatel, czy numer alarmowy 112, a PAŻP jest gotowa do systemowego, skoordynowanego dopuszczenia na terenie całej Polski lotów dronów do wsparcia pracy służb porządku publicznego, służby zdrowia, samorządów oraz firm w pracach związanych ze zwalczaniem epidemii. MI dodało, że drony mogą być też używane przez firmy do wykonywania zadań wstrzymanych z powodu niedostępności personelu i tych, które pozwolą przygotować zakłady pracy do przestawienia się na nowe tory po epidemii, np. dokonując inwentaryzacji.

Resort ocenił, że osiągnięcia Polski w dziedzinie budowy infrastruktury dla dronów są wynikiem wieloletniej współpracy strony publicznej i prywatnej i umożliwia to szybkie połączenie sił w celu zwalczania skutków COVID-19.

Poinformował, że polscy producenci dronów zgłosili gotowość wsparcia działań publicznych związanych w walce z COVID-19; dostawca aplikacji dla operatorów DroneRadar, zintegrowanej z systemem PansaUTM, udostępnił funkcjonalność umożliwiającą szybką identyfikację w tym systemie operatorów dronów deklarujących gotowość do realizacji zadań na rzecz zwalczania COVID-19; że koordynowane są prace umożliwiające jak najlepszą komunikację pomiędzy polskimi producentami oraz służbami prowadzącymi działania związane ze zwalczaniem skutków COVID-19, służące wypracowaniu rozwiązań jak najlepiej odpowiadających na bieżące potrzeby; oraz, że Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, partner Programu CEDD, wspiera samorządy w pozyskaniu informacji potrzebnych do rozwiązywania problemów związanych z lotami dronów na terenie ośrodków miejskich.

Resort infrastruktury dodał, że wspólna inicjatywa jest efektem budowy ekosystemu dronowego w ramach Programu Centralnoeuropejski Demonstrator Dronów (CEDD).

Poinformował, że w Polsce jest już ponad 16 tys. osób posiadających świadectwo kwalifikacji wydane przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego, upoważniające do realizacji operacji komercyjnych, w zasięgu wzroku lub poza zasięgiem wzroku operatora. Działa też około 100 ośrodków szkoleniowych nadzorowanych przez Prezesa ULC.

Od 31 stycznia 2019 roku w Polsce obowiązują jedne z pierwszych w świecie regulacje, które pozwalają na elastyczne wykonywanie zaawansowanych lotów specjalistycznych, czyli lotów poza zasięgiem wzroku operatora (tzw. BVLOS) oraz automatycznych. 1 lipca br. zaczną obowiązywać unijne przepisy dotyczące dronów, ale ich zastosowanie ogranicza się jedynie do lotnictwa cywilnego, nie obejmując lotów związanych z zarządzaniem kryzysowym, objętych regulacjami krajowymi.


26 MAR/0800 UTC - Australia: prace nad dronem zdolnym do wykrywania osób z zaburzeniami oddechowymi

Naukowcy z Uniwersytetu Południowej Australii (UniSA) przy współpracy z kandyjską firmą Draganfly specjalizującą się w techologii dronów, pracują nad "pandemicznym dronem", który będzie mógł zdalnie wykrywać osoby z zainfekowanym układem oddechowym,

Jak poinformował internetowy portal "The Lead South Australia", dron będzie wyposażony w specjalny sensor i komputerowy system wideo.

Będą one mogły rejestrować temperaturę, akcję serca i funkcjonowanie układu oddechowego a także ludzi kaszlących lub kichających w tłumie przechodniów na ulicy, w biurach, na lotniskach, na statkach wycieczkowych, domach dla seniorów i w innych miejscach, w których gromadzą się ludzie.

Zespół naukowców z UNiSA pod kierownictwem prof. Avaana Chahla będzie współpracować z firmą Draganfly w marketingu nowego drona. Oczekuje się, że będą nim zainteresowani zarówno klienci komercyjni jak i lekarze i agendy rządowe.

Algorytmy służące do pomiaru temperatury i wykrywania osób kaszlących lub kichających,są wciąż udoskonalane w laboratoriach uniwersytetu w Adelajdzie, w południowej Australii. Zdaniem prof. Chahla prototyp drona powinien być gotowy do testowania w ciągu najbliższych 6 miesięcy. Podkreślił on jednak, że "opracowanie prototypu do eksperymentów naukowych to jedno, ale praktyczne zastosowanie go to prawdziwe wyzwanie".


26 MAR/0600 UTC - Włochy: śmigłowiec i drony wspierają policję w patrolowaniu Rzymu w dniach epidemii

Śmigłowiec i drony są wykorzystywane w Rzymie w dniach epidemii koronawirusa w operacji sił porządkowych, której celem jest sprawdzenie , czy mieszkańcy przestrzegają rygorystycznych przepisów, w tym zakazu wychodzenia z domu bez ważnej uzasadnionej potrzeby.

Policyjny śmigłowiec i drony karabinierów wspierają siły porządkowe w poszukiwaniu ewentualnych miejsc zgromadzeń. Używane są one między innymi w miejscach tradycyjnego wypoczynku rzymian , by skontrolować, czy dalej się tam gromadzą.

Na użycie dronów w operacjach monitorowania przemieszczania się ludzi zgodził się Urząd Lotnictwa Cywilnego.

Przychylił się w ten sposób między innymi do próśb komend straży miejskiej, w związku z licznymi przypadkami łamania zakazu opuszczania domów bez ważnych powodów.

Zgodnie z decyzją Urzędu takie operacje przy wykorzystaniu dronów mogą być prowadzone do 3 kwietnia, do którego na razie obowiązują zaostrzone kroki w celu ograniczenia szerzenia się wirusa.

Rzymianie, podobnie, jak mieszkańcy całych Włoch mają ograniczoną możliwość wychodzenia z domu od ponad dwóch tygodni.


25 MAR/1500 UTC - Lotniska regionalne apelują o wstrzymanie poboru podatków od branży lotniczej

O natychmiastowe wstrzymanie narodowych, regionalnych, lokalnych podatków i opłat dotyczących całej branży lotniczej zaapelował do Ministerstwa Rozwoju Związek Regionalnych Portów Lotniczych. W ostatnim tygodniu ruch na lotniskach regionalnych spadł od 76 proc. do 100 proc.

Jak przekazał rzecznik ZRPL Piotr Adamczyk, Związek w oparciu o dane publikowane przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej podsumował liczbę operacji w trzynastu polskich lotniskach regionalnych w pierwszym pełnym tygodniu obowiązywania zakazu lotów: od poniedziałku 16 marca do niedzieli 22 marca br.

"Na trzynastu polskich lotniskach regionalnych w trzecim tygodniu marca PAŻP odnotowała 526 operacji startów i lądowań, to jest o 3 470 mniej (o 87 proc. mniej) w porównaniu z trzecim tygodniem marca 2019 r." - podkreślił Adamczyk.

Żadna operacja lotnicza nie odbyła się w tym czasie w Lublinie, Olsztynie-Mazurach i Zielonej Górze (rok wcześniej było tam odpowiednio 54, 18 i 10 operacji). Do kilkunastu operacji obsłużyły w minionym tygodniu lotniska w Bydgoszczy (4, rok wcześniej 66), Łodzi (3, rok wcześniej 51), Rzeszowie (16, przed rokiem 142) i Szczecinie (6, rok wcześniej 108).

Znaczne ograniczenia dotknęły też większe porty regionalne. Gdańsk odnotował w ostatnim tygodniu 95 operacji (przed rokiem 692), Kraków 108 (przed rokiem 983), Modlin 32 (rok wcześniej 364), Poznań 54 (369) i Wrocław 69 (542). Stosunkowo najmniejszy, choć bardzo istotny spadek, o 76 proc., odnotowały Katowice, gdzie odbyło się 139 operacji (przed rokiem 597).

Jak podkreślił cytowany przez Adamczyka szef Związku Regionalnych Portów Lotniczych Artur Tomasik, zarządzający lotniskami praktycznie zostali odcięci od źródeł przychodów z opłat lotniskowych, a ze spadkiem liczby operacji wiąże się też prawie całkowite ograniczenie przychodów z czynszów za lokale handlowe, opłat za parking czy obrotu paliwem lotniczym.

"Jednocześnie zarządzający portami muszą ponosić koszty utrzymania tzw. infrastruktury krytycznej, co oznacza utrzymanie lotnisk w minimalnej gotowości operacyjnej. Obecna sytuacja powoduje, że znaczna część lotnisk regionalnych może bardzo szybko utracić płynność finansową" – przestrzegł Tomasik.

Jak zaznaczył, europejski oddział (Airport Council International - Międzynarodowa Rada Portów Lotniczych) uważa, że pandemia koronawirusa ma bezprecedensowy, negatywny wpływ na cały sektor lotniczy i zaapelował do rządów europejskich państw o pilne podjęcie działań wspierających branżę.

"Jako doraźne i skuteczne działanie ACI Europe rekomenduje natychmiastowe wstrzymanie narodowych, regionalnych, lokalnych podatków i opłat dotyczących całej branży lotniczej. Z taką właśnie prośbą zwrócił się Związek Regionalnych Portów Lotniczych do Ministerstwa Rozwoju, które odpowiada za koordynację prac w ramach tarczy antykryzysowej" - podkreślił Tomasik.

ZRPL przypomina, że od 15 marca br., czyli daty wejścia w życie rozporządzenia Ministra Zdrowia z 13 marca ws. ogłoszenia na terenie RP stanu zagrożenia epidemicznego, rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 13 marca ws. czasowego zawieszenia lub ograniczenia ruchu granicznego na określonych przejściach granicznych oraz rozporządzenia Rady Ministrów z 13 marca br. ws. zakazów w ruchu lotniczych, w lotniskach regionalnych ustał ruch pasażerski.

Wyjątkami od wprowadzonych zakazów są: loty cargo, loty bez ładunku i bez pasażerów, loty o statusie hosp, hum, state, head, inne loty wykonywane w celu ratowania życia lub zdrowia ludzkiego, loty w celu ochrony porządku publicznego, loty do Polski samolotami wyczarterowanymi przed 15 marca br. roku lub na zlecenie szefa rządu.

Dopuszczalne są także loty czarterowe realizowane przez obcych przewoźników lotniczych, wykonywane na zlecenie innych państw, w celu powrotu ich obywateli, a także loty statków powietrznych znajdujących się w niebezpieczeństwie.


25 MAR/1430 UTC -  Znani astronauci radzą, jak przetrwać kwarantannę, by nie zwariować

Siedzenie w domu z powodu pandemii powoli wszystkim już wychodzi bokiem. Dlatego warto posłuchać tych, dla których izolacja to chleb powszedni. Ekspertami w tej dziedzinie są bez wątpienia astronauci, którzy będąc w kosmosie, musieli sobie radzić z trudami odosobnienia nie przez dwa tygodnie, ale na przykład rok.

Peggy Whitson, pierwsza kobieta, która dowodziła Międzynarodową Stacją Kosmiczną (ISS), powiedziała portalowi Space.com, że kluczowy dla przetrwania izolacji jest odpowiedni sposób rozmawiania ze sobą. Zaznaczyła, że kandydaci do lotu w kosmos są szkoleni w doskonaleniu tego typu umiejętności. Poradziła też, by podczas kwarantanny po prostu zabrać się za coś, o czym myślało się wcześniej, ale jakoś nigdy nie złożyło się, by to zrobić. Sugeruje czytanie, pisanie wierszy, słowem robienie czegokolwiek, co człowiekowi w duszy gra.

Inna amerykańska astronautka, Anne McClain zdradza szczegóły takiego szkolenia na Twitterze. Jej rady dotyczące tego, jak porozumiewać się z innymi członkami załogi statku kosmicznego, mogą być dziś przydatne dla rodzin. "Istotna jest komunikacja. Trzeba mówić tak, by być dobrze zrozumianym, bez podtekstów. I aktywnie słuchać. Motywować zespół do realizacji celu poprzez pozytywne komunikaty. Bez krytykanctwa. Nastawić się na współpracę, a nie rywalizację. Równomiernie rozkładać obowiązki. I wysypiać się, bo to pomaga w utrzymaniu dobrego nastroju".

W "New York Times" astronauta Scott Kelly, który w kosmosie spędził ciągiem ponad rok, dał kilka wskazówek tym, którzy zaczynają wariować w przymusowej izolacji. Jego zdaniem przydaje się wypracowana rutyna. "Trzymanie się założonego planu pomoże tobie i twojej rodzinie dostosować się do nowej sytuacji. Znajdź też trochę czasu na rozrywkę. Ja spotykałem się z załogą na wieczornych seansach filmowych. Były przekąski. Obejrzałem +Grę o tron+ dwa razy" - wyznał Kelly.

Swoje rady dorzucił też Chris Hadfield. Zaleca uświadomienie sobie, po co to wszystko robimy. "Kiedy zrozumiesz na czym polega twoja misja i jakie wynikają z niej obowiązki, rób po prostu to, co trzeba" - sugeruje. Hadfield zauważa też, że nie ma co marudzić, bo nigdy nie było lepszego czasu na posiedzenie w domu. "Za sprawą Internetu mamy teraz dostęp do całej światowej wiedzy i kultury" - stwierdza astronauta.


25 MAR/1400 UTC - Prezydent: w czwartek pierwszy samolot z Chin z wyposażeniem medycznym wyląduje w Polsce

W czwartek pierwszy samolot z Chin z wyposażeniem medycznym wyląduje w Polsce. W najbliższych dniach możemy się spodziewać kolejnych samolotów – poinformował w środę prezydent Andrzej Duda.

Prezydent w środę na konferencji prasowej mówił, że zobowiązał się działać na arenie międzynarodowej, aby wzmocnić Polskę przed koronawirusem. "To przede wszystkim dotyczy personelu medycznego, który bezpośrednio styka się z pacjentami, bezpośrednio styka się z osobami potencjalnie zarażonymi i to przede wszystkim sprzęt ochronny: to maseczki, to kombinezony, to gogle ochronne, to wszelkie inne wyposażenie, rękawiczki jednorazowe, które jest tutaj konieczne" – powiedział Andrzej Duda.

Poinformował, że we wtorek odbyła się jego rozmowa z prezydentem Chin Xi Jinpingiem, która dotyczyła m.in. sytuacji Polski ws. epidemii koronawirusa. "Pan prezydent poinformował mnie także jak wygląda sytuacja w Chinach. Pogratulowałem tego, że w dużym stopniu udało się zapanować nad epidemią i że Chiny powoli, ale konsekwentnie, mogą wracać do pracy i dzięki temu, że m.in. mogą wracać do pracy, będzie możliwe także to, żebyśmy mogli kupić w Chinach ten potrzebny nam sprzęt" – mówił prezydent.

Zaznaczył, że Chiny produkują obecnie sprzęt medyczny w ogromnej ilości. "Pan prezydent powiedział, że mamy tutaj, jako Polska, zielone światło, aby takich zakupów dokonywać i takie zakupy są dokonywane. Już jutro pierwszy samolot z Chin wyląduje z tym właśnie wyposażeniem, w najbliższych dniach możemy się spodziewać kolejnych samolotów" – powiedział Andrzej Duda.

Zapowiedział przy tym, że wśród innych działań jest także uruchamianie produkcji wyposażenia medycznego w kraju, co – jak mówił – było omawiane na posiedzeniu rządowego zespołu zarządzania kryzysowego.

"Mam nadzieję, że w krótkim czasie poradzimy sobie i wszelkie niedobory w tym zakresie zostaną uzupełnione i wszyscy lekarze i pielęgniarki, cały personel medyczny, także diagności laboratoryjni, którzy pracują przy kwestiach związanych z walką z koronawirusem, a także wszystkie osoby, które są w potencjalnym zagrożeniu, będą mogły to wyposażenie uzyskać i będą mogły czuć się bezpiecznie" – podkreślił prezydent.


25 MAR/1130 UTC - LOT: w ramach akcji "LOT do Domu" do kraju wróciło ok. 34 tys. osób

Blisko 34 tys. osób wróciło do kraju od niedzieli 15 marca podczas akcji "LOT do Domu" - poinformowały w środę PLL LOT. 44 maszyny typu Boeing 787 Dreamliner, Boeing 737-800 i Embraer wykonały w sumie 252 rejsy.

"W ciągu dziesięciu dni operacji #LOTdoDomu, do kraju na pokładach samolotów polskiego przewoźnika powróciło 34 267 osób. LOT wykonał w sumie 252 rejsy, wykorzystując 44 maszyny typu Boeing 787 Dreamliner, Boeing 737-800, Embraer i Bombardier Q400" - poinformowała spółka.

Na środę, 11. dnia akcji "LOT do Domu", zaplanowano 13 rejsów - m.in. z Zanzibaru, Bangkoku, Chicago, Denpasar, Dublina, Amsterdamu, Londynu, Oslo, Paryża i Barcelony. Przewoźnik zabiera Polaków i uprawnionych do tego cudzoziemców.

LOT poinformował, że w kolejnych dniach przywiezie polskich obywateli m.in. z Male na Malediwach, Kolombo, Genewy, Madrytu, Brukseli i Londynu (26.03), a także z Cancun, Varadero, Helsinek, Baku, Rijadu, Alicante i Algieru (27.03). LOT wykona rejsy czarterowe także z Sydney, Toronto, Manili i Cebu na Filipinach.

"W związku z decyzją polskiego rządu o przedłużeniu zawieszenia połączeń lotniczych do dnia 11 kwietnia 2020 roku włącznie, podyktowaną rozprzestrzenianiem się koronawirusa SARS-CoV-2 w Polsce i na świecie, loty zaplanowane w dniach 29 marca - 11 kwietnia 2020 roku zostały odwołane" - napisała spółka. Dodała, że do 11 kwietnia realizowane będą tylko loty czarterowe w ramach operacji "LOT do Domu".

Rejsy te planowane są na kilka dni do przodu, na podstawie zgłoszeń polskich obywateli, którzy ze względu na znaczącą odległość, mogą wrócić do kraju wyłącznie transportem lotniczym. Aktualne listy kierunków, z których możliwy jest powrót w ramach akcji #LOTdoDomu dostępna jest na stronie: https://www.lot.com/pl/pl/lot-do-domu

Polacy, którzy chcą powrócić do kraju, mogą zgłaszać zapotrzebowanie na przelot za pośrednictwem platformy internetowej LOT-u, dostępnej pod adresem LOTdoDomu.com oraz LOTdoDomu.pl.

Do projektu #LOTdoDomu dołączyli także przewoźnicy Polonus i PKP Intercity. Uruchomione zostały dodatkowe połączenia krajowe - pociągi i autokary, które rozwiozą pasażerów z Lotniska Chopina do domu bez dodatkowych kosztów. Informacje o rozkładach dostępne są na stronie https://www.lot.com/pl/pl/transport-krajowy i na stronie Lotniska Chopina.

Wszystkie osoby wracające do Polski w ramach akcji #LOTdoDomu mają mierzoną temperaturę ciała, a następnie kierowane są na obowiązkową 14-dniową kwarantannę.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhan, stolicy prowincji Hubei.

Resort zdrowia poinformował w środę, że liczba zachorowań na koronawirusa w Polsce wzrosła do 927, a bilans ofiar wzrósł do 12.


25 MAR/0700 UTC -  "WSJ": linie lotnicze w USA szykują się do całkowitego zawieszenia połączeń

Liniom lotniczym w USA coraz mniej opłaca się utrzymywać jakiekolwiek połączenia i skłaniają się do całkowitego wstrzymania lotów. Czekają jednak na decyzje rządu, licząc na lepszą pozycję negocjacyjną w sprawie pomocy finansowej - pisze "Wall Street Journal".

Stany Zjednoczone odnotowują coraz więcej przypadków zakażeń koronawirusem. A zakazy wychodzenia z domu bez potrzeby dotyczą już ponad 100 milionów Amerykanów. W takiej sytuacji władze linii lotniczych, związki zawodowe i urzędnicy federalni za nieuniknione uważają kolejne ograniczenia skurczonej już wcześniej siatki połączeń.

Amerykańskie linie lotnicze w większości wstrzymały już połączenia międzynarodowe i ogłosiły plany ograniczeń lotów krajowych o 40 proc. - pisze "WSJ".

W niedzielę odbyło się aż o 80 proc. mniej odpraw niż tego samego dnia przed rokiem. W poniedziałek tysiące lotów zostało odwołanych z powodu niewystarczającej liczby pasażerów, których często można było policzyć na palcach jednej ręki. Dla przykładu, na lot z nowojorskiego lotniska LaGuardia do Waszyngtonu zgłosiło się zaledwie trzech chętnych.

Mimo to - jak tłumaczą "WSJ" przedstawiciele branży - linie lotnicze wolą dostać odgórny nakaz rządowy wstrzymania operacji niż dobrowolnie uziemiać flotę. Byłoby im wtedy łatwiej ubiegać się o pomoc finansową i rozwiązałoby to problem utrzymania minimalnej liczby połączeń zawartej w umowach.

Biały Dom nie zapowiada jak na razie zawieszenia lotów i deklaruję chęć pomocy firmom lotniczym. Jak zauważa "WSJ", amerykańskiej administracji zależy na utrzymaniu niezbędnego transportu cargo, obsługiwanego przez samoloty pasażerskie.

Presja jest jednak coraz większa z uwagi na rosnące ryzyko zakażenia pracowników linii lotniczych. Problem uderzył już w kilka wież kontrolnych, które ograniczyły działalność z uwagi na pracowników poddających się kwarantannie.


24 MAR/1900 UTC -  Węgry - Szijjarto: LOT przetransportuje do domu Węgrów z Azji i Ameryki Pn.

Dzięki polskim liniom lotniczym LOT wielu Węgrów może wrócić do domu i w następnych dniach oraz tygodniach przetransportują one Węgrów z Azji i Ameryki Północnej – poinformował we wtorek szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto.

"Właśnie poczyniliśmy uzgodnienia telefoniczne z polskim ministrem spaw zagranicznych, moim kolegą i przyjacielem Jackiem Czaputowiczem.(…) W następnych dniach i tygodniach sprowadzimy do domu na pokładzie samolotów LOT wielu Węgrów również z Azji i Ameryki Północnej" – napisał Szijjarto.

Dzień wcześniej węgierski minister napisał na Facebooku, że dzięki wysiłkom ambasady Węgier w Polsce, węgierskiego konsulatu w Krakowie oraz wicekonsulatu we Wrocławiu w Budapeszcie wylądował rejs specjalny LOT z 34 Węgrami na pokładzie.

"Podobnie jak wielu Węgrów, tak samo wielu Polaków utknęło za granicą z powodu trudności w transporcie lotniczym. Dlatego uzgodniliśmy, że nadal będziemy ściśle współpracować w organizowaniu ratowniczych rejsów polskich linii lotniczych LOT" – podkreślił Szijjarto we wtorek.


24 MAR/2100 UTC -  LOT przedłuża zawieszenie rejsów - do 11 kwietnia br.

W związku z decyzją polskiego rządu o przedłużeniu zawieszenia połączeń lotniczych z powodu epidemii koronawirusa wszystkie loty zaplanowane od 29 marca do 11 kwietnia 2020 r. zostały odwołane. Do 11 kwietnia realizujemy tylko loty czarterowe w ramach operacji #LOTdoDomu" - poinformowała we wtorek spółka.

"W związku z decyzją polskiego rządu o przedłużeniu zawieszenia połączeń lotniczych do dnia 11 kwietnia 2020 roku włącznie, podyktowaną rozprzestrzenianiem się koronawirusa SARS-CoV-2 w Polsce i na świecie, loty zaplanowane w dniach 29 marca - 11 kwietnia 2020 roku zostały odwołane. W związku z powyższym do 11 kwietnia realizujemy tylko loty czarterowe w ramach operacji #LOTdoDomu" - poinformował we wtorek LOT.

Spółka zapewniła, że "zmodyfikowała" politykę zmian biletów. "Szczegóły i wykaz połączeń w ramach operacji #LOTdoDomu dostępne są na stronie lot.com."- czytamy.

We wtorek w Dzienniku Ustaw opublikowane zostało rozporządzenie Rady Ministrów z 24 marca br. ws. zakazów w ruchu lotniczym. Zgodnie z nim wprowadza się zakaz lądowania cywilnych samolotów wykonujących loty międzynarodowe z pasażerami na lotniskach wpisanych do rejestru lotnisk cywilnych i lądowiskach wpisanych do ewidencji lądowisk. Wyjątkiem są m.in. loty: przewożące powracających do Polski wyczarterowanymi samolotami, na zlecenie Prezesa Rady Ministrów, czarterowe realizowane przez obcych przewoźników lotniczych, które będą wykonywane na zlecenie państw obcych, w celu powrotu ich obywateli.

Ponadto, rozporządzenie wprowadza zakaz wykonywania lotów w ruchu krajowym, z wyjątkiem lądowania handlowego w celu zabrania lub pozostawienia towarów lub poczty.

Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 29 marca 2020 r.; traci moc z dniem 11 kwietnia br.

14 marca w Dzienniku Ustaw opublikowane zostało rozporządzenie Rady Ministrów ws. zakazów w ruchu lotniczym. Wprowadziło ono zakaz lądowania w polskich portach lotniczych samolotów wykonujących rejsy międzynarodowe z pasażerami. Wyjątkiem są samoloty przewożące obywateli polskich powracających na terytorium Polski samolotami wyczarterowanymi na zlecenie Prezesa Rady Ministrów. Rozporządzenie weszło w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia; traci moc po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, czyli 28 marca.

W związku z wydanym wówczas rozporządzeniem, LOT zawiesił wszystkie rejsy międzynarodowe, a także krajowe na 14 dni od dnia wejścia w życie rozporządzenia, a zatem do 28 marca.

Z kolei od 16 marca także do 28 marca br. obowiązuje zakaz wykonywania komercyjnych przewozów lotniczych, w których przewozi się pasażerów w ruchu krajowym z wyjątkiem lotów wykonywanych w interesie publicznym lub państwa.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhan, stolicy prowincji Hubei.

Resort zdrowia poinformował we wtorek wieczorem, że liczba zachorowań na koronawirusa w Polsce wzrosła do 901. Zmarła dziesiąta zakażona osoba, w szpitalu w Cieszynie - to 71-letni mężczyzna, który był w ciężkim stanie i miał choroby współistniejące.


24 MAR/1900 UTC -  Rada Ministrów: zakaz ruchu lotniczego na terytorium Polski do 11 kwietnia

We wtorek w Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie Rady Ministrów ws. zakazów w ruchu lotniczym na terytorium Polski. Zakaz obejmuje loty pasażerskie z wyjątkiem lotów przewożonych obywateli polskich powracających do kraju. Rozporządzenie wchodzi w życie 29 marca. Będzie obowiązywać do 11 kwietnia 2020 r.

Zakaz nie dotyczy samolotów przewożących obywateli polskich powracających do kraju.

Rozporządzenie nie obejmuje również krajowych połączeń cargo i pocztowych, czarterowych wykonywanych na polecenie Prezesa Rady Ministrów, w celu zapobiegania skutkom klęsk żywiołowych oraz dla ratowania życia i zdrowia ludzkiego, ze statusem HEAD.


24 MAR/1900 UTC -  MI: przestrzeń powietrzna nad Polską jest otwarta

Przestrzeń powietrzna nad Polską jest otwarta, ruch tranzytowy nad Polską odbywa się przez cały czas - podkreślił we wtorek rzecznik resortu infrastruktury Szymon Huptyś. Zastrzegł jednak, że niektóre loty muszą zostać wcześniej zgłoszone do Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Dotyczy to takich samolotów, na których pokładzie znajdują się substancje niebezpieczne

Huptyś przekazał PAP, że w rosyjskich mediach pojawiły się nieprawdziwe informacje dotyczące wydanego przez polskie władze zakazu przelotu rosyjskiego samolotu z pomocą do Włoch nad terytorium RP.

"Przestrzeń powietrzna nad Polską jest otwarta, ruch tranzytowy nad Polską odbywa się przez cały czas, ale niektóre loty muszą zostać wcześniej zgłoszone, by otrzymać zgodę na przelot nad terytorium RP. Strona rosyjska nie występowała o taką zgodę na przelot w tych dniach" - powiedział rzecznik.

Huptyś wyjaśnił, że zgodnie z prawem wcześniej musi zostać zgłoszona wola przelotu nad Polską np. "samolotu cywilnego, na pokładzie którego znajdują się substancje niebezpieczne".

ULC wyjaśnił, że zgodnie z Prawem lotniczym, prezes ULC może wyrazić zgodę na lot tranzytowy nad Polską samolotu z materiałami niebezpiecznymi - niedopuszczonymi lub warunkowo dopuszczonymi do przewozu na pokładzie samolotu. Taka zgoda dotyczy tylko lotów międzynarodowych, wykonywanych tylko cywilnymi statkami powietrznymi. Dotyczy zarówno lotów z lądowaniem na terytorium RP, jak i lotów tranzytowych nad terytorium RP.

Zgonie z przepisami nawet substancje służące dezynfekcji, odkażaniu można zakwalifikować jako substancje niebezpieczne" - dodał rzecznik MI.

ULC dodał, że jest to rozstrzygane w momencie złożenia odpowiedniego wniosku np. przez linię lotniczą. Musi ona podać numer, kod substancji jaka będzie transportowana samolotem nad terytorium RP.

Resort infrastruktury przypomina, że zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem rządu ws. ogłoszenia na terytorium Polski stanu zagrożenia epidemicznego oraz NOTAM, od 15 marca 2020 roku zostały ograniczone międzynarodowe połączenia lotnicze z i do Polski, natomiast ruch tranzytowy nad Polską odbywa się cały czas.

Do Polski cały czas mogą wlatywać linie czarterowe z polskimi obywatelami na pokładzie oraz rejsy w ramach programu #LOTdoDomu. Zarówno ULC, jak i PAŻP nie ograniczają lotów humanitarnych i wykonywanych w celu ochrony ratowania życia lub zdrowia ludzkiego, a także cargo - zapewniło ministerstwo.


24 MAR/1400 UTC - Komunikat w związku z nieprawdziwymi informacjami na temat zamknięcia przestrzeni powietrznej

Przestrzeń powietrzna nad Polską jest otwarta, ruch tranzytowy nad Polską odbywa się przez cały czas, a do Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) oraz Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP) nie wpłynęła prośba ze strony rosyjskiej o zgodę na przelot dla takiego lotu.

Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem Rady Ministrów w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego oraz NOTAM, od 15 marca 2020 roku zostały ograniczone międzynarodowe połączenia lotnicze z i do Polski, natomiast ruch tranzytowy nad Polską odbywa się cały czas.

Do Polski cały czas mogą wlatywać linie czarterowe z polskimi obywatelami na pokładzie oraz rejsy w ramach programu #LOTdoDomu. Zarówno ULC, jak i PAŻP nie ograniczają lotów humanitarnych i wykonywanych w celu ochrony ratowania życia lub zdrowia ludzkiego, a także cargo.

Wszystkie instytucje lotnicze w kraju podejmują działania mające na celu ograniczanie rozprzestrzeniania się koronawirusa, zgodnie z zaleceniami Rządu RP oraz Głównego Inspektora Sanitarnego.


24 MAR/1400 UTC -  Wizz Air zamyka swoje wszystkie bazy operacyjne w Polsce

Węgierski Wizz Air w związku z pandemią koronawirusa, zamyka wszystkie bazy operacyjne w Polsce; ponowne ich otwarcie ma nastąpić 1 maja br. - poinformowała spółka. Przewoźnik ma pięć baz operacyjnych: w Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Warszawie i Wrocławiu.

"Wizz Air (...) ogłasza dzisiaj, że w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się pandemii COVID-19, zamyka wszystkie bazy w Polsce. Ponowne otwarcie nastąpi 1 maja 2020 r." - poinformował we wtorkowym komunikacie Wizz Air.

Przewoźnik tłumaczy, że "w wyniku ogłoszonych przez premiera Mateusza Morawieckiego restrykcji obowiązujących od 15 marca 2020 roku dotyczących wszystkich międzynarodowych połączeń lotniczych do Polski, linia zawiesiła wszystkie loty z i do Polski do odwołania".

"Od 15 marca 2020 roku obcokrajowcy nie mogą być wpuszczani do Polski, a obywatele Polski przybywający z zagranicy są poddawani kwarantannie" - czytamy.

Cytowana w komunikacie Paulina Gosk, manager ds. komunikacji korporacyjnej w Wizz Air, powiedziała, że przewoźnik stale monitoruje trudną "dla nas wszystkich i stale zmieniającą się sytuację dotyczącą pandemii COVID-19".

"Po wnikliwej analizie wszystkie nasze bazy w Polsce - w Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Wrocławiu i Warszawie - zostają zamknięte. Dziękujemy kolegom z polskich baz za ich ciężką pracę i mamy nadzieję, że sytuacja wkrótce się poprawi" - powiedziała.

Wizz Air w Polsce oferuje loty z dziewięciu lotnisk.

Przewoźnik w sumie oferuje loty z 25 baz na ponad 700 trasach łączących 155 lokalizacji w 45 krajach.

W związku z ograniczeniem epidemii koronawirusa, od 15 marca do 28 marca zostały zawieszone międzynarodowe pasażerskie połączenia lotnicze do Polski, z wyjątkiem lotów cargo, bez ładunku, bez pasażerów, lotów państwowych oraz lotów wykonywanych w celu ochrony ratowania życia lub zdrowia ludzkiego oraz ochrony porządku publicznego. Z kolei od 16 marca także do 28 marca br. obowiązuje zakaz wykonywania komercyjnych przewozów lotniczych, w których przewozi się pasażerów w ruchu krajowym z wyjątkiem lotów wykonywanych w interesie publicznym lub państwa.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhan, stolicy prowincji Hubei.

Resort zdrowia poinformował we wtorek, że liczba zachorowań na koronawirusa w Polsce wzrosła do 799. Zmarła dziewiąta zakażona osoba - to 68-letni mężczyzna, który był hospitalizowany w Puławach.


24 MAR/1300 UTC - Wiosenna impreza integracyjna FIS odwołana z powodu COVID-19

Jak co roku Zespół Służby Informacji Lotniczej (FIS) przygotowywał kolejne wiosenne spotkanie przyjaciół lotnictwa.

Zwykle na imprezie, która jest organizowana dwa razy do roku, spotyka się ok. setki (w różnym składzie) entuzjastów lotnictwa z całej Polski. Dzięki temu jest to dobra okazja, aby osoby z dwóch stron radiostacji spotkały się twarzą w twarz. Spotkanie służy też wyjaśnieniu wielu spornych sytuacji i omówieniu najważniejszych kwestii istotnych zarówno dla pilotów, jak i służb ruchu lotniczego.

Jednak ze względu na sytuację związaną z pandemią koronawirusa, organizatorzy zmuszeni są odwołać najbliższe, 35. już spotkanie FIS, które zaplanowane było na 23 kwietnia 2020 r.

– Dziękujemy za zrozumienie. Póki co, do usłyszenia w powietrzu – mówią organizatorzy.

Kolejna impreza FIS zaplanowana jest na 22 października 2020 r. Zespół Służby Informacji Lotniczej (FIS) ma ogromną nadzieję, że entuzjaści lotnictwa z całej Polski tam się zobaczą.


24 MAR/1300 UTC - CANSO: musimy działać, by utrzymać bezpieczeństwo w powietrzu

Pandemia COVID-19 pchnęła światowe lotnictwo w objęcia kryzysu. Obecna sytuacja wymaga podjęcia natychmiastowych działań mających na celu utrzymanie stabilności i elastyczności systemu lotniczego tak, aby bezpieczeństwo żeglugi powietrznej i pasażerów było zapewnione dziś i w latach kolejnych. CANSO (Civil Air Navigation Services Organization), jako organizacja zrzeszająca cywilnych dostawców służb żeglugi powietrznej (ANSP), apeluje do władz państwowych i rządów o zapewnienie wsparcia tym instytucjom tak, by uchronić ANSP przed zapaścią finansową.

Przemysł związany z zarządzaniem ruchem lotniczym znajduje się obecnie w trudnym położeniu. Przychód poszczególnych ANSP jest ściśle uzależniony od ilości obsłużonego ruchu lotniczego, w związku z czym instytucje te stały się szczególnie podatne na dramatyczny spadek ilości ruchu lotniczego, odczuwalny w Polsce i na świecie.

„Aktualny kryzys faktycznie mocno uderzył w naszych klientów, czyli linie lotnicze, lecz umożliwienie przewoźnikom odroczenia dokonania płatności czy nawet całkowita rezygnacja z opłat za usługi nawigacyjne nie może być rozwiązaniem”, powiedział Dyrektor Generalny CANSO Simon Hocquard. „Musimy mieć pewność, że podjęte działania nie będą miały negatywnego wpływu na cały system lotniczy w dłuższym okresie czasu i unikać sytuacji, w której rozwiązania korzystne dla jednych instytucji będą potęgowały problemy innych.”

„W przeciwieństwie do przewoźników, my nie możemy zawiesić prowadzenia operacji i przeprowadzić redukcji ilości personelu”, dodał Hocquard. „Musimy dbać o to, by obsługiwane przez nas operacje powietrzne przebiegały sprawnie i bezpiecznie. Musimy też zapewnić odpowiednią obsadę operacyjną, umożliwiającą nieprzerwaną obsługę statków powietrznych, w tym tych przewożących towary, żywność i zaopatrzenie medyczne. Nie możemy zamykać przestrzeni powietrznej, ponieważ operacje lotnicze – choć w znacznie mniejszej ilości – nadal są realizowane i wymagają funkcjonowania służb żeglugi powietrznej. Zarówno linie lotnicze jak i ich pasażerowie ufają, że po zakończeniu kryzysu dostawcy służb żeglugi powietrznej wciąż będą zapewniali bezpieczeństwo ruchu lotniczego. Aby było to możliwe, już dziś należy zagwarantować wypłacalność i stabilność finansową nie tylko przewoźników, ale też właśnie ANSP.”

Instytucje zapewniające służby żeglugi powietrznej, obok dbania o zdrowie i bezpieczeństwo własnego personelu, maksymalizują też aktywności przynoszące ulgę obciążonemu przemysłowi lotniczemu. Działania operacyjne polegające na znoszeniu restrykcji, skracaniu tras lotu i podnoszeniu efektywności operacji powietrznych idą w parze z ograniczaniem kosztów i wdrażaniem rozwiązań mających niwelować skutki kryzysu. Jednakże znaczny spadek przychodu ANSP może w dużej mierze osłabić zdolność tych instytucji do zapewnienia ciągłości i bezpieczeństwa ruchu lotniczego w chwili, kiedy jego natężenie ponownie wzrośnie do wartości sprzed ograniczeń wywołanych pandemią.

„Zarządzanie ruchem lotniczym to jedna z kluczowych części narodowych struktur lotniczych i jego funkcjonowanie musi być odpowiednio zabezpieczone. Na początek należy zagwarantować instytucjom zapewniającym służby żeglugi powietrznej, że nie zostaną odcięte od źródła przychodu, umożliwiającego im faktyczne operowanie i zapewnianie bezpiecznej służby zarówno dziś jak i w przyszłości”, zakończył Simon Hocquard.

W związku z tym CANSO wzywa narodowe organy decyzyjne do zapewnienia wsparcia finansowego dla instytucji żeglugi powietrznej, linii lotniczych, lotnisk i agentów obsługi naziemnej. Każdy z tych podmiotów jest gwarantem stabilizacji i elastyczności całego przemysłu lotniczego.


24 MAR/1200 UTC -  LOT: w ramach akcji "LOT do Domu" do kraju wróciło ok. 32 tys. osób

Ok. 32 tys. osób wróciło do kraju od niedzieli 15 marca podczas akcji "LOT do Domu" - poinformowały we wtorek PLL LOT. 44 maszyny typu Boeing 787 Dreamliner, Boeing 737-800 i Embraer wykonały w sumie 237 rejsów.

"W ciągu dziewięciu dni operacji #LOTdoDomu, do kraju na pokładach samolotów polskiego przewoźnika powróciło już 32 057 osób. Polski przewoźnik wykonał w sumie 237 rejsów, wykorzystując 44 maszyny typu Boeing 787 Dreamliner, Boeing 737-800, Embraer i Bombardier Q400" - poinformował we wtorek LOT.

Jak dodano, na wtorek, 10. dzień operacji "LOT do Domu", zaplanowano 11 rejsów - m.in. z Dubaju, Rio de Janeiro, Kapsztadu, Cancun, Varadero, Londynu, Larnaki, Bergen, Dublina i Tromso. Przewoźnik zabiera Polaków i uprawnionych do tego cudzoziemców.

LOT poinformował, że w kolejnych dniach przywiezie polskich obywateli m.in. z Bangkoku, Chicago, Zanzibaru, Denpasar, Dublina, Oslo i Paryża. Przewoźnik może wysłać też samoloty m.in. do Male na Malediwach, Sydney w Australii, Filipin (Cebu i Manili) i Hanoi z międzylądowaniem w Singapurze.

W ramach operacji #LOTdoDomu rejsy planowane są na kilka dni do przodu, na podstawie zgłoszeń polskich obywateli, którzy ze względu na znaczącą odległość mogą wrócić do kraju wyłącznie transportem lotniczym. Aktualne kierunki, z których możliwy jest powrót w ramach tej akcji, dostępne są na stronie: https://www.lot.com/pl/pl/lot-do-domu

Polacy, którzy chcą powrócić do kraju, mogą zgłaszać zapotrzebowanie na przelot za pośrednictwem platformy internetowej LOT-u, dostępnej pod adresem LOTdoDomu.com oraz LOTdoDomu.pl.

Do projektu #LOTdoDomu dołączyli także przewoźnicy Polonus i PKP Intercity. Uruchomione zostały dodatkowe połączenia krajowe - pociągi i autokary, które rozwiozą pasażerów z Lotniska Chopina do domu bez dodatkowych kosztów. Informacje o rozkładach dostępne są na stronie https://www.lot.com/pl/pl/transport-krajowy i na stronie Lotniska Chopina.

Wszystkie osoby wracające do Polski w ramach operacji #LOTdoDomu mają mierzoną temperaturę ciała, a następnie kierowane są na obowiązkową 14-dniową kwarantannę.

W związku z ograniczeniem epidemii koronawirusa, od 15 marca do 28 marca zostały zawieszone międzynarodowe pasażerskie połączenia lotnicze do Polski, z wyjątkiem lotów cargo, bez ładunku, bez pasażerów, lotów państwowych oraz lotów wykonywanych w celu ochrony ratowania życia lub zdrowia ludzkiego oraz ochrony porządku publicznego. Z kolei od 16 marca także do 28 marca br. obowiązuje zakaz wykonywania komercyjnych przewozów lotniczych, w których przewozi się pasażerów w ruchu krajowym z wyjątkiem lotów wykonywanych w interesie publicznym lub państwa.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhan, stolicy prowincji Hubei.

Resort zdrowia poinformował we wtorek, że liczba zachorowań na koronawirusa w Polsce wzrosła do 774. Zmarła dziewiąta zakażona osoba - to 68-letni mężczyzna, który był hospitalizowany w Puławach.


24 MAR/1200 UTC - Czy Boeing sfinalizuje przejęcie Embraera? Cień koronawirusa nad transakcją

Brazylia podtrzymuje w mocy ofertę Boeinga dotyczącą zakupu jednostki komercyjnej Embraera produkującego odrzutowce. Pogrążające się rynki wzbudziły jednak pilne pytania o los transakcji o wartości 4,2 miliarda dolarów – informuje "Reuters".

Fuzja już wcześniej otrzymała zgodę rządu Kraju Kawy, a miejscowy organ nadzoru antymonopolowego oddalił w środę sprzeciw prokuratorów wobec politycznie delikatnej umowy. Załamanie akcji Embraera i obawy związane z gotówką w Boeingu, spowodowane wpływem koronawirusa na podróże lotnicze, uderzyło w kruchą ekonomię umowy, oraz spotęgowało niepewność związaną również z opóźnieniami w uzyskaniu zgody organów regulacyjnych Unii Europejskiej.

Boeing proponował, że zapłaci 4,2 miliarda dolarów w gotówce za 80% jednostki komercyjnej Embraer, która buduje odrzutowce w segmencie od 70 do 150 miejsc i konkuruje z kanadyjskim projektem A220, który niedawno został przejęty przez europejski Airbus.

– Ostatnie analizy zwiększyły szanse, że umowa nie zostanie zrealizowana – uważa Ken Herbert, analityk Canaccord Genuity. Stawką jest kluczowy punkt strategii Boeinga, polegającej na rozszerzeniu bazy inżynieryjnej i przemysłowej, w obliczu jednocześnie prowadzonych rozmów na temat ponad 60 miliardów dolarów rządowego wsparcia dla przemysłu lotniczego.


24 MAR/1200 UTC -  MSZ o zaplanowanych przelotach do Polski w ramach akcji "Lot do Domu"

Ministerstwo Spraw Zagranicznych przypomniało na Twitterze o przelotach do Polski zaplanowanych na wtorek w ramach akcji "Lot do Domu", m.in. z Brazylii, RPA i z Kuby.

We wtorek planowane są loty z Bergen i Tromso (Norwegia), Brukseli (Belgia), Cancun (Meksyk), Denpasar (Bali), Dubaju (ZEA), Dublina (Irlandia), Kapsztadu (RPA), Larnaki (Cypr), Londynu (Wielka Brytania), Rio de Janeiro (Brazylia) i z Varadero (Kuba).

Na loty z Kapsztadu, Bergen, Larnaki i Brukseli są jeszcze miejsca – wynika ze strony prowadzącego te przeloty LOT-u.

Na stronach LOT można znaleźć loty planowane w kolejnych dniach – aż do 5 kwietnia. Lista dostępnych połączeń będzie sukcesywnie uzupełniana – zaznacza LOT.

Za powrót do Polski podróżujący płacą zryczałtowaną stawkę – od 400 do 800 zł w granicach Europy i 1600-2400 zł za przelot dalekiego zasięgu. Pozostałą kwotę dopłaca LOT-owi polski rząd.


24 MAR/1200 UTC - linie Etihad zawieszają wszystkie połączenia (LINK)


24 MAR/1000 UTC - linie Emirates zawieszają większość połączeń i obniżają pensje swoim pracownikom (LINK)


24 MAR/1000 UTC - linie Singapore Airlines wykorzystują 11 ze 194 swoich samolotów (LINK)


24 MAR/0830 UTC -  Niemcy: hodowca szparagów wyczarterował samoloty dla pracowników z Rumunii

Niemiecki hodowca szparagów wyczarterował samoloty od firmy Wizzair, aby pracownicy sezonowi z Rumunii mogli dotrzeć na jego plantację szparagów – napisał w poniedziałek dziennik „Bild”.

Pierwsze dwa samoloty odleciały puste, bo ludziom czekającym na lotnisku „nie uwierzono, że muszą pracować w Niemczech” - opowiada na łamach „Bild” Jürgen Jakobs, szef związku hodowców szparagów i posiadacz własnych upraw w Beelitz w Brandenburgii na wschodzie kraju.

Samoloty wynajął jako alternatywa dla podróży samochodem, która jest obecnie niemożliwa. Wiele państw UE zamknęło granicę dla obcokrajowców z powodu pandemii COVID-19.

Dwa kolejne wyczarterowane loty przyleciały w piątek i sobotę do Berlina już z pracownikami. Pomogło zaangażowanie Ministerstwa Rolnictwa, które wyjaśniło, że obywatele UE z ważnymi umowami o pracę mają prawo do podróży – pisze gazeta. W niedzielę w ten sam sposób sprowadzono jeszcze 100 osób. Wszystkich przewieziono busami do Beelitz. Pracownicy sezonowi z Rumunii będą mieszkać w dwuosobowych pokojach o rozmiarze 24 m.

Jeszcze przed przylotem dodatkowej pomocy, do Jakobsa przyjechało już 150 Polaków i Rumunów. „Mam nadzieję, że teraz sobie poradzimy” - powiedział Jakobs po przylocie dodatkowych pracowników.

Jakobs sceptycznie odniósł się na łamach gazety do pomysłu niemieckiego ministerstwa rolnictwa, żeby na uprawach pomagali bezrobotni i uchodźcy: „Wycinania szparagów trzeba się porządnie nauczyć. Błędem jest myślenie, że każdy może się tym zajmować” - uznał.

W Brandenburgii rocznie zbiera się ok. 22 tys. ton szparagów - informuje “Bild”.


24 MAR/0830 UTC -  MSZ o zaplanowanych przelotach do Polski w ramach akcji "Lot do Domu"

Ministerstwo Spraw Zagranicznych przypomniało na Twitterze o przelotach do Polski zaplanowanych na wtorek w ramach akcji "Lot do Domu", m.in. z Brazylii, RPA i z Kuby.

We wtorek planowane są loty z Bergen i Tromso (Norwegia), Brukseli (Belgia), Cancun (Meksyk), Denpasar (Bali), Dubaju (ZEA), Dublina (Irlandia), Kapsztadu (RPA), Larnaki (Cypr), Londynu (Wielka Brytania), Rio de Janeiro (Brazylia) i z Varadero (Kuba).

Na loty z Kapsztadu, Bergen, Larnaki i Brukseli są jeszcze miejsca – wynika ze strony prowadzącego te przeloty LOT-u.

Na stronach LOT można znaleźć loty planowane w kolejnych dniach – aż do 5 kwietnia. Lista dostępnych połączeń będzie sukcesywnie uzupełniana – zaznacza LOT.

Za powrót do Polski podróżujący płacą zryczałtowaną stawkę – od 400 do 800 zł w granicach Europy i 1600-2400 zł za przelot dalekiego zasięgu. Pozostałą kwotę dopłaca LOT-owi polski rząd.

Dotąd zrealizowano blisko 150 lotów.


24 MAR/0800 UTC - Pokazy lotnicze we Farnborough zostały odwołane

Organizatorzy międzynarodowych pokazów lotniczych we Farnborough w Anglii poinformowali, że impreza planowana na dni 20-24 lipca 2020 r. została odwołana z powodu zagrożenia pandemią COVID-19.

„Po bardzo starannym rozważeniu bezprecedensowego wpływu pandemii koronawirusa, zostaliśmy zmuszeni do podjęcia tej decyzji w interesie zdrowia i bezpieczeństwa naszych wystawców, odwiedzających, kontrahentów i personelu” – oświadczył zarząd pokazów Farnborough.

„Podjęto tę decyzję, biorąc pod uwagę kilka głównych czynników związanych z wybuchem COVID-19, z których, jak stwierdziliśmy, wszystkie uniemożliwiają nam stworzenie i organizację Airshow w lipcu. Rozumiemy, że ta wiadomość będzie niesamowitym rozczarowaniem dla całego międzynarodowego przemysłu lotniczego, nie wspominając o wystawcach, dostawcach i odwiedzających.

Podzielamy to rozczarowanie, ale zapewniamy, że jesteśmy zdeterminowani kontynuować naszą pracę i zapewnimy, że Farnborough International Airshow powróci w 2022 roku w lepszym wydaniu niż kiedykolwiek wcześniej".


23 MAR/1600 UTC - statystyki ruchu Eurocontroli za dzień 22 marca

Eurocontrol opublikowała statystyki ruchu na dzień 22 marca w porównaniu do 22 marca roku ubiegłego. Średnio ruch w głównych portach lotniczych zmniejszył się o ponad 60 %, w tym w Madrycie -80 %, Monachium-76 %, Barcelona-89 %, Stambuł (nowe lotnisko w porównaniu z Ataturkiem w zeszłym roku)-70 %.



23 MAR/1230 UTC -  Wizz Air zawiesza loty m.in. do i z Finlandii oraz Gruzji

Węgierski Wizz Air zawiesza do kwietnia wszystkie loty do i z Gruzji oraz Finlandii - poinformował w poniedziałek przewoźnik. Linia zawiesiła także połączenia z Portugalii do krajów spoza Unii Europejskiej.

"W wyniku ograniczeń regulacyjnych mających na celu zmniejszenie rozprzestrzeniania się pandemii COVID-19, linia zawiesza wszystkie loty w fińskiej oraz gruzińskiej siatce połączeń. Zawieszone zostają także połączenia z Portugalii do krajów spoza Unii Europejskiej" - poinformował w poniedziałek Wizz Air.

W przypadku Finlandii loty zostają zawieszone do 2 kwietnia br., a Gruzji - do 20 kwietnia br. Rejsy z Portugalii do krajów spoza Unii Europejskiej potrwają do 17 kwietnia br.

Jak poinformował PAP przewoźnik, Wizz Air lata do Turku w Finlandii z Krakowa, Gdańska i Warszawy, natomiast do Kutaisi w Gruzji z Gdańska, Katowic, Krakowa, Poznania, Warszawy oraz Wrocławia.

Wizz Air wykonuje też połączenia z Warszawy do Lizbony i Porto w Portugalii.

"Ograniczenia dotyczące podróży mają na celu zminimalizowanie szerzenia pandemii COVID-19. Pasażerowie z rezerwacjami, których dotyczą zawieszone loty i którzy dokonali rezerwacji bezpośrednio na stronie wizzair.com lub poprzez aplikację mobilną, będą automatycznie informowani drogą elektroniczną. 120 proc. pierwotnej wartości rezerwacji zostanie automatycznie przesłane na konto klienta Wizz Air do wykorzystania przez kolejne 24 miesiące na produkty i usługi Wizz Air" - przekazał przewoźnik.

Pasażerowie, którzy chcą dostać zwrot pieniędzy, będą informowani za pośrednictwem poczty elektronicznej o tym, co muszą zrobić. "W tym przypadku klienci mogą ubiegać się o zwrot 100 proc. pierwotnej wartości rezerwacji. Pasażerowie, którzy dokonali rezerwacji za pośrednictwem agencji – włącznie z internetowymi biurami podróży – powinni skontaktować się z firmą, w której wykupili bilety" - informuje Wizz Air.

W związku z ograniczeniem epidemii koronawirusa, od 15 marca do 28 marca zostały zawieszone międzynarodowe pasażerskie połączenia lotnicze do Polski, z wyjątkiem lotów cargo, bez ładunku, bez pasażerów, lotów państwowych oraz lotów wykonywanych w celu ochrony ratowania życia lub zdrowia ludzkiego oraz ochrony porządku publicznego. Z kolei od 16 marca także do 28 marca br. obowiązuje zakaz wykonywania komercyjnych przewozów lotniczych, w których przewozi się pasażerów w ruchu krajowym z wyjątkiem lotów wykonywanych w interesie publicznym lub państwa.


23 MAR/1100 UTC -  LOT: w ramach operacji "LOT do Domu" do Polski wróciło ok. 29 tys. rodaków

Od niedzieli, 15 marca, LOT w ramach operacji "LOT do Domu" przewiózł do Polski prawie 29 tys. rodaków - poinformowała w poniedziałek spółka. Przewoźnik wykonał w sumie 211 rejsów, wykorzystując 44 maszyny typu Boeing 787 Dreamliner, Boeing 737-800 i Embraer.

"W ciągu ośmiu dni operacji #LOTdoDomu, do kraju na pokładach samolotów polskiego przewoźnika powróciło już 28 706 osób. Polski przewoźnik wykonał w sumie 211 rejsów, wykorzystując 44 maszyny typu Boeing 787 Dreamliner, Boeing 737-800, Embraer i Bombardier Q400" - czytamy w komunikacie spółki.

Jak dodano, poniedziałek jest dziewiątym dniem operacji LOT-u, na ten dzień zaplanowanych jest 18 rejsów m.in. z Bangkoku, Chicago, Miami, Dubaju, Dublina, Genewy, Oslo, Helsinek, Brukseli, Budapesztu, Nicei, Edynburga, Sztokholmu, Trondheim i Barcelony. Przewoźnik zabiera Polaków i uprawnionych do tego cudzoziemców.

Przewoźnik poinformował, że w kolejnych dniach LOT ma przywieźć polskich obywateli m.in. z Dubaju, Cancun, Varadero, Rio de Janeiro, Larnaki, Kapsztadu, Bergen, Dublina, Larnaki, Brukseli (24.03) oraz z Bangkoku, Chicago, Zanzibaru i Denpasar (25.03). LOT wprowadził także możliwość powrotu z zupełnie nowych, odległych kierunków świata, takich jak m.in Kolombo, Male na Malediwach, Sydney w Australii, a także z Filipin (Cebu i Manili) i Hanoi z międzylądowaniem w Singapurze.

W ramach operacji #LOTdoDomu rejsy planowane są na kilka dni do przodu, na podstawie zgłoszeń polskich obywateli, którzy ze względu na znaczącą odległość mogą wrócić do kraju wyłącznie transportem lotniczym. Aktualne listy kierunków, z których możliwy jest powrót w ramach operacji #LOTdoDomu dostępna jest na stronie: https://www.lot.com/pl/pl/lot-do-domu

Wszyscy Polacy, którzy chcą powrócić do kraju mogą zgłaszać zapotrzebowanie na przelot za pośrednictwem platformy internetowej LOT-u dostępnej pod adresem LOTdoDomu.com oraz LOTdoDomu.pl.

Do projektu #LOTdoDomu dołączyli także przewoźnicy Polonus i PKP Intercity. Uruchomione zostały dodatkowe połączenia krajowe - pociągi i autokary, które rozwiozą pasażerów z Lotniska Chopina do domu bez dodatkowych kosztów. Aktualne informacje o rozkładach dostępne są na stronie https://www.lot.com/pl/pl/transport-krajowy i na stronie Lotniska Chopina.

Wszyscy podróżni powracający do Polski w ramach operacji #LOTdoDomu są poddawani pomiarom temperatury ciała, a następnie kierowani na obowiązkową 14-dniową kwarantannę.


23 MAR/1100 UTC - Odpowiedź Grupy Emirates na kryzys związany z COVID-19

Od wybuchu epidemii COVID-19 linie Emirates i spółka dnata dostosowują swoje operacje do wydawanych rozporządzeń oraz popytu na podróże.

Linie Emirates dążyły do utrzymania lotów pasażerskich tak długo, jak tylko było to możliwe, aby pomóc podróżnym wrócić do domu w obliczu rosnącej liczby zakazów podróży, ograniczeń i blokad krajowych na całym świecie. Przewoźnik nadal zachowuje kluczowe międzynarodowe połączenia cargo, dysponując flotą frachtowców B777 do transportu podstawowych towarów, w tym zaopatrzenia medycznego na całym świecie.

Ponieważ wiele linii lotniczych radykalnie zmniejszyło liczbę lotów lub całkowicie zaprzestało świadczenia usług, spółka dnata również znacznie ogranicza swoją działalność, w tym tymczasowo zamyka niektóre biura w ramach swojej międzynarodowej siatki.

– Świat dosłownie poddał się kwarantannie z powodu wybuchu COVID-19. Jest to niespotykana sytuacja kryzysowa pod względem zasięgu i skali – nie tylko geograficznie, ale również z punktu widzenia zdrowia, społeczeństwa i gospodarki. Do stycznia 2020 r. Grupa Emirates dobrze sobie radziła z realizacją celów na rok budżetowy 2020-21, ale rozprzestrzenianie się wirusa COVID-19 uniemożliwiło to w ciągu ostatnich 6 tygodni – powiedział Jego Wysokość Szejk Ahmed bin Saeed Al Maktoum, prezes zarządu Grupy Emirates.

– Jako linia lotnicza o globalnym zasięgu znajdujemy się w sytuacji, w której nie jesteśmy w stanie zapewnić rentownego świadczenia usług pasażerskich dopóki kraje nie otworzą ponownie swoich granic i nie wróci zaufanie do podróżowania. Od środy 25 marca, chociaż będziemy nadal wykonywać loty towarowe, Emirates tymczasowo zawiesi większość operacji pasażerskich. Będziemy uważnie przyglądać się bieżącym wydarzeniom, a gdy tylko pozwoli na to sytuacja, przywrócimy nasze usługi – dodał Jego Wysokość Szejk Ahmed bin Saeed Al Maktoum.

Po otrzymaniu wniosków od rządów i klientów o wsparcie w repatriacji podróżnych, Emirates będzie nadal obsługiwać loty pasażerskie i towarowe do odwołania (tak długo jak granice pozostaną otwarte, a na loty będzie popyt) do następujących kierunków: Wielkiej Brytanii, Szwajcarii, Hongkongu, Tajlandii, Malezji, Filipin, Japonii, Singapuru, Korei Południowej, Australii, Południowej Afryki, USA i Kanady. Sytuacja pozostaje dynamiczna, a podróżni mogą sprawdzić status swojego lotu na stronie emirates.com.

– Grupa Emirates posiada dobry bilans i znaczną płynność gotówkową. Wiemy, że odpowiednie i na czas przeprowadzone działania pozwolą nam przetrwać dłuższy okres ograniczonych połączeń, dzięki czemu jesteśmy przygotowani na powrót do normalności – dodał Szejk Ahmed.

Środki redukcji kosztów

Grupa Emirates podjęła szereg działań mających na celu ograniczenie kosztów. Wynika to z aktualnych prognoz popytu na podróże na poszczególnych rynkach w perspektywie krótko- i średnioterminowej. Podjęte działania obejmują:

    odroczenie lub anulowanie wydatków o charakterze uznaniowym,
    zamrożenie wszystkich działań związanych z rekrutacją i doradztwem, które nie są w tej chwili niezbędne,
    współpraca z dostawcami w celu znalezienia oszczędności i zwiększenia wydajności,
    zachęcanie pracowników do korzystania z płatnego lub bezpłatnego urlopu w świetle zmniejszonej liczby lotów,
    tymczasowe obniżenie wynagrodzenia podstawowego dla większości pracowników Emirates Group na okres trzech miesięcy, od 25% do 50%. W tym czasie pracownicy będą nadal otrzymywać pozostałe świadczenia. Wszyscy, którzy są zatrudnieni na niższych stanowiskach, będą zwolnieni z obniżki wynagrodzenia podstawowego.
    prezesowie linii Emirates i dnata – Sir Tim Clark i Gary Chapman – obniżają swoje podstawowe wynagrodzenia o 100% na czas trzech miesięcy.

– Zamiast prosić pracowników o odejście z firmy, zdecydowaliśmy się na tymczasowe obniżenie wynagrodzenia podstawowego, ponieważ chcemy chronić naszych ludzi i utrzymać utalentowanych i wykwalifikowanych pracowników. Zależy nam na uniknięciu redukcji miejsc pracy. Gdy popyt ponownie wzrośnie, chcemy być przygotowani na natychmiastowe wznowienie usług dla naszych klientów – powiedział Jego Wysokość Szejk Ahmed, podejmując decyzję o obniżeniu wynagrodzenia podstawowego.

Grupa Emirates ma dobrą płynność finansową i przepływy pieniężne, ale ważną i rozsądną decyzją w tym czasie jest podejmowanie kroków mających na celu obniżanie kosztów. Linie Emirates w dalszym ciągu dążą do obsługi rynków, na których są obecne, i gdy tylko pozwolą na to okoliczności, wznowią normalne rozkłady lotów.

Ochrona klientów, pracowników i społeczności

Grupa Emirates ściśle monitoruje sytuację i jest w stałym kontakcie z odpowiednimi organami, aby móc na bieżąco wdrażać najnowsze wytyczne zapewniające bezpieczeństwo i ochronę zdrowia podróżnych i pracowników.

Firma zdecydowanie odradza swoim pracownikom niepotrzebne podróże, wdrożyła politykę pracy zdalnej dla osób, w przypadku których jest to możliwe, ulepszyła protokoły czyszczenia i dezynfekcji w swoich obiektach, wprowadziła kontrolę temperatury ciała w kluczowych punktach wejścia do biura, a także rozpoczęła wewnętrzne kampanie edukacyjne na temat higieny rąk i odpowiednich praktyk prozdrowotnych w celu zmniejszenia ryzyka zachorowania na COVID-19.

W ciągu ostatnich tygodni linia lotnicza w ramach środków ostrożności wprowadziła również ulepszone procedury czyszczenia i dezynfekcji we wszystkich swoich samolotach odlatujących z Dubaju, jak również ściśle współpracowała z portami lotniczymi w celu wdrożenia środków kontroli zgodnie z wymogami lokalnych władz.

Pracownicy pierwszej linii, tacy jak załoga i zespoły lotniskowe, otrzymali odpowiednie zasoby zapewniające bezpieczeństwo podczas wykonywanej pracy, w tym środki do dezynfekcji rąk i maseczki.

Grupa Emirates w pełni popiera wszystkie inicjatywy mające na celu ochronę zdrowia społeczności na każdym rynku, na którym działa, w tym także stanowisko Zjednoczonych Emiratów Arabskich w kwestii COVID-19.

– Jest to sytuacja bez precedensu zarówno dla linii lotniczych, jak i branży turystycznej, ale damy sobie radę. Nasza działalność doznała bolesnego ciosu, ale na dłuższą metę liczy się to, że postępujemy właściwie wobec naszych klientów, pracowników oraz społeczności, którym służymy. Dzięki wsparciu naszych pracowników, partnerów, klientów oraz innych interesariuszy, jestem pewien, że Emirates poradzą sobie z tym wyzwaniem i wyjdą z niego jeszcze silniejsze – dodał Szejk Ahmed.


23 MAR/1100 UTC -  Źródła: Polska aktywowała unijny mechanizm, żeby sprowadzać obywateli z zagranicy

Polska aktywowała unijny mechanizm obrony ludności, żeby sprowadzać obywateli, którzy utknęli zagranicą w związku z pandemią koronawirusa - poinformowały w poniedziałek PAP źródła unijne.

Tym samym Warszawa dołącza do innych stolic, które zwróciły się wcześniej do Komisji Europejskiej w tej sprawie. Dzięki temu niektórzy Polacy będą mogli wrócić do kraju za darmo lotami, których koszty do 75 proc. zostaną pokryte przez UE. W zeszłym tygodniu KE poinformowała, że Niemcy zwróciły się już o zrealizowanie 27 takich lotów.

Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że chodzi o Polaków, którzy są w Czadzie, Sudanie, Nepalu i na Malediwach. Do tej pory nasi rodacy byli repatriowani w ramach operacji "LOT do Domu" realizowanej przez Polskie Linie Lotnicze LOT. Nie są to jednak darmowe przeloty - stawki za rejs wahają się od 400 do 800 zł w granicach Europy i od 1,6 tys. do 2,4 tys. zł za przelot dalekiego zasięgu.

Polskie krajowe działania mają dużo większą skalę niż te o jakie rząd zwrócił się do KE. W ramach operacji "LOT do Domu" narodowy przewoźnik wykonuje kilkadziesiąt rejsów dziennie. Tylko w niedzielę odbyło się 27 lotów czarterowych do Warszawy. Na poniedziałek zaplanowano 25 rejsów m.in. z Amsterdamu, Bangkoku, Chicago, Edynburga, Miami, Sztokholmu, Zurychu i Barcelony. W kolejnych dniach rejsy zaplanowano m.in. z Cancun, Denpasaru, Kapsztadu, Malediwów, Dubaju, Trondheim, Varadero i Zanzibaru.

W minionym tygodniu przewodnicząca KE Ursula von der Leyen informowała, że ponad 100 tys. Europejczyków utknęło zagranicą i próbuje wrócić do domów w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa.

UE nie ma własnych samolotów, ale w ramach wspierania krajów, które się o to zwrócą ponosi do 75 proc. kosztów przelotów ewakuacyjnych. Ci, którzy z nich skorzystają nie są obciążani za nie finansowo. Samoloty wysyłane po obywateli jednego kraju członkowskiego mogą zabierać też innych.

Z danych KE, które widziała PAP wynika, że do tej pory w ramach mechanizmu ochrony ludności repatriowano 1381 obywateli UE. W weekend Belgia sprowadziła w ten sposób 223 obywateli z Tunezji, Niemcy organizują loty z Egiptu, Maroka, Tunezji, Filipin, Argentyny i Dominikany; Łotwa planuje sprowadzić swoich obywatelu z Gruzji, Litwa z Indonezji, a Wielka Brytania z Peru.


23 MAR/0800 UTC -  MSZ: 18 lotów w poniedziałek w ramach akcji "Lot do Domu"

W poniedziałek odbędzie się 18 lotów czarterowych do Warszawy z Polakami, którzy z całego świata chcą wrócić do kraju; loty odbędą się m.in. z Bangkoku, Londynu, Barcelony, Chicago, Miami czy Dubaju - poinformowało na Twitterze Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

W piątek w ramach akcji "LOT do domu" planowane są loty czarterowe do Warszawy z: Bangkoku (Tajlandia), Londynu i Edynburga (Wielka Brytania), Genewy i Zurychu (Szwajcaria), Chicago i Miami (Stany Zjednoczone), Dubaju (Zjednoczone Emiraty Arabskie), Trondheim i Oslo (Norwegia), Barcelony (Hiszpania), Sztokholmu (Szwecja), Amsterdamu (Holandia), Nicei (Francja), Dublina (Irlandia), Helsinek (Finlandia), Brukseli (Belgia), Budapesztu (Węgry).

Operacja "LOT do Domu" rozpoczęła się 15 marca. W jej ramach organizowane są specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom.

Daty i miejsca lotu można sprawdzić na stronie internetowej https://LOTdoDomu.com. Na stronie internetowej można też dokonać rezerwacji biletu. Czartery odbierają podróżnych z terenu Europy, a także Azji czy Ameryki. Obejmują miejsca dotychczas nieobecne w LOT-owskiej siatce połączeń, np. Maltę czy Reykjavik.

Za powrót do Polski organizowanym przez LOT specjalnymi lotami podróżujący płacą zryczałtowaną stawkę – od 400 do 800 zł w granicach Europy i 1600-2400 zł za przelot dalekiego zasięgu. Pozostałą kwotę dopłaca polski rząd.


23 MAR/0700 UTC -  Do Rzymu przyleciał pierwszy samolot z pomocą medyczną i ekspertami z Rosji

Z Rosji do Rzymu przyleciał w niedzielę pierwszy z dziewięciu samolotów wysłanych z Moskwy ze specjalistami i sprzętem medycznym do walki z epidemią koronawirusa. Na lotnisku ekspertów z transportem pomocy powitał szef MSZ Włoch Luigi Di Maio.

To pierwsza tak wielka zagraniczna pomoc dla zmagających się z kryzysem Włoch.

Samolot transportowy Ił-76 wylądował na wojskowym lotnisku w Pratica di Mare. Na pokładzie wszystkich maszyn mają się znaleźć maseczki, wentylatory medyczne i inne urządzenia, a także kombinezony ochronne i testy diagnostyczne. Na kontenerach umieszczono nalepki z napisem "Od Rosji z miłością".

Przybywają też ekipy medyczne, doświadczone w walce z epidemiami.

Szef włoskiej dyplomacji powiedział telewizji RAI, komentując pomoc przysłaną z Rosji: "Włochy nie są same, a utrzymywanie pewnych przyjaźni się opłaca".

Podkreślił też, że miliony maseczek zostaną przysłane z Chin, i już przywieziono je z wielu krajów świata. "Bez tej pomocy nie moglibyśmy stawić czoła temu kryzysowi" - ocenił Di Maio.

Jak zaznaczył, Włochy potrzebują 100 mln maseczek miesięcznie.

Wcześniej w Rosji poinformowano, że do Włoch przybędzie 100 wirusologów i epidemiologów wojskowych. Łącznie zapowiedziano przybycie ośmiu zespołów lekarsko-pielęgniarskich wyposażonych w sprzęt medyczny potrzebny do diagnostyki i dezynfekcji.

Wysłanie pomocy z Rosji uzgodnił w sobotę prezydent Rosji Władimir Putin w rozmowie telefonicznej z premierem Włoch Giuseppe Contem.

Wcześniej dwa samoloty z pomocą oraz ekspertami przyleciały z Chin. W niedzielę do Mediolanu przybyła 52-osobowa ekipa medyczna z Kuby, specjalizująca się w walce z epidemiami.


23 MAR/0600 UTC -  PLL LOT: operacja "LOT do Domu" to ogromne wyzwanie, w które zaangażowana jest cała nasza flota

Operacja "LOT do Domu" to ogromne wyzwanie, w które zaangażowana jest cała flota PLL LOT, od samolotów turbośmigłowych Bombardier Q-400, po samoloty Boeing 787 Dreamliner - powiedział PAP rzecznik LOT Michał Czernicki. Rejsy odbywają się m.in. w kierunkach, których LOT nie wykonywał nigdy wcześniej.

Czernicki przypomniał w rozmowie z PAP, że realizowana przez PLL LOT operacja "LOT do Domu" jest operacją na niespotykaną dotąd skalę. Dodał, że aby umożliwić Polakom powroty do kraju przewoźnik wykonuje nawet kilkadziesiąt lotów dziennie.

"To niesamowite wyzwanie dla linii lotniczej, gdyż standardowo projektowanie i uruchomienie trasy regularnej zajmuje 3-4 miesiące. W przypadku lotów specjalnych w ramach akcji +LOT do Domu+ często na przygotowanie całej operacji mamy od kilkudziesięciu do nawet kilku godzin" - powiedział rzecznik PLL LOT Michał Czernicki.

Dodał, że chodzi o szereg ustaleń m.in. z organami obsługi przestrzeni powietrznej, władzami lotniczymi poszczególnych krajów, a także z obsługą lotnisk.

"Wszystko po to, żeby nasze samoloty, nie tylko mogły dolecieć do miejsc, z których odbiorą Polaków, ale żeby przede wszystkim, mogły to zrobić bezpiecznie" - podkreślił.

Zaznaczył, że część rejsów, jak chociażby do Abu Dhabi, Dohy, Kapsztadu, Malediwów, Manili czy Cebu to operacje, które nigdy wcześniej nie były przez PLL LOT wykonywane.

Czernicki podkreślił, że w ramach operacji LOT wykonuje kilkadziesiąt rejsów dziennie, a w całą akcję zaangażowane są wszystkie typy samolotów będących we flocie przewoźnika, począwszy od samolotów turbośmigłowych Bombardier Q-400, poprzez samoloty z rodziny Embraer E-Jets, Boeingi 737, a kończąc na Boeingach 787 Dreamliner wersji 8 i 9. Wersja B787-9 - jak podkreślił - może zabrać na pokład nawet 294 pasażerów.

"Staramy się optymalnie dobierać flotę do kierunków podróży jak i liczby osób, czego przykładem może być Londyn, który w przypadku rejsów regularnych obsługiwany jest poprzez flotę średniodystansową, ale z racji na bardzo duże zainteresowanie osób chcących powrócić do Polski wysyłamy tam także samoloty typu Boeing 787 Dreamliner" - powiedział.

Czernicki zaznaczył również, że wszystkie rejsy odbywają się "zgodnie z najwyższymi normami bezpieczeństwa, zarówno dla pasażerów, jak i dla załogi".

"Jesteśmy dobrze przygotowani. Załoga prowadzi obsługę na pokładzie w profesjonalnych maskach, w rękawiczkach, a w każdym samolocie znajdują się żele dezynfekujące. Zostały również wydzielone toalety, z których korzystać może wyłącznie załoga samolotu" - powiedział. Dodał, że na pokładach wprowadzono zasadę "no contact", czyli ograniczenia kontaktu załogi z pasażerami; catering serwowany jest w jednorazowych pojemnikach.

Z kolei samoloty typu Boeing 787 Drealiner wyposażone są w filtry HEPA, które filtrując powietrze mogą wychwycić ponad 99 proc. zanieczyszczeń, w tym wirusy. Po wykonanym locie - jak zaznaczył rzecznik - samoloty przechodzą dezynfekcję.

W niedzielę w ramach akcji "LOT do Domu" odbyło się 27 lotów czarterowych do Warszawy. Loty odbyły się m.in. z Amsterdamu, Bangkoku, Cancun, Madrytu, Paryża, Podgoricy i Zagrzebia.

Na poniedziałek zaplanowano natomiast 25 rejsów, min. z Amsterdamu, Bangkoku, Chicago, Edynburga, Miami, Sztokholmu, Zurichu i Barcelony.

W kolejnych dniach rejsy zaplanowano m.in. z Cancun, Denpasaru, Kapsztadu, Malediwów, Dubaju, Trondheim, Varadero i Zanzibaru.

Operacja "LOT do Domu" rozpoczęła się 15 marca. W jej ramach organizowane są specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom. W ciągu 7 dni trwania operacji LOT wykonał 185 rejsów przywożąc do kraju 25 764 osoby.

Daty i miejsca lotu można sprawdzić na stronie internetowej www.lot.com. Jeżeli rejs nie jest dostępny w systemie rezerwacyjnym, poróżni pozostający za granicą mogą zgłosić zapotrzebowanie na wykonanie specjalnego przelotu w witrynie LOTdoDomu.com. Czartery odbierają podróżnych z Europy, a także Azji czy Ameryki. Obejmują miejsca dotychczas nieobecne w LOT-owskiej siatce połączeń, np. Maltę czy Reykjavik.


22 MAR/2000 UTC - statystyki ruchu Eurocontroli na dzień 21 marca

Eurocontrol opublikowała statystyki ruchu w dniu 21 marca w porównaniu do tego samego dnia roku poprzedniego.
Prawie wszystkie główne porty lotnicze wykazują ruch poniżej połowy tego odnotowanego w 21 marca 2019 r:
Frankfurt-64 %,
Amsterdam-59 %,
Paryż CdG-64 %,
Heathrow-54 %.


22 MAR/1900 UTC -  LOT: ponad 25 tys. pasażerów w akcji "Lot do domu"

W pierwszym tygodniu akcji "Lot do domu" do Polski wróciło 25,7 tys. obywateli, głównie z Wielkiej Brytanii, Irlandii, Norwegii, USA i Hiszpanii – poinformowały w niedzielę Polskie Linie Lotnicze LOT.

Od 15 marca w ramach operacji "Lot do domu” do kraju powróciło 25 tys. 764 polskich obywateli. Najwięcej osób podróżowało z Wielkiej Brytanii, Irlandii, Norwegii, Stanów Zjednoczonych i Hiszpanii - poinformował przewoźnik, który wykonał 185 rejsów 43 samolotami.

W ósmym dniu operacji LOT wykonuje połączenia m.in. z Podgoricy, Zagrzebia, Oslo, Bergen, Skopje, Amsterdamu i Madrytu, zabierając Polaków i uprawnionych do tego cudzoziemców.

W poniedziałek firma ma przywieźć obywateli m.in. z Dubaju, Chicago, Bangkoku, Trondheim, Nicei, Sztokholmu, Helsinek, Dublina i Budapesztu, a w następnych dniach także z Cancun, Varadero, Rio de Janeiro, Larnaki i Kapsztadu, oraz z Zanzibaru i Denpasar. LOT wprowadził także możliwość powrotu z Male na Malediwach, Filipin (Cebu i Manila), a także z Singapuru.

Rejsy w ramach operacji "Lot do domu" są planowane na kilka dni do przodu na podstawie zgłoszeń polskich obywateli, którzy ze względu na znaczącą odległość, mogą wrócić do kraju wyłącznie transportem lotniczym.

Aktualne listy kierunków, z których możliwy jest powrót w ramach akcji, jest dostępny na stronie internetowej przewoźnika: https://www.lot.com/pl/pl/lot-do-domu

Zapotrzebowanie na przelot można zgłaszać za pośrednictwem platformy internetowej dostępnej pod adresem LOTdoDomu.com oraz LOTdoDomu.pl.

Do akcji dołączyli także przewoźnik autokarowy Polonus i PKP Intercity. Uruchomiono dodatkowe połączenia krajowe kolejowe i drogowe, które rozwiozą pasażerów z Lotniska Chopina w Warszawie do domu bez dodatkowych kosztów. Aktualne informacje o rozkładach są dostępne na stronie https://www.lot.com/pl/pl/transport-krajowy i na stronie Lotniska Chopina.

LOT podkreśla, że wszyscy podróżni powracający do Polski w ramach operacji "Lot do domu" są poddawani pomiarom temperatury ciała, a następnie kierowani na obowiązkową 14-dniową kwarantannę.

Akcje rozpoczęto w połowie marca po wprowadzeniu stanu zagrożenia epidemicznego rozprzestrzeniającym się wirusem SARS-CoV-2. PLL LOT zawiesiły wszystkie połączenia od 15 do 28 marca.


22 MAR/1630 UTC -  Rosja ograniczy od poniedziałku międzynarodowe połączenia lotnicze

Od poniedziałku 23 marca Rosja ograniczy z powodu pandemii koronawirusa międzynarodowe połączenia lotnicze, utrzyma tylko rejsy z Moskwy do stolic 140 państw - poinformowała w niedzielę Federalna Agencja Transportu Lotniczego Rosji (Rosawiacja).

Loty, które zostaną teraz anulowane, to m.in. połączenia z miast w regionach Rosji do popularnych kurortów turystycznych za granicą.

Jedynym połączeniem z Chinami będzie teraz rejs Moskwa-Pekin. Pierwsze ograniczenia lotów do Chin wprowadzono w Rosji 1 lutego i od tej pory państwowe linie Aerofłot latały wyłącznie do Pekinu, Kantonu, Szanghaju i Hongkongu.

Rosja nadal sprowadza rejsami czarterowymi swoich obywateli powracających z zagranicy z powodu pandemii. W ciągu tygodnia powróciło nimi do kraju blisko 20 tysięcy osób.


22 MAR/1500 UTC -  NASA szuka pomocy przy budowie księżycowego robota

Amerykańska agencja kosmiczna ogłosiła konkurs na ulepszenie robota, który ma zbierać księżycową glebę. Zgłoszenia mogą przesyłać także amatorzy.

Jak przypomina NASA, kopanie na Księżycu to wyjątkowe wyzwanie. Robot musi być maksymalnie lekki, a jednocześnie poradzić sobie ze zbieraniem regolitu - księżycowej gleby. Kłopot w tym, że tego typu maszyny używane na Ziemi wykorzystują właśnie swoją dużą wagę do kopania.

Inżynierowie z NASA wymyślili robota o nazwie RASSOR, który z przodu i z tyłu ma dwa obracające się, puste w środku bębny, zagarniające glebę i przechowujące w swoim wnętrzu. Na ściankach cylindrów znajdują się łopatki zagarniające regolit i odprowadzające go do wnętrza cylindrów. Ponieważ obracają się w przeciwnych kierunkach, pojazd w czasie kopania pozostaje na swoim miejscu (https://www.youtube.com/watch?v=sBod90pUfB0). Potem, obracając się w przeciwną stronę, uwalniają materiał, gdy robot podjedzie w miejsce zrzutu ładunku.

Zadaniem uczestników konkursu jest zaproponowanie lepszego kształtu bębnów i ich wnętrza - tak, aby mogły zbierać i przechowywać więcej materiału. Bęben musi dać się napełnić przynajmniej do 50 proc. swojej objętości - informują specjaliści z NASA.

Akcja została zorganizowana przy współpracy z serwisem GrabCad.

„Organizowaliśmy konkursy z GrabCAD już w przeszłości i okazywały się ogromnymi sukcesami” - powiedział Jason Schuler, inżynier z NASA Kennedy Space Center. „Jako repozytorium wspieranych komputerowo projektów, platforma pomaga nam dotrzeć do profesjonalnych projektantów, inżynierów, wytwórców i studentów działających poza branżą kosmiczną, a którzy mogą mieć pomysł, jak pomóc NASA” - dodaje specjalista.

Termin zgłaszania projektów ubiega 20 kwietnia tego roku.

Więcej informacji na stronach:

https://www.nasa.gov/feature/help-nasa-design-a-robot-to-dig-on-the-moon

https://grabcad.com/challenges/nasa-regolith-advanced-surface-systems-op...


22 MAR/1100 UTC - Lotniska w Pekinie nie będą przyjmować pasażerów z zagranicznych rejsów

Lotniska w Pekinie nie będą przyjmować od niedzieli pasażerów z międzynarodowych rejsów – podała chińska Administracja Lotnictwa Cywilnego. Rejsy do Pekinu będą przekierowywane na inne lotniska w kraju, gdzie pasażerowie przejdą badania na obecność SARS-CoV-2.

Jak podkreślono w komunikacie Administracja Lotnictwa Cywilnego ChRL (CAAC), chodzi o odciążenie lotnisk w stolicy, przez które przechodzi coraz liczniejsza grupa pasażerów powracających do kraju m.in. z Europy, gdzie wywodzący się z Chin koronawirus SARS-CoV-2 czyni coraz większe spustoszenia.

Do obsługi pasażerów z międzynarodowych rejsów wyznaczono w Chinach 12 portów lotniczych. Dopiero po przejściu badań na obecność koronawirusa w jednym z nich, podróżni zdążający do Pekinu będą mogli przesiąść się do samolotów, którymi będą przetransportowani do stolicy kraju. Osoby zakażone zostaną skierowane na kwarantannę w mieście, gdzie przeprowadzono test.

W Chinach, gdzie od kilku dni jedyne potwierdzone przypadki zakażeń dotyczą osób, które powróciły ostatnio do Chin z zagranicy, narastają obawy przed drugą falą epidemii, której źródłem mogliby stać się chińscy studenci przyjeżdżający z krajów UE i USA.

Liczba zakażonych SARS-CoV-2 Chińczyków, którzy weszli w kontakt z wirusem poza granicami Chin, nie jest na razie wysoka i wynosi 315 przypadków, ale ich odsetek wciąż rośnie. Władze obawiają się, że powracający mogliby zagrozić procesowi przywracania normalnego funkcjonowania gospodarki w Chinach, inicjując nową falę zakażeń.

Chińskie władze medyczne nie dysponują na razie danymi o zakażeniu obywateli Chin koronawirusem SARS-CoV-2 od repatriantów – podkreśla agencja Reutera.

Narodowa Komisja Zdrowia podała w niedzielę rano, że w Chinach kontynentalnych potwierdzono w ciągu ostatniej doby 46 nowych przypadków koronawirusa, w porównaniu z 41 dzień wcześniej. Wszystkie, z wyjątkiem jednego, dotyczą osób, które przyjechały z zagranicy.

Liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa w Chinach od początku epidemii wzrosła do 81 054 zakażeń, a liczba zgonów - do 3261. W ciągu ostatniej doby zmarło 6 osób.


22/MAR/1000 UTC -  MSZ: 16 lotów w niedzielę w ramach akcji "LOT do Domu"

W niedzielę odbędzie się 16 lotów czarterowych do Warszawy z Polakami, którzy z całego świata chcą wrócić do kraju; loty odbędą się m.in. z Amsterdamu, Bangkoku, Cancun, Podgoricy i Zagrzebia - poinformowało na Twitterze Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

W niedzielę w ramach akcji "LOT do domu" planowane są loty czarterowe do Warszawy z: Amsterdamu (Holandia), Bangkoku (Tajlandia), Bergen i Oslo (Norwegia), Brukseli, (Belgia), Dublina (Irlandia), Londynu i Edynburga (Wielka Brytania), Paryża (Francja), Madrytu (Hiszpania), Zurychu (Szwajcaria), Cancun (Meksyk), Podgoricy (Czarnogóra), Skopje (Macedonia Północna), Wiednia (Austria) i Zagrzebia (Chorwacja).

Operacja "LOT do Domu" rozpoczęła się 15 marca. W jej ramach organizowane są specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom.

Daty i miejsca lotu można sprawdzić na stronie internetowej https://LOTdoDomu.com. Na stronie internetowej można też dokonać rezerwacji biletu. Czartery odbierają podróżnych z terenu Europy, a także Azji czy Ameryki. Obejmują miejsca dotychczas nieobecne w LOT-owskiej siatce połączeń, np. Maltę czy Reykjavik.


22 MAR/0630 UTC - FAA tymczasowo zamyka niektóre ATC po stwierdzeniu zarażonych koronawirusem

Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) nie tylko poważnie traktuje stwierdzone w branży przypadki korowirusa,  ale również otwarcie komunikuje się w tej kwestii z opinią publiczną. Po tym, jak ATCO i personel techniczny otrzymali pozytywne wyniki testów na obecność COVID-19, FAA tymczasowo zamknęła wieżę na nowojorskim lotnisku JFK, a jej personel musiał działać z zapasowego miejsca. Z kolei Air Route Traffic Control Center w Indianapolis zostało zamknięte w celu zdezynfekowania pomieszczeń, a cały ruch został przekierowany przez inne sektory.

Z wyjątkiem hiszpańskiego ENAIRE zgłaszającego dwa przypadki skażenia ATCO, obecnie nie ma podobnych raportów z Europy, przynajmniej nie zgłaszanych w tak przejrzysty sposób, jak to robi FAA. Amerykańskie linie lotnicze odwołały w ostatnich dniach setki lotów na trzech głównych lotniskach USA po tym, jak odkryto, że personel ATC jest tam zarażony koronawirusem.

Linie American Airlines Group Inc (AAL.O) poinformowały, że w piątek odwołały 20 z 68 zaplanowanych odlotów z JFK z powodu obniżonej liczby przylotów po przeniesieniu kontroli ruchu do innej lokalizacji. Wieże kontroli ruchu lotniczego pozostają zamknięte na lotniskach Chicago Midway i Las Vegas po zgłoszeniu kolejnych przypadków koronawirusa na początku tego tygodnia. Linie lotnicze odwołały ponad 700 lotów w czwartek i piątek w Las Vegas oraz ponad 800 lotów w ciągu ostatnich dwóch dni w Midway.


21 MAR/2000 UTC -  Od soboty do poniedziałku 4 loty z Francji do Warszawy w ramach akcji "LOT do Domu"

Od soboty do poniedziałku odbędą się cztery kolejne loty z Francji do Warszawy w ramach akcji "LOT do Domu"; od czwartku 19 marca do soboty zrealizowano ich z Francji łącznie cztery - poinformowała na Twitterze ambasada RP we Francji.

W sobotę 21 marca odbędą się dwa loty z Paryża, jeden lot z Paryża zaplanowano w niedzielę; jeden lot z Nicei odbędzie się w poniedziałek. Ambasada RP we Francji podkreśliła, że będzie informować o kolejnych czarterach organizowanych w ramach akcji "LOT do Domu".

Operacja "LOT do Domu" rozpoczęła się 15 marca. W jej ramach organizowane są specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom.

Daty i miejsca lotu można sprawdzić na stronie internetowej https://LOTdoDomu.com. Na stronie internetowej można też dokonać rezerwacji biletu. Czartery odbierają podróżnych z terenu Europy, a także Azji czy Ameryki. Obejmują miejsca dotychczas nieobecne w LOT-owskiej siatce połączeń, np. Maltę czy Reykjavik.

Za powrót do Polski organizowanym przez LOT specjalnymi lotami podróżujący płacą zryczałtowaną stawkę – od 400 do 800 zł w granicach Europy i 1600-2400 zł za przelot dalekiego zasięgu. Pozostałą kwotę dopłaca polski rząd.


21 MAR/1900 UTC -  Premier: w sobotę loty dla Polaków z Filipin, Wietnamu i Australii

Potwierdzono już loty z Cebu i Manili na Filipinach, z Hanoi w Wietnamie oraz z Sydney w Australii; odbędą się w najbliższym możliwym terminie, czyli w sobotę - poinformował premier Mateusz Morawiecki.

"Dotarły do mnie niepokojące informacje na temat sytuacji Polaków przebywających na Filipinach i konieczności przygotowania dla nich specjalnych lotów powrotnych. Interweniowałem w tej sprawie w PLL LOT i w Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Właśnie otrzymałem informacje, że potwierdzono już loty z Cebu i Manili na Filipinach oraz z Hanoi w Wietnamie oraz z Sydney w Australii. Odbędą się w najbliższym możliwym terminie, czyli w sobotę" - napisał w sobotę na Facebooku szef rządu.

"Jednocześnie proszę o wyrozumiałość dla naszych służb i instytucji, które dzień i noc pracują nad bezpieczeństwem obywateli. W sytuacji epidemii wszyscy musimy się zachowywać rozsądnie i być dla siebie nawzajem wyrozumiali i solidarni" - dodał Morawiecki.

Operacja "LOT do Domu" rozpoczęła się 15 marca. W jej ramach organizowane są specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom.

Daty i miejsca lotu można sprawdzić na stronie internetowej https://LOTdoDomu.com. Na stronie internetowej można też dokonać rezerwacji biletu. Czartery odbierają podróżnych z terenu Europy, a także Azji czy Ameryki. Obejmują miejsca dotychczas nieobecne w LOT-owskiej siatce połączeń, np. Maltę czy Reykjavik.

Za powrót do Polski organizowanym przez LOT specjalnymi lotami podróżujący płacą zryczałtowaną stawkę – od 400 do 800 zł w granicach Europy i 1600-2400 zł za przelot dalekiego zasięgu. Pozostałą kwotę dopłaca polski rząd.


21 MAR/1600 UTC - PAŻP: Komunikat w sprawie publikowania zmian w cyklu AIRAC

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej informuje, że AIM Polska stosując się do zaleceń ICAO (patrz Electronic Bulletin EB021 – Request to limit information provided under the AIRAC system on 13 MAR 2020 due to the expansion of COVID-19) ograniczy tak jak to tylko będzie możliwe ilość publikowanych zmian.

W kolejnym cyklu AIRAC ukażą się dane, które dawcy uznali za niezbędne do wprowadzenia do AIP. PAŻP wstrzymuje bezterminowo dystrybucję publikacji (płyta DVD) za pomocą usług pocztowych. Prosi o pobieranie informacji poprzez przyznane kody do SFTP. W stosownym czasie wszystkie publikacje zostaną przesłane zgodnie z zamówieniem. Z uwagi na zdalne zapewnianie służby w tym zakresie, w razie pytań i/lub wątpliwości prosimy o kontakt poprzez: ais.poland@pansa.pl.
 
Zgodnie z przepisami ICAO, informacje o ważnych zmianach powinny docierać do wszystkich użytkowników na co najmniej 28 dni przed ich wejściem w życie. Zmiany takie są dokładnie opisywane w Zbiorze Informacji Lotniczych (dostępny bezpłatnie – do celów orientacyjnych – pod adresem www.ais.pansa.pl).

Struktura i zawartość informacyjna Zbioru Informacji Lotniczych - AIP (Aeronautical Information Publication) zdefiniowana jest w Dodatku 1 do Załącznika 15 ICAO. Dodatek 7 do Załącznika 15 ICAO omawia natomiast wymagania dotyczące dokładności z jaką należy przygotować odpowiednie dane.


21 MAR/1400 UTC - Pandemia korowawirusa a program pomocowy dla lotnictwa europejskiego

John Lammers, prezydent europejskiego oddziału ACI (Airport Council International/Międzynarodowa Rada Portów Lotniczych), skierował list otwarty do ministrów transportu UE oraz Komisji Europejskiej z propozycją stworzenia programu pomocowego dla lotnictwa europejskiego, które w związku z pandemią koronawirusa pogrąża się w kryzysie. Poniżej publikujemy jego treść.

ACI Europe wzywa Komisję Europejską, członków UE/EOG oraz Szwajcarię do natychmiastowego  stworzenia i wdrożenia Programu pomocy dla lotnictwa europejskiego, który:

1. Uznaje, że COVID-19 ma bezprecedensowy wpływ na cały sektor lotniczy – w skład którego wchodzą linie lotnicze, lotniska, obsługi naziemne, koncesjonariusze lotniskowi (np. sprzedawcy detaliczni i dostawcy usług gastronomicznych).

2. Zapewnia niedyskryminujące i zbalansowane wsparcie dla sektora lotniczego przy zachowaniu jedności Jednolitego Rynku. Oznacza to, że:

    Wsparcie musi być zapewnione dla wszystkich poszkodowanych podmiotów.
    Żadne wsparcie nie może przynosić większej korzyści jednemu podmiotowi kosztem drugiego, co mogłoby mieć miejsce, gdyby lotniska musiały obniżyć i zrzec się opłat lotniskowych płaconych przez linie lotnicze. Mając na uwadze wpływ ryzyka na przepływ gotówki lotnisk oraz konieczność chronienia długoterminowych inwestycji strategicznych i wysiłków zmierzających do dekarbonizacji podjętych przez lotniska, musi to zostać stanowczo wykluczone.

3. Zapewnia pełną i skuteczną koordynację na poziomie UE z udziałem branży. Komitety koordynacyjne/konsultacyjne na poziomie UE pod patronatem Komisji Europejskiej mogłyby zostać powołane ad hoc w tym celu.

4. Traktuje priorytetowo ciągłość działania przedsiębiorstwa, zwracając uwagę na utratę płynności i jednocześnie zezwalając na rekompensatę strat wywołanych przez wyjątkowe okoliczności wywołane przez COVID-19.

W ramach omawianego Programu pomocy dla lotnictwa europejskiego, ACI Europe wzywa do podjęcia konkretnych lotniczych środków związanych bezpośrednio z lotniskami:

1. Lotniskom przysługuje rekompensata za straty poniesione podczas obecnego kryzysu zgodnie z art. 107 ust. 2 lit. B TFUE. Członkowie UE/EOG oraz Szwajcaria będą musieli działać zgodnie z przepisami i dopilnować, by straty zostały zrekompensowane. Jednocześnie mają unikać ryzyka braku ciągłości operacyjnej i działalnościowej wynikającej z problemów związanych z przepływem gotówki.

Co więcej, natychmiastowo należy poddać rozwadze podczas trwającej ewaluacji wytycznych w sprawie pomocy państwa z 2014 roku potrzebę zapewnienia, że pomoc operacyjna będzie możliwa dla lotnisk po 2024 roku – mając w szczególności na uwadze trwały i strukturalny wpływ, jaki pandemia COVID-19 będzie miała na rynek lotniczy i ekonomię lotniskową.

2. Natychmiastowego wstrzymania narodowych, regionalnych, lokalnych podatków i opłat dotyczących sektora lotniczego – w tym i tych nałożonych na lotniska.

3. Natychmiastowego przyjęcia przez Radę oraz Parlament Europejski wniosku Komisji Europejskiej, by znieść zasadę „Wykorzystaj lub strać” dla przydzielonych okienek czasowych (slotów) na starty i lądowania do 30 czerwca 2020 roku. Rozważenie dalszego przedłużenia powinno opierać się na autorytatywnych danych i być skonsultowane z branżą lotniczą i koordynatorami przydzielającymi okienka czasowe na starty i lądowania.

4. Utrzymywania wsparcia innowacji przez mechanizmy finansowe UE. Przyśpieszone wypłacanie funduszy Horizon 2020 na projekty, które zostały już rozpoczęte i mają zostać zakończone w przeciągu 12 miesięcy w celu zapewnienia płynności  w trakcie i do momentu zrealizowania projektu.

5. Zapewnienia stabilności. Mając na uwadze aktualne okoliczności, lotniska bardziej niż kiedykolwiek potrzebują  zapewnienia stabilności i bezpieczeństwa prawnego.


21 MAR/1200 UTC -  Premier Ukrainy: w Polsce powstanie korytarz humanitarny dla Ukraińców

Premier Ukrainy Denys Szmyhal poinformował w sobotę, że podczas telefonicznej rozmowy z premierem Mateuszem Morawieckim uzgodnił z nim utworzenie korytarza humanitarnego dla Ukraińców wracających do kraju od granicy niemieckiej do granicy Polski z Ukrainą.

"Rozmawiałem przez telefon z premierem Polski Mateuszem Morawieckim o powrocie do domu ukraińskich obywateli. Porozumieliśmy się w sprawie utworzenia tzw. humanitarnego korytarza dla Ukraińców, którzy będą mogli od granicy Niemiec tranzytem przez Polskę wrócić do ojczyzny" – napisał Szmyhal na swym koncie w serwisie Telegram.

Wyraził również wdzięczność polskiej stronie za włączenie Ukraińców do programu "Lot do Domu". "Dzięki niej Ukraińcy, którzy przebywają w innych krajach, będą mogli wykorzystać rejsy linii lotniczych LOT do przylotu do Polski" – dodał.

"Cieszę się, że polscy koledzy wyszli nam naprzeciw i są gotowi do wspomagania nas w rozwiązaniu tej kwestii" – podkreślił ukraiński premier.

Szefowie obu rządów – jak dodał Szmyhal – podczas rozmowy uzgodnili również wymianę między państwami doświadczeń i praktyk dotyczących walki z epidemią koronawirusa.


21 MAR/1100 UTC -  MSZ o zaplanowanych przelotach do Polski w ramach akcji "Lot do Domu"

Rzeczniczka prasowa Ministerstwa Spraw Zagranicznych Monika Szatyńska-Luft przypomniała na Twitterze, jakie zaplanowano przeloty do Polski w ramach akcji "Lot do Domu" – m.in. z USA, Kataru i z Czarnogóry.

W sobotę planowane są loty z Bangkoku, Dohy, Miami i z Chicago oraz kilkanaście europejskich – z Londynu, Dublina, Oslo, Sztokholmu, Madrytu, Amsterdamu, Göteborga, Brukseli, Edynburga, Paryża, Wiednia, Zurychu, Sofii, Kijowa, Kiszyniowa, Belgradu i z Podgoricy.

Na niedzielę zaplanowano wyloty z Bangkoku i miast europejskich: Londynu, Wiednia, Zurychu, Podgoricy, Skopie, Zagrzebia, Edynburga, Dublina, Brukseli, Bergen, Oslo, Paryża, Amsterdamu i z Madrytu.

W poniedziałek rejsy mają odbywać się z Londynu, Genewy, Bangkoku, Chicago, Miami, Dubaju, Trondheim, Barcelony, Sztokholmu, Edynburga, Amsterdamu, Nicei, Zurychu i z Dublina, a we wtorek oprócz miast europejskich – Tromso i Londynu – samoloty mają startować z Denpasar na Bali, Rio de Janeiro, Kapsztadu, Cancun w Meksyku i z Varadero na Kubie.

Dwa obecnie zaplanowane w środę rejsy mają przywieźć Polaków z Denpasar na Bali i z Zanzibaru.

Za powrót do Polski tymi organizowanym przez LOT specjalnymi lotami podróżujący płacą zryczałtowaną stawkę – od 400 do 800 zł w granicach Europy i 1600-2400 zł za przelot dalekiego zasięgu. Pozostałą kwotę dopłaca polski rząd.

Dotąd zrealizowano blisko 100 lotów.


21 MAR/1100 UTC -  Wiceszef MSZ: troje małych pacjentów poleci na leczenie do USA czarterami LOT

Troje małych pacjentów poleci z Polski na leczenie do USA czarterami LOT- poinformował w sobotę na Twitterze wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz. Dzieci wymagają specjalistycznego leczenia i na ich przylot zgodziła się strona amerykańska.

"Dzięki dobrej współpracy ze @StateDept udało nam się uzyskać zgody na wjazd do USA dla trojga małych pacjentów wymagających specjalistycznego leczenia" - napisał Przydacz.

"Dwoje z nich wraz asystą medyczną wylatuje już dziś czarterem @LOTdoDomu do Chicago!" - poinformował wiceminister, życząc dzieciom dużo zdrowia.

Od 13 marca zawieszone są przyjazdy z Europy do Stanów Zjednoczonych cudzoziemców, którzy w ciągu 14 dni przed planowym wjazdem do USA przebywali w strefie Schengen (również w Polsce).

Obowiązuje ono do odwołania przez prezydenta USA. Donald Trump deklarował wcześniej, że ograniczenia trwać będą 30 dni.


21 MAR/1000 UTC -  Chiny: rosną obawy przed drugą falą epidemii SARS-CoV-2

W Chinach, gdzie od trzech dni jedyne potwierdzone przypadki zakażeń dotyczą 41 osób, które powróciły ostatnio do Chin z zagranicy, narastają obawy przed drugą falą epidemii, której źródłem mogliby stać się chińscy studenci przyjeżdżający z krajów UE i USA.

Liczba zakażonych SARS-CoV-2 Chińczyków, którzy weszli w kontakt z wirusem poza granicami Chin, nie jest na razie wysoka i wynosi 269 przypadków, ale ich odsetek wciąż rośnie. Władze obawiają się, że powracający mogliby zagrozić procesowi przywracania normalnego funkcjonowania gospodarki w Chinach, inicjując nową falę zakażeń - pisze w komentarzu Reuters.

Ma to o tyle ważne znaczenie, że według danych za pierwszy kwartał wzrost gospodarczy Chin znalazł się na najniższym poziomie od czasów zakończenia Rewolucji Kulturalnej w Chinach w 1976 r. - zaznacza Reuters. Władze liczą na wzrost konsumpcji, który spowodowałby ożywienie gospodarcze, do tego jest jednak konieczne zakończenie epidemii.

Chociaż nie odnotowano dotąd żadnego udokumentowanego przypadku zakażenia się koronawirusem od repatriantów, władze centralne i lokalne nakładają na nich cały szereg ograniczeń mających wykluczyć taką ewentualność. W niektórych miastach przyjeżdżających obowiązuje dwutygodniowa kwarantanna - już to w domach, już to w specjalnych ośrodkach. Takie rozwiązanie przyjęła m.in. komisja zdrowia w Kantonie. Osoby przechodzące kwarantannę pokrywają jej koszt z własnych środków.

Powracający Chińczycy mogą przekraczać granicę tylko w większych ośrodkach, gdzie prowadzona jest skuteczniejsza kontrola epidemiologiczna. W Pekinie i w Szanghaju na obecność wirusa badani są wszyscy przybywający do kraju transportem lotniczym. Wśród nich są też europejscy rezydenci Chin, którzy powracają do Państwa Środka w związku z doniesieniami o słabnięciu epidemii.

Powroty studentów nie są dobrowolne. Najczęściej wymusza je sytuacja. Większość miasteczek studenckich w krajach Unii Europejskiej i w Stanach Zjednoczonych zamknięto, a zajęcia odwołano - podkreśla agencja Reutera.

Narodowa Komisja Zdrowia podała w sobotę rano, że w ciągu ostatnich 24 godzin odnotowano 41 nowych zakażeń, ale - co podkreślono - dotyczy to osób przybyłych z zagranicy. Siedem osób zmarło. Wszystkie zgony miały miejsce w centralnej prowincji Hubei, gdzie pod koniec zeszłego roku wybuchła epidemia koronawirusa.

Przypadki zakażeń wśród powracających odnotowano w prowincjach Guangdong (d. Kanton), Fujian, a także w Szantungu, Syczuanie, Zhejiang i Shaanxi.

W Chinach kontynentalnych zarejestrowano 81 008 przypadków zakażenia SARS-CoV-2 i 3255 zgonów z powodu Covid-19.


20 MAR/1700 UTC -  MI: narodowi przewoźnicy wspierają akcję "LOT do Domu"

Najwięksi narodowi przewoźnicy: PKP Intercity czy Polonus włączają się w akcję "LOT do Domu" - poinformowało w piątek Ministerstwo Infrastruktury. Ma to umożliwić pasażerom lądującym na warszawskim Lotnisku Chopina bezpieczne dojechanie do miast w całym kraju.

"Chcemy zapewnić bezpieczeństwo wszystkim Polakom wracającym do kraju w ramach akcji #LOTdodomu, dlatego podjęliśmy decyzję o zaangażowaniu przewoźnika kolejowego i autobusowego - powiedział cytowany w komunikacie minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Jak przekazano, "dzięki wsparciu PKP Intercity i Polonusa pasażerowie wracający do kraju będą mogli sprawniej dostać się z Lotniska Chopina w Warszawie do różnych regionów Polski".

Resort infrastruktury poinformował, że PKP Intercity we współpracy z PLL LOT uruchamia cztery pociągi specjalne z Lotniska Chopina w Warszawie dla osób przylatujących do kraju samolotami czarterowymi organizowanymi przez PLL LOT. "Pociągi odjadą w czterech kierunkach: do Przemyśla, Bielska-Białej, Wrocławia i Kołobrzegu. Składy będą zatrzymywać się na wyznaczonych stacjach pośrednich, co ułatwi podróżnym dotarcie do swoich domów" - czytamy.

Jak przekazano, do Przemyśla trasa przejazdu to: Opoczno Płd. – Włoszczowa Płn. – Miechów – Kraków Gł. – Bochnia – Brzesko – Tarnów – Dębica – Ropczyce – Sędziszów Małopolski – Rzeszów – Łańcut – Przeworsk – Jarosław – Radymno – Przemyśl.

Do Bielska-Białej trasa pociągu będzie wiodła przez: Żyrardów – Skierniewice – Koluszki – Piotrków Trybunalski – Radomsko – Częstochowa – Tarnowskie Góry – Bytom – Chorzów – Katowice – Tychy – Pszczyna – Czechowice Dziedzice – Bielsko Biała.

Do Wrocławia Głównego pociąg pojedzie przez: Żyrardów – Skierniewice – Koluszki – Łódź Widzew – Pabianice – Łask – Zduńska Wola – Sieradz – Kalisz – Ostrów Wielkopolski – Krotoszyn – Milicz – Oleśnica – Wrocław Główny.

Z Lotnisko Chopina do Kołobrzegu pasażerowie pojadą przez: Legionowo – Nowy Dwór Mazowiecki – Ciechanów – Mława – Działdowo – Iława – Prabuty – Malbork – Tczew – Gdańsk Gł. – Sopot – Gdynia Gł. – Rumia – Wejherowo - Lębork – Słupsk – Sławno – Koszalin – Białogard – Karlino – Daszewo – Wrzosowo – Jazy – Dygowo - Stramnica – Kołobrzeg.

"Pierwszy odjazd pociągu ze stacji Warszawa Lotnisko Chopina zaplanowany został 20 marca 2020 r. około godz. 16.50" - czytamy.

Także od piątku autobusy spółki Polonus, narodowego przewoźnika autokarowego, pomagają pasażerom, którzy wylądowali na Lotnisku Chopina w dojechaniu do ich domów. "Do pomocy Polakom chcącym bezpiecznie wrócić do domów zaangażowanych zostało kilkadziesiąt biało-czerwonych, komfortowych autokarów Polonusa, które codziennie będą rozwoziły przylatujących pasażerów do wybranych miast w całej Polsce" - czytamy.

Połączenia zostaną zorganizowane na trasach z Lotniska Chopina do: Szczecina (trasa przejazdu: Sochaczew - Łowicz - Łódź - Koło – Konin - Września – Poznań - Nowy Tomyśl - Gorzów Wielkopolski – Szczecin), Gdyni (Mława – Ostróda – Elbląg – Gdańsk – Sopot - Gdynia), Suwałk (Ostrów Mazowiecka – Łomża – Zambrów – Białystok – Augustów – Suwałki), Zamościa (Radom – Puławy – Lublin – Zamość), Krosna (Radom – Sandomierz – Rzeszów – Krosno), Nowego Targu (Radom – Kielce – Kraków - Nowy Targ), Jeleniej Góry (Łódź – Łask - Zduńska Wola – Sieradz – Złoczew – Kępno – Syców – Oleśnica – Wrocław – Legnica - Jelenia Góra) oraz do Koszalina (Płońsk – Sierpc – Toruń – Bydgoszcz – Piła – Szczecinek – Koszalin).

Resort podkreśla, że "to wyjście naprzeciw oczekiwaniom podróżnych, którzy zgłaszali zapotrzebowanie na zapewnienie podróży tzw. +ostatniej mili+, czyli transportu z Lotniska Chopina w Warszawie do ostatecznego celu podróży".

"Wszyscy podróżni, którzy będą potrzebować dodatkowego transportu do swojego miejsca zamieszkania poza Warszawą, zostaną bezpłatnie przewiezieni do wybranych miast na pokładach autokarów Polonus. Aby skorzystać z możliwości dodatkowego transportu należy po przylocie udać się do specjalnie oznaczonej strefy z wymienionymi miastami. Koordynatorzy będą kierować pasażerów do konkretnych autokarów" - czytamy.

MI podkreśla, że "akcja #LotDoDomu skierowana jest do wszystkich obywateli RP, którzy ze względu na odległość nie są w stanie przekroczyć granicy Polski transportem kołowym".

Polskie Linie Lotnicze LOT organizują specjalne loty czarterowe w różne regiony świata, aby zabrać naszych obywateli do domu. Wszyscy Polacy, którzy będą chcieli powrócić do kraju, a także uprawnieni do tego cudzoziemcy, którzy na stałe związani są z Polską mogą zakupić bilet na przelot za pośrednictwem platformy internetowej LOT-u: http://www.lot.com.


20 MAR/1400 UTC -  LOT: w ramach operacji "LOT do Domu" do Polski wróciło 18 tys. rodaków

Od niedzieli, 15 marca, LOT w ramach operacji "LOT do Domu" przewiózł do Polski ponad 18 tys. rodaków - poinformowała w piątek spółka. Przewoźnik wykonał w sumie 121 rejsów, wykorzystując 38 maszyn typu Boeing 787 Dreamliner, Boeing 737-800 i Embraer.

"To szósty dzień operacji #LOTdoDomu. W sumie, od 15 marca, do kraju sprowadzono ponad 18 tys. polskich obywateli" - poinformował LOT w komunikacie. Dodano, przewoźnik wykonał w sumie 121 rejsów, wykorzystując 38 maszyn typu Boeing 787 Dreamliner, Boeing 737-800 i Embraer.

W piątek w ramach akcji "LOT do Domu" planowane są loty czarterowe do Warszawy m.in. z Bangkoku (Tajlandia), Londynu i Edynburga (Wielka Brytania), Bergen i Oslo (Norwegia), Sztokholmu (Szwecja), Cork i Dublina (Irlandia), Amsterdamu (Holandia), Paryża (Francja), Alicante (Hiszpania), czy z Moskwy (Rosja), Delhi (Indie), Abu Dhabi (Zjednoczone Emiraty Arabskie).

Operacja "LOT do Domu" rozpoczęła się 15 marca. W jej ramach organizowane są specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom.

Daty i miejsca lotu można sprawdzić na stronie internetowej https://LOTdoDomu.com. Na stronie internetowej można też dokonać rezerwacji biletu. Czartery odbierają podróżnych z terenu Europy, a także Azji czy Ameryki. Obejmują miejsca dotychczas nieobecne w LOT-owskiej siatce połączeń, np. Maltę czy Reykjavik.

Wszyscy podróżni powracający do Polski w ramach operacji #LOTdoDomu są poddawani pomiarom temperatury ciała, a następnie kierowani na obowiązkową 14-dniową kwarantannę.


20 MAR/1100 UTC -  MAP: osiem stałych linii Polonusa rozwiezie Polaków wracających z "LOT do Domu"

Od piątku osiem stałych linii Polonusa rozwiezie Polaków wracających do kraju w ramach operacji "LOT do Domu" - poinformował na Twitterze wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski. Autokary mają rozwozić rodaków po całym kraju.

"Od dziś 8 stałych linii Polonus rozwiezie Polaków wracających z #LOTdoDomu po całej Polsce" - napisał na Twitterze Kowalski.

Jak dodał, Polonus zapewnił pełne procedury bezpieczeństwa sanitarnego.

Operacja "LOT do Domu" rozpoczęła się 15 marca. W jej ramach organizowane są specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom.

Polonus to spółka Skarbu Państwa świadcząca usługi przewozu osób w regularnej komunikacji lokalnej, dalekobieżnej i międzynarodowej. Obsługuje blisko 40 linii, łącząc główne ośrodki miejskie i turystyczne z Warszawą. Spółka jest też operatorem Dworca Autobusowego Warszawa Zachodnia – jednego z największych i najważniejszych węzłów komunikacyjnych w Polsce.


20 MAR/1000 UTC -  Gruzja: od soboty zawieszone wszystkie połączenia lotnicze

W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa od soboty zawieszone będą wszystkie połączenia lotnicze między Gruzją i innymi krajami - ogłosił w piątek rzecznik gruzińskiego premiera Irakli Czikowani. Wyjątek mają stanowić uzgodnione z rządem rejsy linii Georgian Airlines.

W czwartek pracę wstrzymały lotniska w Batumi i Kutaisi.

Wszyscy gruzińscy obywatele po powrocie do kraju muszą poddać się kwarantannie. Obcokrajowcy nie mogą wjeżdżać na terytorium Gruzji od środy.

Gruzińska minister zdrowia Ekaterine Tikaradze poinformowała w piątek, że Chiny prześlą Gruzji 1000 nowych testów na koronawirusa "w prezencie". Testy mają dotrzeć na początku przyszłego tygodnia.

Zgodnie z nowymi ograniczeniami od piątku w kraju zamknięte są wszystkie sklepy oprócz spożywczych. Działają apteki, stacje paliw, placówki bankowe i pocztowe.

W Gruzji potwierdzono dotąd 43 przypadki zakażenia koronawirusem. Dzień wcześniej informowano o 40 zakażonych.


20 MAR/1000 UTC - Covid-19, a przedłużanie uprawnień lotniczych GA

Z powodu wybuchu epidemii koronawirusa wiele prowadzonych działań zostało wstrzymanych. W większości krajów europejskich można (jeszcze) latać, ale w coraz większej ich liczbie, na przykład w Norwegii, Austrii, Włoszech i Belgii, wszystkie loty GA zostały zawieszone.

Członkowie włoskiego oddziału AOPA podjęli bardzo ważną inicjatywę wraz ze swoimi władzami lotniczymi (do których dołączyło IAOPA), aby zapobiec szkodom dla branży. Można przewidzieć, że w całej Europie wiele licencji pilotów, uprawnień, certyfikatów medycznych i ARC może nie zostać przedłużonych w wymaganych terminach z powodu ograniczeń powodowanych przez koronawirusa.

Ponieważ wznowienie tych dokumentów po terminie wymaga dużo wysiłku, włoska administracja lotnicza zwróciła się do UE o przedłużenie ich wszystkich według elastycznych zasad. Celem musi być możliwość wznowienia działalności tak szybko, jak to możliwe, aby ograniczyć szkody ekonomiczne. Ostatecznie chodzi także o zachowanie miejsc pracy.

EASA już zareagowała, a w pierwszej fazie zaplanowała przedłużenie ważności licencji i uprawnieni pilotów zawodowych i kontrolerów ruchu lotniczego. Kolejny etap dotyczy wszystkich innych licencji, w tym lotnictwa ogólnego i sportowego. AOPA pozostaje w bliskim kontakcie z EASA i krajowymi władzami lotniczymi, aby szybko opracowywać dobre i odporne rozwiązania przejściowe dla całej branży.


20 MAR/1100 UTC - COVID-19 i lotnictwo: Będzie gorzej, zanim się poprawi

Kiedy lotnictwo wróci do normy w obliczu pandemii koronawirusa / COVID-19? Obecnie nic nie wskazuję na szybką poprawę sytuacji, chociaż niektórzy piloci są optymistami ponad wszelką wątpliwość. Ostatnio ktoś skomentował na Facebooku post dotyczący kondycji branży lotniczej, pisząc, że sytuacja się poprawi za dwa trzy tygodnie. Ten pogląd może być nonsensem, ale to przyszłość pokaże.

Wszyscy chcemy aby COVID-19 i zakłócenia, jakie spowodował, zniknęły, ale musimy zmierzyć się z faktami: To dopiero się zaczyna, a sytuacja na wieży lotniska Chicago Midway jest tego przykładem. Aktualnie wieża jest odkażana po tym, jak u kilku kontrolerów wykryto koronawirusa. Co istotne Stany Zjednoczone prawie nie mają możliwości testowania wirusa, a wskaźnik śmiertelności sacowany jest na 1-4 procent, co oznacza, że na każde 100 osób, które zachorują, umrze jedna do czterech osób.

Eksperci szacują, że ogromna liczba Amerykanów, ponad 100 mln, w końcu będzie zainfekowana wirusem, a ATC, podobnie jak inne służby, stanie w obliczu ogromnego niedoboru kontrolerów. To samo dotyczy pracowników służby zdrowia. W niektórych miejscach rekrutuje się emerytowanych lekarzy i pielęgniarki, aby powrócili do zawodu, pomimo faktu, że jeśli są starsi, ryzyko śmierci lub poważnej choroby wywołanej wirusem jest większe niż w przypadku młodszych.

Ten scenariusz rozgrywa się we wszystkich zawodach, od TSA po pracowników sklepów spożywczych, w których doświadczone osoby są absolutnie niezbędne, jeśli kraj ma funkcjonować w pozornym porządku.

Smutną ironią jest, że system przestrzeni powietrznej USA nie będzie miał tak dużego problemu, jak zwykle to bywa, ponieważ linie lotnicze uziemiają setki odrzutowców i proponują swoim pracownikom częściowo płatne urlopy. Samoloty wykonują połączenia z niewielkim wypełnieniem, terminale na niektórych lotniskach są jak miasta-widma, a linie lotnicze proszą o ogromne dofinansowanie federalne. I znowu wszystko wskazuje na to, że cykl ten dopiero się zaczyna. Efekty będą szeroko sięgające i będą katastrofalne ekonomicznie. Rynki już upadają i zaczynają się zwolnienia. To bezprecedensowy czas dla Ameryki.


20 MAR/0900 UTC -  MSZ: 17 lotów w piątek w ramach akcji "LOT do Domu"

W piątek odbędzie się 17 lotów czarterowych do Warszawy z Polakami, którzy z całego świata chcą wrócić do kraju; loty odbędą się m.in. z Bangkoku, Londynu, Amsterdamu, Paryża, Lizbony, Zurychu, Moskwy czy Delhi - poinformowało na Twitterze Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

W piątek w ramach akcji "LOT do domu" planowane są loty czarterowe do Warszawy z: Bangkoku (Tajlandia), Londynu i Edynburga (Wielka Brytania), Bergen i Oslo (Norwegia), Sztokholmu (Szwecja), Cork i Dublina (Irlandia), Amsterdamu (Holandia), Paryża (Francja), Alicante (Hiszpania), Lizbona (Portugalia), Sofii (Bułgaria), Zurychu (Szwajcaria), Moskwy (Rosja), Delhi (Indie), Abu Dhabi (Zjednoczone Emiraty Arabskie).

Operacja "LOT do Domu" rozpoczęła się 15 marca. W jej ramach organizowane są specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom.

Daty i miejsca lotu można sprawdzić na stronie internetowej https://LOTdoDomu.com. Na stronie internetowej można też dokonać rezerwacji biletu. Czartery odbierają podróżnych z terenu Europy, a także Azji czy Ameryki. Obejmują miejsca dotychczas nieobecne w LOT-owskiej siatce połączeń, np. Maltę czy Reykjavik.


20 MAR - 0830 UTC -  NASA: koronawirus to cios dla planów załogowej misji na Księżyc

Koronawirus to cios dla planów NASA, by w 2024 roku człowiek ponownie wylądował na Księżycu - przyznał w czwartek administrator tej amerykańskiej rządowej agencji Jim Bridenstine.

Bridenstine zarządził tymczasowe zamknięcie dwóch miejsc produkcji rakiet. Powodem był pozytywny test na koronawirusa jednego z pracowników NASA.

Jeszcze na początku marca Bridenstine mówił, że "Ameryka od czasu programu Apollo nigdy nie była tak blisko ponownego wysłania astronautów na Księżyc". "Do 2024 roku wyślemy pierwszą kobietę i kolejnego mężczyznę na południowy biegun Księżyca" - zapowiadał.

W lutym prezydent USA Donald Trump przedstawił propozycję budżetu na 2021 rok, w którym przewidziano zwiększenie nakładów na NASA o 12 procent. Prezydent obiecywał, że do 2024 roku Amerykanie znów wylądują na Księżycu. Jest to celem programu "Artemis" – jednego z przykładów współpracy sektora prywatnego z rządem federalnym w badaniach Kosmosu.

Według planów NASA Amerykanie mają tym razem wylądować w rejonie księżycowego Bieguna Południowego. Naukowcy sądzą, że w tamtejszych kraterach może istnieć woda w postaci lodu.


20 MAR - 0800 UTC - Urząd Lotnictwa Cywilnego zezwolił na specjalne loty do Polski ośmiu przewoźnikom

Urząd Lotnictwa Cywilnego od dnia zawieszenia międzynarodowych połączeń pasażerskich, wydał zgodę ośmiu przewoźnikom na przylot do Polski. Chodzi o np. Aeroflot, Turkish Airlines, KLM – poinformował PAP resort infrastruktury. Warunek – samolot musi przylecieć bez pasażerów.

W związku z ograniczeniem epidemii koronawirusa, od 15 marca do 28 marca zostały zawieszone międzynarodowe pasażerskie połączenia lotnicze do Polski, z wyjątkiem lotów cargo, bez ładunku, bez pasażerów, lotów państwowych oraz lotów wykonywanych w celu ochrony ratowania życia lub zdrowia ludzkiego oraz ochrony porządku publicznego. Z kolei od 16 marca także do 28 marca br. obowiązuje zakaz wykonywania komercyjnych przewozów lotniczych, w których przewozi się pasażerów w ruchu krajowym z wyjątkiem lotów wykonywanych w interesie publicznym lub państwa.

Jak poinformowało Ministerstwo Infrastruktury, operatorzy lotniczy mogą wykonywać rejsy po swoich obywateli do Polski na zasadzie wzajemności. Zgodnie z procedurą, linia lotnicza prosi ULC o wyrażenie zgody na operację polegającą na przylocie na polskie lotnisko bez pasażerów (operacja "ferry") i odlot z niego z pasażerami. ULC musi wyrazić zgodę, a następnie poinformować Polską Agencję Żeglugi Powietrznej o wyrażeniu zgody, a następnie podaje numer takiego lotu.

Aby przewoźnik mógł przylecieć do Polski musi spełnić określone warunki. "Przewóz musi nastąpić czarterowym rejsem, przewoźnik musi posiadać czarterowy nr tego rejsu. Ponadto, przewoźnik nie może mieć pasażerów na pokładzie w drodze do Polski" – przekazał resort.

Ministerstwo przekazało, że do tej pory zgodę od ULC na wykonanie takich rejsów do Polski otrzymało ośmiu przewoźników, m.in. Aeroflot, Turkish Airlines, KLM, Blue Panorama.


20 MAR/0845 UTC - Emirates prosi pilotów o korzystanie z bezpłatnego urlopu i rozważa uziemienie A380

Linie Emirates proszą swoich pilotów i personel pokładowy o połączenie płatnego i bezpłatnego urlopu, dwa tygodnie po tym, jak poprosiły o to samo pracowników w innych działach, ponieważ w całym przedsiębiorstwie jest więcej zasobów ludzkich, niż wymaganych do wykonania bieżących zadań.

Wymóg tymczasowej redukcji liczby personelu jest spowodowany skasowaniem wielu połączeń, do czego przyczyniła się pandemia koronawirusa. Emirates zatrudnia ok 21 tys. członków personelu pokładowego, z których większość stanowią zagraniczni pracownicy. Firma namawia ich jednak, aby nie próbowali wracać do domu podczas jakichkolwiek okresów urlopu, aby nie tylko chronić się przed COVID-19, ale także zapobiegadz rozprzestrzenianiu się wirusa. Z dnia na dzień wprowadzane są nowe ograniczenia podróżowania, a linie lotnicze zmuszone są do ograniczenia lotów, więc zagraniczni pracownicy, którzy zdecydują się wrócić do domu, mogą też utknąć w podróży.

W zeszłym tygodniu linie Emirates zawiesiły rekrutację personelu pokładowego na całym świecie, a według nowych raportów linia lotnicza zastanawia się teraz nad bardzo realną możliwością uziemienia większości z 115 egzemplarzy A380. Wedlug aktualnych szacunków, rozkład Emirates jest realizowany w ok. 25%. Międzynarodowe Stowarzyszenie Transportu Lotniczego (IATA) oszacowało, że wybuch pandemii koronawirusa może kosztować globalne linie lotnicze aż 113 mld USD.


20 MAR/0830 - COVID-19 i lotnictwo: Będzie gorzej, zanim się poprawi

Kiedy lotnictwo wróci do normy w obliczu pandemii koronawirusa / COVID-19? Obecnie nic nie wskazuję na szybką poprawę sytuacji, chociaż niektórzy piloci są optymistami ponad wszelką wątpliwość. Ostatnio ktoś skomentował na Facebooku post dotyczący kondycji branży lotniczej, pisząc, że sytuacja się poprawi za dwa trzy tygodnie. Ten pogląd może być nonsensem, ale to przyszłość pokaże.

Wszyscy chcemy aby COVID-19 i zakłócenia, jakie spowodował, zniknęły, ale musimy zmierzyć się z faktami: To dopiero się zaczyna, a sytuacja na wieży lotniska Chicago Midway jest tego przykładem. Aktualnie wieża jest odkażana po tym, jak u kilku kontrolerów wykryto koronawirusa. Co istotne Stany Zjednoczone prawie nie mają możliwości testowania wirusa, a wskaźnik śmiertelności sacowany jest na 1-4 procent, co oznacza, że na każde 100 osób, które zachorują, umrze jedna do czterech osób.

Eksperci szacują, że ogromna liczba Amerykanów, ponad 100 mln, w końcu będzie zainfekowana wirusem, a ATC, podobnie jak inne służby, stanie w obliczu ogromnego niedoboru kontrolerów. To samo dotyczy pracowników służby zdrowia. W niektórych miejscach rekrutuje się emerytowanych lekarzy i pielęgniarki, aby powrócili do zawodu, pomimo faktu, że jeśli są starsi, ryzyko śmierci lub poważnej choroby wywołanej wirusem jest większe niż w przypadku młodszych.

Ten scenariusz rozgrywa się we wszystkich zawodach, od TSA po pracowników sklepów spożywczych, w których doświadczone osoby są absolutnie niezbędne, jeśli kraj ma funkcjonować w pozornym porządku.

Smutną ironią jest, że system przestrzeni powietrznej USA nie będzie miał tak dużego problemu, jak zwykle to bywa, ponieważ linie lotnicze uziemiają setki odrzutowców i proponują swoim pracownikom częściowo płatne urlopy. Samoloty wykonują połączenia z niewielkim wypełnieniem, terminale na niektórych lotniskach są jak miasta-widma, a linie lotnicze proszą o ogromne dofinansowanie federalne. I znowu wszystko wskazuje na to, że cykl ten dopiero się zaczyna. Efekty będą szeroko sięgające i będą katastrofalne ekonomicznie. Rynki już upadają i zaczynają się zwolnienia. To bezprecedensowy czas dla Ameryki.


20 MAR/0700 UTC - status linii lotniczych i ich reakcja na koronowirusa:

działania podjęte przez poszczególne kraje w kwestii ochrony granic:


20 MAR/0600 UTC -  Urząd Lotnictwa Cywilnego zezwolił na specjalne loty do Polski ośmiu przewoźnikom

Urząd Lotnictwa Cywilnego od dnia zawieszenia międzynarodowych połączeń pasażerskich, wydał zgodę ośmiu przewoźnikom na przylot do Polski. Chodzi o np. Aeroflot, Turkish Airlines, KLM - poinformował PAP resort infrastruktury. Warunek - samolot musi przylecieć bez pasażerów.

W związku z ograniczeniem epidemii koronawirusa, od 15 marca do 28 marca zostały zawieszone międzynarodowe pasażerskie połączenia lotnicze do Polski, z wyjątkiem lotów cargo, bez ładunku, bez pasażerów, lotów państwowych oraz lotów wykonywanych w celu ochrony ratowania życia lub zdrowia ludzkiego oraz ochrony porządku publicznego. Z kolei od 16 marca także do 28 marca br. obowiązuje zakaz wykonywania komercyjnych przewozów lotniczych, w których przewozi się pasażerów w ruchu krajowym z wyjątkiem lotów wykonywanych w interesie publicznym lub państwa.

Jak poinformowało Ministerstwo Infrastruktury, operatorzy lotniczy mogą wykonywać rejsy po swoich obywateli do Polski na zasadzie wzajemności. Zgodnie z procedurą, linia lotnicza prosi ULC o wyrażenie zgody na operację polegającą na przylocie na polskie lotnisko bez pasażerów (operacja "ferry") i odlot z niego z pasażerami. ULC musi wyrazić zgodę, a następnie poinformować Polską Agencję Żeglugi Powietrznej o wyrażeniu zgody, a następnie podaje numer takiego lotu.

Aby przewoźnik mógł przylecieć do Polski musi spełnić określone warunki. "Przewóz musi nastąpić czarterowym rejsem, przewoźnik musi posiadać czarterowy nr tego rejsu. Ponadto, przewoźnik nie może mieć pasażerów na pokładzie w drodze do Polski" - przekazał resort.

Ministerstwo przekazało, że do tej pory zgodę od ULC na wykonanie takich rejsów do Polski otrzymało ośmiu przewoźników, m.in. Aeroflot, Turkish Airlines, KLM, Blue Panorama.


19 MAR/1500 UTC -  Szefowa KE: ponad 100 tys. Europejczyków utknęło za granicą

Ponad 100 tys. Europejczyków utknęło za granicą i próbuje wrócić do domów w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa - poinformowała w czwartek przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. UE oferuje finansowanie do 75 proc. kosztów awaryjnych lotów.

"Wielu Europejczyków utknęło za granicą ze względu na kryzys koronawirusa. Wstrzymano loty, zamknięto granice i nie wiadomo jak sytuacja się rozwinie. Na tym etapie ponad 100 tys. kobiet, mężczyzn i dzieci wyraziło chęć powrotu tak szybko, jak to możliwe. Jesteśmy po to, by im pomóc w powrocie do domu" - powiedziała w przesłaniu wideo zamieszczonym w serwisie Twitter von der Leyen.

Zapewniła, że KE blisko współpracuje z rządami krajowymi w tej sprawie, a unijni dyplomaci na całym świecie udzielają wsparcia. Z informacji przekazanych przez nią wynika, że KE pomaga zorganizować 13 lotów, żeby repatriować Europejczyków z takich krajów jak Egipt, Maroko, Filipiny, Tunezja, czy Argentyna.

UE nie ma własnych samolotów, ale w ramach wspierania krajów, które się o to zwrócą ponosi do 75 proc. kosztów przelotów ewakuacyjnych. Ci, którzy z nich skorzystają nie są obciążani za nie finansowo. Samoloty wysyłane po obywateli jednego kraju członkowskiego mogą zabierać też innych. Np. Czechy po ustaleniach ze stroną unijną wysyłają samolot po swoich obywateli do Wietnamu, ale na pokład będą mogli wejść też obywatele innych krajów UE.

Von der Leyen poinformowała, że KE przygotowuje się do sprowadzenia Europejczyków z Peru, Malediwów, Mongolii oraz wielu krajów afrykańskich. W ciągu ostatnich dwóch dni UE pomogła w repatriowaniu kilkuset obywateli z Maroka. Głównie byli to Austriacy, ale także Szwajcarzy, czy obywatele Bośni i Hercegowiny oraz Stanów Zjednoczonych. W Maroku sytuacja była szczególnie trudna, bo tamtejsze władze wyznaczyły termin, do którego obcokrajowcy mieli wyjechać. Po interwencjach dyplomatycznych został on jednak wydłużony.

"Od początku kryzysu związanego z rozprzestrzenianiem się koronawirusa repatriowaliśmy 1200 obywateli UE, np. z USA i Japonii. W takich czasach dobrze jest być częścią silnej społeczności, naszej UE" - oświadczyła von der Leyen.

Rzecznik KE Balazs Ujvari poinformował na wtorkowej konferencji prasowej, że o uruchomienie Mechanizmu Obrony Ludności, w ramach którego UE wspiera finansowo koszty przelotu zwróciły się też Niemcy. W tym przypadku chodzi o 13 lotów.

Polska organizuje powroty sama w ramach operacji "LOT do Domu". Ministerstwo Aktywów Państwowych poinformowało, że samoloty wykonały dotychczas 82 rejsy przewożąc ponad 12 tys. pasażerów. Z informacji podanych przez LOT wynika, że stawki za rejs wahają się od 400 do 800 zł w granicach Europy i od 1,6 tys. do 2,4 tys. zł za przelot dalekiego zasięgu.


19 MAR/1200 UTC - MAP: dzięki operacji "LOT do Domu" przewieziono ponad 12 tys. pasażerów

PLL LOT w ramach operacji "LOT do Domu" przewiózł 12 tys. 196 pasażerów - poinformowało w czwartek Ministerstwo Aktywów Państwowych. Samoloty wykonały 82 rejsy.

"To już 5 dzień operacji #LOTdoDomu. Do tej pory udało nam się wykonać 82 rejsy 33 samolotami, dzięki którym przewieźliśmy 12196 pasażerów" - napisał resort na Twitterze.

Operacja "LOT do Domu" rozpoczęła się 15 marca i ma potrwać do 28 marca. W jej ramach organizowane są specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom.

Na stronie https://LOTdoDomu.com można sprawdzić daty i miejsca, z których w najbliższym czasie polecą do Polski samoloty LOT-u. Czartery odbierają podróżnych z terenu Europy, a także Azji czy Ameryki. Obejmują miejsca dotychczas nieobecne w LOT-owskiej siatce połączeń, np. Maltę czy Reykjavik. Aktualna lista rejsów i link do rezerwacji dostępne są na: https://www.lot.com/pl/pl/lot-do-domu.

Jak poinformował LOT, obowiązują zryczałtowane stawki za rejs. Ich wysokość zależy od kierunku, z którego realizowany będzie przelot: 400-800 zł w granicach Europy i 1,6 tys. - 2,4 tys. zł za przelot dalekiego zasięgu. "Pozostałą kwotę dopłaci polski rząd" - wskazano.

LOT podkreślił, że zabezpieczył dla każdej załogi samolotu specjalne środki ochrony: profesjonalne maseczki wyposażone w filtr, rękawiczki, żele antybakteryjne i bezdotykowe termometry. "W przypadku rejsów do krajów podwyższonego ryzyka środki ochrony zostały jeszcze bardziej wzmocnione" - zaznaczono. Catering, jak dodano, będzie podawany w opakowaniach jednorazowych, a po każdym rejsie samolot zostanie zdezynfekowany.

Polska, mając na uwadze zdrowie i bezpieczeństwo obywateli w kraju, ale także w Europie i na świecie, wprowadziła ograniczenia w transporcie międzynarodowym. Od 15 marca 2020 r. zawieszone zostały m.in. międzynarodowe pasażerskie połączenia lotnicze.


9 MAR/1200 UTC - statystyki ruchu lotniczego w Europie

Eurocontrol opublikowała statystyki ruchu lotniczego dla Europy za dzień 18 marca. W porównaniu z tym samym dniem 2019 r. ruch zmniejszył się o 51,2%, w tym Grupy Lufthansa o 67%, IAG o 57%, AF-KLM o 53%, Ryanair o 54%, a Easyjet o 44%.



19 MAR - 1100 UTC -  Tajlandia: ograniczenia w ruchu pasażerskim; 60 nowych przypadków koronawirusa

Od czwartku wszyscy pasażerowie lotów do Tajlandii muszą przedstawić zaświadczenia lekarskie o byciu wolnym od koronawirusa. Resort zdrowia ogłosił w czwartek wykrycie 60 nowych przypadków SARS-CoV-2 - to największy przyrost od początku epidemii.

Służby sanitarne poinformowały, że 43 chorych miało bliskie kontakty z wcześniej zakażonymi osobami, zaś wśród pozostałych nowych pacjentów są zarówno osoby, które podróżowały niedawno za granicę, jak i takie, w przypadku których źródło infekcji jest niejasne. Liczba wszystkich wykrytych w Tajlandii przypadków sięgnęła obecnie 272, z czego jedna osoba zmarła, a 41 zostało uznanych za wyleczone.

Wśród chorych jest po kilkanaście osób, które odwiedziły jeden ze stadionów bokserskich w Bangkoku, stołeczne bary i kluby nocne, oraz pracownicy przemysłu lotniczego i logistycznego. Po kilkoro pacjentów zostało zainfekowanych podczas podróży zagranicznych, ceremonii religijnych albo w wyniku bliskiego kontaktu z cudzoziemcami, zaś jedna z zakażonych osób pracuje w mediach.

W czwartek w Tajlandii po raz pierwszy wprowadzono ograniczenia dla wszystkich przylatujących na miejscowe lotniska. Na mocy nowych przepisów pasażerowie lotów do tego kraju muszą poddać się wcześniej testom na obecność koronawirusa i jeszcze przed wylotem okazać certyfikat potwierdzający, że są wolni od wirusa. Dokument nie może być starszy niż 72 godziny. Pasażerowie, którzy odwiedzili Chiny kontynentalne, Hongkong, Iran, Włochy, Makau i Koreę Południową, zostaną dodatkowo poddani kwarantannie.


19 MAR/0900 UTC - Szef Lufthansy: lotnictwo cywilne nie przetrwa bez pomocy państwa

Bez pomocy państwowej lotnictwo cywilne może nie przetrwać przedłużającej się pandemii koronawirusa - oświadczył w czwartek szef Lufthansy Carsten Spohr. "Obecnie nikt nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji" obecnej sytuacji - podkreślił.

Spółka Lufthansa, narodowy przewoźnik lotniczy Niemiec, podjęła cały szereg działań mających złagodzić skutki zawieszenia większości połączeń z powodu epidemii koronawirusa SARS-CoV-2. W ramach pakietu oszczędnościowego skrócono czas pracy, zawieszono wypłacanie prowizji pracownikom, a linie lotnicze zaangażowały się w "podtrzymywanie łańcuchów dostaw dla niemieckich przedsiębiorstw", koncentrując się na spedycji krajowej i międzynarodowej.

"Pracujemy na pełnych obrotach nad objęciem całych Niemiec mostem powietrznym" - zapewnił szef Lufthansy Carsten Spohr w rozmowie z dziennikiem "Bild" opublikowanej we wtorek.

Linie zobowiązały się do wykonania ok. 140 rejsów czarterowych, które służą przetransportowaniu do Niemiec obywateli niemieckich rozsianych po całym świecie. Jest to jedna z największych operacji tego rodzaju w historii lotnictwa cywilnego - podkreślają władze spółki.

Sytuacja całej branży lotniczej podlega nieustannym zmianom - podkreśla Reuters. W czwartek australijski przewoźnik Qantas Airways poinformował, że ok. 30 tys. pracowników zostało wysłanych na zwolnienia lekarskie. Również w czwartek władze Indii oświadczyły, że planują ogłoszenie pakietu pomocowego dla lotnictwa cywilnego w wysokości 1,6 mld dolarów USD.

O przyznanie pomocy publicznej przez rząd federalny zabiega również grupa Lufthansa, do której należą linie Swiss International, Austrian Airlines i Brussels Airlines.

"Im dłużej trwa kryzys wywołany epidemią koronawirusa, tym staje się jaśniejsze, że bez pomocy państwa nie da się zagwarantować przyszłości lotnictwa" - podkreślił w czwartek Carsten Spohr.

Główną bazą logistyczną i operacyjną Lufthansy jest międzynarodowy port lotniczy we Frankfurcie nad Menem. Siedziba spółki znajduje się w Kolonii. Lufthansa jest liderem międzynarodowego porozumienia przewoźników Star Alliance, do którego należą też Polskie Linie Lotnicze LOT.


19 MAR/0800 UTC - statystyki Eurocontroli obrazujące procentowe zmniejszenie się ruchu lotniczego w Europie:


18 MAR/2000 UTC - Prezydent Andrzej Duda rozmawiał z prezesem PLL LOT na temat akcji LOT do Domu

Prezydent Andrzej Duda rozmawiał z prezesem PLL LOT Rafałem Milczarskim na temat akcji LOT do Domu oraz o sytuacji spółki w okresie zagrożenia epidemią koronawirusa - poinformowała w środę Kancelaria Prezydenta.

Kancelaria prezydenta poinformowała o rozmowie Andrzeja Dudy na Twitterze. "Prezydent Andrzej Duda rozmawiał z prezesem PLL LOT Rafałem Milczarskim na temat akcji LOT do Domu oraz o sytuacji spółki" - napisano.

Operacja LOT do Domu ma potrwać do 28 marca. W jej ramach organizowane są specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom.

Na stronie https://LOTdoDomu.com można sprawdzić daty i miejsca, z których w najbliższym czasie polecą do Polski samoloty LOT-u. Czartery odbierają podróżnych z terenu Europy, a także Azji czy Ameryki. Obejmują miejsca dotychczas nieobecne w LOT-owskiej siatce połączeń, np. Maltę czy Reykjavik. Aktualna lista rejsów i link do rezerwacji dostępne są na: https://www.lot.com/pl/pl/lot-do-domu.

Jak poinformował LOT, obowiązują zryczałtowane stawki za rejs. Ich wysokość zależy od kierunku, z którego realizowany będzie przelot: 400-800 zł w granicach Europy i 1,6 tys. - 2,4 tys. zł za przelot dalekiego zasięgu. "Pozostałą kwotę dopłaci polski rząd" - wskazano.

LOT podkreślił, że zabezpieczył dla każdej załogi samolotu specjalne środki ochrony: profesjonalne maseczki wyposażone w filtr, rękawiczki, żele antybakteryjne i bezdotykowe termometry. "W przypadku rejsów do krajów podwyższonego ryzyka środki ochrony zostały jeszcze bardziej wzmocnione" - zaznaczono. Catering, jak dodano, będzie podawany w opakowaniach jednorazowych, a po każdym rejsie samolot zostanie zdezynfekowany.

Polska, mając na uwadze zdrowie i bezpieczeństwo obywateli w kraju, ale także w Europie i na świecie, wprowadziła ograniczenia w transporcie międzynarodowym. Od 15 marca 2020 r. zawieszone zostały m.in. międzynarodowe pasażerskie połączenia lotnicze.


18 MAR/1900 UTC - zawieszenie możliwości wykonywania lotów szkolnych i VFR w belgijskiej przestrzeni powietrznej

B1369/20
From:18 MAR 20 12:21 Till:05 APR 20 11:00
Text:BELGIAN AIRSPACE: NO TRG AND VFR FLIGHTS ALLOWED, EXC: MEDICAL, POLICE, SAR, STATE, MILITARY AND PIPELINE INSPECTIONS


18 MAR/1800 UTC -  Adamczyk apeluje o czasowe zawieszenie regularnych lotów pasażerskich w UE

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk poprosił unijną komisarz transportu Adine Valean, by rozważyła czasowe zawieszenie regularnych lotów pasażerskich na terenie UE - poinformował w środę resort.

Minister Andrzej Adamczyk wystąpił do unijnej komisarz ds. transportu Adiny Valean z prośbą o rozważenie czasowego zawieszenia startów i lądowań samolotów pasażerskich realizujących regularne loty na terenie Unii Europejskiej z powodu epidemii koronawirusa - poinformował w środowym komunikacie resort infrastruktury.

W swoim wystąpieniu minister Adamczyk zwrócił się o pilne podjęcie, we współpracy z państwami członkowskimi UE, szybkich i zdecydowanych działań mających na celu ograniczenie możliwości przenoszenia i rozprzestrzeniania się choroby w Europie i na całym świecie.

"Unia Europejska stoi przed bezprecedensowym wyzwaniem związanym z globalnym wybuchem pandemii koronawirusa. Musimy zapobiegać rozprzestrzenianiu się wirusa COVID-19 w skoordynowany sposób, fragmentacja wysiłków sprawi, że będziemy jeszcze bardziej narażeni. Nadszedł już więc czas podjęcia odpowiedzialnych i solidarnych, a jednocześnie bardzo trudnych decyzji" – napisał w liście minister infrastruktury.

Adamczyk przypomniał, że Polska, mając na uwadze zdrowie i bezpieczeństwo obywateli w kraju, ale także w Europie i na świecie, wprowadziła ograniczenia w transporcie międzynarodowym. Od 15 marca 2020 r. zawieszone zostały międzynarodowe pasażerskie połączenia lotnicze i kolejowe. Zostały także przywrócone kontrole graniczne i ograniczenia na wjazd cudzoziemców na terytorium Polski.


18 MAR/1700 UTC -  Szwecja: personel pokładowy linii SAS będzie mógł pracować w szpitalach

Personel pokładowy skandynawskich linii lotniczych SAS po przejściu trzydniowego kursu będzie mógł pracować w szpitalach, gdzie brakuje pielęgniarek. Do pierwszego szkolenia zgłosiło się 100 chętnych.

"To jest personel, który lata samolotami i dba o pasażerów, jest już przeszkolony w zakresie udzielania pierwszej pomocy" - powiedział Fredrik Hillelson z firmy rekrutującej Novare.

Na kursie organizowanym przez szkołę Sophiahemmet Hoegskola w Sztokholmie dotychczasowe załogi samolotów SAS uzupełnią wiedzę na temat chorób zakaźnych, w szczególności koronawirusa, nauczą się metod pielęgnacji oraz odbędą praktykę.

W większości szpitali w obejmującym stolicę Regionie Sztokholm personelu medycznego brakowało jeszcze przed wybuchem pandemii. Wiele oddziałów było z tego powodu zamkniętych, a pogotowia nie były w stanie pomóc wszystkich potrzebującym. Dziś sytuacja określana jest jako krytyczna.

Do środy do godz. 14. potwierdzono w Szwecji 1196 przypadków koronawirusa. Zmarło 8 osób.

Linie SAS ogłosiły w niedzielę znaczną redukcję połączeń oraz zwolnienie do 10 tys. osób w związku ze stratami wywołanymi koronawirusem.


18 MAR/1700 UTC -  KE daje wytyczne w sprawie praw pasażerów w czasie epidemii koronawirusa

Komisja Europejska opublikowała w środę wytyczne, by zapewnić spójne stosowanie praw pasażerów w UE w dobie pandemii koronawirusa. Urzędnicy z Brukseli przypominają, że w przypadku odwołania lotu przewoźnik musi zwrócić środki za bilet lub zaproponować inną trasę.

W związku z wprowadzeniem przez rządy różnych działań, w tym ograniczeń podróży i innych restrykcji wiele lotów zostało anulowanych, a pasażerowie muszą organizować sobie transport na własną rękę. Wyjątkowa sytuacja związana z rozprzestrzenianiem się koronawirusa może sprawiać, że pasażerowie nie będą pewni swoich praw.

"W świetle masowego anulowania lotów i opóźnień, z którymi zmagają się pasażerowie i przewoźnicy z powodu pandemii Covid-19, Komisja chce dać pewność prawną w zakresie stosowania praw pasażerów w UE" - podkreśliła cytowana w komunikacie KE unijna komisarz ds. transportu Adina Valean.

Jak wyjaśniła w przypadku odwołania lotu, przewoźnik musi zwrócić pieniądze za bilet lub zmienić trasę. Jeśli pasażerowie sami zdecydują się odwołać podróż, zwrot kosztów biletu będzie zależał od jego rodzaju (czy był bezzwrotny, czy nie). Firmy zamiast pieniędzy mogą też zaoferować konsumentom kupony do wykorzystania w przyszłości.

Wytyczne wyjaśniają, że obecne okoliczności są "nadzwyczajne", w związku z czym nie można powoływać się na niektóre prawa. Chodzi np. o odszkodowanie za odwołany lot w terminie krótszym niż dwa tygodnie od jego daty. W normalnych okolicznościach jeśli przelot nie doszedłby do skutku pasażerowie mogliby liczyć na rekompensaty.

UE to jedyny obszar na świecie, w którym obywatele są chronieni zbiorem praw pasażerów - bez względu na to, czy podróżują samolotem, koleją, statkiem, autobusem czy autokarem. Przewoźnicy muszą zaoferować zwrot kosztów (zwrot biletów) lub zmianę planu podróży pasażerom, których usługi zostały odwołane. Firmy - w razie perturbacji - muszą również zapewnić opiekę taką jak posiłki i zakwaterowanie dla pasażerów.


18 MAR/1100 UTC -  Czechy: samolot z ładunkiem szybkich testów na koronawirusa przybył do Pragi

Na praskim lotnisku wojskowym Kbely wylądował w nocy z wtorku na środę czeski wojskowy samolot transportowy Airbus A319, który przywiózł specjalnym rejsem z Chin 150 tys. szybkich testów na koronawirusa.

Testy te, które pokazują wynik badania po upływie 20-25 minut, będą wykorzystane w objętych kwarantanną miejscowościach oraz do kontrolowania stanu zdrowia funkcjonariuszy policji, strażaków, celników i żołnierzy. Normalna laboratoryjna procedura testowa trwa sześć godzin.

Jak zaznaczył czeski minister zdrowia Adam Vojtiech, pozytywny wynik szybkiego testu oznacza, że badana osoba jest z dużym prawdopodobieństwem nosicielem koronawirusa. Jednak jeśli test zakażenia nie wykryje, pozostaje jeszcze możliwość tak zwanego fałszywego zanegowania, kiedy to pacjent rzeczywiście ma koronawirusa. Według Vojtiecha, wobec takich pacjentów będzie się postępować w sposób zindywidualizowany w zależności od stwierdzonych u nich objawów.

Minister spraw wewnętrznych Jan Hamaczek zapowiedział kolejne transporty z Chin, gdzie czeskie władze oraz podmioty prywatne zakupiły 30 mln maseczek chirurgicznych, a także inne niezbędne do zapobiegania infekcjom artykuły. Dostawy zostaną zrealizowane w ramach dwóch lotów ukraińskich wielkogabarytowych samolotów transportowych An-124 Rusłan oraz lotów maszyn spółki Smartwings i należącego do niej towarzystwa Czech Airlines.


18 MAR/1100 UTC -  Tokio - po ogień olimpijski wysłano samolot bez delegacji

Z powodu pandemii koronawirusa, bez oficjalnej delegacji w środę wystartował z Tokio samolot do Aten, który z Grecji do Kraju Kwitnącej Wiśni ma dostarczyć ogień olimpijski na zbliżające się letnie igrzyska w stolicy Japonii.

Pierwotnie do Aten mieli się udać przewodniczący komitetu organizacyjnego igrzysk Yoshiro Mori oraz minister ds. olimpijskich Seiko Hashimoto. W ich zastępstwie ogień odbierze ambasador Japonii w Grecji.

Do Japonii ogień ma dotrzeć w piątek w towarzystwie oficjeli niższego szczebla, którzy do Grecji udali się na ubiegłotygodniową ceremonię jego zapalenia w Olimpii. Odbyła się on bez udziału widzów i również lądowanie w bazie lotniczej Matushima ma być pozbawione wyjątkowej oprawy.

Pandemia zapalenia płuc wywoływanego przez nowy rodzaj koronawirusa wybuchła w grudniu w Wuhan, skąd rozprzestrzeniła się na cały świat. Na świecie odnotowano już blisko 200 tys. przypadków i prawie 8 tys. zgonów zarażonych wirusem.

Mimo problemów Japończycy wciąż zakładają, że igrzyska rozpoczną się zgodnie z planem, czyli 24 lipca.


18 MAR/1100 UTC -  Czechy: samolot z ładunkiem szybkich testów na koronawirusa przybył do Pragi

Na praskim lotnisku wojskowym Kbely wylądował w nocy z wtorku na środę czeski wojskowy samolot transportowy Airbus A319, który przywiózł specjalnym rejsem z Chin 150 tys. szybkich testów na koronawirusa.

Testy te, które pokazują wynik badania po upływie 20-25 minut, będą wykorzystane w objętych kwarantanną miejscowościach oraz do kontrolowania stanu zdrowia funkcjonariuszy policji, strażaków, celników i żołnierzy. Normalna laboratoryjna procedura testowa trwa sześć godzin.

Jak zaznaczył czeski minister zdrowia Adam Vojtiech, pozytywny wynik szybkiego testu oznacza, że badana osoba jest z dużym prawdopodobieństwem nosicielem koronawirusa. Jednak jeśli test zakażenia nie wykryje, pozostaje jeszcze możliwość tak zwanego fałszywego zanegowania, kiedy to pacjent rzeczywiście ma koronawirusa. Według Vojtiecha, wobec takich pacjentów będzie się postępować w sposób zindywidualizowany w zależności od stwierdzonych u nich objawów.

Minister spraw wewnętrznych Jan Hamaczek zapowiedział kolejne transporty z Chin, gdzie czeskie władze oraz podmioty prywatne zakupiły 30 mln maseczek chirurgicznych, a także inne niezbędne do zapobiegania infekcjom artykuły. Dostawy zostaną zrealizowane w ramach dwóch lotów ukraińskich wielkogabarytowych samolotów transportowych An-124 Rusłan oraz lotów maszyn spółki Smartwings i należącego do niej towarzystwa Czech Airlines.


18 MAR/0900 UTC - Wiceszef MSZ: akcja LOT do Domu nie ma terminu zakończenia, będzie prowadzona do odwołania

Akcja LOT do Domu nie ma terminu zakończenia, jest prowadzona do odwołania, póki będzie potrzeba ułatwienia Polakom powrotu do domu. Będzie trwała do czasu, gdy ustaną warunki utrudniające powrót lub nie będzie osób, które będą wymagały ewakuacji – powiedział wiceszef MSZ Marcin Przydacz.

W ramach operacji LOT do Domu organizowane są specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom.

Na stronie www.LOTdoDomu.com można sprawdzić daty i miejsca, z których w najbliższym czasie polecą do Polski samoloty LOT-u. Czartery odbierają podróżnych z terenu Europy, a także Azji czy Ameryki. Obejmują miejsca dotychczas nieobecne w LOT-owskiej siatce połączeń, np. Maltę czy Reykjavik. Aktualna lista rejsów i link do rezerwacji dostępne są na: www.lot.com/pl/pl/lot-do-domu.

W środę Przydacz pytany w TVP1, kiedy planowane jest zakończenie akcji, odpowiedział, że nie ma terminu jej zakończenia, jest prowadzona do odwołania, póki będzie potrzeba ułatwienia Polakom powrotu do domu - czy też do momentu, gdy ustaną warunki dla których Polacy mają dziś utrudnioną możliwość powrotu, czy też nie będzie już osób, które będą wymagały absolutnej ewakuacji.

Podkreślił, że sytuacja jest zmienna. "Te państwa, które nam się jeszcze wczoraj wydawały, że będą dobrym miejscem na przesiadki czy na wypełnienie roli takiego huba – np. Doha – już się zamyka, zamyka przestrzeń lotniczą Katar, tak, że te osoby, które planowaliśmy z Azji wstępnie, żeby lądowały w Katarze, a następnie LOT by je stamtąd zabierał – już dzisiaj ta sytuacja jest niemożliwa do realizacji" – mówił Przydacz.

Zaznaczył, że LOT będzie starał się mimo to obsłużyć te dalsze kierunki. Podkreślał jednocześnie, że choć personel pokładowy LOT "wykazuje się heroizmem", to jednak możliwości firmy są ograniczone.

Wiceszef MSZ zaznaczył, że maszyn LOT i tak jest sporo dzięki ostatnim inwestycjom. Mówił, że obecnie Polska może posłużyć się narodowym przewoźnikiem i otrzymuje prośby z innych krajów o pomoc. "Gdybyśmy nie mieli swojego przewoźnika, to my byśmy chodzili po prośbie, prosząc o ewakuację naszych obywateli" – powiedział.

Na uwagę, że loty narodowego przewoźnika, choć dofinansowane przez państwo, nadal są droższe dla podróżnych niż te dotąd oferowane przez tanich przewoźników, Przydacz podkreślił, że należy pamiętać o tym, że samoloty LOT na ogół odbywają w tej cenie dwa kursy – pierwszy "pusty" do kraju, z którego należy zabrać Polaków i z powrotem, do Warszawy. Poza tym, jak zauważył, nie można porównywać planowanych wcześniej lotów z tymi nadzwyczajnymi, gdy obowiązują np. zupełnie inne opłaty lotniskowe.

Jak poinformował LOT, w ramach akcji obowiązują zryczałtowane stawki za rejs. Ich wysokość zależy od kierunku, z którego realizowany będzie przelot: 400-800 zł w granicach Europy i 1,6 tys. – 2,4 tys. zł za przelot dalekiego zasięgu. "Pozostałą kwotę dopłaci polski rząd" – wskazano.

LOT podkreślił, że zabezpieczył dla każdej załogi samolotu specjalne środki ochrony: profesjonalne maseczki wyposażone w filtr, rękawiczki, żele antybakteryjne i bezdotykowe termometry. "W przypadku rejsów do krajów podwyższonego ryzyka środki ochrony zostały jeszcze bardziej wzmocnione" – zaznaczono. Catering, jak dodano, będzie podawany w opakowaniach jednorazowych, a po każdym rejsie samolot zostanie zdezynfekowany.


18 MAR/0900 UTC -  Sri Lanka: wstrzymane przyloty samolotów pasażerskich z powodu koronawirusa

W ramach działań przeciwko koronawirusowi rząd Sri Lanki wstrzymał w środę wszystkie przyloty samolotów pasażerskich do stolicy kraju. Odloty odbywają się normalnie. Na czwartek zaplanowano lot czarterowy z Kolombo do Warszawy.

Przyloty pasażerów do portu lotniczego zostały wstrzymane do końca marca. Nie odwołano natomiast połączeń towarowych ani tranzytowych.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, do wtorku na Sri Lance potwierdzono 29 przypadków infekcji koronawirusowej, ale miejscowe źródła mówią o co najmniej 43. Pierwszy lankijski pacjent z koronawirusem, przewodnik turystyczny, został zidentyfikowany 11 marca.

Jak donoszą lankijskie media, nagły wzrost liczby wykrytych przypadków nastąpił za sprawą przyjazdów turystów z Włoch oraz obywateli Sri Lanki, którzy podróżowali do tego kraju i do Niemiec. Jeszcze przed zawieszeniem lotów do Kolombo władze Sri Lanki przestały wydawać wizy turystyczne na lotnisku i wprowadziły zakaz wjazdu dla obywateli kilkunastu krajów, w tym Włoch, Francji, Hiszpanii, Niemiec, Szwajcarii, Danii, Holandii, Szwecji i Austrii.

W efekcie szerzenia się zarażeń władze Sri Lanki wprowadziły dni wolne od pracy do końca tygodnia. Źródła w Kolombo oceniają, że w środę około 70 proc. stołecznych sklepów było zamkniętych. Nie działają też urzędy i komunikacja kolejowa, rzadziej kursują miejskie autobusy, lecz taksówki i cały transport prywatny funkcjonują normalnie.

W czwartek z Kolombo ma się odbyć lot czarterowy do Warszawy zorganizowany w ramach operacji #LOTdoDomu dla Polaków chcących wrócić do kraju. Z witryny PLL LOT wynika, że ciągle są dostępne bilety na to połączenie.

Jak mówią PAP źródła na wyspie, mieszkańcy coraz bardziej obawiają się cudzoziemców, jednak środki ostrożności nie są masowo stosowane. Mieszkający w Kolombo chiński przewodnik turystyczny i tłumacz Li Hao poinformował PAP za pośrednictwem aplikacji WhatsApp: „Chociaż liczba zakażeń zaczęła szybko rosnąć, a ludzie coraz bardziej boją się cudzoziemców, to nadal wszędzie widać ludzi ściskających dłonie i spotykających się w mieście”.

Niroshan, właściciel sklepu na przedmieściach stolicy Sri Lanki przekonuje, że sytuacja w kraju jest znacznie lepsza niż gdzie indziej w Azji, a biznesu nie zamierza zamykać. „Żyjemy w biednym kraju i musimy pracować, bo nasz rząd nam na pewno nie pomoże. Mam nadzieję, że nie będzie więcej zarażeń, jeśli tylko przestaniemy tu wpuszczać cudzoziemców”.


18 MAR/0700 UTC -  W środę w ramach akcji LOT do Domu rejsy do Warszawy z Delhi, Bangkoku, Nowego Jorku i Toronto

W środę w ramach akcji LOT do Domu przewidziane są rejsy do Warszawy z Malagi, Bangkoku, Toronto, Tbilisi, Oslo, Kairu, Helsinek, Londynu, Dublina, Nowego Jorku, Delhi, Reykjaviku, Doha, Barcelony, Sztokholmu, Marakeszu, Bukaresztu - poinformowało MSZ.

"18 marca w ramach operacji Lot Do Domu przewidziane są rejsy do Warszawy z: Malagi, Bangkoku, Toronto, Tbilisi, Oslo, Kairu, Helsinek, Londynu, Dublina, Nowego Jorku, Delhi, Rejkjawiku, Doha, Barcelony, Sztokholmu, Marakeszu, Bukaresztu" - podał na Twitterze resort.

Operacja LOT do Domu trwa do 28 marca. W jej ramach organizowane są specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom.

Na stronie https://LOTdoDomu.com można sprawdzić daty i miejsca, z których w najbliższym czasie polecą do Polski samoloty LOT-u. Czartery odbierają podróżnych z terenu Europy, a także Azji czy Ameryki. Obejmują miejsca dotychczas nieobecne w LOT-owskiej siatce połączeń, np. Maltę czy Reykjavik. Aktualna lista rejsów i link do rezerwacji dostępne są na: https://www.lot.com/pl/pl/lot-do-domu.


17 MAR/1930 UTC -  Linie lotnicze SAS otrzymały gwarancje od rządów Danii i Szwecji

Wobec spowodowanego koronawirusem kryzysu międzynarodowej pasażerskiej komunikacji powietrznej rządy Danii i Szwecji udzieliły skandynawskim liniom lotniczym SAS gwarancji finansowych - poinformowali we wtorek ministrowie transportu obu państw.

Gwarancje te wynoszą łącznie 3 mld koron szwedzkich (274 mln euro). W ostatnim czasie SAS musiały skierować na przymusowy urlop 10 tys. swych pracowników.

"SAS mają wielkie znaczenie dla dostępności Danii oraz Skandynawii" i państwo duńskie uczyni wszystko co konieczne, by przetrwały one kryzys - oświadczył minister finansów Danii Nicolai Wammen. Jak zaznaczył, udzielenie gwarancji to dopiero pierwszy krok w realizacji tego celu.

Dania i Szwecja mają w liniach SAS po 15 proc. udziałów.


17 MAR/19000 UTC - Müller: z akcji Lot do Domu korzysta już kilkanaście tysięcy osób

Z akcji Lot do Domu w chwili obecnej korzysta już kilkanaście tysięcy osób, a łącznie do samego serwisu zgłosiło się kilkadziesiąt tysięcy osób. Na bieżąco realizujemy kursy po Europie, ale również bardzo dalekie kursy do Azji czy Ameryki - poinformował we wtorek rzecznik rządu Piotr Müller.

"W ramach akcji Lot do Domu, która jest organizowana przez rząd wspólnie z Polskimi Liniami Lotniczymi LOT praktycznie otwieramy codziennie kilka, a nawet kilkanaście dodatkowych kursów na cały świat, tak, aby wszystkich Polaków, którzy zgłosili się na stronie internetowej LOTdoDomu.com można było sprowadzić do kraju" - przypomniał Müller w Polsat News.

Rzecznik rządu poinformował, że w chwili obecnej z akcji Lot do Domu korzysta już kilkanaście tysięcy osób. "A łącznie do samego serwisu zgłosiło się kilkadziesiąt tysięcy osób. Na bieżąco realizujemy te kursy po Europie, ale również bardzo dalekie kursy do Azji czy do Ameryki" - dodał.

Pytany, ile jeszcze osób chciałoby skorzystać z operacji Lot do Domu, Müller odpowiedział, że jego zdaniem "będzie to podobna liczba". "W tej chwili ja mówię o kilkunastu tysiącach, które już zabukowały bilety. Część z nich już jest na terenie kraju, a reszta czeka również na decyzje dotyczące terminów. Chcemy te terminy tak ułożyć, aby jak najwięcej osób mogło zjechać z poszczególnych terenów, skorzystać z tej pomocy, którą organizuje polski rząd z Polskimi Liniami Lotniczymi" - powiedział.

Operacja LOT do Domu trwa do 28 marca. W jej ramach organizowane są specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom.

Na stronie https://LOTdoDomu.com można sprawdzić daty i miejsca, z których w najbliższym czasie polecą do Polski samoloty LOT-u. Czartery odbierają podróżnych z terenu Europy, a także Azji czy Ameryki. Obejmują miejsca dotychczas nieobecne w LOT-owskiej siatce połączeń, np. Maltę czy Reykjavik. Aktualna lista rejsów i link do rezerwacji dostępne są na: https://www.lot.com/pl/pl/lot-do-domu.

Na środę zaplanowane są m.in. loty z Delhi, Bangkoku, Nowego Jorku i Toronto, a na czwartek - z Hanoi, Chicago, Phuket i Nowego Jorku.

Jak poinformował LOT, obowiązują zryczałtowane stawki za rejs. Ich wysokość zależy od kierunku, z którego realizowany będzie przelot: 400-800 zł w granicach Europy i 1,6 tys.-2,4 tys. zł za przelot dalekiego zasięgu. "Pozostałą kwotę dopłaci polski rząd" - wskazano. LOT podkreślił, że zabezpieczył dla każdej załogi samolotu specjalne środki ochrony: profesjonalne maseczki wyposażone w filtr, rękawiczki, żele antybakteryjne i bezdotykowe termometry. "W przypadku rejsów do krajów podwyższonego ryzyka środki ochrony zostały jeszcze bardziej wzmocnione" - zaznaczono. Catering, jak dodano, będzie podawany w opakowaniach jednorazowych, a po każdym rejsie samolot zostanie zdezynfekowany.


17 MAR/1830 UTC-  Lotnisko Chopina: jedna droga startowa zamknięta; więcej miejsca dla uziemionych samolotów

Lotnisko Chopina do 27 marca br. zamknęło jedną z dwóch dróg startowych - poinformował port. Ma to związek z koniecznością zapewnienia odpowiedniej liczby miejsc postojowych dla samolotów, które znajdują się w stołecznym porcie.

Lotnisko ma dwie drogi startowe - o długości ok. 3,7 km oraz krótszą, niespełna 3-kilometrową.

"Ze względów operacyjnych zamknięta została droga startowa nr 1 (11-29, Ursynów - Ursus). Wszystkie operacje odbywają się na drodze nr 3 (15-33, Piaseczno - Ochota/Wola/Bemowo)" - czytamy na stronie internetowej lotniska.

Wyjaśniono, że krótsza droga startowa została zamknięta, "z uwagi na konieczność zapewnienia odpowiedniej liczby miejsc postojowych dla samolotów, które znajdują się na lotnisku w Warszawie".

"Aktualny stan potrwa do 27 marca 2020 roku i może ulec wydłużeniu" - napisano na Facebooku Lotniska Chopina.

W sobotę w Dzienniku Ustaw opublikowane zostało rozporządzenie Rady Ministrów ws. zakazów w ruchu lotniczym. Zgodnie z nim wprowadzono zakaz lądowania w polskich portach lotniczych samolotów wykonujących rejsy międzynarodowe z pasażerami. Wyjątkiem są samoloty przewożące obywateli polskich powracających na terytorium Polski samolotami wyczarterowanymi na zlecenie Prezesa Rady Ministrów. Rozporządzenie weszło w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia; traci moc po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Rząd wspólnie z PLL LOT uruchomił operację "LOT do domu". Organizowane są m.in. specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom.

Na stronie https://LOTdoDomu.com można sprawdzić daty i miejsca, z których w najbliższym czasie polecą do Polski samoloty LOT-u. Czartery odbierają podróżnych z terenu Europy, a także Azji czy Ameryki. Obejmują miejsca dotychczas nieobecne w LOT-owskiej siatce połączeń, np. Maltę czy Reykjavik. Aktualna lista rejsów i link do rezerwacji dostępne są na: https://www.lot.com/pl/pl/lot-do-domu.


17 MAR/1530 UTC - Władze największych brytyjskich lotnisk proszą rząd o pomoc

Władze największych lotnisk w Wielkiej Brytanii, w tym Heathrow i Gatwick, wystąpiły do premiera Borisa Johnsona z prośbą, aby wszelkie rządowe wsparcie dla przemysłu lotniczego obejmowało pomoc dla lotnisk, które ich zdaniem mogą być zmuszone do całkowitego zamknięcia.

Oczekuje się, że rząd ujawni we wtorek pakiet ratunkowy dla firm takich jak linie lotnicze i puby, którym grozi upadek z powodu wybuchu koronawirusa.

Grupa szefów portów lotniczych napisała w liście do Johnsona, że brak lotów poważnie wpłynął na ich działalność i że może dojść do utraty miejsc pracy. Zwrócili się z prośbą o włączenie ich do jakiegokolwiek wsparcia dla sektora lotniczego oraz o spotkanie z ministrem transportu.

"Być może będziemy musieli zamknąć obiekty dla pasażerów i wstrzymać działalność. W związku z tym zwracamy się z prośbą o uczynienie z potrzeb brytyjskich portów lotniczych najwyższego priorytetu rządowego w tym momencie i wyraźne zobowiązanie się do wspierania przemysłu lotniczego" - napisano.

List został podpisany m.in. szefów lotnisk Heathrow, Gatwick i w Manchesterze, czyli trzech największych pod względem ruchu pasażerskiego lotnisk w Wielkiej Brytanii, a także stowarzyszenia operatorów portów lotniczych AOA.

W poniedziałek o pomoc do brytyjskiego rządu zaapelowały linie lotnicze easyJet i Virgin Atlantic, które poinformowały o odwołaniu 75-85 proc. lotów. W związku z odwoływaniem lotów i zamykaniem granic przez kolejne kraje również lotniska są niemal puste.


17 MAR/1230 UTC - Śląskie: ograniczenia w dostępie do terminali lotniska Katowice

Od niedzieli na katowickim lotnisku wyłączono z użytku operacyjnego główny terminal pasażerski B, a od poniedziałku zamknięto wszystkie wejścia do wciąż dostępnego terminalu A, poza jednym – poinformowały służby prasowe Katowice Airport.

"Ograniczenia podyktowane są koniecznością wprowadzenia zmian organizacyjnych, wynikających z rozporządzenia ws. zakazów w ruchu lotniczym na terytorium Polski, a także w celu zapobiegania wprowadzeniu lub rozpowszechnianiu infekcji powodowanej przez koronawirus" – wyjaśniło w komunikacie lotnisko.

W niedzielę służby lotniskowe podały, że od tego dnia, aż do odwołania, wyłączono z użytkowania operacyjnego terminal pasażerski B Katowice Airport. "Wszystkie ewentualne rejsy będą obsługiwane wyłącznie z terminalu pasażerskiego A" – wskazano.

"Z kolei od 16 marca br., aż do odwołania, wejście do terminalu A jest możliwe tylko jednym przejściem, zlokalizowanym naprzeciwko informacji lotniskowej. Jednocześnie wszystkie osoby wchodzące do obiektu będą podlegały pomiarowi temperatury ciała" – podało lotnisko w poniedziałek.

Wobec zagrożenia epidemiologicznego w nocy z soboty na niedzielę wstrzymano na co najmniej 14 dni wszystkie międzynarodowe połączenia lotnicze z oraz do Polski. Utrzymano czartery, którymi Polacy mogą wracać do kraju. Wewnątrzkrajowy ruch lotniczy początkowo pozostawiono bez zmian, jednak w poniedziałek zdecydowano także o zawieszeniu lotów krajowych.

W poniedziałek wieczorem tablica odlotów Katowice Airport pozostawała pusta. Na tablicy przylotów widniały dwa czartery: poniedziałkowy o godz. 19:20 z Fuerteventury (spodziewany przylot o godz. 20:16), a także wtorkowy z miasta Salala w Omanie – planowo o godz. 3:55.

Od jesieni 2019 r. terminal B lotniska Katowice jest modernizowany i rozbudowywany. Dzięki inwestycji planowanej do II kw. 2021 r. powierzchnia obiektu ma wzrosnąć o 40 proc., a przepustowość portu zwiększyć z 6 do 8 mln pasażerów rocznie.


17 MAR/1200 UTC -  Wizz Air zwróci 120 proc. pierwotnej ceny rezerwacji na konto dla klientów indywidualnych

Wizz Air zwróci w sposób automatyczny 120 proc. pierwotnej ceny rezerwacji na konta WIZZ dla klientów indywidualnych, o ile klient zechce wykorzystać te pieniądze na przelot w ciągu dwóch lat. Jeśli nie, otrzyma zwrot ceny rezerwacji na konto lub kartę.

"Linia Wizz Air z powodu znacznej liczby odwołanych lotów spowodowanych ograniczeniami podróży z powodu rozprzestrzeniania się pandemii COVID-19 zwraca w sposób automatyczny 120 proc. pierwotnej ceny rezerwacji na konta WIZZ dla klientów indywidualnych - poinformowała linia we wtorkowym komunikacie.

Kwotę tę będzie można wykorzystać na kolejny przelot w ciągu dwóch lat.

Anna Robaczyńska, z biura prasowego przewoźnika wyjaśniła w rozmowie z PAP, że jeśli klient będzie wolał zwrot gotówki, to "oczywiście" linia zwróci pieniądze na konto lub kartę.

W komunikacie napisano, że wraz z wprowadzeniem automatycznego procesu zwrotów, najpóźniej do 14 kwietnia 2020 roku, zostanie tymczasowo wyłączona rejestracja reklamacji online.

"Pozwoli to usprawnić obsługę ponad 100 razy więcej otrzymywanych codziennie anulowań. Wizz Air zapewnia, że nawet jeśli potrwa to dłużej niż zwykle, wszelkie roszczenia zostaną rozpatrzone, a klienci otrzymają zwrot kosztów po odwołanym lotach" - napisano w komunikacie.

Dodano, że pasażerowie, którzy dokonali rezerwacji za pośrednictwem agencji – włącznie z internetowymi biurami podróży – powinni skontaktować się z firmą, w której wykupili bilety.


17 MAR/1200 UTC -  Rzecznik LOT: od niedzieli 4 tys. Polaków wróciło do domu w ramach operacji #LOTdoDomu

Od niedzieli już 4 tys. Polaków wróciło do domu dzięki rządowej operacji #LOTdoDomu - poinformował we wtorek w radiowej Jedynce rzecznik polskiego przewoźnika Michał Czernicki.

"Chcemy aby Polacy wracali do domu. (...) Od niedzieli, czyli praktycznie w ciągu dwóch dni powróciło do kraju już 4 tys.osób, w prawie 25 rejsach" - powiedział.

"To bardzo duża liczba zważając na fakt, że cała akcja została ogłoszona w sobotę wieczorem, a w niedzielę rano poleciał już pierwszy samolot" - dodał.

Podkreślił, że w historii lotnictwa nie było takiej sytuacji, by kraje zamykały tak szybko swoje przestrzenie powietrzne, a samoloty praktycznie przestały latać.

Rzecznik poinformował, że na pokładach samolotów LOT-u zachowywane są wszelkie niezbędne środki ostrożności.

"Każdy z pracowników LOT-u, który leci rejsem w ramach operacji #LOTdoDomu wyposażony jest w specjalną profesjonalną maskę. (...) Do tego wszyscy członkowie personelu pokładowego mają rękawiczki, a na pokładzie jest specjalny żel dezynfekujący" - powiedział Czernicki.

"Dodatkowo, każda szefowa personelu pokładowego posiada termometr i jeżeli stwierdzi, że wsiadający pasażer ma(podwyższoną - PAP)temperaturę, może być chory, to może odmówić wykonania rejsu takiej osobie" - dodał.

Czernicki poinformował, też że posiłki podawane w samolotach zapakowane są w jednorazowe opakowania.


17 MAR/1200 UTC -  Indie: z powodu koronawirusa zakaz wjazdu dla podróżujących z UE

W obawie przed rozprzestrzeniającą się pandemią koronawirusa Indie zakazały od 18 marca wjazdu pasażerom linii lotniczych pochodzącym m.in. z krajów Unii Europejskiej i Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA), Wielkiej Brytanii oraz Turcji.

"Żadna z linii nie powinna brać na pokład pasażerów z tych krajów podróżujących do Indii od godz. 17.30 czasu indyjskiego 18 marca br. Linia lotnicza powinna egzekwować tę zasadę w porcie początkowym" - napisano w rozporządzeniu.

Dla podróżnych z Afganistanu, Malezji i Filipin zakaz obowiązuje od godz. 15 lokalnego czasu we wtorek.

Na liście znalazło się w sumie 36 krajów: 27 krajów Unii Europejskiej, cztery kraje EFTA (Islandia, Liechtenstein, Norwegia i Szwajcaria), a także Wielka Brytania, Turcja oraz Afganistan, Malezja i Filipiny. Zakaz ma obowiązywać do końca marca.

Co więcej, władze w Delhi włączyły na listę osób, które muszą przejść obowiązkową kwarantannę, obywateli czterech krajów Zatoki Perskiej. Są to: Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar, Oman i Kuwejt.

Od piątku Indie zakazały wjazdu do kraju wszystkim turystom - wyjątek uczyniono dla m.in. dyplomatów, pracowników instytucji międzynarodowych oraz obcokrajowców zatrudnionych w indyjskich firmach lub przy projektach na terytorium Indii.

Dalsze zaostrzenie restrykcji dla podróżnych wynika z przypadków wjazdu zainfekowanych osób. W poniedziałek koronawirusa wykryto u 33-letniego naukowca, który wrócił z Włoch.

W Indiach wykryto już 126 przypadków koronawirusa, z czego trzy osoby zmarły, a 13 zostało wyleczonych.


17 MAR/1100 UTC -  Węgry: cudzoziemcy nie są wpuszczani przez lotnisko; zawieszono ruch kolejowy z Austrią i Ukrainą

Cudzoziemcy nie są od wtorku wpuszczani na Węgry przez lotnisko w Budapeszcie. Zawieszony został także pasażerski ruch kolejowy między Węgrami a Ukrainą.

"Lotnisko w Budapeszcie nie zostanie zamknięte; nadal będzie przyjmować i ekspediować loty. Jednak od wtorku tylko obywatele węgierscy mogą wkroczyć na terytorium Węgier. Na najbliższych dniach zarówno Węgrzy, jak i cudzoziemcy mogą odlatywać z lotniska" – podał port lotniczy w komunikacie.

Cudzoziemcy, którym odmówiono wjazdu, muszą oczekiwać na lot powrotny w specjalnych strefach wyznaczonych na lotnisku. Lotnisko zapewniło, że zagwarantuje im koce, jedzenie, wodę i na życzenie maskę ochronną.

Węgierskie Koleje Państwowe (MAV) poinformowały we wtorek, że został zawieszony pasażerski ruch kolejowy miedzy Węgrami a Ukrainą i Austrią. Ruch przez przejście z Austrią w Szentgotthard na południowym zachodzie Węgier został zawieszony przez austriacką spółkę OBB. Zamknięto także przejście kolejowe Czop/Zahony na granicy z Ukrainą. MAV poinformował, że zwraca pełną cenę zakupionych biletów.

W Budapeszcie obniżono zaś miesięczną opłatę za korzystanie z systemu rowerów publicznych MOL Bubi z 2000 do 100 ft (26-1,3 zł) – podała spółka komunikacji publicznej Budapesztu BKK.

Węgierskie Stowarzyszenie Handlu wezwało tymczasem, by nie zabierać dzieci do sklepów, a za wszelkie zakupy starać się płacić kartą i jeśli to tylko możliwe, używać stanowisk samoobsługowych.


17 MAR/1000 UTC - Rosja zamyka granice, ruch lotniczy jeszcze bez zmian

16 marca rząd rosyjski ogłosił, że zamyka granice państwowe dla wszystkich cudzoziemców i od 18 marca do 1 maja 2020 r. nie będą mogli oni wjechać na terytorium Rosji, z wyjątkiem:

    Dyplomatów, urzędników, pracowników organizacji międzynarodowych i ich rodzin
    Mieszkańcy Rosji
    Cudzoziemcy w tranzycie przez rosyjskie lotniska
    Załogi samolotów

Nie ma wyraźnego zakazu lotów, a lotniska są otwarte dla ruchu międzynarodowego.

Operacje wykonywane przez statki powietrzne lotnictwa ogólnego bez pasażerów są dopuszczone do Rosji i na jej terytorium, a zagraniczni piloci mogą je wykonywać jako załoga podczas lotów na pusto, prywatnych, cargo i tranzytowych.

Te same ograniczenia obowiązują w Kazachstanie od 16 marca do 15 kwietnia 2020 r.


17 MAR/1100 UTC - Targi AERO we Friedrichshafen odbędą się dopiero w 2021 r.

Na początku tego miesiąca informowaliśmy,  że z uwagi na epidemię Covid-19, targi lotnictwa ogólnego AERO 2020 zostały przełożone na bliżej nieokreślony jeszcze termin. Pierwotnie miały się odbyć w dniach od 1 do 4 kwietnia 2020 r. we Friedrichshafen w Niemczech.

Teraz organizatorzy imprezy poinformowali, że w tym roku się ona nie odbędzie i ustalono termin przyszłorocznej edycji, która według obecnych założeń zostanie zorganizowana w dniach od 14 do 17 kwietnia 2021 r.

Jak poinformował Roland Bosch, prezes AERO, „Rozważane było wiele możliwych opcji, aby przełożyć imprezę na późniejszy termin, ale ani kalendarz Messe Friedrichshafen, ani wydarzenia odbywające się w branży nie pozwoliłyby na łatwą zmianę harmonogramu na lato lub jesień tego roku. Po rozważeniu wszystkich zalet i wad, ustaliliśmy, że 2021 r. będzie jedynym rozsądnym i akceptowalnym rozwiązaniem dla całej branży”.


17 MAR/1030 UTC - notam Zielona Góra Przylep, Poznań Kobylnica, Jelenia Góra

G0226/20 NOTAMN
Q) EPWW/QFALC/IV/NBO/A /000/999/5159N01528E005
A) EPZP B) 2003160910 C) 2006160910 EST
E) AD CLSD, EXC ACFT BASED ON AD AND FLIGHTS OF MEDICAL AIR RESCUE(LPR)

G0194/20 NOTAMR G0193/20
Q) EPWW/QFALC/IV/NBO/A /000/999/5054N01547E005
A) EPJG B) 2003110926 C) 2003312359 EST
E) AD CLSD EXCEPT OPERATORS BASED ON AD.

G0225/20 NOTAMN
Q) EPWW/QMRLC/IV/NBO/A /000/999/5226N01703E005
A) EPPK B) 2003150500 C) 2003222200
E) RWY 07/25 CLSD.


17 MAR/1000 UTC – notam dla CTR/TMA Lublin

E0895/20 NOTAMN
Q) EPWW/QATLC/IV/NBO/AE/000/135/5108N02229E026
A) EPLB B) 2003142259 C) 2003282259 EST
E) ATC(TWR) IN CTR/TMA LUBLIN NOT AVBL.
CREATED: 14 Mar 2020 14:10:00
SOURCE: EUECYIYN

E0889/20 NOTAMN
Q) EPWW/QFALC/IV/NBO/A /000/999/5114N02243E005
A) EPLB B) 2003142259 C) 2003282259 EST
E) AD CLSD.
CREATED: 14 Mar 2020 12:13:00
SOURCE: EUECYIYN


17 MAR/0900 UTC - WIZZ AIR automatyzuje proces zwrotu za odwołane loty

Linia Wizz Air ogłosiła dzisiaj, że w wyniku znacznej liczby odwołanych lotów spowodowanych ograniczeniami podróży mającymi na celu powstrzymanie rozprzestrzeniania się pandemii COVID-19, został zautomatyzowany proces zwrotu 120% pierwotnej ceny rezerwacji w środkach WIZZ na konta WIZZ dla klientów indywidualnych. 

Wraz z wprowadzeniem automatycznego procesu zwrotów, najpóźniej do 14 kwietnia 2020 roku, zostanie tymczasowo wyłączona rejestracja reklamacji online. Pozwoli to usprawnić obsługę ponad 100 razy więcej otrzymywanych codziennie anulowań. Wizz Air zapewnia, że nawet jeśli potrwa to dłużej niż zwykle, wszelkie roszczenia zostaną rozpatrzone, a klienci otrzymają zwrot kosztów po odwołanym lotach.

Z powodu prowadzenia prac nad automatyzacją procesu zwrotu pieniędzy dla biur podróży, Wizz Air prosi biura o kontakt z telecentrum.

Pasażerowie, którzy dokonali rezerwacji za pośrednictwem agencji – włącznie z internetowymi biurami podróży – powinni skontaktować się z firmą, w której wykupili bilety.

W tym nietypowym czasie, aby zminimalizować ruch w naszych przeciążonych telecentrach, uprzejmie prosimy Państwa o kontakt z nami poprzez nasze platformy samoobsługowe, o których informujemy w wiadomościach e-mail.

Mimo że zaistniała sytuacja jest poza kontrolą Wizz Air, linia przeprasza za niedogodności związane z zakazem podróży i wynikające z tego anulacje oraz zapewnia, że rozpatrywanie reklamacji i zwrot środków są priorytetem.


16 MAR/2200 UTC -  Milczarski: rejsy w ramach „Lot do domu” są wycenianie według ustaleń z Rządem RP

Rejsy w ramach rządowej operacji #LOTdoDomu są wyceniane zgodnie z rządowymi ustaleniami - zapewnił w poniedziałek PAP prezes LOT Rafał Milczarski. Dodał, że są to rejsy rozpoczynające się od oznaczeń LO 8000.

Jak podkreślił w rozmowie z PAP Rafał Milczarski, w mediach pojawia się wiele nieprawdziwych informacji na temat cen oferowanych biletów.

"Jedyne rejsy, które polecą w ramach operacji #LOTdoDomu to są rejsy z zakresu numeracyjnego od LO 8000 do LO8999. To są rejsy realizowane na zlecenie Rządu RP w cenach zryczałtowanych, ustalonych z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów" – wyjaśnił Milczarski.

Dodał, że systemy rezerwacyjne LOT-u połączone są z międzynarodowymi systemami rezerwacji i sprzedaży biletów, w których widoczne są również ceny na połączenia przesiadkowe, "łączone z innymi przewoźnikami, które zgodnie z regulacjami prawnymi nie mogą zostać obecnie zrealizowane". "Systematycznie usuwamy takie przesiadkowe rejsy codesharowe z naszego systemu rezerwacyjnego” – podkreślił Milczarski.

"Apeluję, aby przy rezerwacji biletów w ramach operacji LOTdoDomu pasażerowie każdorazowo weryfikowali, czy rejs na który kupują bilet jest bezpośrednim połączeniem LOT-u z oznaczeniem rejsu z zakresu LO8000 – LO8999" - dodał. (PAP)

Operacja „LOT do domu”, która jest organizowana przez polski rząd i Polskie Linie Lotnicze LOT, trwa do 28 marca. W jej ramach organizowane są specjalne rejsy czarterowe w różne regiony świata, aby umożliwić powrót do domu polskim obywatelom i uprawnionym do tego cudzoziemcom.

Na stronie https://LOTdoDomu.com można sprawdzić daty i miejsca, z których w najbliższym czasie polecą do Polski samoloty LOT-u. Czartery odbierają podróżnych z terenu Europy, a także Azji czy Ameryki. Obejmują miejsca dotychczas nieobecne w LOT-owskiej siatce połączeń, np. Maltę czy Reykjavik. Aktualna lista rejsów i link do rezerwacji dostępne są na: https://www.lot.com/pl/pl/lot-do-domu.

We wtorek są zaplanowane m.in. rejsy z Chicago, Nowego Jorku, Toronto, Aten, Malagi i z Tel Awiwu.

Jak poinformował LOT, obowiązują zryczałtowane stawki za rejs. Ich wysokość zależy od kierunku, z którego realizowany będzie przelot: 400-800 zł w granicach Europy i 1,6 tys.-2,4 tys. zł za przelot dalekiego zasięgu. "Pozostałą kwotę dopłaci polski rząd" - wskazano. LOT podkreślił, że zabezpieczył dla każdej załogi samolotu specjalne środki ochrony: profesjonalne maseczki wyposażone w filtr, rękawiczki, żele antybakteryjne i bezdotykowe termometry. "W przypadku rejsów do krajów podwyższonego ryzyka środki ochrony zostały jeszcze bardziej wzmocnione" - zaznaczono. Catering, jak dodano, będzie podawany w opakowaniach jednorazowych, a po każdym rejsie samolot zostanie zdezynfekowany.


16 MAR/2000 UTC - najnowszy notam dla FIR EPWW:

C0323/20 (Issued for EPWW PART 1 OF 3) - I.
THE COUNCIL OF MINISTERS OF THE REPUBLIC OF POLAND ISSUED A
REGULATION FOR THE PROTECTION OF PUBLIC HEALTH AND THE LIMITATION OF
THE COVID-19 SPREAD (SARS-COV-2) WHICH INTRODUCES BANS IN AIR
TRAFFIC.
II.
THE REPUBLIC OF POLAND RESTORED BORDER CONTROL AT THE NIGHT OF MARCH
13/14 2020.
III.
FROM MARCH 15, 2020, AT 0000LMT (MARCH 14, 2020, AT 2300UTC) TILL
MARCH 28, 2020, AT 2359LMT (MARCH 28, 2020, AT 2259UTC): CIVIL
AIRCRAFT PERFORMING INTERNATIONAL FLIGHTS WITH PASSENGERS, EXCLUSIVE
OF FLIGHTS INDICATED IN POINT IV, ARE BANNED FROM LANDING ON
AIRPORTS ENTERED INTO THE REGISTER OF CIVIL AIRPORTS AND ON
AIRSTRIPS ON THE LIST OF THE REPUBLIC OF POLAND'S AIRSTRIPS.
IV.
THE BAN MENTIONED IN POINT III DOES NOT CONCERN: CARGO FLIGHTS,
FLIGHTS WITHOUT CARGO AND WITHOUT PASSENGERS AND:
1) FLIGHTS WITH STATUS: HOSP, HUM, HEAD AND OTHER FLIGHTS PERFORMED 
IN ORDER TO SAVE PEOPLE'S LIVES OR HEALTH (E.G. WITH THE RESCUE
PAROLE), FLIGHTS TO PROTECT PUBLIC ORDER (E.G. WITH THE GUARD
PAROLE).
END PART 1 OF 3. 16 MAR 16:22 2020 UNTIL 28 MAR 23:59 2020 ESTIMATED. CREATED:
16 MAR 16:45 2020
C0323/20 (Issued for EPWW PART 2 OF 3) - 2) FLIGHTS WITH THE FOLLOWING PERSONS RETURNING TO THE REPUBLIC OF
POLAND BY AIRCRAFT CHARTERED AT THE ORDER OF TOUR OPERATORS OR AN
ENTITY ACTING ON THEIR BEHALF BEFORE MARCH 15, 2020 OR AT THE ORDER
OF THE PRIME MINISTER:
- CITIZENS OF THE REPUBLIC OF POLAND,
- FOREIGNERS WHO ARE SPOUSES OR CHILDREN OF CITIZENS OF THE REPUBLIC
OF POLAND OR WHO ARE UNDER PERMANENT CUSTODY OF CITIZENS OF THE
REPUBLIC OF POLAND,
-FOREIGNERS HAVING A POLE'S CARD,
- HEADS OF DIPLOMATIC MISSIONS AND MEMBERS OF THE DIPLOMNATIC AND
CONSULAR PERSONNEL OF A MISSION, I.E. PERSONS WITH A DIPLOMATIC RANK
AND MEMBERS OF THEIR FAMILIES,
- FOREIGNERS WITH A PERMANENT OR TEMPORARY RESIDENCE PERMIT ON THE
TERRITORY OF THE REPUBLIC OF POLAND,
- FOREIGNERS WITH A RIGHT TO BE EMPLOYED ON THE TERRITORY OF THE
REPUBLIC OF POLAND, I.E. FOREIGNERS WITH A RIGHT TO PERFORM WORK ON
THE SAME RULES AS CITIZENS OF THE REPUBLIC OF POLAND, HAVING AN
EMPLOYMENT PERMIT, A SEASONAL EMPLOYMENT PERMIT, A STATEMENT ON
ENTRUSTMENT OF WORK TO A FOREIGNER ON THE TERRITORY OF THE REPUBLIC
OF POLAND,
END PART 2 OF 3. 16 MAR 16:22 2020 UNTIL 28 MAR 23:59 2020 ESTIMATED. CREATED:
16 MAR 16:45 2020
C0323/20 (Issued for EPWW PART 3 OF 3) - - FOREIGNERS WHO GAINED A PERMIT OF THE COMMANDER OF A BORDER GUARD
UNIT TO ENTER THE TERRITORY OF THE REPUBLIC OF POLAND,
3) CHARTER FLIGHTS PERFORMED BY FOREIGN AIR CARRIERS WILL BE
PERFORMED AT THE ORDER OF FOREIGN STATES IN ORDER TO BRING BACK
THEIR CITIZENS,
4) EMERGENCY FLIGHTS.
V.
BEFORE THE TAKE-OFF, AIR OPERATORS ARE OBLIGED TO INFORM THE
PASSENGERS WHO FLY TO THE REPUBLIC OF POLAND ABOUT THE CONTENTS OF
POINT III AND IV ABOVE.
VI.
AIR OPERATORS WHOSE AIRCRAFT PERFORM TRANSIT FLIGHTS TROUGH THE EPWW
FIR, SHOULD NOT PLAN ALTERNATE AIRPORTS ON THE TERRITORY OF THE
REPUBLIC OF POLAND.
VII.
FROM MARCH 16, 2020 AT 0000LMT (MARCH 15, 2020 AT 2300UTC) TILL
MARCH 28, 2020 AT 2359LMT (MARCH 28, 2020 AT 2259UTC) COMMERCIAL
FLIGHTS WITH PASSENGERS WITHIN THE REPUBLIC OF POLAND ARE BANNED
EXCEPT FOR FLIGHTS CARRIED OUT BY PUBLIC OR STATE INTEREST.
END PART 3 OF 3. 16 MAR 16:22 2020 UNTIL 28 MAR 23:59 2020 ESTIMATED. CREATED:
16 MAR 16:45 2020


16 MAR/1600 UTC - PAŻP: Raport o ruchu w polskiej przestrzeni powietrznej – stan na 16 marca br.

Czasowe wstrzymanie międzynarodowych połączeń lotniczych do i z terytorium RP od północy 15 marca br. oraz od 16 marca br. także ruchu krajowego wpłynęło automatycznie na duży spadek ruchu w polskiej przestrzeni powietrznej w porównaniu do analogicznego okresu w latach ubiegłych. Sytuacja jest dynamiczna, PAŻP elastycznie dostosowuje się do decyzji polskich i europejskich instytucji lotniczych. Dlatego, począwszy od poniedziałku 16 marca prezentujemy dobowe raporty dotyczące zmian w ruchu lotniczym na i nad terytorium RP.

Codziennie rano PAŻP będzie publikować informacje dot. zmian w ruchu w ciągu ostatniej doby. Informacja w formie krótkiego raportu będzie publikowana na stronie www PAŻP. Na koniec tygodnia udostępnimy zbiorczy raport, analizę podsumowującą całość działania w okresie kryzysu na podstawie codziennych raportów.

W ciągu pierwszej doby obowiązywania czasowego wstrzymania międzynarodowych połączeń lotniczych na terytorium RP, odnotowujemy spadek ruchu w polskiej przestrzeni powietrznej jak i na polskich lotniskach w porównaniu do analogicznego okresu w latach ubiegłych:

• Niedziela 17.03.2019 – 1852 operacje
• Niedziela 15.03.2020 – 1068 operacji (spadek o 42,44%)

Poniżej ruch na lotniskach w dniu 15 marca (liczba operacji):

 Gdańsk – EPGD – 16 (116 w 2019 r.) spadek o 86,21%
• Kraków – EPKK – 40 (163 w 2019 r.) spadek o 75,46%
• Katowice – EPKT – 21 (71 w 2019 r.) spadek o 70,42%
• Modlin – EPMO – 3 (59 w 2019 r.) spadek o 94,92%
• Poznań – EPPO – 1 (45 w 2019 r.) spadek o 97,78%
• Rzeszów – EPRZ – 3 (20 w 2019 r.) spadek o 85%
• Warszawa – EPWA – 79 (426 w 2019 r.) spadek o 81,46%
• Wrocław – EPWR – 7 (70 w 2019 r.) spadek o 90%

Liczba operacji lotniczych na wszystkich polskich lotniskach w dniu 15 marca br.:

• 170 (970 w 2019 r.) spadek o 82,47%


16 MAR - 1600 UTC -  Ryanair: znosi opłatę za zmianę rezerwacji lotu

Bezpłatna zmiana terminu lotu, zniesienie w całości opłaty za zmianę rezerwacji - takie udogodnienia dla klientów wprowadził Ryanair. Przewoźnik poinformował o nich w poniedziałek.

"W ciągu ostatniego tygodnia rozprzestrzenianie się wirusa Covid-19 i związane z nim ograniczenia podróży wprowadzane przez rządy poszczególnych krajów, w niektórych bez uprzedzenia, miały znaczący i negatywny wpływ na rozkłady lotów wszystkich linii lotniczych Ryanair Group" - przekazała linia lotnicza. Według Ryanaira, skutkiem tych ograniczeń będzie uziemienie większości floty samolotów w Europie w ciągu najbliższych 7–10 dni.

"Z tego powodu chcemy zaoferować naszym klientom jak największą elastyczność przy planowaniu podróży" - zapewnił przewoźnik.

Linia lotnicza poinformowała, że wprowadzono bezpłatną zmianę terminu lotu. Zniesiona została także opłata za zmianę lotu.

"Po stronie pasażera pozostaje różnica w cenie biletu. Bezpłatna zmiana daty lotu będzie miała zastosowanie tylko do pierwotnej trasy. Zmiana daty na inną datę kwietniową nie będzie możliwa" - zastrzegł przewoźnik.


16 MAR/1500 UTC -  W. Brytania: linie lotnicze ograniczają trasy i proszą o pomoc rządową

Brytyjski rząd przedyskutuje sprawę pomocy dla branży lotniczej - zapowiedział w poniedziałek minister transportu Grant Shapps. To efekt podawanych przez kolejne linie lotnicze informacji o drastycznym spadku połączeń i zatrudnienia oraz składanych przez nie apeli o pomoc.

"Wiemy, że lotnictwo jest oczywiście na pierwszej linii pod wieloma względami, ponieważ pierwszą rzeczą, którą się wstrzymuje, są podróże międzynarodowe. Chcemy mieć pewność, że firmy, które są w dobrej kondycji, będą w stanie kontynuować. Omówię tę sprawę z ministrem finansów i premierem jeszcze dziś, a rozmowy z sektorem trwają" - zapowiedział Shapps w telewizji Sky News.

W poniedziałek konsorcjum IAG, do którego należą British Airways, hiszpańska Iberia i irlandzki Aer Lingus, poinformowało, że w kwietniu i maju ograniczy liczbę przelotów o 75 proc., ale nie planuje występować o pomoc publiczną.

"Poszczególne linie lotnicze zwracają się rządów z pytaniem o pomoc państwa. My nie zrobiliśmy tego" - powiedział prezes zarządu IAG Willie Walsh. Ale dodał, że grupa zaakceptowałaby ogólne ułatwienia dla wszystkich przedsiębiorstw, które byłyby korzystne dla pracowników. W zeszłym tygodniu szef British Airways Alex Cruz ostrzegł pracowników, że możliwe będą redukcje zatrudnienia i napisał, że stawką jest przetrwanie linii.

O pomoc publiczną zaapelowały dwie inne mające siedzibę w Wielkiej Brytanii linie - easyJet i Virgin Atlantic. "Lotnictwo europejskie stoi w obliczu niepewnej przyszłości i oczywiste jest, że dla zapewnienia przetrwania branży konieczne będzie skoordynowane wsparcie ze strony rządu" - oświadczył prezes zarządu easyJet Johan Lundgren. Linia zapowiedziała, że z powodu pandemii koronawirusa będzie musiała uziemić większość swojej floty.

Virgin Atlantic, linia należąca w 51 proc. do brytyjskiego miliardera Richarda Bransona, poinformowała w poniedziałek, że w okresie do 26 marca uziemi 75 proc. swoich samolotów, zaś w kwietniu ten odsetek wzrośnie do 85 proc. Linia poinformowała o natychmiastowym skasowaniu na stałe jednej z kluczowych swoich tras - z londyńskiego lotniska Heathrow do nowojorskiego Newark. Firma wezwała też pracowników do wzięcia ośmiotygodniowych urlopów bezpłatnych, co być może pozwoli na uniknięcie zwolnień.

Również irlandzki Ryanair poinformował, że wskutek kryzysu wywołanego koronawirusem będzie musiał uziemić większość samolotów, choć nie podał jaki dokładnie procent.


16 MAR/1400 UTC -  Wiceszef MSZ: we środę loty z Nowego Jorku, Toronto i Bangkoku; w czwartek m.in. z Hanoi i Chicago
 
W poniedziałek w ramach akcji "LOT do domu" odbędą się połączenia z Ammanu oraz Londynu; w środę z Nowego Jorku i Toronto; w czwartek z Hanoi, Chicago, Phuket oraz Nowego Jorku - poinformował w poniedziałkowym wpisie na Twitterze wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz.

Przydacz poinformował też, że w piątek odbędzie się kolejny lot z Nowego. Na ten dzień zaplanowano także lot z Bangkoku. We wcześniejszym wpisie Przydacz poinformował z kolei, że lot z Bangkoku planowany jest także w środę.

Wiceminister zapewnił, że resort spraw zagranicznych jest w stałym kontakcie z PLL LOT oraz Kancelarią Premiera.


16 MAR/1300 UTC -  W najbliższych dniach w ramach operacji #LOTdoDomu do kraju wrócą Polacy m.in. z Delhi i Bangkoku

We wtorek w ramach operacji #LOTdoDomu, zorganizowanej przez PLL LOT i rząd, do kraju sprowadzeni zostaną Polacy z m.in. Londynu, Malagi, Tbilisi, Dublina i Larnaki. Na środę zaplanowano np. loty z Delhi i Bangkoku. Zapotrzebowanie na kolejne rejsy można zgłaszać na stronie przewoźnika.

Jak przypomina PLL LOT na swojej stronie internetowej, w trakcie zawieszenia połączeń lotniczych w Polsce loty rozkładowe nie są realizowane. "Zgodnie z decyzją rządu polskiego ich wznowienie jest obecnie zaplanowane na 29.03.2019 r. Bilety na podróże od tego dnia można przez cały czas kupować zgodnie z rozkładem" - czytamy w komunikacie.

Przewoźnik podkreśla, że dzięki uruchomionemu w sobotę rządowemu programowi #LOTdoDomu umożliwia przebywającym tymczasowo za granicą obywatelom polskim - którzy nie są w stanie przekroczyć granicy Polski transportem kołowym - powrót do kraju specjalnymi lotami czarterowymi PLL LOT. Udostępnia także bieżącą listę połączeń specjalnych realizowanych w ramach operacji #LOTdoDomu w okresie od 15 marca do 28 marca na swojej stronie internetowej.

Jak wynika z listy, w poniedziałek zrealizowane zostaną loty z Larnaki, Tbilisi, Malty, Londynu, Dublina, Barcelony, Ammanu i Reykjaviku. We wtorek do kraju sprowadzeni zostaną obywatele z Kolombo, Londynu, Malagi, Tbilisi, Malty, Dublina i Larnaki. Na środę zaplanowano loty z Delhi, Bangkoku, Nowego Jorku i Toronto, a na czwartek - z Hanoi, Chicago, Phuket i Nowego Jorku.

Bilety na specjalne loty PLL LOT można kupować na stronie www.lot.com. Cena biletów jest zryczałtowana, a jej wysokość zależy od kierunku, z którego realizowany jest przelot. Dla europejskich tras jest to 400-800 zł; dla reszty świata 1600-2400. Pozostałe koszty pokrywa polski rząd.

Przewoźnik zapewnia, że potrzeby i możliwość organizacji kolejnych rejsów są na bieżąco analizowane. Zapotrzebowanie można zgłaszać poprzez formularz lotdodomu.com.

W niedzielę weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów ws. zakazów w ruchu lotniczym na terytorium Polski. Zgodnie z nim wprowadza się zakaz lądowania w polskich portach lotniczych samolotów wykonujących rejsy międzynarodowe z pasażerami. Wyjątkiem są samoloty przewożące obywateli polskich powracających na terytorium Polski samolotami wyczarterowanymi na zlecenie Prezesa Rady Ministrów.

W piątek wieczorem premier Mateusz Morawiecki ogłosił wprowadzenie od soboty stanu zagrożenia epidemicznego w związku z szerzącym się w kraju i Europie wirusem SARS-CoV-2. Zostaną przywrócone kontrole na wszystkich polskich granicach, dla cudzoziemców będą one zamknięte z odstępstwami dla osób, które w Polsce przebywają legalnie.

Osoby przekraczające granice zostaną skierowane na 14-dniową kwarantannę.


16 MAR/1200 UTC - Tysiące Belgów utknęło w Maroku z powodu wstrzymania lotów

Co najmniej 1,5 tys. obywateli Belgii utknęło w Maroku w następstwie zawieszenia wszystkich połączeń między tymi dwoma krajami. Chodzi o Belgów, którzy zarejestrowali się na specjalnej platformie internetowej, natomiast rzeczywista liczba jest znacznie większa - podają media.

Minister spraw zagranicznych i obrony Belgii Philippe Goffin szuka obecnie rozwiązania tej trudnej sytuacji; jest w kontakcie z władzami Maroka.

Francja i Polska organizują specjalne loty, którymi ściągają rodaków do kraju, i Belgia analizuje, czy również może taką akcję przeprowadzić.

Belgijskie MSZ odradziło w sobotę wszelkie podróże zagraniczne ze względu na ryzyko utknięcia poza krajem w sytuacji, gdy poszczególne państwa zamykają granice w celu rozwiązania problemu koronawirusa. Resort twierdzi, że trudna sytuacja Belgów w Maroku jest obecnie najbardziej palącym problemem.

Federalny resort zdrowia Belgii podał w niedzielę, że stwierdzono 197 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Liczba osób, u których stwierdzono infekcje, wynosi obecnie 886.

Najwięcej nowych przypadków zanotowano we Flandrii - 137. 163 osoby przebywają w szpitalu, z czego 33 leżą na oddziale intensywnej terapii, a 23 są podłączone do respiratorów.

Decyzja o zamknięciu barów i restauracji weszła w życie o północy w piątek i ma obowiązywać do 3 kwietnia. Szkoły będą zamknięte przez najbliższe 5 tygodni.


16 MAR/1200 UTC - Air France-KLM zmniejszy ofertę z 70 do 90 proc. przez dwa miesiące

Holding Air France-KLM poinformował w poniedziałek, że zmniejszy aktywność z 70 proc. do 90 proc. w ciągu najbliższych dwóch miesięcy ze względu na ograniczony ruch lotniczy i spadek popytu w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa.

W sumie holding uziemi ponad tysiąc samolotów. Francuskie linie Air France unieruchomią "całą swoją flotę Airbusa 380, a holenderskie KLM - całą flotę Boeinga 747" - podano w komunikacie.

Air France-KLM będzie codziennie śledzić rozwój sytuacji, aby na bieżąco móc reagować i dostosowywać swoją ofertę.

Grupa przewiduje znacznie pogorszenie sytuacji finansowej w porównaniu z wcześniejszymi prognozami. Kierownictwo firmy zapowiada oszczędności w wysokości 200 mln euro w 2020 r. i zmniejszenie inwestycji o ok. 350 mln euro. Zapewnia jednocześnie, że po uruchomieniu linii kredytowych grupa posiada na dzień 12 marca "płynność finansową na poziomie ponad 6 mld euro".





16 MAR/0600 UTC -  LOT: kolejnych jedenaście samolotów leci po Polaków za granicą

Polskie Linie Lotnicze LOT wysyłają kolejne 11 maszyn po Polaków przebywających za granicą – poinformował w niedzielę wieczorem PAP rzecznik LOT Michał Czernicki. Polacy wracać będą m.in. z Wielkiej Brytanii, Sri Lanki, Islandii, Cypru, Gruzji, czy Hiszpanii.

Czernicki wyjaśnił, że w poniedziałek na Lotnisko Chopina przylecą cztery samoloty PLL LOT z londyńskiego lotniska Heathrow, z lotniska Keflavík w Rejkiawiku (stolica Islandii), Larnaki na Cyprze, z Tbilisi w Gruzji, z Malty, Dublina w Irlandii oraz Barcelony w Hiszpanii.

Czernicki dodał, że jedna z maszyn poleciała już do Kolombo na Sri Lance po czekających tam Polaków.

Loty do Londynu, na Sri lankę i do Barcelony obsługiwane będą przez Dreamlinery.

Rzecznik LOT poinformował ponadto, że praktycznie wszystkie miejsca w samolotach są już zarezerwowane.


16 MAR/0300 UTC - nowy notam dla FIR EPWW

Notam: C320/20

THE COUNCIL OF MINISTERS OF THE REPUBLIC OF POLAND ISSUED A
REGULATION FOR THE PROTECTION OF PUBLIC HEALTH AND THE LIMITATION OF
THE COVID-19 SPREAD (SARS-COV-2) WHICH INTRODUCES LIMITATIONS IN AIR
TRAFFIC.
II.
THE REPUBLIC OF POLAND RESTORED BORDER CONTROL AT THE NIGHT OF MARCH
13/14 2020.
III.
FROM MARCH 15, 2020, AT 0000LMT (MARCH 14, 2020, AT 2300UTC) TILL
MARCH 28, 2020, AT 2359LMT (MARCH 28, 2020, AT 2259UTC): CIVIL
AIRCRAFT ARE BANNED FROM LANDING ON AIRPORTS ENTERED INTO THE
REGISTER OF CIVIL AIRPORTS AND ON AIRSTRIPS ON THE LIST OF THE
REPUBLIC OF POLAND'S AIRSTRIPS PERFORMING INTERNATIONAL FLIGHTS WITH
PASSENGERS, EXCLUSIVE OF FLIGHTS MENTIONED IN POINT IV.
IV.
LIMITATIONS MENTIONED IN POINT III DO NOT CONCERN FLIGHTS WITH
STATUS: HOSP, HUM, HEAD AND OTHER FLIGHTS PERFORMED IN ORDER TO SAVE
PEOPLE'S LIVES OR HEALTH (E.G. WITH THE RESCUE PAROLE), TRADE RETURN
FLIGHTS TO THE HOME BASE ON THE TERRITORY OF THE REPUBLIC OF POLAND
WHOSE ROTATION STARTED BEFORE 15 MARCH 2020, FLIGHTS TO PROTECT
PUBLIC ORDER (E.G. WITH THE GUARD PAROLE), FERRY FLIGHTS WITHOUT
CARGO OR PASSENGERS, CARGO FLIGHTS, EMERGENCY FLIGHTS,
CHARTER/IRREGULAR FLIGHTS PERFORMED BY AIR CARRIERS AT THE ORDER OF
TRAVEL AGENTS BEFORE 15 MARCH 2020 OR AT THE ORDER OF THE PRIME
MINISTER OF THE REPUBLIC OF POLAND, INCLUSIVE OF REPATRIATION
FLIGHTS WITH RESIDENTS AND CITIZENS OF THE REPUBLIC OF POLAND AND
FLIGHTS WHICH HAVE A PERMIT OF THE PRESIDENT OF THE CIVIL AVIATION
AUTHORITY. ON THE PERMIT OF THE PRESIDENT OF THE CIVIL AVIATION
AUTHORITY, PLEASE CONTACT EMAIL CAAPL(AT)ULC.GOV.PL. CHARTER FLIGHTS
WITHOUT PASSENGERS AND CARGO PERFORMED BY FOREIGN AIR CARRIERS ARE
ALLOWED TO CIVIL AIRPORTS ON THE TERRITORY OF THE REPUBLIC OF POLAND.
V.
ONLY PASSENGERS WHO ARE CITIZENS OR RESIDENTS OF THE REPUBLIC OF
POLAND, WHO ARE FOREIGN SPOUSES OR CHILDREN OF THE CITIZENS OF THE
REPUBLIC OF POLAND, OR ARE UNDER PERMANENT CUSTODY OF CITIZENS OF
THE REPUBLIC OF POLAND, OR HAVE THE POLE'S CARD, A PERMANENT OR
TEMPORARY RESIDENCE PERMIT ON THE TERRITORY OF THE REPUBLIC OF
POLAND OR AN EMPLOYMENT PERMIT, WHO ARE FOREIGNERS BUT HAVE
A VOIVOD'S PERMIT TO ENTER A VOIVODSHIP TO WHICH THEY WANT TO GO,
ARE HEADS OF DIPLOMATIC MISSIONS AND MEMBERS OF THE DIPLOMATIC AND
CONSULAR PERSONNEL OF A MISSION (PERSONS WITH A DIPLOMATIC RANK)ARE
ALLOWED TO ENTER THE TERRITORY OF THE REPUBLIC OF POLAND.
VI.
THE ABOVE-MENTIONED LIMITATIONS DO NOT CONCERN CREW MEMBERS OF
AIRCRAFT.
VII.
BEFORE THE TAKE-OFF, AIRLINES ARE OBLIGED TO VERIFY IF PASSENGERS
WHO FLY TO THE REPUBLIC OF POLAND FULFILL THE CONDITIONS MENTIONED
IN POINT V ABOVE. OTHERWISE, THEY ARE TO INFORM THE PASSENGERS THAT
THEY WILL NOT BE ALLOWED TO ENTER THE TERRITORY OF THE REPUBLIC OF
POLAND.
VIII.
AIRLINES ARE RESPONSIBLE FOR RETURNING PASSENGERS, WHOSE ENTRY INTO
THE REPUBLIC OF POLAND HAS BEEN DENIED, TO THEIR AIRPORT OF ORIGIN.
IX.
THE PRESIDENT OF THE CIVIL AVIATION AUTHORITY RECOMMENDS THAT AIR
OPERATORS WHOSE AIRCRAFT PERFORM TRANSIT FLIGHTS THROUGH THE EPWW
FIR, DO NOT PLAN ALTERNATE AIRPORTS ON THE TERRITORY OF THE REPUBLIC
OF POLAND.

FROM: 15 MAR 2020  15:01   TO: 28 MAR 2020  22:59 EST



15 MAR/1900 UTC - Linie lotnicze SAS zwalniają tymczasowo 10 tys. osób z powodu epidemii Covid-19

Skandynawskie linie lotnicze SAS ogłosiły, że od poniedziałku zwolnią tymczasowo do 10 tys. osób, czyli 90 proc. pracowników oraz znacznie zredukują liczbę połączeń. Decyzja ma związek ze skutkami pandemii koronawirusa.

"Dla całej branży oraz SAS zamknięte granice oraz zalecenia ministerstwa spraw zagranicznych o rezygnacji z podróży sprawiły, że spadło zapotrzebowanie na bilety lotnicze do i ze Skandynawii" - tłumaczył na zwołanej w niedzielę w Sztokholmie konferencji prasowej prezes SAS Rickard Gustafson.

Podkreślił, że zwolnienia na razie mają charakter tymczasowy i w przypadku zmiany sytuacji mogą zostać cofnięte. Wdrożenie decyzji o redukcji zatrudnienia komplikuje różny system prawny w Szwecji, Danii oraz Norwegii, czyli państwach, w których SAS zatrudnia pracowników.

Jak podał prezes SAS, w miarę możliwości utrzymane zostaną jedynie "newralgiczne społecznie" połączenia oraz rejsy konieczne do sprowadzenia obywateli z zagranicy. Wśród wciąż obsługiwanych połączeń znajdą się m.in. Nowy Jork, Tokio, Frankfurt oraz Londyn.

Władze linii SAS wyraziły nadzieję, że w związku z trudną sytuacją otrzymają pomoc od państwa szwedzkiego, które jest ich udziałowcem.

Szwecja nie zdecydowała się na zamknięcie granic ani portów lotniczych.


15 MAR/1900 UTC -  Premier: będziemy chcieli wkrótce wyłączyć wewnątrzkrajowy ruch samolotowy

Będziemy chcieli wyłączyć wkrótce wewnątrzkrajowy ruch samolotowy - powiedział w niedzielę premier Mateusz Morawiecki. Zapewnił też, że rząd nie planuje zamykać miast i kierować wojska na ulicę.

Szef rządu w rozmowie blogerem Blowkiem podkreślił istotne znaczenie "rozprawienia się z fake newsami". Premier odnosząc się do nieprawdziwych informacji zapewnił, że wojsko nie wkroczy na ulice, a Warszawa nie będzie zamknięta. Dodał przy tym, że rzeczywistą bronią w walce z koronawirusem jest to, "żebyśmy nie ruszali się i jak najmniej przemieszczali się".

Na pytanie, czy województwa zostaną zamknięte odparł: "w niedzielę rządowy zespół zarzadzania kryzysowego potwierdził, że ze względu na niewielkie zainteresowanie nie warto, żeby samoloty latały wewnątrz kraju". "Ten ruch wewnątrzkrajowy będziemy chcieli wkrótce wyłączyć. Zresztą nie ma zbyt wielu chętnych do podróżowania" - dodał premier.

Nie wykluczył też przedłużenia przymusowej przerwy w funkcjonowaniu szkół. "Może się przedłużyć. Nie wiemy tego dzisiaj. Podejmiemy decyzję w stosownym czasie" - dodał szef rządu. Zapewnił przy tym, że nie ma planów przełożenia terminu matur. "Nie ma takich planów. Chcemy, żeby odbyły się one w terminie" - wskazał Morawiecki.

Premier tłumacząc działania władz w walce z koronawirusem zaznaczył, że rząd nie chce doprowadzić do rozprzestrzeniania się wirusa na poziomie podobnym do Włoch lub Hiszpanii. "Stąd te wszystkie działania, które podjęliśmy prewencyjnie, wyprzedzająco. Czy kolejne będą podjęte? Prawdopodobnie tak" - podkreślił.

Pytany, czy sklepy spożywcze zostaną zamknięte odparł, że są one potrzebne do codziennego życia. "Dzisiaj mamy bardzo trudną sytuację zagrożenia epidemią i bardzo ważne jest, żeby sklepy były otwarte" - dodał.


15 MAR/1900 UTC -  Premier: chcemy przekierowania środków z polityki spójności na walkę z wirusem

Chcemy, aby pieniądze ze środków z polityki spójności zostały przekierowane na walkę z koronawirusem - powiedział w niedzielę premier Mateusz Morawiecki. Zapowiedział też, że rząd będzie chciał wyłączyć wkrótce wewnątrzkrajowy ruch samolotowy.

Szef rządu zdementował również nieprawdziwe informacje dotyczące działań władz w związku w wirusem. Premier zapewnił, że rząd nie planuje zamykać miast i kierować wojska na ulicę. Dodał przy tym, że ze względu na powrót Polaków z zagranicy kwarantanna będzie się rozszerzać.

Premier Morawiecki w rozmowie blogerem Blowkiem poinformował, że w niedzielę odbył rozmowę z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen. "Rozmawialiśmy m.in. o pieniądzach ze środków z polityki spójności. Chcemy, żeby te środki były przekierowane teraz też na walkę z koronawirusem" - poinformował Mateusz Morawiecki.

Dodał, że z powodu zagrożenia koronawirusem ludzie w niektórych miejscach nie mogą teraz pracować. Zapewnił jednocześnie, że rząd chce "jak najbardziej zamortyzować" skutki epidemii, tak, by nie ucierpiała na tym polska gospodarka.

Premier podkreślił też, że będzie to niełatwe, ale "ludzie są w tym wszystkim najważniejsi, więc z polityki spójności też będziemy wykorzystywali środki dla amortyzujących działań gospodarczych, choć przede wszystkim te środki będziemy przeznaczali z budżetu państwa" - stwierdził premier.

Szef rządu podkreślił istotne znaczenie "rozprawienia się z fake newsami". Zapewnił, że wojsko nie wkroczy na ulice, a Warszawa nie będzie zamknięta. Dodał przy tym, że rzeczywistą bronią w walce z koronawirusem jest to, "żebyśmy nie ruszali się i jak najmniej przemieszczali się".

Na pytanie, czy województwa zostaną zamknięte odparł: "w niedzielę rządowy zespół zarzadzania kryzysowego potwierdził, że ze względu na niewielkie zainteresowanie nie warto, żeby samoloty latały wewnątrz kraju". "Ten ruch wewnątrzkrajowy będziemy chcieli wkrótce wyłączyć. Zresztą nie ma zbyt wielu chętnych do podróżowania" - dodał premier.

Nie wykluczył też przedłużenia przymusowej przerwy w funkcjonowaniu szkół. "Może się przedłużyć. Nie wiemy tego dzisiaj. Podejmiemy decyzję w stosownym czasie" - dodał szef rządu. Zapewnił przy tym, że nie ma planów przełożenia terminu matur. "Nie ma takich planów. Chcemy, żeby odbyły się one w terminie" - wskazał Morawiecki.

Premier zapowiedział też, że kwarantanna będzie się rozszerzać. "Bo zamknęliśmy granice i postanowiliśmy, że każdy, kto wjeżdża z zewnątrz ze względu na duże zagrożenie epidemiczne musi być jej poddany" - zaznaczył

Jak wyjaśnił, są dwa typy kwarantanny: "tych osób, które były w kontakcie z osobami już chorymi (jest ich już 123 - PAP) i takie osoby są bardzo dokładnie sprawdzana przez policję, czy są w domu i czy czegoś np. nie potrzebują".

Drugim typem jest kwarantanna osób, które będą wracać teraz z zagranicy. "Codziennie teraz będzie wjeżdżać do kraju być może nawet dziesiątki tys. ludzi (…) i oni też muszą być w kwarantannie" – wyjaśnił premier. Jak zauważył, "nie będziemy jednak w stanie sprawdzać 200 tys. ludzi codziennie, ale będziemy to robić wyrywkowo, również przez mechanizmy weryfikacji geolokalizacyjnej".

Dopytany, jak wygląda taka kwarantanna powiedział, że dobywa się w domu, a jeśli ktoś nie może jej odbyć w domu z równych względów, to dla takich osób w każdym województwie są specjalnie miejsca do kwarantanny. Morawiecki przypomniał, że za złamanie kwarantanny grozi grzywa 5 tys. zł.

Szef rządu był też pytany, czy w związku ze stanem epidemicznym powinniśmy robić zapasy. "Warto generalnie zrobić odrobinę większe niż te, które zwykle robimy, żeby nie wychodzić do sklepu codziennie, tylko np. co dwa, trzy dni, kiedy trzeba uzupełnić swoje zapasy" - powiedział. "Na pewno z tej perspektywy ograniczyć wyjścia z domu. Warto pamiętać, też, że fake newsy o pustych pułkach mogą narobić dużo szkody" - dodał.

Premier był też pytany, czy wybory prezydenckie zostaną przesunięte. "W przypadku wprowadzenia jednego ze stanów nadzwyczajnych, a w konstytucji są takie trzy stany: stan klęski żywiołowej, stan wyjątkowy i stan wojenny. Jeśli którykolwiek z nich jest wprowadzany to z zapisami w konstytucji wybory w tym czasie się nie odbywają i są przesunięte co najmniej o 90 dni. To jest zapis konstytucyjny, a dane organy: Sejm czy samorządy, czy w tym przypadku pan prezydent pełnią swoją funkcję do czasu ogłoszenia nowych wyborów" - tłumaczył premier.

Wskazał, że jest jeszcze stan teoretyczny. "Na moment obecny nie ma takiej konieczności. Zakładamy, że wybory się odbędą. Chciałbym wierzyć też w to, że w kwietniu sytuacja będzie lepsza i wtedy będziemy podejmowali decyzję" - podkreślił Morawiecki.


15 MAR/1100 UTC - Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 14 marca 2020 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie zakazów w ruchu lotniczym

14 marca pod poz. 440 zostało opublikowane rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 14 marca 2020 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie zakazów w ruchu lotniczym.

Na podstawie art. 119 ust. 2 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. – Prawo lotnicze (Dz. U. z 2019 r. poz. 1580 i 1495 oraz z 2020 r. poz. 284) zarządza się, co następuje:

§1. W rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 13 marca 2020 r. w sprawie zakazów w ruchu lotniczym (Dz. U.poz. 436) § 1 otrzymuje brzmienie:

„§ 1. Wprowadza się zakaz wykonywania lądowania cywilnych statków powietrznych na lotniskach wpisa-nych do rejestru lotnisk cywilnych i lądowiskach wpisanych do ewidencji lądowisk Rzeczypospolitej Polskiej lotów międzynarodowych przewożących pasażerów, z wyjątkiem lotów:

1)którymi przewożone są osoby, o których mowa w § 3 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznychi Administracji z dnia 13 marca 2020 r. w sprawie czasowego zawieszenia lub ograniczenia ruchu granicznegona określonych przejściach granicznych (Dz. U. poz. 435), powracające na terytorium Rzeczypospolitej Pol-skiej statkami powietrznymi wyczarterowanymi na zlecenie organizatorów turystyki lub podmiotu działającegona ich zlecenie przed dniem 15 marca 2020 r. lub na zlecenie Prezesa Rady Ministrów;

2)o których mowa w art. 76 ust. 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. – Prawo lotnicze;

3)czarterowych realizowanych przez obcych przewoźników lotniczych, które będą wykonywane na zleceniepaństw obcych, w celu powrotu ich obywateli.”.

§2. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 15 marca 2020 r.

Prezes Rady Ministrów: M. Morawiecki


15 MAR/1000 UTC - Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 13 marca 2020 r. w sprawie zakazów w ruchu lotniczym

14 marca zostało opublikowane rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 13 marca 2020 r. w sprawie zakazów w ruchu lotniczym.

Na  podstawie  art.119ust.2  ustawy  zdnia  3lipca  2002r. –Prawo  lotnicze  (Dz.U.  z2019r. poz.1580  i 1495  oraz z 2020r. poz.284) zarządza się, co następuje:

§1.Wprowadza się zakaz wykonywania lądowania wportach lotniczych Rzeczypospolitej Polskiej międzynarodowych lotów przewożących pasażerów z wyjątkiem lotów:
1)przewożących obywateli polskich powracających na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej samolotami wyczarterowanymi na zlecenie Prezesa Rady Ministrów;
2)o których mowa wart.76 ust.1 ustawy zdnia 3 lipca 2002r. – Prawo lotnicze.
§2.Rozporządzenie traci moc po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.
§3.Rozporządzenie wchodzi wżycie zdniem następującym po dniu ogłoszenia.
Prezes Rady Ministrów: M. Morawiecki

Dokument dostępny jest tutaj (LINK)


15 MAR/1000 UTC - 13 marca, poz poz. 435 zostało opublikowane rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji z dnia 13 marca 2020 r. w sprawie czasowego zawieszenia lub ograniczenia ruchu granicznego na określonych przejściach granicznych.

Na podstawie art. 16 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 12 października 1990 r. o ochronie granicy państwowej (Dz. U. z 2019 r. poz. 1776) zarządza się, co następuje:

§ 1. Zawiesza się od dnia 15 marca 2020 r. od godz. 0.00 do odwołania ruch graniczny na przejściach granicznych z Federacją Rosyjską, Republiką Białoruś oraz Ukrainą, których wykaz określony jest w załączniku nr 1 do rozporządzenia.
§ 2. Ogranicza się od dnia 15 marca 2020 r. od godz. 0.00 do odwołania ruch graniczny na przejściach granicznych z Federacją Rosyjską, Republiką Białoruś oraz Ukrainą, których wykaz, wraz z rodzajem ruchu granicznego dozwolonego przez te przejścia, określony jest w załączniku nr 2 do rozporządzenia.
§ 3. 1. Ogranicza się od dnia 15 marca 2020 r. od godz. 0.00 do odwołania ruch graniczny na przejściach granicznych z Republiką Federalną Niemiec, Republiką Czeską, Republiką Litewską, Republiką Słowacką oraz w lotniczych i morskich przejściach granicznych.
2. Ograniczenie, o którym mowa w ust. 1, polega na ograniczeniu ruchu osobowego na przejściach granicznych, na kierunku wjazdowym do Rzeczypospolitej Polskiej, do następujących kategorii osób przekraczających granicę państwową w lotniczych i morskich przejściach granicznych oraz przekraczających granicę państwową samochodami osobowymi w drogowych przejściach granicznych:
1)   obywatele Rzeczypospolitej Polskiej;
2)   cudzoziemcy, którzy są małżonkami albo dziećmi obywateli Rzeczypospolitej Polskiej albo pozostają pod stałą opieką obywateli Rzeczypospolitej Polskiej;
3)   cudzoziemcy posiadający Kartę Polaka;
4)   szefowie misji dyplomatycznych oraz członkowie personelu dyplomatyczno-konsularnego misji, czyli osoby posiada-jące stopień dyplomatyczny oraz członkowie ich rodzin;
5)   cudzoziemcy posiadający prawo stałego lub czasowego pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
6)cudzoziemcy posiadający prawo do pracy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, tj. cudzoziemcy uprawnieni do wykonywania pracy na takich samych zasadach co obywatele polscy, posiadający zezwolenie na pracę, zezwolenie na pracę sezonową, oświadczenie o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
7)w szczególnie uzasadnionych przypadkach, nieuwzględnionych powyżej, komendant placówki Straży Granicznej, po uzyskaniu zgody Komendanta Głównego Straży Granicznej, może zezwolić cudzoziemcowi na wjazd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w trybie określonym w ustawie z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2020 r. poz. 35);
8)cudzoziemcy, którzy prowadzą środek transportu służący do przewozu towarów.
§ 4. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji: M. Kamiński

Pełny tekst dokumentu dostępny jest tutaj (LINK)


15 MAR/1100 UTC -  Dworczyk: 12 tys. osób zgłosiło chęć powrotu do kraju, pierwsze samoloty wylatują dzisiaj

12 tysięcy osób zgłosiło za pośrednictwem strony PLL LOT chęć powrotu do kraju; pierwsze samoloty wylatują dzisiaj do USA oraz Londynu - poinformował w niedzielę szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.

Dworczyk przypomniał, że w niedzielę w nocy tymczasowo zamknięte zostały granice Polski na wjazd dla cudzoziemców i przywrócona została czasowo kontrola graniczna. "Te wszystkie działania przebiegły bez większych problemów, ruch na granicach jest zmniejszony. W tej chwili wjeżdżają tylko obywatele polscy. Każdy, kto wjeżdża poddawany jest 14-dniowej kwarantannie" - powiedział Dworczyk.

Szef KPRM poinformował, że na kilku przejściach na granicy z Niemcami tworzyły się kolejki, ale wyraził przekonanie, że będą one stopniowo rozładowywane. Dworczyk namawiał również do zapoznania się z informacjami na stronach internetowych Straży Granicznej dotyczącymi danych o tym, na których przejściach granicznych ruch jest mniejszy.

"W ciągu nocy od momentu uruchomienia tej możliwości blisko 12 tys. osób zgłosiło się za pośrednictwem strony LOT-u, swoją chęć powrotu do kraju. Pierwsze samoloty za ocean wylatują już dzisiaj, to są głównie Stany Zjednoczone, ale nie tylko. Też dzisiaj będą dwa pierwsze czartery zrealizowane z Londynu" - poinformował szef kancelarii premiera.


15 MAR/0800 UTC - USA: koronawirus a loty widmo. Dlaczego samoloty latają puste?

W trakcie pandemii koronawirusa niektóre samoloty latają niemal puste. Mimo strat związanych ze spalaniem paliwa i koniecznością opłacania załóg, linie lotnicze wciąż decydują się utrzymywać niektóre połączenia w obawie przed utratą slotów lotniskowych.

Branża lotnicza jest jednym z sektorów, który najbardziej odczuwa skutki koronawirusa. Amerykańskie linie lotnicze starają się jednak udowodnić swoim klientom, że podróżowanie ich samolotami jest bezpieczne.

Linia Delta zatrudniła dodatkowy personel, który odkaża po każdym rejsie najbardziej newralgiczne miejsca w samolocie - pasy, zagłówki czy stoliki. Z kolei linie Alaska Airlines udostępniły filmik, na którym pokazany jest przepływ powietrza na pokładzie; ma on udowadniać, iż jego cyrkulacja jest odpowiednia. Linie Emirates ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich zapewniają, że filtry w ich samolotach zwalczają 99,97 proc. wirusów.

Popyt na loty dramatycznie jednak spada. Przed początkiem pandemii koronawirusa przychody światowych lotnisk w pierwszym kwartale 2020 r. szacowane były na prawie 40 mld USD. W tym tygodniu Międzynarodowa Rada Portów Lotniczych (ACI) obniżyła tę prognozę o ponad 10 proc. Stało się to jeszcze, zanim prezydent USA Donald Trump ogłosił zakaz przylotów z Europy, a kolejne kraje zamknęły się na połączenia międzynarodowe.

Przewoźnicy zmuszeni zostali do ograniczenia swojej oferty i uziemienia części floty. Mimo to na niektórych trasach wciąż się lata, chociaż rejsy wykonują prawie puste samoloty.

Głównym tego powodem jest to, że linie lotnicze nie chcą ryzykować utraty slotów lotniskowych. Na niektórych portach lotniczych mają one dla przewoźników wartość przewyższającą koszty operacyjne; na tych najbardziej zatłoczonych popyt na nie znacznie przewyższa możliwości przepustowe.

W wielu przypadkach linie wykorzystujące w 80 proc. potencjał swojego slota mogą automatycznie przedłużyć jego użytkowanie na następny sezon. Tym samym przewoźnicy wolą często loty widmo niż ryzyko utraty miejsca na które może znaleźć się bogata konkurencja.

By linie lotnicze nie musiały martwić się o swoje miejsca, amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) zdecydowała w środę na odstąpienie od reguły 80 proc. do końca maja. Ma to ograniczyć niepotrzebne zanieczyszczenia środowiska oraz dodatkowe koszty w obliczu bezprecedensowego kryzysu w branży.

Podobne kroki w Europie zapowiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. UE w XXI wieku trzykrotnie znosiła regulacje dotyczące slotów. Było tak w przypadku zamachów z 11 września 2001 roku, epidemii SARS z 2003 roku i kryzysu finansowego, który rozpoczął się w 2008 roku.


15 MAR/0600 UTC -  LOT: pierwszy specjalny rejs z Polakami chcącymi wrócić do kraju - z Londynu-Heathrow

Z Londynu-Heathrow w niedzielę odbędzie się pierwszy rejs z Polakami w ramach operacja #LOTdoDomu zorganizowanej przez PLL LOT oraz rząd - poinformował w sobotę PAP p.o. rzecznika spółki Michał Czernicki. Samolot ma wylądować w Warszawie około godz. 13.

W sobotę wieczorem na konferencji prasowej z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego, Głównego Inspektora Sanitarnego Jarosława Pinkasa, prezes PLL LOT Rafał Milczarski zapowiedział operację #LOTdoDomu. Prezes LOT zapewnił, że Polacy chcący wrócić do kraju będą po godz. 22 mogli skorzystać ze stron internetowych: lotdodomu.pl lub lotdodomu.com.

"Polski przewoźnik razem z rządem polskim rozpoczyna operację #LOTdoDomu, skierowaną w pierwszej kolejności do obywateli Polski, którzy pozostają poza granicami kraju i ze względu na znaczną odległość nie są w stanie przekroczyć granicy Polski drogą lądową. Dzięki wsparciu polskiego rządu otrzymają możliwość powrotu do kraju drogą lotniczą" - poinformowała w sobotnim komunikacie spółka.

W sobotę w Dzienniku Ustaw opublikowane zostało rozporządzenie Rady Ministrów ws. zakazów w ruchu lotniczym. Zgodnie z nim, wprowadza się zakaz lądowania w polskich portach lotniczych samolotów wykonujących rejsy międzynarodowe z pasażerami. Wyjątkiem są samoloty przewożące obywateli polskich powracających na terytorium Polski samolotami wyczarterowanymi na zlecenie Prezesa Rady Ministrów.

Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia; traci moc po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

LOT zawiesił wszystkie połączenia od 15 do 28 marca br. włącznie.

Spółka przekazała, że by pomóc powrócić do kraju obywatelom polskim znajdującym się poza jego granicami, rząd we współpracy z Polskimi Liniami Lotniczymi LOT rozpoczyna operację #LOTdoDomu.

"Mimo zawieszenia międzynarodowych połączeń lotniczych, do Polski wpuszczone zostaną wszystkie samoloty wykonujące wcześniej zaplanowane loty czarterowe z Polakami oraz uprawnionymi do tego cudzoziemcami, czyli małżonkami obywateli polskich, dziećmi obywateli polskich, osobami posiadającymi Kartę Polaka i osobami posiadającymi prawo stałego lub czasowego pobytu na terenie RP lub pozwolenie na pracę" - poinformowano.

P.o. rzecznika LOT przekazał PAP, że pierwszym rejsem zabierającym Polaków do domu będzie niedzielny rejs z Londyn-Heathrow.

"Pierwszy specjalny rejs odbędzie się z Londyn-Heathrow. Wykona go Boeingiem 787 Dreamliner, który na Lotnisku Chopina ma wylądować o 12.55" - powiedział Czernicki.

Oprócz Wielkiej Brytanii, rejsy specjalne mają się odbyć także z Irlandii, Cypru, Malty oraz Stanów Zjednoczonych. Osoby znajdujące się w miejscach niewymienionych powyżej także będą mogły skorzystać z pomocy polskiego przewoźnika.

"Wszyscy Polacy, którzy będą chcieli powrócić do kraju, a także uprawnieni do tego cudzoziemcy będą mogli zgłaszać zapotrzebowanie na przelot za pośrednictwem platformy internetowej LOT-u dostępnej pod adresem https://LOTdoDomu.com. Zakup biletu jest możliwy przez stronę www.lot.com." - czytamy w komunikacie.

Przewoźnik zapewnia, że na bieżąco będzie analizował liczbę potrzebujących z danego kraju, a także możliwości organizacji lotu.

Jak przekazała spółka, za powrót do Polski specjalnymi lotami organizowanym przez LOT podróżujący zapłacą zryczałtowaną stawkę.

"Jej wysokość będzie zależała od kierunku, z którego realizowany będzie przelot: 400 – 800 zł w granicach Europy i 1600 – 2400 zł za przelot dalekiego zasięgu. Pozostałą kwotę dopłaci polski rząd" - czytamy

Spółka przekazała, że w ramach operacji #LOTdoDomu, przewoźnik zorganizuje specjalne loty czarterowe w różne regiony świata, aby zabrać naszych rodaków do domu.

Jak przekazał LOT w komunikacie, mimo zawieszenia międzynarodowych połączeń lotniczych, do Polski wpuszczone zostaną wszystkie samoloty wykonujące wcześniej zaplanowane loty czarterowe z Polakami oraz uprawnionymi do tego cudzoziemcami, czyli małżonkami obywateli polskich, dziećmi obywateli polskich, osobami posiadającymi Kartę Polaka i osobami posiadającymi prawo stałego lub czasowego pobytu na terenie RP lub pozwolenie na pracę.

"Jeśli ktoś poleciał siedem dni temu np. do Cancun w Meksyku naszym czarterem, i ma zaplanowany powrót za siedem dni, to zgodnie z rozkładem wróci do Polski" - wyjaśnił Czernicki.

W piątek wieczorem premier Mateusz Morawiecki ogłosił wprowadzenie od soboty stanu zagrożenia epidemicznego w związku z szerzącym się w kraju i Europie wirusem SARS-CoV-2. Zostaną przywrócone kontrole na wszystkich polskich granicach, dla cudzoziemców będą one zamknięte z odstępstwami dla osób, które w Polsce przebywają legalnie.

Osoby przekraczające granice zostaną skierowane na 14 dniową kwarantannę.


14 MAR/2000 UTC - COVID-19 CORONAVIRUS INFORMACJE KLINICZNE

Informacje dotyczące dotychczasowego doświadczenia z koronawirusem COVID-19 w Chinach. Od młodego badacza, który został przeniesiony z Shenzhen do Wuhan w celu współpracy z grupą zadaniową, która walczy z epidemią koronawirusa, otrzymujemy i chętnie przekazujemy wszystkie te jasne, proste i dostępne informacje, które dokładnie opisują, co to jest. wirus, jak przenosi się z jednej osoby na drugą i jak można go zneutralizować w życiu codziennym.

Zakażenie koronawirusem nie powoduje przeziębienia z kapiącym nosem lub produktywnym kaszlem, ale suchy i suchy kaszel. To jest najlepsza rzecz, którą należy wiedzieć.

Wirus nie jest odporny na ciepło i umiera, jeśli zostanie wystawiony na działanie temperatur 26-27 stopni Celsjusza: dlatego często spożywa gorące napoje, takie jak herbata, herbata ziołowa i bulion w ciągu dnia, lub po prostu gorąca woda: gorące płyny neutralizują wirusa i nie są trudne do picia. Unikaj picia wody lodowej lub jedzenia kostek lodu lub śniegu dla osób w górach (dzieci)!

Dla tych, którzy mogą to zrobić, wystaw się na słońce!

Więcej informacji poniżej sposób:
1. Postać Koronawirusa jest dość duża (średnica około 400-500 nanometrów), dlatego każdy rodzaj maski może ją zatrzymać: w normalnym życiu specjalne maski nie są potrzebne. Z drugiej strony sytuacja wygląda inaczej w przypadku lekarzy i pracowników służby zdrowia, którzy są narażeni na duże obciążenia wirusami i muszą korzystać ze specjalnego sprzętu. Jeśli zarażona osoba kichnie przed tobą, trzy metry dalej upuści wirusa na ziemię i zapobiegnie wylądowaniu na tobie.
2. Kiedy wirus zostanie znaleziony na powierzchniach metalowych, przeżyje około 12 godzin. Dlatego dotykając metalowych powierzchni, takich jak uchwyty, drzwi, urządzenia, wsporniki w tramwajach itp., Umyj dobrze ręce i ostrożnie je zdezynfekuj.
3. Wirus może żyć zagnieżdżony w ubraniach i tkaninach przez około 6/12 godzin: normalne detergenty mogą go zabić. Dla ubrań, których nie można prać codziennie, jeśli wystawisz je na słońce, a wirus umrze.
 
Jak to manifestuje się klinicznie:
1. Wirus najpierw instaluje się w gardle, powodując stan zapalny i uczucie suchości w gardle: objaw ten może trwać przez 3/4 dni.
2. Wirus przemieszcza się przez wilgoć obecną w drogach oddechowych, opada do tchawicy i instaluje się w płucach, powodując zapalenie płuc. Ten krok zajmuje około 5/6 dni.
3. Zapalenie płuc występuje z wysoką gorączką i trudnościami w oddychaniu, nie towarzyszy mu klasyczne przeziębienie. Ale możesz mieć wrażenie utonięcia. W takim przypadku natychmiast skontaktuj się z lekarzem.

Jak możesz uniknąć COVID-19:
1. Przenoszenie wirusa odbywa się głównie poprzez bezpośredni kontakt, dotykanie tkanek lub materiałów, na których obecny jest wirus: często konieczne jest mycie rąk. Wirus przetrwa na twoich rękach tylko przez około dziesięć minut, ale w ciągu dziesięciu minut może się zdarzyć wiele rzeczy: na przykład pocierać oczy lub drapać się w nos i pozwolić wirusowi dostać się do gardła. Więc dla własnego dobra i dla dobra innych myj ręce bardzo często i dezynfekuj je!
2. Możesz płukać gardło roztworem dezynfekującym, który eliminuje lub minimalizuje ilość wirusa, który może dostać się do gardła: w ten sposób eliminujesz go, zanim dostanie się do tchawicy, a następnie do płuc.
3. Zdezynfekuj klawiaturę PC i telefony komórkowe.

Nowy koronawirus NCP * może nie wykazywać oznak infekcji przez wiele dni, przed którymi nie można ustalić, czy dana osoba jest zarażona. Ale kiedy masz gorączkę i / lub kaszel i udajesz się do szpitala, twoje płuca zwykle są już w 50% zwłóknione i jest już za późno!
Tajwańscy eksperci zalecają wykonanie prostej kontroli, którą możemy zrobić każdego ranka sami w następujący sposób: Weź głęboki oddech i wstrzymaj oddech na dłużej niż 10 sekund. Jeśli z powodzeniem wykonasz go bez kaszlu, bez dyskomfortu, ucisku itp., oznacza to, że w płucach nie ma zwłóknienia, co zasadniczo oznacza brak infekcji. W tak krytycznych czasach sprawdzaj to codziennie w czystym powietrzu!

Są to poważne i doskonałe porady od japońskich lekarzy, którzy leczą przypadki COVID-19. Każdy powinien upewnić się, że jego usta i gardło są wilgotne, nigdy NIE SUSZONE. Pij kilka łyków wody co najmniej co 15 minut. DLACZEGO? Nawet jeśli wirus dostanie się do ust ... woda lub inne płyny przeniosą go przez przełyk do żołądka. Raz w brzuch ... Kwas żołądkowy w żołądku zabije cały wirus. Jeśli nie pijesz wystarczającej ilości wody częściej ... wirus może dostać się do twoich oskrzeli i płuc. To jest bardzo niebezpieczne.


14 MAR/1900 UTC - Prezes PLL LOT: po godz. 22 zostanie uruchomiona strona internetowa dla Polaków chcących wrócić do kraju

Rodacy, którzy chcą wrócić do kraju będą mogli skorzystać ze strony internetowej lotdodomu.pl lub lotdodomu.com. Obie strony będą działały po godz. 22 - poinformował w sobotę prezes PLL LOT Rafał Milczarski.

Milczarski wziął udział w sobotę wieczorem w konferencji prasowej z premierem Mateuszem Morawieckim i głównym inspektorem sanitarnym Jarosławem Pinkasem. Prezes PLL LOT zapewnił, że Polacy chcący wrócić do kraju będą po godz. 22 mogli skorzystać ze stron internetowych: lotdodomu.pl lub lotdodomu.com.

"Tam będzie można zgłaszać zainteresowanie rejsami z różnych kierunków i my po przeanalizowaniu zainteresowania i uzgodnieniu z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów będziemy decydować o uruchamianiu kolejnych rejsów w kolejnych możliwych kierunkach" - powiedział Milczarski.

Zapewnił też, że wszyscy pasażerowie, którzy posiadają bilety na trasach, które są i będą objęte programem lotododomu.pl jeszcze dzisiaj mogą liczyć na kontakt w tej sprawie. "My będziemy się z Państwem już dzisiaj wieczorem kontaktować i starać się zaoferować przelot" - zaznaczył Milczarski.

Dodał też, że każdemu pasażerowi w ramach ogólnych warunków przewozu przysługuje prawo zwrotu takiego biletu, jeżeli nie chce z niego skorzystać lub jego przebukowanie na inny, dogodny termin.

"My jako narodowy przewoźnik musimy się zachowywać odpowiedzialnie, solidnie i zapewniać bezpieczeństwo zarówno wszystkim pasażerom, jak i obsłudze, dlatego potrzebna była chwila czasu, żeby wszystko to przygotować, ale zapewniam, że nikt nie pozostanie bez pomocy i kontaktu z nami" - powiedział Milczarski.


14 MAR/1900 UTC -  Premier: państwo polskie dopomoże w powrocie obywatelom na terytorium Rzeczpospolitej

Państwo polskie dopomoże w powrocie obywatelom na terytorium Rzeczpospolitej - mówił w sobotę premier Mateusz Morawiecki. Poinformował, że odbędą się zaplanowane loty czarterowe do kraju oraz zostaną zorganizowane dodatkowe loty PLL LOT z niektórych państw, na które będzie można się zapisać, a cena biletu będzie zryczałtowana.

Morawiecki podkreślał, że Polska zamyka swoje granice "dla wirusa", ale chce umożliwić powrót do kraju obywateli polskich oraz niektórych cudzoziemców, zwłaszcza z miejsc, z których trudno wrócić transportem kołowym, w tym z: Wielkiej Brytanii, Irlandii, Cypru, Malty, USA i Kanady.

Szef rządu poinformował, że loty czarterowe do Polski, które już były zaplanowane, odbędą się zgodnie z harmonogramem. Jak dodał wobec obywateli, którzy chcą wrócić do Polski, a nie mają wykupionych biletów na zorganizowane już loty czarterowe zostaną przeznaczone specjalne loty Polskich Linii Lotniczych LOT, w tym z m.in. Wielkiej Brytanii, Irlandii, Cypru, Malty czy USA.

"Wobec Polaków, którzy, można powiedzieć utknęli albo po prostu znaleźli się lub przebywają w innych częściach świata, rzadziej odwiedzanych chcemy zaoferować na specjalnie przygotowanej stronie PLL LOT możliwość zapisywania się na powroty do kraju i zarówno te powroty z Wielkiej Brytanii, USA, Irlandii, Cypru lub Malty jak również dalszych krajów, jak Jordania - wiemy, że jest tam grupa Polaków - czy państw na Bliskim Wschodzie bądź w północnej Afryce loty będą się odbywały po dokonaniu odpowiednich zapisów na specjalnie do tego przygotowanych stronach" - powiedział premier.

"Cena tych biletów będzie zryczałtowana, będzie jednakowa dla wszystkich. Nie będzie tak, że ten, kto pierwszy się zapisze, ten będzie miał niższa cenę, a ten, kto ostatni będzie wysoką cenę płacił. Będzie jednakowa cena, a dodatkowa opłatę, dodatkowy koszt poniesie państwo polskie. Państwo polskie dopomoże w powrocie naszym obywatelom na terytorium Rzeczpospolitej" - dodał Morawiecki.


14 MAR/1800 UTC - Prezes LOT: od poniedziałku realizowany będzie program "Lot do domu"

Od poniedziałku PLL LOT będzie realizować program "Lot do domu" - poinformował w sobotę wieczorem prezes spółki Rafał Milczarski. Wyraził również nadzieję, że pierwsze loty czarterowe w ramach tego programu zostaną zorganizowane już w niedzielę.

w sobotę wieczorem na konferencji prasowej z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego, Głównego Inspektora Sanitarnego Jarosława Pinkasa, prezes PLL LOT Rafał Milczarski ocenił, że prowadzona przez polski rząd koordynacja działań oraz decyzja o zatrzymaniu komercyjnych lotów w szerszym obszarze geograficznym jest odważna i słuszna. Według niego, podobne działania rozważają obecnie także liderzy innych państw oraz szefowie linii lotniczych.

Oświadczył, że Polskie Linie Lotnicze LOT stoją w pełnej gotowości, aby realizować zadania związane z programem "Lot do domu". "To jest program, który ma na celu pomóc Polakom w powrocie do kraju. Będziemy ten program realizować z całą pewnością już od poniedziałku" - zapowiedział. "Mamy nadzieję, że pierwsze loty czarterowe, zorganizowane w tej formule odbędą się już jutro" - dodał Milczarski.

Prezes PLL LOT podziękował również pracownikom LOT-u za okazywane zaangażowanie. Ocenił, że sytuacja związana z koronawirusem jest "wielką próbą" m.in. dla zarządzanej przez niego spółki.


14 MAR/1800 UTC - LOT: wszystkie połączenia zawieszone od 15 do 28 marca br. włącznie

LOT zawiesza wszystkie, w tym krajowe, połączenia lotnicze od 15 do 28 marca br. włącznie - poinformował w sobotę PAP p.o. rzecznika spółki Michał Czernicki.

W sobotę w Dzienniku Ustaw opublikowane zostało rozporządzenie Rady Ministrów ws. zakazów w ruchu lotniczym. Zgodnie z nim, wprowadza się zakaz lądowania w polskich portach lotniczych samolotów wykonujących rejsy międzynarodowe z pasażerami. Wyjątkiem są samoloty przewożące obywateli polskich powracających na terytorium Polski samolotami wyczarterowanymi na zlecenie Prezesa Rady Ministrów.

Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia; traci moc po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

"W związku z wydanym rozporządzeniem Rady Ministrów z 13 marca, wszystkie rejsy międzynarodowe LOT zostają zawieszone na 14 dni od dnia wejścia w życie rozporządzenia, a zatem do 28 marca. LOT, z poszanowaniem powszechnie obowiązującego prawa w Polsce, dostosuje swoją siatkę połączeń do nowych wymogów" - powiedział Czernicki.

Wyjaśnił, „że rejsy krajowe, które realizuje LOT, głównie dowożą pasażerów z rejsów międzynarodowych, dlatego też po dogłębnych analizach dotyczących ponownej weryfikacji popytu na nie, podjęliśmy decyzję o ich zawieszeniu także do 28 marca" - powiedział.

Rzecznik wskazuje, że wszystkie informacje związane z bieżącą sytuacją operacyjną można znaleźć na stronie przewoźnika, czyli na lot.com

"Tam zamieściliśmy wszelkie informacje związane ze wstrzymaniem rejsów, a także wytyczne, jak postępować w przypadku zawieszonych lotów. Jest to bezprecedensowa sytuacja w ponad 100 letniej historii lotnictwa cywilnego, nie tylko w Polsce, ale i na świecie, że wszystkie rejsy międzynarodowe zostały zawieszone na tak długi okres" - powiedział.

Rzecznik wskazał, że spółka podjęła "zdecydowane środki tworząc dedykowane procedury działania w tej sytuacji". "Wzmocniliśmy nasz zespół odpowiedzialny za kontakt z klientem. Obsługujemy na bieżąco wszystkie wnioski w kolejności ich zgłoszenia. Z racji na bardzo dużą ilość zapytań czas oczekiwania na połączenie bardzo się wydłużył, dlatego prosimy naszych pasażerów, aby w pierwszej kolejności weryfikować informacje na naszej stronie"- dodał.

Na stronie lot.com można znaleźć również informacje dla pasażerów posiadających bilety na loty od 15 marca do 28 marca r.

Zgodnie z nimi, jeśli pasażer posiadał bilet na rejsy odwołane z powodu zamkniętego międzynarodowego ruchu lotniczego w Polsce, zakupione najpóźniej 13 marca 2020 na rejsy wykonywane przez LOT w terminie od 15 marca do 28 marca 2020, może: bezpłatnie zmienić termin wylotu na podróże w terminie od 29 marca do 19 kwietnia w miarę dostępnych miejsc.

"Jeśli pasażerowie chcą zmienić termin swojej podróży od 20 kwietnia do 31 maja lub 17 października do 30 grudnia, mogą to zrobić w ramach dostępności klasy rezerwacyjnej. Warunkiem zmiany jest zachowanie tej samej trasy i klasy rezerwacyjnej" - czytamy.

LOT zaznacza, że zmiany można dokonać tylko na inne połączenie wykonywane przez PLL LOT nie na rejsy typu code-share ani połączenie innego przewoźnika. Zmiana musi być dokonana przed terminem rozpoczęcia podróży.

Ponadto, pasażer może uzyskać zwrot w postaci vouchera do wykorzystania na zakup nowego biletu. Voucher jest bezzwrotny. Możliwa jest tylko wymiana go na bilet tylko w biurach własnych LOTu (w Contact Center, w kasach na lotnisku).

Pasażer może uzyskać także całkowity zwrot środków za zakup biletów. "W przypadku podróży nierozpoczętej zwracana jest cała wartość biletu. Zwrot z biletu częściowo wykorzystanego nastąpi w pełnej kwocie za nieprzebyte odcinki podróży" - czytamy.

W przypadku pasażerów, którzy posiadają bilet na rejsy odwołane do/z Pekinu zakupione najpóźniej 26 lutego 2020 na rejsy wykonywane przez LOT w terminie od 1 marca do 24 kwietnia 2020, mogą bezpłatnie zmienić termin wylotu na podróż w okresie od 26 kwietnia do 30 czerwca 2020 r. lub uzyskać całkowity zwrot środków za zakup biletów.

Podróżni mający bilety na rejsy do/z Newark oraz Budapeszt-Nowy Jork (JFK)-Budapeszt, zakupione najpóźniej 13 marca 2020 na rejsy wykonywane przez LOT w terminie od 15 marca do 13 kwietnia 2020, mogą bezpłatnie zmienić podróż na połączenie realizowane przez Warszawę lub do portu Nowy Jork JFK; bezpłatnie zmienić terminu wylotu na podróż w okresie od 13 kwietnia do 31 maja 2020 roku lub od 17 października do 13 grudnia 2020; zmienić lotnisko wylotu i lotnisko docelowe na Toronto lub Chicago; zmienić bilet na dowolną inną destynację w ramach siatki LOT (Tokio/Singapur/Seul/Colombo/Nur-Sultan lub inne trasy europejskie) od 28 marca do 24 kwietnia 2020; uzyskać zwrot w postaci vouchera do wykorzystania na zakup nowego biletu lub otrzymać całkowity zwrot środków za zakup biletów.

Pasażerowie, którzy mają bilet na rejsy do/z Miami/Los Angeles, zakupione najpóźniej 13 marca 2020 na rejsy wykonywane przez LOT w terminie od 15 marca do 13 kwietnia 2020, mogą m.in. bezpłatnie zmienić terminu wylotu na podróż w okresie od 13 kwietnia do 31 maja 2020 roku lub od 17 października do 13 grudnia 2020; zmienić lotnisko wylotu i lotnisko docelowe na Toronto, Chicago, Nowy Jork (JFK), czy uzyskać całkowity zwrot środków za zakup biletów.

Najnowsze dane mówią, że w Polsce potwierdzono dotąd 93 przypadki koronawirusa, dwie z tych osób zmarły. Ministerstwo zdrowia podało w sobotę, że w ciągu ostatniej doby wykonano ponad 1,5 tys. testów.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhan, stolicy prowincji Hubei.


14 MAR/1900 UTC - w związku z epidemią koronowirusa, Premier Mateusz Morawiecki poinformował w piątek wieczorem o wstrzymaniu od 15 marca międzynarodowych połączeń kolejowych i lotniczych. Dodał, że wewnątrz kraju ruch pociągów i samolotów pozostanie bez zmian.

Będą mogły być wykonywane przeloty czarterowe po polskich obywateli, którzy przebywają na urlopach poza granicami kraju. Ograniczenia obejmą wszystkich przewoźników. W późniejszych godzianach Linie Lotnicze LOT poinformowały, że zawieszają również połączenia krajowe.


14 MAR/1700 UTC - Od północy w Polsce zamknięte będą granice, dla wracających Polaków obowiązkowa kwarantanna

Od godziny 00.00 w niedzielę zamknięte będą granice Polski dla osób chcących dotrzeć zarówno drogą lotniczą, lądową, jak i morską; granice będą zamknięte dla przyjeżdżających cudzoziemców, a wracający Polacy będą musieli poddać się kwarantannie. W Polsce będą mogły lądować tylko loty czarterowe.

Powyższe wytyczne to wynik rozporządzeń opublikowanych w sobotę w Dzienniku Ustaw, o których poinformował w piątek wieczorem premier Mateusz Morawiecki oraz ministrowie jego rządu. Na mocy podjętych przez rząd decyzji od soboty do odwołania obowiązuje stan zagrożenia epidemicznego.

Zgodnie z rozporządzeniami od niedzieli obowiązuje:

ZAMKNIĘCIE GRANIC:

- zakaz wykonywania lądowania w polskich portach lotniczych międzynarodowych lotów pasażerów z wyjątkiem lotów przewożących obywateli polskich na terytorium Polski samolotami wyczarterowanymi na zlecenie premiera (od niedzieli do soboty 28 marca, kiedy to rozporządzenie traci moc)

- utrzymane zostają krajowe połączenia lotnicze i kolejowe

- zawieszony od niedzieli do odwołania zostaje ruch na niektórych przejściach granicznych z Rosją, Ukrainą, Białorusią, a na niektórych z nich ograniczony

- ograniczony od niedzieli do odwołania zostaje ruch na niektórych przejściach granicznych z Niemcami, Litwą, Czechami i Słowacją

- w wyniku ograniczenia do Polski z Niemiec, Litwy, Czech i Słowacji będą mogli wjechać obywatele Rzeczypospolitej Polskiej, cudzoziemcy, którzy są małżonkami lub dziećmi obywateli Polski lub pozostają pod stałą opieką obywateli Polski, cudzoziemcy posiadający Kartę Polaka, szefowie misji dyplomatycznych oraz członkowie personelu dyplomatyczno-konsularnego, cudzoziemcy posiadający prawo stałego lub czasowego pobytu na terytorium Polski, cudzoziemcy posiadający prawo do pracy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, cudzoziemcy, którzy prowadzą środek transportu służący do przewozu towarów

- od niedzieli do niedzieli 24 marca przywrócona zostaje także kontrola graniczna osób na granicy państwowej z krajami członkowskimi UE: Niemcami, Czechami, Słowacją, Litwą

KWARANTANNA:

- od niedzieli do odwołania Polscy obywatele, którzy wrócą do kraju, będą zarejestrowani, przebadani i skierowani na obowiązkową 14-dniową kwarantannę domową; kwarantanny nie będą musiały odbywać osoby z obszarów przygranicznych, które mieszkają w Polsce, ale pracują na co dzień w kraju sąsiednim oraz kierowcy transportu kołowego – np. autobusów i busów;

- Kwarantanna będzie musiała trwać 14 dni od dnia następującego po przekroczeniu granicy

- osoby poddane kwarantannie będą musiały przekazać Straży Granicznej dane dotyczące adresu, pod którym będą odbywać kwarantannę

ZAMKNIĘCIE LOKALI GASTRONOMICZNYCH, KLUBÓW, INSTYTUCJI KULTURY:

- od soboty do odwołania ograniczona zostaje działalność miejsc, które podają posiłki w lokalach (możliwa jest działalność np. restauracji, które przygotowują jedzenie na dowóz), a także wszystkich, które prowadzą działalność sportową lub kulturalną (m.in. kin, obiektów sportowych, klubów tanecznych, basenów, siłowni, klubów fitness) lub działalność turystyczną - wszystkie te miejsca będą zamknięte

- od soboty do odwołania w centrach handlowych o powierzchniach większych niż 2000 m2 będą czynne jedynie sklepy spożywcze, apteki, placówki bankowe i usługowe - lokale gastronomiczne, sklepy handlujące tekstyliami, meblami, sprzętem elektronicznym będą zamknięte

OGRANICZENIE ZGROMADZEŃ:

- od soboty do odwołania zakazane są zgromadzenia, których liczba uczestników wynosi powyżej 50 osób, wliczając w to organizatora.


14 MAR/1200 UTC - Informacja dotycząca koronawirusa SARS-CoV-2 - Zawieszenie międzynarodowych połączeń lotniczych

Od niedzieli 15 marca zawieszone będą międzynarodowe pasażerskie połączenia lotnicze i kolejowe.

Transport towarowy będzie funkcjonował. Działać będą też krajowe połączenia lotnicze i kolejowe.

Do kraju wpuszczone zostaną samoloty czarterowe z Polakami. Obywatele będą mogli wrócić do Polski także transportem kołowym, czyli samochodami osobowymi, busami i autokarami. Natomiast wszystkie międzynarodowe pasażerskie połączenia lotnicze i kolejowe zostaną zawieszone.

Regulacje dotyczące zamknięcia granic zostały wprowadzone rozporządzeniem ministra zdrowia w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczpospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemiologicznego. Celem działań jest zatrzymanie wzrostu przypadków zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2.

Przewoźnicy, z uwagi na charakter sytuacji, wprowadzają specjalne zasady zwrotu biletów na połączenia międzynarodowe. Szczegóły znajdą Państwo na stronach internetowych poszczególnych przewoźników.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych uruchomiło specjalną infolinię dla obywateli, gdzie uzyskają szczegółowe informacje dotyczące powrotu do Polski: +48 22 523 8880

Więcej na ten temat koronowirusa i przeciwdziałaniu rozpowszechniania zakażeń można znaleźć na stronie www.gov.pl/koronawirus.


14 MAR/1100 UTC - Dyrektywa EASA dotycząca zatrzymania rozsprzestrzeniania się koronowirusa poprzez podróże lotnicze (LINK)


14 MAR/1100 UTC - Wizz Air zawiesza do odwołania loty do i z Polski

Wizz Air zawiesza wszystkie loty w polskiej siatce połączeń do odwołania - poinformowała w sobotę węgierska linia lotnicza. Wizz Air podkreślił, że ograniczenia dotyczące lotów mają pomóc w zminimalizowaniu szerzenia się pandemii koronawirusa. Linia lotnicza przypomniała, że od północy czasu lokalnego 15 marca 2020 roku, cudzoziemcy nie będą wpuszczani do Polski, a obywatele Polski powracający z zagranicy będą kierowani na kwarantannę.

"Pasażerowie z rezerwacjami, których dotyczą zawieszone loty i którzy dokonali rezerwacji bezpośrednio na stronie wizzair.com lub poprzez aplikację mobilną, będą automatycznie informowani drogą elektroniczną. 120 proc. pierwotnej wartości rezerwacji zostanie automatycznie przesłane na konto klienta Wizz Air do wykorzystania przez kolejne 24 miesiące na produkty i usługi Wizz Air" - poinformowano.

Wizz Air dodał, że klienci mogą również wybrać zwrot pieniędzy – co zajmie więcej czasu – i będą informowani w osobnej wiadomości wysyłanej pocztą elektroniczną o koniecznych krokach do otrzymania przelewu bankowego lub przelewu na kartę. "W tym przypadku, klienci mogą ubiegać się o zwrot 100 proc. pierwotnej wartości rezerwacji. Pasażerowie, którzy dokonali rezerwacji za pośrednictwem agencji – włącznie z internetowymi biurami podróży – powinni skontaktować się z firmą, w której wykupili bilety" - dodano w komunikacie.

W piątek wieczorem Polskie Linie Lotnicze LOT poinformowały, że od 15 marca na 10 dni zawieszają wszystkie połączenia wykonywane zarówno z Polski, jak i z Węgier.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhan, stolicy prowincji Hubei.


14 MAR/0600 UTC - Czechy ograniczają komunikację lotniczą

Wszystkie loty międzynarodowe do Czech mogą być realizowane jedynie przez lotnisko Vavlava Havla w Pradze (PRG).


14 MAR/0600 UTC - Prezes British Airways: to kryzys gorszy niż cokolwiek do tej pory

W odpowiedzi na pandemię koronawirusa British Airways będą musiały uziemiać samoloty na skalę większą niż kiedykolwiek wcześniej i zwalniać pracowników, ostrzegł w piątek prezes firmy, dodając, że stawką jest przetrwanie linii.

Alex Cruz, w rozesłanej do pracowników wiadomości zatytułowanej "przetrwanie British Airways", napisał, że branża lotnicza staje w obliczu kryzysu "o globalnym rozmiarze, większego niż wszystko, co znaliśmy do tej pory", a konsekwencje będą poważniejsze niż w przypadku 11 września, kryzysu finansowego sprzed dekady czy SARS.

Ostrzegł też, że konieczna będzie redukcja pracowników. "Nie możemy utrzymywać naszego obecnego poziomu zatrudnienia i miejsca pracy zostaną zlikwidowane - być może na krótką, być może na dłuższą metę" - napisał Cruz.

Chociaż Cruz zapewnił, że brytyjski przewoźnik ma stabilny bilans i jest finansowo odporny, powiedział pracownikom "nie lekceważyć powagi sytuacji dla naszej firmy".

Przychody BA i innych linii lotniczych ucierpiały w skutek pandemii koronawirusa, ponieważ rządy zamykają granice, firmy zakazują lukratywnych podróży służbowych, konferencje i imprezy są odwoływane, a popyt na podróże turystyczne spada.

Brytyjski przewoźnik już wcześniej odwołał loty do Chin, Korei Południowej i większość lotów do Włoch, a teraz najprawdopodobniej skasuje czasowo większość lotów do Hiszpanii. W piątek rząd brytyjski zalecił powstrzymanie się od podróży do tego kraju, o ile nie są absolutnie niezbędne. Do samego Madrytu British Airways miało do tej pory 17 lotów dziennie, a jeszcze obsługiwało trasy do innych hiszpańskich miast.

W ciągu ostatniego miesiąca kurs akcji IAG - spółki do której należą British Airways, a także hiszpańska Iberia i irlandzki Aer Lingus - spadł o 42 proc.

Rzeczniczka linii odmówiła komentarza na temat ile miejsc pracy może zostać zlikwidowanych. W British Airways zatrudnionych jest obecnie ok. 45 tys. osób.


13 MAR/2100 UTC - LOT na 10 dni zawiesza wszystkie połączenia wykonywane z Polski i z Węgier

LOT od niedzieli, 15 marca na 10 dni zawiesza wszystkie połączenia wykonywane zarówno z Polski, jak i z Węgier - poinformowała w piątek PAP spółka. Ma to związek z decyzją rządu dot. zawieszenia międzynarodowych połączeń lotniczych z powodu epidemii koronawirusa.

"W związku z decyzją polskiego rządu o zawieszeniu międzynarodowych połączeń lotniczych, spowodowaną rozprzestrzenianiem się koronawirusa SARS-CoV-2, z dniem 15 marca 2020 roku wszystkie połączenia LOT-u wykonywane zarówno z Polski, jak i z Węgier zostaną wstrzymane na okres 10 dni" - przekazała spółka.

Jednocześnie przewoźnik przekazał, że o zmianach będzie informować na bieżąco.

Premier Mateusz Morawiecki na piątkowej wieczornej konferencji przekazał, że rząd zdecydował się na wprowadzenia stanu zagrożenia epidemicznego. Wprowadzone zostaną pełne kontrole na wszystkich polskich granicach, tymczasowy zakaz wjazdu do Polski obejmie cudzoziemców, zawieszona zostaje działalność restauracji, pubów, klubów, barów.

Morawiecki podkreślił, że w obliczu pandemii koronawirusa najważniejsze słowa to bezpieczeństwo i odpowiedzialność.

"Wstrzymane zostaną międzynarodowe połączenia lotnicze pasażerskie, ale także połączenia kolejowe, one zostaną wstrzymane od niedzieli, od godziny 0.00 w niedzielę, czyli w nocy z soboty na niedzielę" - powiedział premier na wieczornej konferencji prasowej.

W piątek wieczorem MZ podało, że 521 osób w kraju jest hospitalizowanych z podejrzeniem zakażenia koronawirusem; 3151 osób objęto kwarantanną, a 17 tys. 784 przebywa pod nadzorem epidemiologicznym. Łącznie liczba zakażonych wzrosła do 68. Dwie osoby zmarły: jedna pacjentka w czwartek, a w piątek wieczorem 73-letni mężczyzna przyjęty do szpitala we Wrocławiu w ubiegłym tygodniu.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhan, stolicy prowincji Hubei.


13 MAR/2000 UTC - Ukraina: w związku z koronawirusem od 17 marca zawieszone wszystkie loty międzynarodowe

W związku z pandemią koronawirusa władze Ukrainy zawieszają od 17 marca wszystkie pasażerskie połączenia lotnicze z innymi krajami - poinformowała w piątek agencja Interfax-Ukraina, cytując przewodniczącego parlamentu ukraińskiego Dmytro Razumkowa.

Wcześniej w piątek sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksij Daniłow informował, że w niedzielę Ukraina zamknie do 29 marca swoje granice dla obcokrajowców.

Oświadczenie Daniłowa pojawiło się niemal równolegle z informacją o śmierci pierwszej osoby na Ukrainie w wyniku zakażenia koronawirusem. To 71-letnia kobieta, która 1 marca przyjechała z Polski. Na Ukrainie stwierdzone są jeszcze dwa przypadki zakażenia wirusem Covid-19.


13 MAR/1800 UTC - notam dla FIR EPWW

C0304/20 NOTAMR C0303/20
Q) EPWW/QAFXX/IV/NBO/E /000/999/5208N01846E999
A) EPWW B) 2003121828 C) 2006122359 EST
E) ORDER OF THE CHIEF SANITARY INSPECTOR TO PREVENT THE SPREAD OR
INTRODUCTION OF INFECTION CAUSED BY SARS-COV-2.
APPLIES TO ALL INTERNATIONAL FLIGHTS TO THE REPUBLIC OF POLAND AND
TRANSITS.
I.
THE ACFT CREW IS OBLIGED TO FILL IN THE HEALTH-RELATED PART OF THE
GENERAL DECLARATION AND TO SUBMIT IT TO APPROPRIATE AUTHORITIES
AFTER LANDING ON THE FIRST AIRPORT ON THE TERRITORY OF THE REPUBLIC
OF POLAND.
II.
THE ACFT CREW MEASURES THE TEMPERATURE OF ALL PASSENGERS,
DISTRIBUTES THE PASSENGER LOCATOR FORMS FOR HEALTH PURPOSES
(APPENDIX 13 TO ICAO ANNEX 9) AMONG ALL PASSENGERS ON BOARD OF THE
ACFT AND INFORMS THE PASSENGERS ON THE NECESSITY TO FILL THEM
IN, FURTHER THE CREW COLLECTS THE FILLED IN FORMS AND SUBMITS THEM
TO THE APPOINTED GROUND SERVICES ON THE FIRST AIRPORT ON THE
TERRITORY OF THE REPUBLIC OF POLAND.
III.
IF THE ACFT CREW DOES NOT PERFORM THE ACTIVITIES MENTIONED IN
POINT II ABOVE, IT SUBMITS TO THE APPOINTED GROUND SERVICES
INFORMATION ON THE NECESSITY TO PERFORM THEM ON BOARD OF THE ACFT ON
THE FIRST AIRPORT ON THE TERRITORY OF THE REPUBLIC OF POLAND.
CREATED: 12 Mar 2020 18:29:00
SOURCE: EUECYIYN


13 MAR/1800 UTC - Indie: odwołano niemal 500 lotów z innych krajów

Ministerstwo ds. lotnictwa cywilnego Indii poinformowało w piątek, że 16 zagranicznych linii lotniczych zawiesiło 492 loty do Indii na skutek pandemii koronawirusa. Wcześniej władze indyjskie zakazały wjazdu turystom do połowy kwietnia.

Wśród 16 linii lotniczych, które anulowały loty do Indii, najwięcej odwołały malezyjska linia Malindo Air (80 lotów) i singapurskie Silk Air (67). Większość przewoźników, którzy nie będą latać do Indii, pochodzi z Azji m.in. z Chin, Korei Płd., Hongkongu i Tajlandii.

Wśród europejskich linii na odwołanie wszystkich lotów zdecydował się Finnair. Dziennik „The Times of India” wyjaśnia, że pozostałe europejskie kraje na razie latają do Indii, co wynika z międzynarodowych regulacji, ale Europa wkrótce planuje dokonać w nich zmian, a wtedy lotów odwołanych przybędzie.

Co roku do Indii przylatuje ok. 10 mln zagranicznych pasażerów. "Nie zakazujemy niezbędnych podróży do Indii - powiedział kanałowi TV News18 Hardeep Singh Puri, minister lotnictwa cywilnego - Obecne zasady obowiązują do 15 kwietnia, możemy je zmienić, jeśli wszystko pójdzie dobrze” - zapewnił.

Indyjski Związek Touroperatorów (IATO) zaapelował do rządu o rozpatrzenie na nowo zakazu wjazdu dla turystów po 10 dniach jego trwania. „Rząd powinien zmienić decyzję po tygodniu lub 10 dniach, jako że będzie to miało bezpośredni wpływ na handel. Zakaz przyczyni się do większego bezrobocia” - powiedział dziennikowi „Hindustan Times” Subash Goyal ze zrzeszenia indyjskich izb handlowych.

Tymczasem liczba rezerwacji na krajowych połączeniach spadła o 15-20 proc. Wszystko w czasie, gdy rząd stara się sprywatyzować państwowego przewoźnika Air India, które przez pandemię koronawirusa odwołały loty m.in do Włoch, Francji, Korei Płd., Madrytu i Kolombo.


13 MAR/1700 UTC - Gdańsk: Wizz Air zawiesza wszystkie loty do Norwegii wz. z koronawirusem

Od 16 marca do 3 kwietnia linie lotnicze Wizz Air przestaną latać z Gdańska do 11 norweskich miast.

Jak poinformowała PAP specjalistka ds. komunikacji Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku Agnieszka Michajłow, "z informacji jakie otrzymał Port Lotniczy Gdańsk od węgierskiego przewoźnika wynika, że przez co najmniej trzy tygodnie, od najbliższego poniedziałku 16 marca do 3 kwietnia z i do Gdańska nie odbędzie się w sumie 238 operacji lotniczych na kierunkach norweskich".

Michajłow dodała, że "ustanie ruch lotniczy realizowany przez Wizz Air z Gdańska do Oslo-Torp i Oslo-Gardermoen, do Alesund, Bergen, Bodo, Haugesung, Kristiansand, Molde, Stavanger, Tromso i Trondheim".

Decyzja o zawieszeniu lotów Wizz Aira ma związek z koronawirusem i decyzją norweskich władz o przymusowej 14-dniowej kwarantannie dla wszystkich osób podróżujących do tego kraju spoza państw nordyckich.

Dotyczy to obywateli innych państw, a także Norwegów, którzy po 27 lutego 2020 r. przyjechali do Norwegii z krajów innych niż Szwecja, Finlandia, Dania i Islandia.

Ograniczenia w połączeniach z Gdańska do Oslo wprowadziła już linia lotnicza SAS.


13 MAR/1530 UTC -  Dodatkowe kontrole pasażerów na lotnisku w Gdańsku

Na polecenie Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego w Gdyni na gdańskim lotnisku wprowadzono dodatkowe kontrole przylatujących pasażerów - poinformowała w piątek specjalistka ds. komunikacji Portu Lotniczego Gdańsk Agnieszka Michajłow.

"Pasażerowie podróżujący ze wszystkich kierunków zagranicznych, na pokładach wszystkich samolotów, wszystkich linii lotniczych, mają sprawdzaną temperaturę ciała. Jest ona badana przy pomocy pirometrów (bezdotykowe termometry laserowe) na terenie terminalu pasażerskiego T2. Są w to zaangażowani ratownicy Zakładowej Lotniskowej Straży Pożarnej. W tych działaniach lotnisko wspierają także żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej" - wyjaśniła Michajłow.

Dodatkowa kontrola na lotnisku w Gdańsku w związku zagrożeniem koronawirusem została wdrożona w czwartek.

Zgodnie z zaleceniami inspekcji sanitarnej, wszyscy pasażerowie przylatujący do Gdańska wypełniają karty lokalizacyjne zawierające informacje o numerze lotu, miejscu w samolocie, numerze telefonu i adresie, pod którym będą przebywać w najbliższym czasie.

"Większość podróżujących wypełnia takie karty już w samolotach, na prośbę i polecenie linii lotniczych. Procedura sprawdzania temperatury pasażerom i wypełnianie kart lokalizacyjnych powinny potrwać kilkanaście minut. Ten czas może się jednak wydłużyć, jeżeli w tym samym momencie będą kontrolowani pasażerowie z kilku rejsów" - wyjaśniła Michajłow.

Od 25 lutego do 10 marca w związku zagrożeniem koronawirusem w Porcie Lotniczym Gdańsk była sprawdzana temperatura ciała pasażerów podróżujących z Mediolanu-Bergamo. U żadnego z nich nie stwierdzono niepokojących objawów. Karty lokalizacyjne wypełniali dotychczas wszyscy przylatujący z Włoch i wyrywkowo podróżujący przez inne porty z zagrożonych kierunków. Obecnie zawieszone są wszystkie loty z Gdańska do Włoch.


13 MAR/1500 UTC - Śląskie: metropolia apeluje o wykorzystanie istniejących linii kolejowych pod kątem CPK

O maksymalne wykorzystanie już istniejących lub obecnie planowanych tras kolejowych w przygotowaniu inwestycji w ramach Centralnego Portu Komunikacyjnego - zaapelowała Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia.

Samorządy GZM chcą też, aby główny dworzec przesiadkowy szybkiej kolei w ramach CPK znalazł się w jednym z dużych miast Metropolii, ze wskazaniem na Katowice. Apelują też o pogłębione konsultacje planowanych inwestycji infrastrukturalnych z poszczególnymi gminami.

Od 10 lutego br. do wtorku 10 marca można było zgłaszać uwagi do tzw. Strategicznego Studium Lokalizacyjnego (SSL), przygotowanego przez powołaną do realizacji inwestycji spółkę CPK. Studium to powstało w ramach przygotowań do zaprojektowania i budowy ponad 1,6 tys. km nowych linii, wchodzących w skład 12 szlaków kolejowych. Sieć nowych linii kolejowych, w tym odcinków określanych jako kolej dużych prędkości, ma umożliwić dojazd do CPK z większości większych miast Polski w nie dłużej niż 2,5 godz.

We wtorek stanowisko ws. propozycji CPK wystosowała do Ministerstwa Infrastruktury Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, zrzeszająca 41 miast i gmin centralnej części woj. śląskiego. Przypomniano w nim m.in., że GZM to największy w Polsce, bardzo zurbanizowany obszar policentryczny, złożony z kilkunastu ośrodków miejskich, położony na skrzyżowaniu dwóch korytarzy Transeuropejskiej Sieci Transportowej TEN-T; Katowice są kluczowym węzłem miejskim tej sieci.

W tym kontekście Metropolia uznała, że przedstawione w SSL propozycje nie biorą pod uwagę istniejącego stanu zagospodarowania i interesów społeczno-gospodarczych GZM, w tym m.in.: nie uwzględniają terenów zainwestowanych (zabudowy mieszkaniowej, budynków publicznych oraz terenów o walorach kulturowo-przyrodniczych), nie uwzględniają uwarunkowań środowiskowych, tworzą bariery nie do pokonania w przestrzeniach poszczególnych gmin, są też nieuzasadnione ekonomicznie i przestrzennie, proponując przebieg równoległy do istniejących linii kolejowych.

"GZM, działając w imieniu i na rzecz mieszkańców, nie może wyrazić zgody na przedstawione rozwiązania komunikacyjne, które w skali regionalnej czy krajowej mają łączyć, lecz w skali lokalnej będą dzielić - w różnych wymiarach: przestrzennym, społecznym, środowiskowym, negatywnie oddziałując na jakość życia i atrakcyjność inwestycyjną" - napisano w stanowisku.

"Dlatego też, wyrażając wspólną wolę swoich gmin członkowskich, GZM zdecydowanie wnosi o: maksymalne wykorzystywanie już istniejących tras kolejowych wraz z towarzyszącą im infrastrukturą, zakładając ich rozbudowę lub modernizację, a także o rozpatrzenie korytarzy kolejowych i planowanych przebiegów linii z uwzględnieniem tzw. Kolei Metropolitalnej, która obecnie jest przedmiotem prac GZM" - wskazuje Metropolia.

Kolejnym postulatem jest zlokalizowanie głównego dworca przesiadkowego w jednym z miast na prawach powiatu w GZM, np. w Katowicach, "do czego naturalnie predestynuje wysoce zainwestowana struktura przestrzenno-funkcjonalnej centralnej części GZM".

Zarząd GZM zaapelował o szerokie i pogłębione konsultacje z poszczególnymi samorządami ws. inwestycji planowanych na obszarach poszczególnych gmin Metropolii. "Pozwoli to wspólnie wypracować możliwe optymalne rozwiązania, zarówno racjonalne ekonomicznie, jak i akceptowane społecznie, a tym samym ograniczyć konflikty, nierozłącznie związane z tego typu newralgiczną inwestycją" - napisano w stanowisku.

Pełnomocnik rządu ds. budowy CPK wiceminister infrastruktury Marcin Horała uspokajał z końcem lutego w Jastrzębiu-Zdroju, że był to wstępny, dodatkowy etap konsultacji, poprzedzający ich właściwy, pogłębiony etap w procesie inwestycyjnym. Ostateczny przebieg nowych odcinków będzie ustalany na etapie decyzji środowiskowej - do tego czasu analizowane będą zawsze po trzy warianty.

Zgodnie z Programem kolejowym CPK w kierunku woj. śląskiego wiedzie tzw. szprycha numer 7: CPK - Centralna Magistrala Kolejowa (CMK) - Węzeł Małopolsko-Śląski (WMŚ) - Jastrzębie-Zdrój - granica państwa.

We wtorek GZM podała, że wstępny projekt przebiegu kolei w ramach budowy CBK dotyczy ośmiu gmin Metropolii: Katowic, Sosnowca, Dąbrowy Górniczej, Sławkowa, Mysłowic, Mikołowa, Zabrza i Gierałtowic.

Niezależnie od wtorkowego stanowiska GZM, samorządowcy składają indywidualnie uwagi w ramach tzw. otwartych konsultacji lokalizacyjnych (z udziałem wszystkich zainteresowanych stron). W październiku 2019 r. GZM wniosła uwagi do CPK w ramach regionalnych konsultacji strategicznych.

We wtorek o swoim stanowisku ws. SSL poinformował też Ruch Autonomii Śląska. Organizacja wskazała, że propozycje CPK marginalizują Katowice i zachodnią część konurbacji górnośląskiej poprzez ulokowanie głównego węzła przesiadkowego dla regionu w pobliżu Olkusza (Małopolskie), a także wykluczają największe miasto subregionu zachodniego woj. śląskiego - Rybnik.


13 MAR/1400 UTC - Ograniczenia w dostępie do terminala pasażerskiego w Szymanach

W związku z koronawirusem od piątku obowiązuje ograniczenie w dostępie do terminala pasażerskiego w Szymanach - poinformował Port Lotniczy Olsztyn-Mazury. Na teren terminala będą mogli wejść tylko pasażerowie z ważnym biletem lotniczym.

Jak podała w komunikacie spółka zarządzająca regionalnym lotniskiem, ograniczenie dostępu do terminala pasażerskiego w Szymanach zostaje wprowadzone w trosce o bezpieczeństwo i komfort pracowników oraz pasażerów korzystających z Portu Lotniczego Olsztyn-Mazury.

Na teren terminala będą mogli wejść tylko pasażerowie z ważnym biletem lotniczym. Osoby odprowadzające, a także oczekujące na przylatujących pasażerów, nie będą wpuszczane do środka.

Wszystkie osoby przyjeżdżające na terminal poddawane będą obligatoryjnej kontroli pomiaru temperatury ciała, prowadzonej przez żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej po wejściu do terminala.

"Wszystkich pasażerów podróżujących z Portu Lotniczego Olsztyn-Mazury prosimy o przybywanie na lotnisko odpowiednio wcześniej z uwagi na możliwość wydłużenia czasu koniecznego do przeprowadzenia kontroli bezpieczeństwa" - zaznaczono w komunikacie.

Jak przypomniano, zgodnie z wytycznymi prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego, również pasażerowie przylatujący do Szyman w ruchu międzynarodowym będą od piątku poddawani kontroli temperatury ciała. Pomiar temperatury przeprowadzony będzie po wylądowaniu na pokładzie samolotu, przez żołnierzy WOT przy udziale funkcjonariuszy Straży Granicznej, za pomocą bezdotykowych pirometrów.

Pasażerowie przylatujący do Portu Lotniczego Olsztyn-Mazury z zagranicy mają również obowiązek wypełnienia Karty Lokalizacyjnej Pasażera; karty takie będzie udostępniać personel pokładowy, a w razie potrzeby - służby lotniska.

Przebywający w terminalu są proszeni o stosowanie się do zaleceń GIS dotyczących m.in. zachowania zasad higieny osobistej, zwłaszcza częstego mycia lub dezynfekcji rąk oraz unikania kontaktu bezpośredniego np. podczas powitań, a także zachowania bezpiecznego dystansu 1,5 m pomiędzy osobami.

Ograniczenie dostępu do terminala oraz kontrole pomiaru temperatury ciała prowadzone będą do odwołania.


13 MAR/1200 -  Emirates wprowadziły pomiar temperatury pasażerów lecących do USA

Linie Emirates wprowadziły obowiązkowy pomiar temperatury ciała wszystkich pasażerów podróżujących do USA z lotniska w Dubaju - poinformował w piątek przewoźnik. Sprawdzana jest też temperatura wszystkich pasażerów przylatujących do Dubaju.

"Od 12 marca tego roku linie Emirates wprowadziły obowiązkowy pomiar temperatury ciała wszystkich pasażerów podróżujących do USA z lotniska w Dubaju. Skanery termiczne zostaną umieszczone przy bramkach do samolotów lecących do USA. Pasażerowie o podwyższonej temperaturze zostaną poddani dalszym badaniom" - poinformował przewoźnik w komunikacie.

Jak dodano, oprócz tego wszyscy pasażerowie podlegają badaniu temperatury po przylocie do Dubaju podczas odprawy celnej. Emirates lata bezpośrednio z Warszawy do Dubaju.

Ponadto, Emirates zawieszą loty z Dubaju do Włoch – ostatni lot zostanie zrealizowany 15 marca.

Przewoźnik zapewnił, że monitoruje rozwój wydarzeń związanych z pandemią wirusa COVID-19 w ścisłej współpracy z odpowiednimi służbami.

Pasażerowie są proszeni o przestrzeganie zalecanego czasu przybycia na lotnisko (czyli na trzy godziny przed odlotem), co umożliwi sprawną odprawę bagażową i kontrolę paszportową.

"Oprócz procedury pomiaru temperatury na lotnisku, linie Emirates z własnej inicjatywy podejmują nieobowiązkowe środki w celu zapewnienia bezpieczeństwa podróży, takie jak zaawansowane procedury czyszczenia i pełnej dezynfekcji ponad 248 samolotów wylatujących codziennie z Dubaju" - czytamy.

Przewoźnik stosuje środki czyszczące, które zabijają wirusy i inne drobnoustroje oraz pokrywają powierzchnię trwałą warstwą chroniącą przed wirusami, bakteriami i grzybem.

"Drobiazgowy proces czyszczenia obejmuje gruntowne wytarcie wszystkich powierzchni w kabinie samolotu, jak również inne standardowe procedury, takie jak m.in. zmiana pokrowców na zagłówkach we wszystkich fotelach, wymiana materiałów do czytania czy odkurzanie" - czytamy.

Przewoźnik zapewnił, że w razie podejrzenia lub potwierdzenia przypadku zakażenia wirusem COVID-19 na pokładzie dowolnego samolotu, Emirates wdrożą dokładniejszy proces czyszczenia, m.in. usuwając parę wodną z wnętrza kabin i pokrywając wszystkie elementy tapicerowane środkiem dezynfekującym, a także wymieniając pokrowce na fotele i poduszki w obszarze objętym zakażeniem. Wymieniony zostanie także nowoczesny system cyrkulacji powietrza wykorzystujący filtry powietrza w kabinach HEPA.

Przewoźnik umożliwia także zmianę terminu podróży bez dodatkowych opłat za zmianę rezerwacji czy ponowne wydanie biletu w przypadku lotów zarezerwowanych przed 31 marca tego roku. Ponadto, linie rezygnują z opłat za anulowanie i zwrot biletu w przypadku rezerwacji dokonanych w okresie 7-31 marca, niezależnie od daty lotu. Więcej informacji o nowych zasadach można znaleźć na stronie emirates.com.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhan, stolicy prowincji Hubei.


13 MAR/1000 UTC - Węgry/:Orbanowi zmierzono temperaturę na lotnisku po powrocie z Mołdawii

Premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi zmierzono temperaturę po jego powrocie z wizyty w Mołdawii. Wideo z tej procedury zamieścił na swoim profilu na Facebooku.

Na filmie widać, jak Orban wraz z małżonką zostaje zatrzymany na lotnisku Ferenca Liszta w Budapeszcie przez lotniskowych pracowników służby zdrowia w maskach ochronnych na twarzy w celu zmierzenia temperatury. Najpierw przyrząd do mierzenia temperatury został zbliżany do czoła małżonki premiera Aniko Lendvai, a następnie jego samego. Orban dowiaduje się, że ich temperatura odpowiada normie.

Orban pyta, czy wszyscy podróżni są w ten sposób badani, na co pada odpowiedź twierdząca. Premier pyta też, czy spadł ruch na lotnisku i słyszy w odpowiedzi, że tak.

Wideo zostało zamieszczone z podpisem "Uważajmy na siebie nawzajem!".

W środę rząd Węgier ogłosił w kraju stan zagrożenia z powodu koronawirusa. Przywrócono m.in. kontrole na granicy ze Słowenią i Austrią, zakazano zgromadzeń w pomieszczeniach zamkniętych z udziałem powyżej 100 osób i na wolnym powietrzu z udziałem powyżej 500 osób oraz zakazano wjazdu do kraju cudzoziemcom, przybywającym z Włoch, Chin, Korei Południowej i Iranu.

Na Węgrzech stwierdzono dotąd 16 przypadków zakażenia koronawirusem. Według informacji władz z czwartkowej konferencji prasowej jedna osoba została wyleczona.


13 MAR/0700 UTC - Norwegian Air zwalnia 50% pracowników po wprowadzeniu zakazu podróży do USA

Rezerwy linii lotniczych drastycznie zmniejszyły się po tym, jak 12 marca prezydent Donald Trump nałożył 30-dniowy zakaz podróży z większości krajów Europy do USA. Fakt ten zwiększył ryzyko, że w nadchodzących tygodniach przewoźnikom walczącym z problemami spowodowanymi wybuchem koronawirusa może zabraknąć gotówki, co z kolei może doprowadzić do masowych redukcji personelu i potrzeby interwencji rządów poszczególnych państw.

Norwegian Air, mocno zadłużony przewoźnik budżetowy zawiesił ponad 4 tys. lotów i tymczasowo zwolnił prawie połowę swoich pracowników po tym, jak giełdowa wartość firmy w czwartek spadła o 22%. „Nowe ograniczenia nałożyły dodatkową presję na i tak naszą trudną sytuację”, powiedział prezes Norwegiam, Jacob Schram. „Wzywamy rządy międzynarodowe do podjęcia natychmiastowych działań, aby przemysł lotniczy mógł chronić miejsca pracy i nadal odgrywać istotną rolę w generowaniu ożywienia gospodarczego na świecie”.

Linie lotnicze na całym świecie zostały zmuszone do anulowania ogromnej liczby lotów i wprowadzenia dramatycznych zmian w swojej działalności, ponieważ koronawirus zmniejszył zapotrzebowanie na podróże. Przemysł stracił już setki miliardów dolarów.

Ograniczenia wprowadzone Trumpa mają zastosowanie do państw strefy Schengen, w tym Niemiec, Francji, Włoch i Hiszpanii i zostały wprowadzone w celu uniemożliwienia przedostania się nowych przypadków koronawirusa do Stanów Zjednoczonych. Międzynarodowe Stowarzyszenie Transportu Lotniczego (IATA) podkreśla, że linie lotnicze będą potrzebowały „nadzwyczajnych środków, aby przetrwać ten kryzys” i wzywa rządy do rozważenia rozszerzenia linii kredytowych, zmniejszenia kosztów za korzystanie z infrastruktury i złagodzenia podatków.

Nawet silniejsze linie lotnicze znajdą się pod presją i mogą zostać zmuszone do szybkiego zebrania funduszy na rynku obligacji. W obliczu kryzysu finansowego niektórzy mogą szukać pomocy finansowej od rządów. Informacja o zakazie podróży uderzyła w największych przewoźników na świecie i  tak akcje Lufthansy (DLAKF) spadły w czwartek o 14% (47% od początku roku), Air France-KLM (AFLYY) o 13% (57% w tym roku), a IAG (ICAGY), spółka macierzysta British Airways o 15%, mimo że loty z Wielkiej Brytanii i Irlandii nie zostały zawieszone.

Wartość akcji linii Delta spadła o 13%, American Airlines (AAL) o około 8%, a United Airlines o około 15%. Tymczasowe wstrzymanie podróży z Europy pogorszy i tak już duży wpływ koronawirusa na przemysł turystyczny i sytuację 15,7 mln Amerykanów, których praca wiąże się z podróżami. IATA przewiduje, że globalne linie lotnicze mogą stracić w tym roku 113 mld dolarów i straty będą podobnie jak straty podczas globalnego kryzysu finansowego w 2008 r. 


13 MAR/0600 UTC -  Horała: pojawienie się WOT na lotniskach dla pasażerów nic nie zmienia

Dla pasażera obecność żołnierzy WOT na lotniskach nic nie zmienia; wspólnie ze pracownikami lotnisk będą mierzyć przylatującym temperaturę, zbierać karty lokalizacyjne - powiedział PAP wiceminister infrastruktury Marcin Horała. Dodał, że liczba żołnierzy WOT będzie zależna od potrzeb danego portu.

Minister obrony Mariusz Błaszczak zdecydował, by przy pomiarze temperatury oraz gromadzeniu i segregacji kart lokalizacyjnych przylatujących do Polski pasażerów, Urzędowi Lotnictwa Cywilnego pomagali żołnierze WOT. WOT będą działać na 14 lotniskach.

"Pojawienie się na lotniskach żołnierzy WOT nic z punktu widzenia pasażerów nie zmienia" - powiedział Horała.

Wyjaśnił, że prowadzony na lotniskach pomiar temperatury, czy zbieranie kart lokalizacyjnych od przylatujących do Polski, wykonywane jest siłami pracowników lotnisk, firm współpracujących i przy wsparciu Straży Granicznej.

"Wzrost liczby testowanych kierunków spowodował, że siły służb lotniskowych i Straży Granicznej mogły okazać się niewystarczające. Teraz w tej roli wspierającej będą żołnierze WOT. Pojawią się oni na lotniskach zgodnie z potrzebami danego portu" - powiedział.

Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk zapowiedział, że procedurą pomiaru temperatury i wypełniania kart lokalizacyjnych zostaną objęci wszyscy przylatujący.

"Tak, jak stopniowo wprowadzaliśmy karty lokalizacyjne na kolejne kraje objęte epidemią koronawirusa, tak teraz będą one rozdawane wszystkim przylatującym do Polski z zagranicy" - powiedział Horała.

Dworczyk przekazał w czwartek, że procedura objęcia wszystkich pasażerów z lotów międzynarodowych pomiarem temperatury oraz wypełnianiem kart lokalizacyjnych wprowadzana jest od dwóch dni, ale jeszcze w środę nie wszystkie loty były kontrolowane. Podkreślił jednocześnie, że procedurą nie zostaną objęte loty krajowe.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhan, stolicy prowincji Hubei.


13 MAR - 0000 UTC - OT zawiesza od 14 marca br. do 13 kwietnia br. połączenia z Warszawy do Miami, Newark i Los Angeles

PLL LOT od soboty, 14 marca br. do 13 kwietnia br. zawiesza połączenia z Warszawy do Miami, Newark, Los Angeles oraz z Budapesztu do Nowego Jorku na lotnisko JFK - poinformowała w czwartek PAP spółka. Rejsy z Warszawy do Nowego Jorku oraz z Warszawy i Krakowa do Chicago mają się odbywać zgodnie z rozkładem.

"W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa 2019-nCoV i w obliczu wprowadzenia przez kolejne państwa dodatkowych restrykcji dla podróżnych, LOT podjął decyzję o dostosowaniu swojej siatki połączeń do bieżących regulacji" - poinformował w komunikacie LOT.

Spółka sprecyzowała, że od soboty 14 marca br. do 13 kwietnia br. zawiesza rejsy na trasach z Warszawy do Miami, Newark, Los Angeles oraz z Budapesztu do Nowego Jorku (JFK).

Spółka przekazała, że połączenie Warszawa-Oslo zostaje zawieszone od 13 do 27 marca.

Wznowienie rejsów na trasie Rzeszów-Newark nastąpi 20 kwietnia.

"Pozostałe rejsy do USA, czyli z Warszawy do Nowego Jorku oraz Warszawy i Krakowa do Chicago będą wykonywane zgodnie z planowanym rozkładem" - zapewniła spółka.

LOT przekazał, że dalsze decyzje operacyjne będą podejmowane w oparciu o rozwój sytuacji epidemiologicznej na świecie.

"Pasażerowie, których dotyczą zmiany są o nich informowani na bieżąco i zapewniane im są alternatywne połączenia przez obsługiwane porty w ramach dostępnych miejsc" - przekazano.

Przewoźnik przypomniał, że pasażerowie, którzy zakupią bilety do 31 marca na loty w okresie 6.03–24.04, mogą bezpłatnie dokonać zmiany swojej rezerwacji biletów do końca roku.

Więcej informacji podróżni mogą uzyskać za pośrednictwem LOT Contact Centre lub poprzez oficjalną stronę Facebook’a LOT-u (Messenger).

"Jesteśmy w stałym kontakcie z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektoratu Sanitarnego oraz pozostałymi przewoźnikami. Wprowadziliśmy również restrykcyjne procedury i dodatkowe środki zabezpieczające na pokładach samolotów, tak aby zapewnić naszym pasażerom i pracownikom najwyższy poziom bezpieczeństwa" - poinformowano.

Prezydent USA Donald Trump w orędziu w sprawie koronawirusa, wygłoszonym w Gabinecie Owalnym w środę poinformował, że od północy w piątek na 30 dni zawieszone będą przyjazdy z Europy do Stanów Zjednoczonych. Zakaz nie będzie obejmował Wielkiej Brytanii.

Zakaz podróży z krajów strefy Schengen nie dotyczy też obywateli USA. Jak zapowiedział jednak w czwartek Trump, Amerykanie powracający z Europy będą poddawani kwarantannie. Nie podał jednak szczegółów na temat tej procedury

Trump wyjaśnił, że wprowadzony przez jego administrację zakaz podróży z krajów UE nie był konsultowany z władzami tych państw, bo trzeba było działać szybko. Zapowiedział, że być może trzeba będzie przedłużyć obowiązywanie restrykcji.

Wprowadzone przez władze USA restrykcje spotkały się z krytyką szefów instytucji UE.


12 MAR/2000 UTC - PŚ w skokach: polska ekipa wróci do kraju samolotem specjalnym

Polscy skoczkowie narciarscy utknęli w Norwegii. Na prośbę Pana Prezydenta Andrzeja Dudy organizujemy ich powrót do kraju. Wkrótce przyleci po nich specjalny samolot - poinformowała na Twitterze minister sportu Danuta Dmowska-Andrzejuk.

"Bardzo dziękujemy za szybką reakcję na prośbę Prezydenta" - dodał także na Twitterze Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Błażej Spychalski.

Po odwołaniu z powodu pandemii koronawirusa zaplanowanych do końca weekendu konkursów Pucharu Świata polscy skoczkowie narciarscy mieli problemy z wydostaniem się z Trondheim w Norwegii.


12 MAR/1700 UTC - zamknięte lotniska na Słowacji

Rada Kryzysowa Republiki Słowackie postanowiła zamknąć dzisiaj wszystkie trzy słowackie lotniska dla międzynarodowego transportu lotniczego. Ograniczenia obejmują lotniska w Bratysławie, Popradzie i Koszycach.

Notam A0512/20

IN ACCORDANCE WITH THE FULFILLING OF THE RESOLUTION OF THE
GOVERNMENT OF THE SLOVAK REPUBLIC RELATING TO THE STATEMENT OF
EMERGENCY SITUATION WITH THE AIM OF PREVENTING THE SPREAD OF
INFECTIONS BY THE NEW CORONAVIRUS SARS-COV-2:
CIVIL FLIGHTS DEPARTING FROM THE TERRITORY OF ANOTHER STATE AND
LANDING IN THE TERRITORY OF THE SLOVAK REPUBLIC ARE PROHIBITED.
THIS SHALL NOT APPLY TO THE FOLLOWING FLIGHTS CARRIED OUT IN
COMPLIANCE WITH RELEVANT MEASURES PRESCRIBED BY PUBLIC HEALTH
AUTHORITIES:
CARGO AND POSTAL FLIGHTS, FLIGHT ENGAGED IN A SEARCH AND RESCUE
MISSION, FIRE-FIGHTING FLIGHTS, RESCUE OPERATIONS FLIGHTS IN
EMERGENCIES, FLIGHTS OPERATING ON A HUMANITARIAN MISSION, MEDICAL
FLIGHTS DECLARED BY MEDICAL AUTHORITIES, TECHNICAL AND POSITIONING
FLIGHTS OF AIRCRAFT IN THE REGISTRY OF AIRCRAFT OF THE SLOVAK
REPUBLIC.

FROM: 13 MAR 2020  06:00   TO: 27 MAR 2020  06:00


12 MAR/1100 UTC - Dworczyk: procedurą pomiaru temperatury oraz wypełniania kart lokalizacyjnych będą objęci wszyscy przylatujący

Od czwartkowego popołudnia procedurą pomiaru temperatury i wypełniania kart lokalizacyjnych zostaną objęci wszyscy przylatujący – zapowiedział w czwartek szef KPRM Michał Dworczyk. Dodał, że na lotniska zostanie skierowane dodatkowe wsparcie wojska.

Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zaznaczył na czwartkowej konferencji prasowej, że po porannych rozmowach na posiedzeniu rządowego zespołu zarządzania kryzysowego podjęto decyzję o wysłaniu na lotniska dodatkowego wsparcia ze strony wojska.

"Od dzisiaj popołudnia już wszyscy przylatujący powinni być objęci tą procedurą, czyli pomiar elektroniczny temperatury i wypełnianie kart pobytowych" – zaznaczył.

Dodał, że procedura objęcia wszystkich pasażerów z lotów międzynarodowych pomiarem temperatury oraz wypełnianiem kart lokalizacyjnych wprowadzana jest od dwóch dni, ale jeszcze w środę nie wszystkie loty były kontrolowane. Podkreślił jednocześnie, że procedurą nie zostaną objęte loty krajowe.

W czwartek Straż Graniczna poinformowała, że poprzedniego dnia na granicy wewnętrznej i zewnętrznej w związku zagrożeniem koronawirusem skontrolowano łącznie prawie 43 tys. osób. Od środy kontrole prowadzone są na wszystkich odcinkach polskiej granicy.

Z danych przekazanych PAP przez SG wynika, że w środę w 30 punktach na granicy wewnętrznej oraz w czterech bazach promowych skontrolowano w sumie 9868 osób. Natomiast na granicy zewnętrznej - z Rosją, Białorusią i Ukrainą skontrolowano łącznie 32 978 osób.

Na granicy z Niemcami, Czechami, Słowacją i Litwą funkcjonuje 30 punktów kontroli sanitarnej. Natomiast na granicy z Rosją, Białorusią i Ukrainą kontroli sanitarnej poddawane są wszystkie osoby przyjeżdzające do Polski, również pasażerowie pociągów.

Na granicy z Niemcami kontrola sanitarna prowadzona jest w dwóch lokalizacjach w Świnoujściu, a także w Lubieszynie, Kołbaskowie, Krajniku Dolnym, Osinowie Dolnym, Kostrzynie nad Odrą, Świecku, Olszynie, Jędrzychowicach i Zgorzelcu.

Na granicy z Czechami podróżni kontrolowani są w Gorzyczkach, a na granicy z Litwą – w Budzisku i Ogrodnikach.

Kontroli sanitarnej poddawani są także podróżni na terenie baz promowych w Świnoujściu, Gdyni i Gdańsku. W działanie punktów kontrolnych zaangażowane są służby medyczne, straż graniczna, straż pożarna, policja, ITD, KAS oraz wojsko.

W czwartek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o potwierdzonych kolejnych 16 przypadkach zakażenia koronawirusem w Polsce. Nowe przypadki wykryto w województwach: mazowieckim, lubelskim, dolnośląskim, śląskim, łódzkim, podkarpackim i wielkopolskim. Łącznie zarażonych koronawirusem jest 47 osób. Potwierdzono także pierwszy przypadek śmiertelny. W Poznaniu zmarła 57-letnia kobieta zarażona koronawirusem.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhan, stolicy prowincji Hubei.


12 MAR/1100 UTC - Rzymskie lotniska redukują działalność, Ciampino zamknięte

Rzymskie lotniska redukują aktywność - ogłosiła w czwartek dyrekcja portów lotniczych w stolicy Włoch. W minionych dniach z powodu pandemii koronawirusa wiele linii lotniczych zawiesiło połączenia z Italią. Lotnisko Ciampino będzie od piątku zamknięte dla lotów cywilnych.

W wydanym komunikacie dyrekcja spółki Aeroporti di Roma poinformowała, że opracowano plan zmniejszenia operatywności terminali lotnisk Fiumicino i Ciampino.

Decyzja ta została podjęta w związku z odwołaniem wielu lotów przez linie z całego świata. Od piątku zamknięty będzie terminal numer 1 na Fiumicino, a całkowicie wyłączone dla lotów samolotów pasażerskich zostanie lotnisko Ciampino.


12 MAR/1000 UTC - Francuski rząd zawiesza prywatyzację portów lotniczych w Paryżu z powodu koronawirusa

Z powodu koronawirusa rząd Francji zawiesza na czas nieokreślony prywatyzację operatora portów lotniczych w Paryżu (Aeroports de Paris, ADP) – poinformowała w środę rzeczniczka rządu Sibeth Ndiaye.

Na konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Ministrów rzeczniczka podkreśliła, że „nie może dojść do prywatyzacji z uwagi na obecne warunki rynkowe”.

Ndiaye dodała, że rząd byłby bardzo złym menedżerem, gdyby podjął obecnie decyzję o sprzedaży aktywów i udziałów w ADP. Stanowisko rządu zostało ogłoszone na dzień przed upływem terminu składania podpisów wymaganych do zorganizowania referendum w sprawie prywatyzacji.

Wniosek o referendum złożyło 250 deputowanych i senatorów różnych opcji. Do tej pory zebrano nieco ponad 1,1 mln podpisów zwolenników takiego plebiscytu, przy wymaganych 4,7 mln.

Zarząd grupy ADP odmówił komentarza w tej sprawie.

Linie lotnicze i lotniska odnotowują znaczące straty z powodu rozprzestrzeniania się Covid-19. Epidemia koronawirusa spowoduje straty linii na poziomie 63-113 mld dolarów, w zależności od jego rozwoju sytuacji – przewiduje Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA) w raporcie opublikowanym w marcu.


12 MAR/ 0800 UTC – komentarz do decyzji prezydenta USA o zamknięciu ruchu lotniczego do USA

W związku z decyzją prezydenta USA, ruch nad Atlantykiem zrobił się jednokierunkowy*. Pytanie w którym kierunku będą latały samoloty nad Pacyfikiem? A co z samolotami amerykańskimi? Będą mogły wrócić?

* przepływy nad oceanami są podyktowane rytmem dobowym co nie zmienia to faktu, że większość ruchu będzie się odbywała na wschód

 



12 MAR/0700 UTC - zdalna praca pracowników niektórych działów ULC i PAŻP

Z nowych informacji, które płyną z Urzędu Lotnictwa Cywilnego oraz Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, odpowiednio z Departamentu BSP i Działu ds. Zarządzania Operacjami BSP - wynika iż obydwa te organy zwolniły swoich pracowników z pracy w siedzibach instytucji. Przez najbliższe dwa tygodnie pracownicy ULC i PŻP będą pracować w większości zdalnie i będą dostępni pod swoimi adresami e-mail oraz w wyjątkowych sytuacjach pod telefonem.

Dla przypomnienia - główne adresy kontaktowe e-mail: do Departamentu BSP w ULC: lbsp@ulc.gov.pl, do Działu ds. Zarządzania Operacjami BSP: drony@pansa.pl 


11 MAR/2000 UTC - Belgia: Brussels Airlines zawieszają wszystkie loty do Włoch do 3 kwietnia

W związku z ogłoszeniem przez rząd włoski dalszych ograniczeń związanych z rozprzestrzenianiem się epidemii koronawirusa, belgijskie linie lotnicze Brussels Airlines odwołały loty do i z Włoch między 12 marca a 3 kwietnia.

„Decyzje jest obecnie wdrażana w systemach rezerwacji, a pasażerowie, których to dotyczy, są informowani o zmianach i opcjach zmiany rezerwacji" - poinformował przewoźnik lotniczy.

We wtorek w Belgii zmarło trzech pacjentów w wyniku koronawirusa. Jak dotąd chorobę stwierdzono u 314 osób.

W komunikacie belgijskiego resortu zdrowia podkreślono, że "nie ma mowy o jakimś znacznym wzroście liczby zakażonych". Dodano jednak, że koronawirus SARS-CoV-2 "krąży po Belgii" i w najbliższych dniach można się spodziewać wykrycia dalszych przypadków.

We wtorek wieczorem premier Belgii Sophie Wilmes ogłosiła program działań rządu zmierzających do ograniczenia rozprzestrzeniania się koronawirusa. Wszystkie szkoły w kraju mają pozostać otwarte, ale odwołano wycieczki szkolne - pisze dziennik "Brussels Times".

Rząd federalny zwrócił się też do władz regionalnych z sugestią ogłoszenia zakazu imprez publicznych w pomieszczeniach zamkniętych, w których uczestniczy więcej niż 1 tys. osób.


11 MAR/1400 UTC - Bloomberg: koronawirus to koniec 16-letniego boomu dla Boeinga i Airbusa

Epidemia koronawirusa oznaczać może koniec 16-letniego boomu dla producentów lotniczych Boeing i Airbus. Firmy, które jeszcze niedawno miały trudności, by nadążyć za popytem, obecnie produkują samoloty, na które mogą nie znaleźć kupca - wskazała w środę agencja Bloomberga.

Aż jedna trzecia wszystkich wyprodukowanych samolotów w historii branży powstała zaledwie w minionej dekadzie. Obecnie zapotrzebowanie na nowe maszyny drastycznie jednak spada. Jest to związane z obniżeniem się popytu na loty ze względu na epidemię koronawirusa SARS-CoV-2, wywołującego chorobę Covid-19.

Zwrot rynkowy oznaczać może zakończenie najdłuższej koniunktury w historii awiacji. Poprzedni kryzys tego segmentu rynku wywołała podobna choroba zakaźna - Severe Acute Respiratory Syndrome, znane pod skrótem SARS.

W czasie krótszym niż miesiąc związany z Covid-19 zamęt spowodował przekraczające 175 mld USD straty na amerykańskim rynku samolotów. Państwo polega na tym segmencie jako kluczowym źródle eksportu - przypomniał Bloomberg.

Grupa handlowa International Air Transport Association wskazuje zaś, że zyski z zakupu biletów lotniczych mogą w obecnym roku spaść nawet o 113 mld USD, jeśli koronawirus nadal będzie się rozprzestrzeniał. Oznacza to, że linie lotnicze coraz ostrożniej planują zakupy nowych samolotów.

Z powodu epidemii reprezentanci chińskich przedsiębiorstw lotniczych mają też trudności z dotarciem do siedzib producentów, w celu wykonania lotów testowych i podpisania umów. ChRL jest największym rynkiem zbytu samolotów na świecie.

Od 2008 r. linie lotnicze wydały przeszło 1,15 biliona USD na nowe jednostki, co sprawiło że Boeing i Airbus cieszyły się do niedawna znaczną płynnością finansową.

Jednak Boeing już wcześniej zmagał się z przedłużającym się uziemieniem modelu 737 Max po dwóch wypadkach tych samolotów. Obecnie model przygotowywany jest do ponownego wprowadzenia, lecz aktualnie niewiele linii myśli o rozszerzaniu floty. Kolejnym problemem jest spadająca liczba lotów długodystansowych, co może wpłynąć na dostawy Dreamlinerów 787.

Amerykański producent wydał już 7,5 z 13,8 mld USD pożyczki zaciągniętej w styczniu w związku z wycofaniem 737 Max - wskazała agencja.

Konkurencyjny Airbus wskazał, że w sytuacjach kryzysowych zakładana jest procedura tzw. strażnicy. Strategia ta sprowadza się do dynamicznego realizowania zmian w kalendarzu zamówień - chętnym firmom pozwala się opóźnić zapowiadane wcześniej zamówienia maszyn, a oportunistycznym przedsiębiorstwom oferuje się wyższe miejsce w kolejce. Uprzednio system ten pozwolił na przetasowanie ponad 600 zamówień w latach 2009-2011, po kryzysie ekonomicznym z 2008 r. Strażnica uruchomiona została także w związku z epidemią koronawirusa SARS-CoV-2 - potwierdził europejski producent.

Cytowani przez Bloomberga analitycy wskazali, że obecna sytuacja spadku cen ropy zmniejsza wśród linii lotniczych chęć wymiany starszych maszyn w swojej flocie na nowe, bardziej oszczędne modele. Eksperci oceniają, że jeśli kryzys się przedłuży, to splajtować może wiele firm przewozów powietrznych. Oznacza to, że pozostawią po sobie znaczną liczbę używanych samolotów, co jeszcze bardziej zredukuje popyt na nowe jednostki Boeinga i Airbusa.


11 MAR/1000 UTC - z powodu koronawirusa ruch lotniczy w Europie może być mocno ograniczony

Ruch lotniczy w Europie może być bardzo mocno ograniczony z powodu koronawirusa; co w oczywisty sposób wpłynie na kondycję PLL LOT – powiedział w środę wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Sasin był pytany o to, na czym polega plan pomocowy dla firm w związku z koronawirusem, o którym we wtorek mówiła minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

"Będzie przygotowane specjalne prawo. Trudno mi w tej chwili mówić o szczegółach. Natomiast rzeczywiście chcemy pomóc tym branżom, które będą dotknięte koronawirusem" – powiedział w środę w TVP Info Sasin.

Dodał, że widać już bardzo negatywny wpływ koronawirusa na branżę turystyczną, a także lotniczą.
"PLL LOT zmuszone były ograniczyć w tej chwili swoje loty, czy w ogóle zaprzestać lotów do Chin, Włoch. Nie wiemy, jakie będą decyzje w najbliższym czasie" – wskazał wicepremier. Jak mówił, "pojawiają się również takie informacje, że być może w ogóle ten ruch lotniczy w Europie będzie bardzo mocno ograniczony". Jego zdaniem w oczywisty sposób wpłynie to na kondycję linii lotniczej, ale również w innych branżach takich wpływ już jest widoczny.

Jak mówił, "chcemy wykorzystać wszelkie dostępne instrumenty, przede wszystkim finansowe, do tego, żeby te straty chociaż częściowo próbować rekompensować". Sasin przekazał, że nadzorowana przez niego Agencja Rezerw Materiałowych, odgrywa ważną rolę w zapewnieniu środków zabezpieczających Polaków przed skutkami rozwoju epidemii i koronawirusa.

Minister mówił, że tej chwili trudno jest przewidywać, jaki wpływ będzie miała sytuacja z koronanwirusem na przykład na wzrost gospodarczy.

W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa 2019-nCoV i mniejszym zainteresowaniem podróżami lotniczymi w skali globalnej, LOT zawiesił połączenia z Warszawy do Mediolanu i Wenecji do 3 kwietnia br. Ponadto do 8 kwietnia br. pozostają zawieszone rejsy z Budapesztu do Seulu. Połączenia z Warszawy do Pekinu spółka zawiesza do 25 kwietnia br. Dodatkowo zostaną ograniczone do 24 kwietnia br. pojedyncze częstotliwości rejsów do Tel Awiwu z Warszawy i polskich portów regionalnych.

Spółka przekazała, że w najbliższych dniach do 24 kwietnia br. zostaną zawieszone połączenia z Warszawy i Budapesztu do London-City; z Krakowa do Bukaresztu; oraz z Warszawy do Zaporoża.
Z kolei uruchomienie połączenia z Warszawy do Ostrawy zostanie przesunięte na 1 września br.

Dodatkowo ograniczone zostaną częstotliwości rejsów na wybranych trasach średniego i dalekiego zasięgu – do 24 kwietnia br.

Choroba zakaźna COVID-19, wywołana przez koronawirusa SARS-CoV-2, pojawiła się w grudniu w mieście Wuhan w środkowych Chinach. Zakażenia odnotowano od tego czasu m.in. w Korei Południowej, Iranie, Iraku, Izraelu, Japonii, Tajlandii, Wietnamie, Singapurze, Tajwanie, Kanadzie, Stanach Zjednoczonych, Australii.


11 MAR/1030 UTC - Informacja na temat sesji egzaminacyjnych w ULC

Szanowni Państwo, w ślad za informacją z dnia 10.03.2020 roku na temat wydarzeń planowanych przez Urząd Lotnictwa Cywilnego do końca kwietnia, odnosząc się do kwestii sesji egzaminów teoretycznych aktualnie prowadzonych w siedzibie ULC w 2020 roku, informujemy się, że sesja marcowa (3-13 marca br.) zostanie dokończona – tj. zakończy się w piątek 13 marca br. pod warunkiem, że nie wydarzy się nic nieprzewidzianego.

Jednakże mając na uwadze sytuację związaną z rozprzestrzenianiem się na terytorium Polski wirusa SARS-CoV-2 (COVID 19) w trosce o Państwa bezpieczeństwo, Lotnicza Komisja Egzaminacyjna sugeruje, aby w dniach 12 i 13 marca br. osoby, od których sytuacja nie wymaga, aby stawiły się na wspomnianej sesji rozważyły zdawanie egzaminów w innych terminach.

Mając na względzie powyższe, w dniach 12 i 13 marca br. przeprowadzane będą egzaminy jedynie w stosunku do osób posiadających rezerwacje oraz znajdujących się w wyjątkowych sytuacjach (tj. graniczne terminy, ostanie podejścia, dokończenie egzaminów do ATPL rozpoczętych w sesji marcowej).

W trosce o Państwa komfort w strefie ogólnodostępnej przed salą egzaminacyjną przygotowano środki higieny osobistej. Stosowane jest również cykliczne dezynfekowanie stanowisk komputerowych i wietrzanie sali egzaminacyjnej oraz rotacyjne rozsadzanie kandydatów, zaś personel LKE pracować będzie w jednorazowych rękawiczkach. Powyższe działania spowodują, że liczba osób, która będzie mogła wejść na salę egzaminacyjną będzie mniejsza, a co za tym idzie, nieznacznie mogą wydłużyć się kolejki osób oczekujących.

Co do ewentualnych dalszych zmian w planie sesji egzaminacyjnej na 2020 rok będziemy na bieżąco Państwa informować, gdyż sytuacja jest stale monitorowana.


11 MAR/1000 UTC - Aeroklub Polski: Komunikat dotyczący odwołania imprez sportowych

W związku z decyzją ogłoszoną przez Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego dotyczącą odwołania wszystkich imprez masowych w Polsce, Minister Sportu Danuta Dmowska-Andrzejuk w dniu 10 marca br. pilnie zwołała spotkanie z przedstawicielami wszystkich polskich związków sportowych, w tym Sekretarza Generalnego Aeroklubu Polskiego.

– Rekomendujemy odwołanie wszystkich zaplanowanych imprez sportowych, także tych których ustawa nie definiuje jako masowe – powiedziała na spotkaniu Danuta Dmowska-Andrzejuk, Minister Sportu.

Ministerstwo Sportu zaleca CAŁKOWITE odwołanie WSZYSTKICH zaplanowanych do końca marca imprez sportowych, wszelkich konferencji, zgrupowań, konsultacji, treningów, szkoleń, kursów, zawodów, mistrzostw, a nawet spotkań organizowanych przez Związki Sportowe oraz kluby sportowe. Rekomendacja Ministerstwa dotyczy także odwołania WSZYSTKICH wyjazdów zagranicznych, niezależnie od kraju docelowego.

Zalecenie odnosi się do wszystkich kategorii i rodzajów imprez, niezależnie od tego czy odbywają się w hali czy na wolnym powietrzu. Każde wydarzenie związane ze skupiskiem ludzi, a w szczególności związane z podróżami jego uczestników, powinno być odwołane bądź przesunięte na inny termin.

Ponadto, Polskie Związki Sportowe powinny wstrzymać wydatki na imprezy i wyjazdy zaplanowane do końca kwietnia.

Aeroklub Polski, realizując wytyczne Ministerstwa zamierza w pełni się do nich zastosować. Tym samym Komisje Specjalnościowe, członkowie AP oraz zawodnicy są także proszeni o wdrożenie powyższych rekomendacji.

Wraz ze zmieniającą się sytuacją Aeroklub Polski będzie na bieżąco reagować i informować o kolejnych krokach.


10 MAR/2100 UTC - Air France zawiesza od 14 marca do 3 kwietnia loty do Włoch

W związku z epidemią Covid-19 francuskie linie lotnicze Air France zdecydowały o zawieszeniu lotów do i z Włoch między 14 marca a 3 kwietnia włącznie - poinformował we wtorek przewoźnik w komunikacie prasowym.

Do 14 marca będzie zapewniony tylko jeden lot do Włoch dziennie. Air France zaznacza, że "dostosowuje swój program lotów do zapotrzebowania", ponieważ rozprzestrzenianie się koronawirusa we Włoszech spowodowało spadek liczby rezerwacji lotniczych.

Inne europejskie linie lotnicze również ograniczyły w ostatnich dniach loty do Włoch, m.in. irlandzki Ryanair czy węgierski Wizz Air.

Transport lotniczy jest jednym z sektorów najbardziej dotkniętych epidemią koronawirusa z uwagi na ograniczenia w podróżowaniu, wprowadzane na całym świecie, zwłaszcza w Azji oraz do i z Włoch.


10 MAR/1600 UTC - Korean Air obawia się bankructwa z powodu koronawirusa

Korean Airlines, flagowy przewoźnik Korei Południowej, został poważnie dotknięty trwającą epidemią koronawirusa, ponieważ co najmniej 25 krajów nałożyło ograniczenia wjazdu na pasażerów z tego kraju. Sytuacja jest tak dynamiczna, że według niepotwierdzonych oficjalnie jeszcze informacji, przewoźnik balansuje na granicy bankructwa.

Woo Kee-hong, prezes Korean Air ostrzegł pracowników, że stoją w obliczu znacznie większego wyzwania niż azjatycki kryzys finansowy z lat 1997-1998. Linie lotnicze ograniczyły ponad 80% swojej pojemności na lotach międzynarodowych ze względu na globalne ograniczenia podróży i uziemiły około 100 samolotów pasażerskich. „A najbardziej zniechęcające jest to, że sytuacja może się pogorszyć w dowolnym momencie i nie możemy nawet przewidzieć, jak długo to potrwa” - dodał Woo.

W dniu 9 marca 2020 r. Korean Air miał wykonać 157 międzynarodowych połączeń, z których zdecydowana większość została zawieszona, a inne zostały wykonywane ze zmniejszoną częstotliwością. Linia lotnicza ostrzega również swoich pasażerów, że 25 krajów nałożyło ograniczenia wjazdu, które mają zastosowanie do osób, które odwiedziły lub przebywały w Korei Południowej tranzytem od 9 marca 2020 roku.

Korean Air posiada flotę 173 samolotów, w tym część w wersji cargo. Obejmują one m.in. dziesięć A380, czterdzieści cztery B777 i dziesięć B787.


10 MAR/1600 UTC - Ryanair zawiesza do 8 kwietnia wszystkie loty do i z Włoch

Tanie linie lotnicze Ryanair ogłosiły we wtorek, że zawieszają do 8 kwietnia z powodu koronawirusa wszystkie loty do i z Włoch. W komunikacie sprecyzowano, że zawieszenie wewnętrznych lotów we Włoszech rozpocznie się w środę, a lotów międzynarodowych - w piątek.

Przewoźnik wyjaśnia w komunikacie, że pasażerowie, którzy zarezerwowali bilety na lot w tym terminie, uzyskają zwrot pieniędzy lub otrzymają bon na loty w ciągu następnych 12 miesięcy.

Z kolei tanie linie lotnicze Norwegian Air Shuttle podały we wtorek, że od połowy marca do połowy czerwca anulują 3000 lotów, czyli 15 procent swej mocy z uwagi na spadek pasażerów związany z koronawirusem.

"To jest krytyczny moment dla przemysłu lotniczego, w tym dla Norwegii" - napisał w komunikacie dyrektor generalny linii Jacob Schram.

"Zachęcamy władze do natychmiastowego wdrożenia środków w celu natychmiastowego zmniejszenia obciążenia finansowego linii lotniczych w celu ochrony infrastruktury i miejsc pracy" - dodał.

Deficytowe od trzech lat tanie linie lotnicze Norwegian Air Shuttle są znacznie zadłużone z powodu ambitnej polityki ekspansji, szczególnie na długich trasach.


10 MAR/1200 UTC - British Airways odwołują połączenia z Włochami

Wszystkie wtorkowe loty British Airways z i na włoskie lotniska zostały odwołane - poinformowały brytyjskie linie lotnicze. Decyzję podjęto z powodu nadzwyczajnych środków wprowadzonych przez włoski rząd w związku z epidemią nowego koronawirusa.

"W świetle decyzji ogłoszonej przez włoski rząd oraz w związku z oficjalnymi wytycznymi rządu Zjednoczonego Królestwa w sprawie podróży skontaktowaliśmy się ze wszystkimi pasażerami, którzy mieli dziś odbyć podróż" - ogłosiła w komunikacie firma cytowana przez agencję Reutera.

To drugi z rzędu dzień, w którym loty tej linii do Włoch zostały odwołane.

To wynik rozporządzenia ogłoszonego w poniedziałek przez premiera Włoch Giuseppe Contiego. Decyzja weszła w życie we wtorek i m.in. wprowadza w całym kraju restrykcje dotyczące podróży między miastami.

Obok British Airways we wtorek podobną decyzję ogłosiły linie WizzAir. Węgierski przewoźnik zawiesił wszystkie loty do Włoch do 3 kwietnia.

Włochy są największym ogniskiem Covid-19 w Europie. Zanotowano tam dotąd ponad 9,1 tys. przypadków zakażenia, a wyniku wywoływanej przez wirus choroby zmarły 463 osoby.


10 MAR/1100 UTC - Wizz Air zawiesza loty do Włoch i Izraela

Węgierskie tanie linie lotnicze Wizz Air zawieszają wszystkie loty do Włoch i Izraela – poinformowała we wtorek spółka agencję MTI.

Od wtorku do 3 kwietnia nie będą latać samoloty do Alghero na Sardynii, Bari, Bolonii, Katanii, Mediolanu, Neapolu, Pizy, Rzymu, Torino, Wenecji, Treviso i Werony.

Wizz Air powiadomił, że od 12 do 23 marca zawiesza wszystkie loty do Tel Awiwu i Ejlatu z powodu 14-dniowej kwarantanny dla wszystkich pasażerów przybywających do Izraela, wprowadzonej przez władze tego kraju.

Osoby, które kupiły bilety na stronie wizzair.com lub w aplikacji mobilnej przewoźnika, będą mogły wybrać między zwrotem całej sumy lub zapisaniem 120 proc. kwoty na swoim koncie w serwisie Wizz Aira.

Ci, którzy nabyli bilety za pośrednictwem biur podróży, muszą się zwrócić do nich.

Premier Włoch Giuseppe Conte ogłosił w poniedziałek, że rząd wprowadza zakaz zgromadzeń w całym kraju. Szkoły i uniwersytety będą zamknięte do 3 kwietnia, zawieszone zostały wszystkie imprezy sportowe. Kontrolowany jest napływ osób z zagranicy. Na włoskim terytorium możliwe jest przemieszczanie się wyłącznie z powodu pracy, zdrowia i innych pilnych potrzeb.

Najnowszy bilans epidemii we Włoszech to 463 zmarłych i ponad 9,1 tysięcy potwierdzonych przypadków zarażeń.


09MAR/1600 UTC -  Ryanair odwołuje loty do Włoch z powodu koronawirusa

Od wtorku 10 marca od północy do środy 8 kwietnia do północy Ryanair zawiesi wszystkie loty krajowe z/do Mediolanu Bergamo, Mediolanu Malpensa, Wenecji, Parmy, Rimini oraz Treviso - podał przewoźnik. Ryanair zredukuje też liczbę lotów międzynarodowych z i do tych miast.

"Ryanair, dziś (poniedziałek, 9 marca) w odpowiedzi na decyzję rządu Włoch o zablokowaniu możliwości podróżowania do +pomarańczowej strefy+ w północnej części kraju, ogłosił kolejne cięcia w rozkładach lotów do/z Włoch. Decyzje o zakazie lotów z/do Włoch ze skutkiem natychmiastowym wydały również władze innych krajów (Słowacja, Czechy, Węgry, Malta i Rumunia)" - podał przewoźnik.

Firma wyjaśniła, że wszystkie loty krajowe z/do Mediolanu Bergamo, Mediolanu Malpensa, Wenecji, Parmy, Rimini oraz Treviso będą zawieszone od wtorku 10 marca od godziny 24:00 do środy 8 kwietnia do godziny 24:00.

Przewoźnik poinformował też, że od czwartku 12 marca od godziny 24:00 do środy 8 kwietnia do godziny 24:00 znacznie zredukuje liczbę lotów międzynarodowych z /do Mediolanu Bergamo, Mediolanu Malpensa, Wenecji, Treviso, Parmy oraz Rimini – operacje będą odbywały się jedynie w piątki, soboty, niedziele oraz poniedziałki.

Wszelkie trasy, na których dotychczas Ryanair wykonywał kilka operacji dziennie (np. Londyn Stansted – Milan Malpensa) będą ograniczone do 1 lotu (dziennie) podczas każdego z czterech dni operacji (piątek – poniedziałek).

Ryanair zaznaczył, że o ile ruch przyjazdowy do północnych Włoch w ostatnim tygodniu charakteryzował się dużą liczbą osób, które nie zgłaszały się na lotnisko (no show), o tyle we Włoszech, a w szczeggolności w Lombardii, nadal przebywają tysiące obywateli innych krajów, którzy chcą powrócić do swoich domów. "Aby im to umożliwić Ryanair będzie wykonywał operacje lotnicze w zredukowanej skali (cztery dni w tygodniu)" - podano.

Przewoźnik podkreślił, że nadal będzie w pełni przestrzegał wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) oraz zakazów lotów wprowadzanych przez poszczególne kraje.

"Sytuacja jest dynamiczna i zmienia się codziennie. Pasażerowie dotknięci zakazem podróży lub odwołaniem lotu otrzymają email informujący o wszystkich opcjach – zwrot kosztów, zmiana terminu/trasy lotu lub zwrot w ramach Travel Credit" - podano w komunikacie.

Ryanair przeprosił też wszystkich pasażerów za zakłócenia spowodowane przez decyzję rządu włoskiego o zablokowaniu możliwości podróżowania do północncyh Włoch. Zapowiedział, że wszyscy pasażerowie, których loty nie odbędą się, 9 marca otrzymali taką informację. Natomiasty w przypadku braku informacji o anulacji, lot odbędzie się zgodnie z planem.

W niedzielę informację o zawieszeniu lotów do Włoch do 12 marca br. podały Polskie Linie Lotnicze LOT. Również linia Wizz Air poinformowała w niedzielę wieczorem o zawieszeniu do 3 kwietnia połączeń do Mediolanu, Treviso oraz Bergamo ze względu na zamknięcie regionu północnych Włoch w celu opanowania epidemii koronawirusa. Wizz Air z polskich lotnisk - w Warszawie, Gdańsku i Katowicach - lata jedynie do Bergamo.

Dekret rządowy, podpisany przez premiera Giuseppe Contego nad ranem w niedzielę, przewiduje znaczne ograniczenie możliwości poruszania się po całym regionie Lombardia i w 14 miastach- prowincjach. Na liście tej są:: Modena, Parma, Piacenza, Reggio Emilia, Rimini, Pesaro i Urbino, Alessandria, Asti, Novara, Verbano-Cusio-Ossola, Vercelli, Padwa, Treviso i Wenecja. Podróżować po tym obszarze można wyłącznie w uzasadnionych, pilnych sytuacjach.

W całym kraju zamknięte są muzea, kina i teatry, zawieszono imprezy masowe. Dotychczasowy bilans koronawirusa we Włoszech to 7375 przypadków oraz 366 zgonów.

Choroba zakaźna COVID-19, wywołana przez koronawirusa SARS-CoV-2, pojawiła się w grudniu w mieście Wuhan w środkowych Chinach. Wirus przenosi się drogą kropelkową. Objawy zakażenia obejmują gorączkę, kaszel, duszności, ból mięśni, zmęczenie.


09MAR/1400 UTC - Emirates, Air France i KLM umożliwiają bezpłatną zmianę rezerwację biletów wydanych do 31 marca br.

W związku z epidemią koronawirusa, linie Emirates, Air France i KLM umożliwiają bezpłatną zmianę rezerwacji lotów dla biletów lotniczych wydanych do końca marca br.- poinformowały w poniedziałek linie. Emirates lata bezpośrednio z Warszawy do Dubaju, Air France do Paryża, a KLM do Amsterdamu.

"Linie Emirates oferują pasażerom większą elastyczność, wprowadzając nowe zasady zmiany rezerwacji lotów w przypadku biletów wydanych od 7 marca do 31 marca 2020 r. włącznie, dzięki czemu klienci mogą swobodnie zmienić termin podróży bez dodatkowych opłat za zmianę rezerwacji czy ponowne wydanie biletu" - poinformował Emirates w komunikacie.

Jak dodano, pasażerowie mogą przesunąć rezerwację na dowolny termin w ciągu 11 miesięcy, w tej samej klasie rezerwacyjnej.

"W stosownych przypadkach może obowiązywać inna taryfa. Nowe zasady obejmują wszystkie kierunki w siatce połączeń Emirates" - napisano.

Zmiany rezerwacji lotów w okresie 7-31 marca można dokonać w biurach podróży lub przez centrum obsługi klienta Emirates pod numerem +971 600 555555.

W komunikacie przekazano, że Emirates podejmą specjalne środki ostrożności podczas czyszczenia samolotów, wdrażając procedury dezynfekcji po przylocie z kierunków w największym stopniu dotkniętych wirusem COVID-19.

"W przypadku podejrzenia lub potwierdzenia przypadku choroby zakaźnej na pokładzie, niezwłocznie zostaną wysłane specjalne zespoły, które gruntownie wyczyszczą i odkażą wszystkie kabiny danego samolotu silniejszymi, zalecanymi środkami chemicznymi. We wszystkich samolotach swojej floty linie Emirates stosują filtry HEPA, które usuwają ponad 99 proc. wirusów we wnętrzu kabiny. W przypadku podejrzenia zakażenia wirusem na pokładzie, przewoźnik wymieni wszystkie filtry HEPA w danym samolocie" - czytamy.

W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, także Air France i KLM wprowadziły możliwość dokonywania bezpłatnych zmian w zarezerwowanych podróżach.

"Nowe zasady dobrowolnych zmian w rezerwacjach dotyczą wszystkich ważnych biletów wystawionych przez Air France i KLM do 31 marca 2020, na podróże w terminie od 3 marca 2020 do 31 maja 2020 r" - czytamy. Jak dodano, pasażerowie mogą poprosić o zmianę rezerwacji lub kupon na przelot w późniejszym terminie (szczegółowe informacje można znaleźć na stronach internetowych obu linii).

"W przypadku zmiany rezerwacji na przelot w wyższej taryfie, obowiązuje dopłata w wysokości różnicy taryfowej (jeżeli istnieje). Zmiana rezerwacji i wystawienie nowych biletów musi nastąpić przed 31 maja 2020 r."- napisano.

Linie zastrzegły, że zasady te stanowią uzupełnienie i nie zastępują wcześniej ustalonych zasad, obowiązujących dla podróży do/z Chin, Korei, Singapuru i Włoch.

Air France lata bezpośrednio z Warszawy i Wrocławia do Paryża. KLM bezpośrednio z Warszawy, Krakowa, Gdańska i Wrocławia do Amsterdamu.

Szczegółowe informacje o polityce zmian biletów, jak i bieżące komunikaty znajdują się na stronach Air France i KLM pod adresami:Air France: https://www.airfrance.pl/PL/pl/common/page_flottante/hp/news-air-traffic... KLM: https://www.klm.com/travel/pl_pl/prepare_for_travel/up_to_date/flight_up...

W sobotę LOT poinformował, że w związku z epidemią koronawirusa, umożliwia bezpłatną zmianę daty podróży pasażerom posiadającym bilet zakupiony przed 31 marca br. na lot od 6 marca do 24 kwietnia br. Rejs z nową datą musi się odbyć do 31 grudnia br. warunkiem jest zachowanie m.in. tej samej trasy.

Na zmianę rezerwacji biletu zdecydowała się także Lufthansa. "Linie lotnicze należące do Lufthansa Group, czyli Lufthansa, SWISS, Austrian Airlines, Brussels Airlines oraz Air Dolomiti, wprowadzają dla swoich klientów bardziej elastyczne możliwości zmiany rezerwacji" - poinformowała w piątek w komunikacie Lufthansa.

Jak przekazał niemiecki przewoźnik, Lufthansa Group odstąpi od opłat za zmianę rezerwacji biletów zakupionych od 6 marca do 31 marca 2020 r. Pasażerowie będę mieli możliwość jednorazowej zmiany terminu podróży na dowolną datę przed 31 grudnia 2020 roku - niezależnie od tego, jaki bilet kupili.

W Polsce obecnie jest 16 potwierdzonych przez Ministerstwo Zdrowia przypadków zachorowań wywołanych koronawirusem. Najwięcej przypadków jest w Chinach - ponad 80 000, Korei Południowej - ponad 6 tys. oraz Włoszech - prawie 4 tys. Liczne przypadki zachorowań potwierdzono również w Iranie, Japonii, Singapurze, Stanach Zjednoczonych. W prawie każdym państwie europejskim pojawiły się już przypadki zachorowań wywołanych koronawirusa. Najwięcej - poza Włochami - we Francji, Niemczech, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhan, stolicy prowincji Hubei.


8 MAR/1800 UTC - LOT zawiesza do 12 marca wszystkie loty do Włoch; Wizz Air na północ kraju

LOT zawiesza do 12 marca br. włącznie wszystkie rejsy do Włoch. Osoby posiadające bilety na te połączenia zostaną o tym fakcie poinformowane - przekazał w niedzielę PAP p.o. rzecznika prasowego LOT Michał Czernicki. Również linie Wizz Air poinformowały o zawieszeniu lotów na północ kraju.

"W związku z wprowadzonymi restrykcjami ograniczenia przemieszczania się na terenie północnych Włoch oraz zmniejszonym zainteresowaniem podróżami do Wenecji i Mediolanu, LOT tymczasowo zawiesza do 12 marca br. włącznie wszystkie rejsy do tego kraju. Wszystkie osoby posiadające bilety na te połączenia zostaną o tym fakcie poinformowane" - poinformował PAP.

Rzecznik przekazał, że polski przewodnik rozumie, iż bieżące wiadomości dotyczące światowej sytuacji epidemiologicznej mogą rodzić niepewność wśród pasażerów linii lotniczych. "Dlatego też wychodząc naprzeciw oczekiwaniom swoich klientów, LOT wprowadził politykę elastycznej zmiany terminu podróży".

"Wszystkie osoby, które do tej pory zakupiły lub zakupią do 31 marca br. bilety polskiego przewoźnika na podróże od 6 marca do 24 kwietnia 2020 r. mają teraz możliwość dokonania bezpłatnej zmiany daty podróży na loty do 31 grudnia 2020 r. z zachowaniem klasy rezerwacyjnej. Zapewniamy, iż stale monitorujemy sytuację i na bieżąco dostosowujemy do niej naszą ofertę. Dziękujemy za okazywane nam zaufanie i zapewniamy, iż dokładamy wszelkich starań, aby nasi pasażerowie mieli dostęp do bezpiecznych i jak najbardziej dogodnych rozwiązań. Zmiany rezerwacji można dokonać poprzez LOT Contact Center, a także za pośrednictwem wiadomości na Facebook-u (Messenger)" - przekazał.

Również linia Wizz Air poinformowała w niedzielę wieczorem o zawieszeniu do 3 kwietnia połączeń do Mediolanu, Treviso oraz Bergamo ze względu na zamknięcie regionu północnych Włoch w celu opanowania epidemii koronawirusa. Wizz Air z polskich lotnisk - w Warszawie, Gdańsku i Katowicach - lata jedynie do Bergamo.

Przedstawiciel linii wyjaśnił w komunikacie przesłanym PAP, że rezerwacje na tych kierunkach, zostaną automatycznie zmienione na połączenie na innej trasie w możliwie najbliższym terminie, o czym pasażerowie będą automatycznie informowani.

Klienci, którzy dokonali rezerwacji bezpośrednio na stronie wizzair.com lub za pośrednictwem aplikacji, otrzymają powiadomienie pocztą elektroniczną, w którym zaoferowana zostanie im bezpłatna zmiana rezerwacji, pełny zwrot kosztów lub zwrot 120 proc. pierwotnej wartości rezerwacji na konto Wizz Air.

Linia może informować tylko tych pasażerów, którzy dokonali rezerwacji przez stronę wizzair.com lub aplikację mobilną. Pasażerowie, którzy dokonali rezerwacji za pośrednictwem agencji/biura podróży – włącznie z internetowymi biurami podróży – powinni skontaktować się z firmą, w której wykupili bilety.

Jak poinformowały w niedzielę włoskie władze podczas konferencji prasowej w siedzibie Obrony Cywilnej w Rzymie, Z 233 do 366 wzrosła w ciągu doby liczba osób, które zmarły we Włoszech z powodu koronawirusa. Obecnie w całym kraju zarażonych jest ponad 6300 osób; od soboty liczba ta wzrosła o ponad 1300. Włochy należą do czołówki krajów, w których gwałtownie szerzy się koronawirus SARS-CoV-2.

Nowy dekret rządowy, podpisany przez premiera Giuseppe Contego nad ranem w niedzielę, przewiduje znaczne ograniczenie możliwości poruszania się po całym regionie Lombardia i w 14 miastach- prowincjach. Na liście tej są:: Modena, Parma, Piacenza, Reggio Emilia, Rimini, Pesaro i Urbino, Alessandria, Asti, Novara, Verbano-Cusio-Ossola, Vercelli, Padwa, Treviso i Wenecja. Podróżować po tym obszarze można wyłącznie w uzasadnionych, pilnych sytuacjach.

W całym kraju zamknięte są muzea, kina i teatry, zawieszono imprezy masowe.

Kryzys epidemiologiczny we Włoszech trwa trzeci tydzień.

Choroba zakaźna COVID-19, wywołana przez koronawirusa SARS-CoV-2, pojawiła się w grudniu w mieście Wuhan w środkowych Chinach. Wirus przenosi się drogą kropelkową. Objawy zakażenia obejmują gorączkę, kaszel, duszności, ból mięśni, zmęczenie. Jak podał w niedzielę Główny Inspektorat Sanitarny, od 31 grudnia 2019 r. do 7 marca 2020 r. na całym świecie odnotowano 102 132 potwierdzonych przypadków zapalenia płuc spowodowanego nowym koronawirusem, w tym 3 488 zgonów (3,4 proc.).


8 MAR/1300 UTC - Irański przewoźnik Iran Air zawiesił wszystkie połączenia do Europy

Irańskie linie lotnicze Iran Air ogłosiły w niedzielę, że zawieszają aż do odwołania wszystkie połączenia do Europy w związku z ograniczeniami, jakie nakładają nań kraje europejskie. Informację o zawieszeniu rejsów przekazała irańska agencja prasowa IRNA.

W oświadczeniu Iran Air cytowanym przez media irańskie zaznaczono, że restrykcje na loty realizowane przez Iran Air z Teheranu do różnych krajach w Europie "nakłada się z niejasnych powodów".

Iran jest jednym z centrów epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 - z największą po Chinach liczbą ofiar śmiertelnych wśród zakażonych.

W niedzielę ministerstwo zdrowia Iranu poinformowało, że liczba osób, u których potwierdzono obecność koronawirusa wzrosła do 6566 osób wobec 4747 zakażeń potwierdzonych do piątku. Z powodu powikłań po zachorowaniu na ostrą niewydolność dróg oddechowych Covid-19 zmarło już 194 osoby (wobec 124, o których informowano w piątek).

Osoby zakażone są we wszystkich 31 prowincjach Iranu. W czwartek irańskie władze ogłosiły, że ustanowią punkty kontrolne, by ograniczyć podróże między głównymi miastami i w konsekwencji powstrzymać rozprzestrzeniania się wirusa. Władze ostrzegły też, że mogą użyć siły w celu ograniczenia podróży między miastami.

Associated Press podał w ubiegłym tygodniu, że w Teheranie strażacy rozpylali środki dezynfekujące na 18-kilometrowej ulicy Waliasr, uważanej za najdłuższą na Bliskim Wschodzie. Niektórzy robili opryski wprost z wozów strażackich, a inni chodzili po chodnikach, dezynfekując bankomaty i witryny sklepowe.

Po raz pierwszy koronawirus SARS-CoV-2 został wykryty w chińskim mieście Wuhan pod koniec grudnia ub.r. Narodowa Komisja Zdrowia Chin poinformowała w niedzielę o 44 nowych przypadkach zakażenia SARS-CoV-2 i 27 zgonach. W całych Chinach kontynentalnych potwierdzono dotąd 80 695 zakażeń, a bilans ofiar śmiertelnych sięga 3097.

Poza Chinami największe ognisko epidemii znajduje się we Włoszech, gdzie najnowszy bilans to 194 zmarłych i 5,8 tys. zakażonych, oraz właśnie w Iranie.


07MAR/1800 UTC - LOT umożliwia bezpłatną zmianę daty podróży biletów zakupiony przed 31 marca br.

W związku z epidemią koronawirusa, LOT umożliwia bezpłatną zmianę daty podróży pasażerom posiadającym bilet zakupiony przed 31 marca br. na lot od 6 marca do 24 kwietnia br. - przekazała PAP spółka. Rejs z nową datą musi się odbyć do 31 grudnia br. warunkiem jest zachowanie m.in. tej samej trasy.

"Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom pasażerów, Polskie Linie Lotnicze LOT począwszy od 6 marca wprowadzają bezpłatną możliwość zmiany daty podróży dla podróżnych posiadających bilety z naszej siatki połączeń. Oferta dotyczy biletów kupionych przed 31 marca, ważnych na podróże od 6 marca do 24 kwietnia 2020 r." - poinformował w sobotę LOT.

Jak przekazał LOT, możliwość bezpłatnej zmiany daty podróży można dokonać na rejsy, które mają się odbyć do 31 grudnia 2020 r. (liczy się data powrotu), pod warunkiem zachowania tej samej trasy i klasy rezerwacyjnej.

"Jeżeli pasażer wybierze datę rejsu, w której oryginalnie wybrana klasa rezerwacyjna nie jest dostępna, konieczne będzie uregulowanie różnicy wynikającej z aktualnie dostępnej taryfy" - wskazał LOT.

Przewoźnik zaznaczył, że ewentualny zwrot biletu może zostać dokonany jedynie w zgodzie z zastosowanymi warunkami taryfy oryginalnego biletu. "Opłaty za zmianę rezerwacji są zniesione w wyżej opisanych przypadkach. Zmiana trasy nie jest możliwa" - przekazał LOT.

Spółka przekazała, że zmiany rezerwacji można dokonać bezpośrednio korzystając z formularza online, poprzez LOT Contact Center, a także za pośrednictwem wiadomości na Facebook-u (Messenger).

Na zmianę rezerwacji biletu zdecydowała się także Lufthansa.

"Linie lotnicze należące do Lufthansa Group, czyli Lufthansa, SWISS, Austrian Airlines, Brussels Airlines oraz Air Dolomiti, wprowadzają dla swoich klientów bardziej elastyczne możliwości zmiany rezerwacji" - poinformowała w piątek w komunikacie Lufthansa.

Jak przekazał niemiecki przewoźnik, Lufthansa Group odstąpi od opłat za zmianę rezerwacji biletów zakupionych od 6 marca do 31 marca 2020 r. Pasażerowie będę mieli możliwość jednorazowej zmiany terminu podróży na dowolną datę przed 31 grudnia 2020 roku - niezależnie od tego, jaki bilet kupili.

"Zwolnienie z opłaty za zmianę rezerwacji dotyczy także biletów, które zostały zakupione przed 5 marca, o ile podróż rozpocznie się przed 30 kwietnia. Pasażerowie mogą bez dodatkowych opłat zmienić termin na dowolną datę przed 31 grudnia 2020 r." - przekazała Lufthansa. Zaznaczono, że w obu powyższych wypadkach pasażerowie nie mogą zmienić miejsca wylotu, ani lotniska docelowego. Jak dodano, jeśli wybrana klasa podróży nie będzie już dostępna, różnica w cenie biletu musi zostać dopłacona. Zmiana rezerwacji musi zostać przeprowadzona przed datą podróży.

"Wprowadzenie zmian w polityce rezerwacyjnej Lufthansa Group jest odpowiedzią na życzenia wielu klientów, aby pomóc im w elastycznym planowaniu podróży, wynikające z wyjątkowych okoliczności spowodowanych rozprzestrzenianiem się koronawirusa" - przekazał przewoźnik.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhan, stolicy prowincji Hubei.


07MAR/0800 UTC - USA: 2 przypadki zakażeń wśród epidemiologów na lotnisku w Los Angeles

Dwóch pracowników służby sanitarno-epidemiologicznej, których obowiązkiem było sprawdzanie na lotnisku w Los Angeles temperatury u pasażerów przylatujących z Chin pod kątem obecności SARS-CoV-2, jest zakażonych wirusem - poinformowała w sobotę agencja Reutera.

Z komunikatu, jaki drogą elektroniczną rozesłano do pracowników lotniska, wynika, że grupa pracowników Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), która w ostatnim okresie monitorowała pasażerów pod katem symptomów Covid-19, została skierowana na przymusową kwarantannę. Potrwa ona do 17 marca.

"Na obecnym etapie nie możemy podać, gdzie dokładnie i w jakich okolicznościach mogło dojść do zakażenia" - napisano w liście podpisanym przez przedstawiciela kierownictwa CDC. Urzędnik zapewnił, że dwaj koledzy, którzy narazili zdrowie, "będą cały czas w naszych myślach".

O możliwości zakażenia się koronawirusem przynajmniej jednego pracownika służb sanitarno-epidemiologicznych, który pełnił obowiązki na międzynarodowym lotnisku w Los Angeles - największym na zachodnim wybrzeżu USA, poinformował w środę departament spraw wewnętrznych USA. Wiadomość nie została dotychczas oficjalnie potwierdzona przez CDC - pisze Reuters, który zwrócił się do Centrum Kontroli i Prewencji Chorób z prośbą o komentarz.

Do soboty rano liczba wszystkich zgonów z powodu koronawirusa w Stanach Zjednoczonych wyniosła 17. W kraju odnotowano ponad 280 przypadków zakażenia wirusem Covid-19. Wszystkie przypadki śmiertelne, oprócz jednego w Kalifornii i dwóch na Florydzie, dotyczą stanu Waszyngton na północnym zachodzie USA.

Amerykańskie media podkreślają, że najwięcej zakażeń SARS-CoV-2 w USA odnotowano na wybrzeżu Oceanu Spokojnego. Wśród najnowszych wykrytych przypadków jest m.in. 21 z 46 przebadanych pasażerów i członków załogi wycieczkowca Grand Princess, który w środę zakotwiczył w San Francisco.

Przypadki zakażenia SARS-CoV-2 odnotowano w 88 krajach świata. Na całym świecie zarejestrowano ponad 100 tys. zakażeń, z czego 3,4 tys. zakażonych zmarło.

Liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa w Chinach kontynentalnych wzrosła w sobotę do 3070 - poinformowała w sobotę chińska Narodowa Komisja Zdrowia. W ostatnich 24 godzinach bilans ten zwiększył się o 28 zgonów. Odnotowano też 99 nowych przypadków zakażenia; tym samym liczba osób zainfekowanych w Chinach wzrosła do 80 651.


06 MAR/1700 UTC - Wrocław: sanepid dociera do osób, które podróżowały samolotem z pacjentem, u którego potwierdzono koronawirusa

26-letni pacjent z potwierdzonym zarażeniem koronawirusem, który hospitalizowany jest we wrocławskim szpitalu, przyleciał do Polski w środę liniami Ryanair - powiedział dolnośląski państwowy wojewódzki inspektor sanitarny dr n. med. Jacek Klakočar.

Mamy karty pokładowe i namiary na jego współtowarzyszy lotu; stopniowo docieramy do tych osób - dodał.

W piątek Ministerstwo Zdrowia podało, że w Polsce są cztery nowe przypadki koronawirusa. Dwóch pacjentów, którzy wrócili z Włoch, leczy się w Szczecinie; jeden pacjent z pozytywnym wynikiem we Wrocławiu oraz jeden w Ostródzie; osoby te objęte są kwarantanną.

Jak poinformował PAP dolnośląski państwowy wojewódzki inspektor sanitarny dr n. med. Jacek Klakočar, 26-letni mężczyzna, u którego potwierdzono zarażenie koronawirusem przyleciał z Wielkiej Brytanii do Polski w środę. W czwartek z objawami przeziębienia zgłosił się do szpitala zakaźnego we Wrocławiu. „Na podstawie wywiadu epidemicznego i objawów klinicznych został hospitalizowany. Pacjent czuje się bardzo dobrze, jednak wynik testu okazał się pozytywny, w związku z czym pozostanie w szpitalu” – powiedział.

Klakočar przekazał, że w stosunku do osób z kontaktu wdrożono postępowanie epidemiczne. "Mężczyzna przyleciał do Polski liniami Ryanair. Mamy karty pokładowe i namiary na jego współtowarzyszy lotu i stopniowo docieramy do tych osób” – powiedział.


06 MAR/1500 UTC - Z powodu koronawirusa zostały odwołane targi lotnictwa ogólnego AERO 2020

Z uwagi na obawy związane z rozprzestrzenianiem się epidemii Covid-19, targi lotnictwa ogólnego Aero 2020 zostały przełożone na nieokreślony jeszcze termin. „W ciągu ostatnich kilku dni otrzymaliśmy od naszych wystawców i potencjalnych gości wiele odwołań. W związku z powyższym, targi Aero zostały przełożone, jednak nowa data imprezy nie została jeszcze ustalona”, powiedział Roland Bosch, organizujący imprezę z ramienia Messe Friedrichshafen. AERO 2020 miały się pierwotnie odbyć w dniach od 1 do 4 kwietnia 2020 r.

Klaus Wellmann, dyrektor Messe Friedrichshafen, dodał, że inne wydarzenia odbywające się w obiekcie również zostały odwołane. Wellman poinformował: „Koronawirus powoduje, że obecnie doświadczamy negatywnego efektu domina. Środowisko lotnictwa ogólnego również uważa, że ryzyko zdrowotne i ekonomiczne związane z nadchodzącymi targami jest zbyt wysokie. Podzielamy tę ocenę i dlatego z ciężkim sercem musieliśmy podjąć tę poważną decyzję”.

W piątek, 6 marca, Niemcy zgłosiły 577 przypadków koronawirusa na swoim terytorium, ale nie odnotowano żadnych zgonów. Krajem, który w Europie został najbardziej dotknięty epidemią są Włochy, gdzie zanotowano 3858 przypadków zachorowań i 148 zgonów.


06 MAR/1230 UTC - Ponad 100 potwierdzonych przypadków koronawirusa w Szwecji

Do piątku w południe potwierdzono w Szwecji 101 przypadków koronawirusa. Najwięcej infekcji odnotowano w obejmującym stolicę Regionie Sztokholm, gdzie odizolowano w sumie 59 osób.

W związku zachorowaniem jednego z uczniów została zamknięta w Sztokholmie szkoła, do której uczęszcza ośmioletnia księżniczka Estelle. Prewencyjnie podobną decyzję podjęli dyrektorzy kilku innych prywatnych szkół.

Zamykanie szkół skrytykował jednak główny epidemiolog kraju Anders Tegnell, podkreślając, że "taki krok nie jest obecnie w Szwecji konieczny".

Aby zminimalizować ryzyko zakażeń operatorzy centralnego dworca kolejowego w Sztokholmie oraz portów lotniczych Arlanda oraz Bromma zdecydowali o dodatkowym czyszczeniu płynem odkażającym powierzchni, których dotykają podróżni.

Oprócz Sztokholmu po 14 przypadków koronawirusa potwierdzono w Goeteborgu oraz w Regionie Skania z miastem Malmoe. Pozostałe pojedyncze przypadki wystąpiły w innych regionach kraju.

Wśród zakażonych jest m.in. pracownik administracyjny szpitala Danderyd pod Sztokholmem, osoba zatrudniona w państwowym przedsiębiorstwie pocztowym PostNord, a także urzędnik odpowiedzialnego za ochronę cywilną i gotowość kryzysową urzędu MSB.

Jak podały szwedzkie służby epidemiologiczne dotychczas w Szwecji przebadano na obecność koronawirusa ponad 2 tys. osób. Podejmowane są starania, aby rozszerzyć możliwość badań.

Zdecydowana większość przypadków koronawirusa została wykryta u osób, które wcześniej przebywały we Włoszech. Z tego powodu szwedzkie MSZ wydało w piątek komunikat, w którym odradza podróże do północnych regionów Italii. Wcześniej o wstrzymaniu lotów do miast północnych Włoch zdecydowały skandynawskie linie lotnicze SAS.


06 MAR/0800 UTC - Zostal odwołany World ATM Congress 2020

Z powodu zagrożenia koronowirusem, po raz pierwszy w historii został odwołany World ATM Congress 2020, największe światowe wydarzenie poświęcone zarządzaniu ruchem lotniczym. Impreza miała się odbyć w dniach od 9 do 11 marca 2020 r. w Madrycie.


06 MAR/0800 UTC Lufthansa odwołuje ponad 7 000 lotów w związku z koronawirusem

Linie lotnicze Lufthansa uziemiają samoloty i odwołują loty z powodu epidemii koronawirusa, która  rozprzestrzenia się w Europie. 5 marca, niemiecki przewoźnik poinformował, że w marcu odwołał 7 100 lotów na europejskich trasach, głównie krajowych w Niemczech, ale także do Włoch, co stanowi około 25% oferowania w tym miesiącu.

Wszystkie te działania przełożyły się na reakcję inwestorów giełdowych. Na przykład w tym roku akcje United Airlines (UAL) spadły o 32%, a w Lufthansy (DLAKF) o 29%.

Na początku tego tygodnia Lufthansa zapowiedziała, że uziemi ok. 150 z 770 swoich samolotów. „Pasażerowie, którzy pozostawili swoje dane kontaktowe, zostaną proaktywnie informowani o odwoływanych połączeniach”, oświadczyła firma.


05MAR/1800 UTC - Portugalia: państwowy przewoźnik odwołuje 1000 lotów z powodu koronawirusa

Portugalskie linie lotnicze TAP ogłosiły w czwartek odwołanie 1000 lotów do kwietnia z powodu spadku popytu na bilety w efekcie epidemii koronawirusa. Największy państwowy przewoźnik lotniczy w Portugalii nie ograniczy rejsów do Polski.

Wśród odwołanych lotów nie ma rejsów między Lizboną a Warszawą. TAP obsługują to połączenie od 2009 r. Wśród państw, do których TAP ograniczyły liczbę połączeń lotniczych, są m.in. Chiny i Włochy, czyli kraje, w których dotychczas zanotowano najwięcej zgonów z powodu Covid-19.

“Decyzja o odwołaniu lotów jest efektem drastycznego spadku popytu na bilety lotnicze” - poinformowały w czwartek władze TAP. W Portugalii do czwartkowego popołudnia potwierdzono 9 przypadków koronawirusa. Chorzy przebywają w szpitalach w Lizbonie i Porto.


05 MAR/1600 UTC - Linie Aerofłot zawieszą loty do Hongkongu

Główne linie lotnicze w Rosji, Aerofłot poinformowały w czwartek, że z powodu koronawirusa rejsy z Moskwy do Hongkongu będą wykonywane do 7 marca, a loty powrotne do 8 marca włącznie. Przedstawiciel linii zapewnił przy tym, że nie zawieszą one wszystkich lotów do Chin.

Od 1 lutego w Rosji wstrzymano połączenia lotnicze z Chinami, z wyjątkiem rejsów Aerofłotu do Pekinu, Szanghaju, Kantonu i Hongkongu. Dyrektor linii Witalij Sawieljew przyznał w czwartek, że ich straty z powodu epidemii koronawirusa są "duże", ale nie podał konkretnych kwot. Ocenił, że Aerofłot nie może zrezygnować ze wszystkich połączeń do Chin.


05 MAR/0900 UTC - LOT przedłuża zawieszenie rejsów z Warszawy do Pekinu; wstrzymuje loty z Budapesztu do Seulu

W związku rozprzestrzenianiem się koronawirusa i mniejszym zainteresowaniem podróżami, LOT przedłużył zawieszenie rejsów na trasie Warszawa-Pekin do 25 kwietnia br., a także wstrzymał do 8 kwietnia loty na trasie Budapeszt-Seul – poinformował w środę p.o. rzecznika LOT Michał Czernicki.

"W związku rozprzestrzenianiem się koronawirusa 2019-nCoV i mniejszym zainteresowaniem podróżami zarząd Polskich Linii Lotniczych LOT podjął decyzje o tymczasowej optymalizacji siatki połączeń na wybranych kierunkach" – przekazał Czernicki.

Jak dodał, do 25 kwietnia br. przedłużony zostaje okres zawieszenia rejsów na trasie Warszawa-Pekin. Ponadto do 8 kwietnia br. zostają wstrzymane loty na trasie Budapeszt-Seul.

Dodatkowo, rejsy na trasie Warszawa-Mediolan są wykonywane z częstotliwością dwa razy dziennie. LOT latał do Mediolanu trzy razy dziennie siedem dni w tygodniu.

"Jesteśmy w stałym kontakcie z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektoratu Sanitarnego, a także z pozostałymi przewoźnikami w celu zapewnienia najwyższego poziomu bezpieczeństwa naszych pasażerów i pracowników" – poinformował Czernicki.

Rzecznik spółki zapewnił, że o zmianach w podróży pasażerowie są informowani na bieżąco. "Zapewniamy pasażerom zmiany rezerwacji biletów na najbliższe dostępne połączenia. Więcej informacji o statusie lotu można uzyskać w LOT Contact Centre. O dalszych ewentualnych zmianach w rozkładzie podróżni będą informowani na bieżąco" – przekazał.

W nocy potwierdzono pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce – poinformował w środę rano minister zdrowia Łukasz Szumowski. Dodał, że pacjent jest hospitalizowany w Zielonej Górze.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Ciężki przebieg choroby obserwuje się u ok. 15-20 proc. osób. Do zgonów dochodzi u 2-3 proc. chorych, ale eksperci oceniają, że dane te mogą być zawyżone, bo wielu osobom z lekkim przebiegiem najpewniej nie wykonano badań laboratoryjnych, gdyż mogli się nie zgłosić do lekarzy.

Choroba zakaźna COVID-19 pojawiła się w grudniu w Wuhan w środkowych Chinach. Według najnowszych danych przekazanych przez GIS od 31 grudnia 2019 r. do 3 marca br. na całym świecie zanotowano 90 663 potwierdzone przypadki COVID-19. 3124 osoby zmarły.

Z powodu zagrożenia epidemiologicznego Główny Inspektor Sanitarny nie zaleca podróżowania do Chin, Hongkongu, Korei Południowej, do Włoch, Iranu, Japonii, Tajlandii, Wietnamu, Singapuru i Tajwanu.


05 MAR/0800 UTC - Wielka Brytania: upadły linie lotnicze Flybe, pasażerowie są zdani na siebie

Brytyjski regulator rynku transportu lotniczego poinformował w czwartek, że upadły linie Flybe, a osoby, które miały zaplanowane podróże na pokładach ich samolotów, proszone są o zorganizowanie sobie alternatywnego transportu.

UK Civil Aviation Authority (CAA) podaje w komunikacie, że wszystkie loty Flybe zostały odwołane, pasażerów prosi się, by nie udawali się na lotniska, a firma ogłasza upadłość "ze skutkiem natychmiastowym".

Linie Flybe, które zatrudniały około 2 tys. osób, obsługiwały ponad połowę krajowych połączeń lotniczych w Wielkiej Brytanii poza Londynem.

Firma upadła mimo wysiłków brytyjskich władz, które usiłowały je uratować, co zresztą spotkało się z protestami konkurencyjnych przewoźników oskarżających Londyn o wspieranie tych linii przy pomocy środków rządowych. Rząd bronił się argumentując, że Flybe przewoziła około 9 mln pasażerów rocznie, gwarantując połączenia do 170 miejsc, do których rzadko dociera konkurencja.

W lutym 2019 roku, za zaledwie 2,2 mln funtów, linie wykupiło konsorcjum złożone z firm Virgin Atlantic, Stobart Group i Cyrus Capital, które obiecały zrestrukturyzować Flybe i wesprzeć je zastrzykiem gotówki.

Linii nie udało się jednak uratować, między innymi ze względu na osłabienie funta spowodowane obawami związanymi z brexitem. Niski kurs brytyjskiej waluty źle wpływał na sytuację finansową firmy, która pokrywała wiele kosztów płacąc w dolarach, a zarabiała w funtach.

Jak jednak podkreśla AFP, Flybe upadek jest też pochodną epidemii koronawirusa, która uderzyła we wszystkie linie lotnicze.


04 MAR/1500 UTC - Niemiecka Lufthansa uziemi 150 samolotów z powodu koronawirusa

Niemieckie linie lotnicze Lufthansa poinformowały w środę, że rezygnują z użycia 150 z 770 swoich samolotów w reakcji na epidemię koronawirusa. Jeśli chodzi o gospodarcze skutki zarazy, "najgorsze dopiero przed nimi" - zapowiadają szefowie przewoźnika.

To już druga taka decyzja tych linii w ostatnich dniach. W ubiegłym tygodniu Lufthansa uziemiła 23 samoloty. To efekt znacznego ograniczenia lotów w związku z rozprzestrzenianiem się Covid-19.

We wtorek szefostwo firmy oceniło, że to dopiero początek kłopotów finansowych spowodowanych przez wirusa. W tym tygodniu linia zdecydowała o przedłużeniu zawieszenia wszystkich lotów do Chin, gdzie znajduje się największe ognisko koronawirusa, do 24 kwietnia. Loty do Teheranu - innego dużego ogniska - są odwołane do 30 kwietnia. Spółka ograniczyła też liczbę lotów do Włoch.

Łącznie Lufthansa szacuje, że w kolejnych tygodniach zmniejszy liczbę lotów krótko- i średniodystansowych nawet o 25 proc.

Mimo to spółka twierdzi, że jest jeszcze za wcześnie na dokładne oszacowanie strat finansowych. Raport finansowy firmy ma zostać opublikowany 19 marca.


04 MAR/0800 UTC - Operatorzy biznes jetów zyskują dzięki Koronawirusowi

Operatorzy czarterowi zgłaszają znaczny wzrost zainteresowania swoimi usługami, a wszystko dzięki rozprzestrzenianiu się Koronowirusa, ponieważ ci, którzy muszą podróżować, szukają bezpiecznych alternatyw dla linii lotniczych lub po prostu są zmuszeni czarterować samoloty z powodu coraz dłuższej listy zawieszonych tras. Magazyn Fortune informuje, że operatorzy samolotów biznesowych informują o dodatkowych zleceniach przekładających się na wzmożoną działalność w ciągu ostatnich kilku tygodni.

„Niewątpliwie nastąpił wzrost popytu na loty czarterowe organizowane w krótkim czasie” - powiedział Fortune Adam Twidell, dyrektor generalny firmy czarterującej odrzutowce PrivateFly. „Mieliśmy bardzo dużą liczbę zapytań dotyczących przewozów grup osób od firm, ale również osób prywatnych”.

W rzeczywistości, podczas gdy odrzutowce biznesowe realizujące czartery rzadko latają pełne, to obecnie wielu klientów ignoruje luksus i przewozi samolotami tyle osób, ile się da. „Liczba wniosków o czarter prywatnych odrzutowców wzrosła - szczególnie w kwestii lotów długodystansowych” - powiedział prezes Insygnia US, Richard Lewis. „Ludzie nie chcą dzielić kabiny z innymi ludźmi”, dodał.

Podczas gdy lotnictwo prywatne zaspokaja obecnie teraz potrzeby rynku to popyt ten może nie być trwały. Większość tych, którzy podróżują w ten sposób dużo inwestuje, a wpływ wirusa na giełdę może szybko zmniejszyć ten trend. „Jakikolwiek zysk krótkoterminowy jest oczywiście równoważony z długoterminowymi obawami i wyzwaniami, w tym wpływem na globalną gospodarkę”, powiedział Twidell. „Nawet teraz, gdy widzimy krótkoterminowy dodatkowy popyt, inni klienci zmieniają lub anulują swoje plany podróży”, dodał.


03 MAR/1600 UTC - Holandia: osoby z gorączką nie powinny przychodzić na rozprawy dotyczące katastrofy samolotu

Osoby z symptomami koronawirusa nie powinny przychodzić do sądu na rozprawy dotyczące zestrzelenia w 2014 roku nad wschodnią Ukrainą malezyjskiego samolotu pasażerskiego - oświadczyło we wtorek ministerstwo zdrowia Holandii. Proces zacznie się w poniedziałek.

"Holenderski wymiar sprawiedliwości podjął stosowne kroki, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Ze względu na ekspansję Covid-19 władze resortu zdrowia zalecają osobom, które były na obszarach ryzyka i wykazują objawy grypy lub mają gorączkę, aby pozostały w domu” - napisano w komunikacie.

Krajowy Instytut Zdrowia Publicznego (RIVM) poinformował we wtorek, że wykryto w Holandii koronawirusa u sześciu kolejnych osób; łącznie wystąpiły w tym kraju 24 przypadki zakażeń Covid-19.

Boeing 777 malezyjskich linii lotniczych, lot MH-17, lecący 17 lipca 2014 roku z Amsterdamu do Kuala Lumpur, został zestrzelony nad wschodnią Ukrainą na obszarze kontrolowanym przez prorosyjskich separatystów. Zginęło 298 osób, z których największą grupę stanowili obywatele Holandii.

Setki krewnych ofiar zestrzelenia samolotu i dziennikarze zarejestrowali się, aby uczestniczyć w rozprawach, które odbywać się będą w specjalnej sali sądowej w pobliżu lotniska Schiphol w Amsterdamie.


03 MAR/1100 UTC - Skandynawskie linie SAS ograniczają liczbę lotów w związku z koronawirusem

Skandynawskie linie lotnicze SAS ograniczają liczbę połączeń w Europie oraz wstrzymują loty do Hongkongu. Powodem jest spadek popytu związany z epidemią koronawirusa - podało we wtorek to szwedzko-duńsko-norweskie konsorcjum.

"W odpowiedzi na niższy popyt w ciągu najbliższych dwóch miesięcy SAS zmniejszy częstotliwość połączeń w Skandynawii oraz w Europie. Oprócz już odwołanych lotów do Chin kontynentalnych od 5 marca anulowane zostaną także loty do Hongkongu" - głosi komunikat.

Ograniczenia w największym stopniu będą dotyczyły połączeń z miejscami najbardziej dotkniętymi w Europie epidemią koronawirusa, czyli Mediolanem oraz Bolonią w północnych Włoszech.

Jednocześnie, jak zaznaczono, SAS wdroży szereg działań mających obniżyć koszty działalności przedsiębiorstwa. Skandynawskie linie ograniczą wydatki na administrację oraz reklamę i marketing, a także wstrzymają zatrudnianie nowych pracowników. Rozważane jest zmniejszenie kosztów pracowniczych poprzez odsyłanie na bezpłatne urlopy lub wcześniejsze emerytury.

Do wtorku rana w Szwecji stwierdzono 20 przypadków koronawirusa.


03 MAR/1000 UTC - Linie United ograniczają loty i wysyłają pilotów na dodatkowy urlop

Niedobór pilotów na rynku przerodził się nagle w niektórych przypadkach w ich nadwyżkę, ponieważ rozprzestrzenianie się Koronawirusa spowodowało odwołanie części lotów. W piątek, linie lotnicze United Airlines zaoferowały pilotom obsługującym loty do Azji miesięczny urlop i wypłatę w tym okresie pensji w wysokości dwóch trzecich normalnej stawki.

Na początku tygodnia przewoźnik poinformował, że rynek podróży do Chin całkowicie się załamał, a popyt na inne azjatyckie kierunki zmniejszył się aż o 75 %. Linie lotnicze ograniczyły loty do Korei Południowej z 28 lotów tygodniowo do 15 w ubiegłym tygodniu. „Patrząc w przyszłość, będziemy nadal oceniać wpływ Koronowirusa i ściśle współpracować z naszymi partnerami, aby pomóc w zarządzaniu naszą firmą w celu zminimalizowania zakłóceń operacyjnych i finansowych spowodowanych wybuchem epidemii”, oświadczył przewoźnik.

Oddział Stowarzyszenia Pilotów Liniowych pracujących w United (ALPA) poinformował, że oferta dotyczy stosunkowo niewielkiej części całkowitej liczby pilotów zatrudnionych w tej spółce. Ograniczenia obejmą niektórych pilotów samolotów szerokokadłubowych, ale zostanie im zapewnione wynagrodzenie za nalot w wysokości 50 godzin za miesiąc kwiecień, gdy będą przebywali na urlopie.

Większość z tych pilotów normalnie uzyskałoby nalot miesięczny w wysokości 80 godzin. Przewodniczący United ALPA, Todd Insler, powiedział, że w przyszłości ograniczenia mogą dotknąć większej liczby pilotów. „Przygotowujemy się do możliwości dalszego ograniczenia naszych grafików w miarę rozprzestrzeniania się wirusa”, powiedział Insler członkom stowarzyszenia.


03 MAR/0700 UTC - British Airways i Ryanair odwołują setki lotów z powodu koronawirusa

Linie lotnicze British Airways oraz Ryanair odwołały setki lotów na trasach europejskich, a w przypadku tego pierwszego przewoźnika też do Nowego Jorku, co jest związane ze spadkiem popytu w efekcie epidemii koronawirusa - poinformowano w poniedziałek.

"W związku ze zmniejszonym popytem wynikającym z trwającą kwestią koronawirusa łączymy kilka lotów w okresie od 16 do 28 marca. Będziemy kontaktować się z klientami w sprawie odwołanych lotów, aby omówić ich opcje podróży, w tym zmianę rezerwacji na innych przewoźników, tam gdzie to możliwe, pełny zwrot kosztów lub rezerwację z BA na późniejszy termin podróży" - napisano w oświadczeniu British Airways.

Odwołane zostały niektóre loty z lotniska Heathrow do Włoch, Francji, Austrii, Niemiec, Belgii, Irlandii i Szwajcarii - łącznie 171 lotów pomiędzy 17 a 28 marca, a także 12 lotów na nowojorskie lotnisko im. Johna F. Kennedy'ego w tych samych datach. Ponadto odwołanych zostało siedem lotów w dniach 16-25 marca z innego londyńskiego lotniska, Gatwick do Włoch, Francji i Albanii, zaś z London City - 26 lotów do Włoch i Niemiec pomiędzy 17 a 28 marca.

British Airways poinformowały także o kolejnym przedłużeniu zawieszenia lotów do Chin kontynentalnych - tym razem do 17 kwietnia.

Z kolei irlandzki niskokosztowy przewoźnik Ryanair poinformował, że pomiędzy 17 marca a 8 kwietnia, w związku "ze znaczącym spadkiem rezerwacji", będzie działał według ograniczonego rozkładu, co w szczególności dotyczy lotów do i z Włoch, które są najważniejszym rynkiem dla tej linii. Na niektórych trasach liczba lotów spadnie o jedną czwartą.

We Włoszech, które są największym w Europie ogniskiem koronawirusa, liczba ofiar śmiertelnych epidemii wzrosła w poniedziałek do 52, a potwierdzonych przypadków - do 1835.


02 MAR/2000 UTC - Z powodu koronawirusa Szwecja cofnięła zezwolenie na działalność liniom Iran Air

Szwedzkie władze cofnęły w poniedziałek zezwolenie na działalność irańskim liniom lotniczym Iran Air, które operowały z Iranu do Sztokholmu oraz Goeteborga. Powodem decyzji jest obawa o rozprzestrzenienie się koronawirusa w Szwecji.

"Opieramy się na wniosku (szwedzkiego) Urzędu Zdrowia Publicznego, którego eksperci stwierdzili, że kontynuowanie przyjmowania dużych grup pasażerów z Iranu utrudniłoby ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa" - oświadczył Simon Posluk z Urzędu ds. transportu (Transportstyrelsen).

Podróżowania do Iranu w oficjalnym komunikacie odradził w poniedziałek szwedzki MSZ.

Wcześniej Urząd Zdrowia Publicznego na konferencji prasowej zaapelował o wstrzymanie lotów między Iranem a Szwecją. "Nie ufamy irańskim władzom, że poradzą sobie z opanowaniem sytuacji, w taki sposób, w jaki jest to robione w Chinach czy Korei Południowe. Podejrzewamy, że obraz sytuacji w Iranie jest gorszy niż ten przekazywany do WHO" - podkreślił dyrektor generalny Urzędu Zdrowia Publicznego Johan Carlson.

Jednocześnie Urząd Zdrowia Publicznego zdecydował o podniesieniu stopnia ryzyka powszechnego rozprzestrzenienia się koronawirusa w Szwecji z "małego" do "umiarkowanego".

Decyzja o wstrzymaniu lotów Iran Air spowodowała, że wielu Szwedów pochodzenia irańskiego będzie mieć utrudniony powrót do domu. Urząd Zdrowia Publicznego uważa jednak, że "odcięcie" ludzi jest lepszym sposobem walki z koronawirusem niż przeprowadzanie badań medycznych na lotniskach.

Ambasada Iranu w Sztokholmie wyraziła żal z powodu decyzji Urzędu ds. Transportu podkreślając, że zamknięciu ulega "kanał przepływu środków medycznych".

Do poniedziałku wieczorem potwierdzono w Szwecji 15 przypadków koronawirusa, w tym w Sztokholmie oraz Goeteborgu, miastach do których przylatywały samoloty Iran Air. Kilku zakażonych pacjentów przebywało wcześniej w Iranie, ale większość odwiedziło północne Włochy.

Szwedzkie władze po raz pierwszy cofnęły tymczasowo pozwolenie Iran Air na początku stycznia z powodu "troski o bezpieczeństwo" oraz "niejasne okoliczności" katastrofy ukraińskiego samolotu w Teheranie.


02 MAR/1400 UTC - LOT zmniejsza liczbę rejsów do Włoch i Korei

Ze względu na mniejsze zainteresowanie rejsami do Włoch i Korei, LOT zdecydował tymczasowo o zmniejszeniu liczby rejsów z Warszawy do Mediolanu i Seulu - poinformowała w poniedziałek PAP spółka.

"Ze względu na mniejsze zainteresowanie połączeniami lotniczymi do Włoch oraz do Korei, LOT podjął decyzję o tymczasowym dostosowaniu oferty w na tych kierunkach. Większość rejsów do Mediolanu i Wenecji obsługiwana będzie mniejszymi samolotami typu Embraer E170 oraz Embraer E175, a większe maszyny będą skierowane na inne kierunki" - poinformował w poniedziałek LOT. Samoloty typu E170 mogą zabrać na pokład do 76 pasażerów, a E175 - do 82 podróżnych.

Dodatkowo, przewoźnik zmniejszy częstotliwość rejsów na trasie Warszawa – Mediolan. W drugiej połowie marca ich liczba zostanie zredukowana z trzech do dwóch rejsów dziennie. Obecnie LOT lata do Mediolanu trzy razy dziennie siedem dni w tygodniu. Do Wenecji LOT lata raz dziennie siedem dni w tygodniu.

"Zmniejszy się również tymczasowo oferta z Budapesztu do Seulu - z trzech do dwóch częstotliwości tygodniowo oraz z Warszawy do Seulu - anulowane zostały pojedyncze rejsy" - przekazał LOT.
Przewoźnik obecnie wykonuje pięć rejsów tygodniowo na trasie Warszawa-Seul.

"Pasażerowie, których dotyczą zmiany informowani są o nich na bieżąco, a ich bilety zmieniane na najbliższe dostępne połączenia. W razie wątpliwości związanych z rezerwacją biletów, prosimy o bezpośredni kontakt z LOT Contact Centre" - przekazała spółka.

LOT zapewnia, że na bieżąco monitoruje sytuację związaną z koronawirusem. "Pozostałe rejsy odbywają się zgodnie z planowanym rozkładem" - zapewnia LOT.

Choroba zakaźna COVID-19, wywołana przez koronawirusa SARS-CoV-2, pojawiła się w grudniu w Wuhanie w środkowych Chinach. Od 31 grudnia 2019 r. do 1 marca br. zanotowano 87 tys. 24 potwierdzonych przypadków COVID-19, w tym 2979 zgonów – podał w niedzielę GIS. GIS nie zaleca podróżowania m.in. do Chin, Hongkongu oraz Korei Południowej, Włoch, Iranu, Japonii, Tajlandii, Wietnamu, Singapuru i Tajwanu.


02 MAR/1400 UTC - Czechy: wojskowy Airbus dostarczył do Chin pomoc humanitarną

Airbus A319 czeskich sił powietrznych dostarczył w poniedziałek lotem specjalnym do Chin pięć ton pomocy humanitarnej służącej walce z koronawirusem - poinformowało na swej stronie internetowej czeskie ministerstwo spraw zagranicznych.

Samolot odleciał z praskiego lotniska wojskowego Kbely w niedzielę rano i po międzylądowaniu w Rosji dotarł w poniedziałek rano czasu środkowoeuropejskiego do Pekinu. Jego ładunek stanowiło między innymi ponad 780 tys. par rękawic, 43 tys. masek i respiratorów oraz 6800 ubiorów ochronnych.

Poza MSZ, materiał ten zgromadziły kancelaria prezydenta Milosza Zemana, władze pięciu spośród łącznie 13 czeskich krajów (województw), miasto Trzebicz na Morawach i różne firmy jak Skoda Auto.

Łącznie do przewiezienia było dziewięć ton, ale całkowita objętość użyteczna A319 pozwoliła na zabranie tylko pięciu ton. Nie wyklucza się, że pozostała część pomocy zostanie przetransportowana do Chin koleją.


02 MAR/1400 UTC - Adamczyk: na lotniskach i w PKP działają procedury na wypadek koronawirusa

Na lotniskach i w PKP działają procedury na wypadek pojawienia się pasażerów z objawami zakażenia koronawirusem - zapewnił w poniedziałek w Sejmie minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Adamczyk przypomniał, że zarówno premier Mateusz Morawiecki, jak i minister zdrowia Łukasz Szumowski apelowali, aby w debacie na temat koronawirusa nie używać nieprawdziwych informacji.
"Bardzo mi przykro, że pani (Małgorzata) Kidawa-Błońska w swoim wystąpieniu nie dość, że pomówiła służby, których zadaniem jest dbałość o bezpieczeństwo pasażerów, podała nieprawdę. Jestem przekonany, że nieprawdę, którą jej przygotowali, zasuflowali jej współpracownicy" - powiedział.

Chodzi o fragment poniedziałkowej wypowiedzi Kidawy-Błońskiej, gdy kandydatka KO na prezydenta pytała: "Jak wytłumaczyć przypadek z soboty, kiedy pacjentka, która przyleciała z Korei, (...) mówiła na lotnisku, że się źle czuje, została wsadzona do samolotu i dopiero karetką zabrano ją w Krakowie".

Adamczyk zapewnił, że "sobotni lot z Korei, Polskich Linii Lotniczych LOT odbywał się zgodnie z procedurami i również zgodnie z procedurami zabezpieczono bezpieczeństwo pasażerów".

Powiedział, że kapitan samolotu i szefowa pokładu wraz z personelem zadbali o to, "aby wszyscy pasażerowie wracający z Korei do Polski zostali przebadani". "Pytano ich na okoliczność możliwości wystąpienia objawów chorobowych. W Warszawie na lotnisku do samolotu weszły ekipy medyczne, zmierzyły temperaturę wszystkim pasażerom. Pasażerka, którą prawdopodobnie miała na myśli pani marszałek Kidawa-Błońska, nie miała podwyższonej temperatury, co wynika z karty lokalizacyjnej" - powiedział minister.

Następnie pasażerka ta poleciała do Krakowa i na tamtejszym lotnisku została zbadana. "Pobrano od niej kartę lokalizacyjną i jest pod stałą opieką służb medycznych, pod kontrolą wojewódzkiego inspektora sanepidu i powiatowego inspektora sanepidu. I tutaj procedury działają" - zapewnił minister.

"Bardzo żałuję, że wysiłek wszystkich tych osób, które codziennie wkładają bardzo dużo sił, energii w to, aby zminimalizować możliwość zarażenia, są w ten sposób, poprzez takie fake newsy, nieprawdziwe informacje, niweczone" - podkreślił Adamczyk.

Minister odniósł się także do pytań o możliwość pomiaru temperatury ciała pasażerów poprzez kamery termowizyjne.

"Szef Urzędu Lotnictwa Cywilnego wydał w tej sprawie zalecenie, że jeżeli w jednym dniu 60 proc. samolotów będzie poddane badaniu temperatury ciała pasażerów, wówczas trzeba będzie wprowadzić pomiar za pomocą kamer termowizyjnych. Na dzisiaj Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego wydała dyrektywę w sprawie koronawirusa i zaleca badanie temperatury ciała pasażerów na pokładach samolotów" - powiedział. Poinformował, że użycie kamer jest testowane na lotniskach w Krakowie i Wrocławiu.

Adamczyk powiedział również, że na początku minionego tygodnia Inspekcja Transportu Drogowego przekazała do wszystkich przedsiębiorców instrukcje dla kierowców samochodów, którzy wybierali się do państw zagrożonych koronawirusem. "Ponadto Inspekcja Transportu Drogowego zabezpieczyła wszystkie 18 międzynarodowych linii autobusowych. Na pierwszym przystanku przeprowadza kontrolę i badanie - na pierwszym przystanku (...) z kierunków południowych, w tym przede wszystkim z Włoch" - powiedział.

"Jeśli chodzi o samochody indywidualne, nie jesteśmy w stanie uszczelnić granicy, jest to praktycznie niemożliwe" - dodał.

Zapewnił, że inspektorzy transportu drogowego oraz służby graniczne mają pełną wiedzę i procedury na wypadek, gdyby w autokarze lub samochodzie osobowym znajdowała się osoba z podejrzeniem koronawirusa.

Poinformował, że także przewoźnicy kolejowi mają przygotowane procedury na wypadek pojawienia się pasażerów z objawami zakażenia koronawirusem.


01 MAR/1100 UTC - Wizz Air odwołuje część rejsów do Izraela z powodu koronawirusa

Wizz Air ze względu na malejące zainteresowanie spowodowane wybuchem epidemii koronawirusa odwołał część rejsów do Izraela - poinformował w sobotę przewoźnik. Zmienił harmonogram lotów między 15 marca a 2 kwietnia.

Wizz Air o zmianie w harmonogramie lotów poinformował w komunikacie przesłanym w sobotę. Przewoźnik zdecydował odwołać część rejsów na określonych trasach Izraela między 15 marca a 2 kwietnia. Zmiany dotyczą tras z Warszawy oraz Krakowa do Tel-Awiwu.

Przewoźnik poinformował, że o zmianach pasażerowie mają być informowani nie później niż 14 dni przed pierwotną datą lotu.

"Klienci, którzy dokonali rezerwacji bezpośrednio na stronie wizzair.com lub w aplikacji mobilnej linii lotniczej, otrzymają powiadomienie pocztą elektroniczną, w którym zaoferowana zostanie im bezpłatna zmiana rezerwacji, pełny zwrot kosztów lub zwrot 120 proc. pierwotnej wartości rezerwacji na konto Wizz Air" - czytamy.

W czwartek Wizz Air podał, że w związku ze spadkiem zainteresowania w związku z epidemią koronawirusa odwołuje znaczną liczbę rejsów do Włoch. Zmienił się harmonogram lotów między 11 marca a 2 kwietnia. Całkowitą przepustowość zmniejszono o ok. 60 proc. Liczbę przelotów na poszczególnych trasach zmniejszono do maksymalnie dwóch tygodniowo. 

Źródło: dlapilota
comments powered by Disqus