Bułgaria: samolot z Izraela lądował w Sofii z powodu alarmu bombowego
Samolot lecący z Izraela wylądował we wtorek w Sofii po otrzymaniu informacji o podłożeniu ładunku wybuchowego; maszyna jest obecnie sprawdzana przez jednostkę antyterrorystyczną bułgarskiej policji - poinformował wysoki rangą przedstawiciel MSW Bułgarii Lubomir Nikołow.
P.o. głównego sekretarza bułgarskiego MSW zaznaczył, że służby reagują na każde zgłoszenie zgodnie z obowiązującymi procedurami i obecnie nie ma informacji świadczących o konkretnym zagrożeniu terrorystycznym.
Na razie nie jest jasne, gdzie pierwotnie miał lądować samolot ani do jakich linii lotniczych należy.
Nikołow ocenił, że odpowiedzialni za zgłaszanie fałszywych alarmów coraz częściej kierują pogróżki także pod adresem linii lotniczych, co prowadzi do zakłóceń w ruchu lotniczym i wymusza wdrażanie dodatkowych środków bezpieczeństwa. Dodał, że w poprzednich sprawach tego typu próby prześledzenia pochodzenia wiadomości prowadziły do adresów IP poza Bułgarią.
Wtorkowy incydent wpisuje się w serię podobnych zdarzeń w regionie. Dzień wcześniej samolot linii Wizz Air lecący z Londynu do Sofii został przekierowany do Budapesztu po otrzymaniu groźby bombowej.
We wtorek alarmy bombowe spowodowały zakłócenia ruchu lotniczego także w Polsce. Samolot lecący z Londynu do Warszawy został skierowany na lotnisko Warszawa-Modlin, które czasowo wstrzymało operacje, natomiast maszyna lecąca z Kopenhagi do Warszawy została skontrolowana po lądowaniu na Lotnisku Chopina. W obu przypadkach służby nie potwierdziły zagrożenia. (PAP)
ek/ akl/