Czujemy wielką sympatię do lotników…

Lądowisko Arłamów-Bircza

O atutach lądowiska Arłamów Bircza, jednego z najładniejszych polskich obiektów z betonowym pasem startowym, warunkach z jego korzystania, a także atrakcjach regionu, z Piotrem Korczakiem, prezesem zarządu spółki Hotelu Arłamów S.A., rozmawia Marcin Ziółek.

Marcin Ziółek: Jakie cechy lądowiska Arłamów-Bircza odróżniają je od innych tego typu obiektów w Polsce?

Piotr Korczak:
Jest to jedno z najładniejszych lądowisk na tym terenie, no i chyba w Polsce. Posiadamy betonową drogę startową o długości 1200 m i niespotykane walory krajobrazowe. Dobra komunikacja umożliwia wypady w Bieszczady,  a także na Ukrainę, bowiem niedaleko znajdują się dwa przejścia graniczne w Medyce i Krościenku. Kolejnym atutem jest bliskość hotelu Arłamów, nowego kompleksu, który jest najpiękniejszym i największym tego typu obiektem w tej części Europy.

MZ: Jaką infrastrukturę zastaną piloci na miejscu?

PK:
Obiekt posiada status lądowiska i znajduje się na nim mała wieża, stacja meteo i rękaw lotniczy. Cały teren jest ogrodzony. Niestety nie ma hangaru, nie można zatankować paliwa oraz brak jest nocnego oświetlenia, co powoduje lądowisko jest czynne od świtu do zmierzchu. W momencie gdy otrzymamy zgłoszenie zamiaru lądowania, a jest to wymagane 24h wcześniej, dla samolotów zostaje udostępniona służba AFIS.


MZ: Piloci przylatujący do Państwa wyrażali niezadowolenie z powodu wysokości opłat pobieranych za lądowanie i postój statku powietrznego, które były wyższe nawet niż na lotnisku komunikacyjnym w Rzeszowie. Czy w tej kwestii coś się zmieniło?

PK:
Do opracowania stawek i regulaminu zatrudniliśmy fachowców, ponieważ nie posiadaliśmy żadnego doświadczenia w kwestii zarządzania lądowiskiem. Nie znając realiów lotniczych wprowadziliśmy takie ceny, jakie zostały nam zaproponowane i niestety okazało się, że są one wygórowane. W związku z krytycznymi uwagami zredukowaliśmy je w sposób znaczący. Na naszym obiekcie nie chcemy zarabiać i myślę, że to jest taka choroba wieku dziecięcego. Przeprosiliśmy i przepraszamy wszystkich, którzy poczuli się obrażeni poprzednimi warunkami, które teraz są zdecydowanie niższe. Wszyscy ci, którzy poprzednio musieli uiścić wyższe opłaty mogą teraz w ramach rekompensaty przylecieć do nas za darmo. My nie chcemy być wrogami tylko sympatykami lotników i chcemy, żeby to lotnisko było dla nich przyjazne. Taki jest nasz zamiar i nie traktujemy tego obiektu w kategoriach komercyjnych. Zapraszamy wszystkich do przylotu do nas.


MZ: Jak dużo obecnie statków powietrznych korzysta z tego lądowiska?

PK:
Zainteresowanie powoli się rozkręca. Gościliśmy tutaj wycieczki po dziewięć lekkich samolotów z Niemiec i z Polski. Zdarzają się też lądowania pojedyncze. W tej chwili nie jest ich jeszcze dużo, bo nie uruchomiliśmy naszego hotelu, który zostanie otwarty dopiero na przełomie października i listopada. Myślę, że dopiero wtedy wzrośnie ilość lądowań, co będzie miało związek z wykorzystaniem lądowiska dla celów ośrodka i hotelu Arłamów.

MZ: Jak w kilku słowach zachęciłby Pan pilotów do przylotów na lądowisko w Arłamowie?

PK:
Na pewno czujemy wielką sympatię do lotników i chętnie ich u nas gościmy. Jesteśmy otwarci na obsługę wszystkich, którzy chcieliby z tego obiektu korzystać, czego dowodem jest zmiana naszych cen. Warto przylecieć bo jest piękny teren i piękne widoki. Wszyscy spotkają się na pewno z miłą obsługą, a niezapomniane wrażenia i przeżycia gwarantowane. Zapraszamy serdecznie.

MZ: Dziękuję za rozmowę.

PK:
Dziękuję.

Regulamin, cennik oraz szczegóły dotyczące lądowiska Arłamów znajdują się tutaj

Źródło: dlapilota
comments powered by Disqus