Czechy: gołoledź sparaliżowała ruch na lotnisku w Pradze; trudne warunki na drogach
Od godzin porannych we wtorek gołoledź komplikuje sytuację na kolei i drogach. Pociągi w Środkowych i Zachodnich Czechach mają spóźnienia lub zostały odwołane. Lotnisko im. Vaclava Havla w Pradze ograniczyło działanie. Odwołano loty i przyloty. W miastach ograniczona jest komunikacja.
W związku z zagrożeniem gołoledzią na kolei odwołano połączenia na ważnej linii między Pragą a Kolinem. Pociągi nie wyjechały z Uścia nad Łaba. Opóźnienia zgłaszane są na zachodzie kraju. Do pasażerów zaapelowano o śledzenie aktualnych informacji i wyposażenie się w prowiant oraz leki na wypadek utknięcia pociągu. Lód może powodować zamarzanie zwrotnic, oblodzenie linii trakcyjnych, a połamane gałęzie i drzewa mogą blokować tory.
Lód sparaliżował rano ruch na praskim lotnisku, które z powodu intensywnego marznącego deszczu działa w bardzo ograniczonym trybie. Ograniczenia w przylotach będą miały wpływ na opóźnienia lotów przez cały dzień. Ograniczenia w przylotach wprowadzono, aby umożliwić odladzanie głównego pasa startowego, dróg dojazdowych i stanowisk postojowych dla samolotów - informowały dziennikarzy służby naziemne lotniska.
Problemy zgłaszano także podczas porannego szczytu komunikacyjnego na drogach. Na niektórych autostradach tworzą się korki spowodowane kolizjami. Władze apelują o ostrożność, bo chodniki są śliskie z powodu marznącego deszczu. Duże problemy w transporcie miejskim są głównie na zachodzie Czech, w Pradze i Brnie.
Z Pragi Piotr Górecki (PAP)
ptg/ mal/