Akcja ratownicza „Anakondy”

Brygada Lotnictwa MW

Załoga dyżurna śmigłowca ratowniczego W-3RM „Anakonda” z 28. Puckiej Eskadry Lotniczej w Gdyni Babich Dołach przetransportowała dzisiaj na ląd pracownika platformy wiertniczej na Bałtyku. Mężczyzna z podejrzeniem niewydolności krążeniowo - oddechowej przekazany został w stanie stabilnym personelowi medycznemu 7. Szpitala Marynarki Wojennej w Gdańsku Oliwie.

Kilka minut po przyjęciu całodobowego dyżuru ratowniczego na lotnisku w Gdyni Babich Dołach załoga śmigłowca W-3RM „Anakonda” została postawiona w stan gotowości. Służby ratownicze Marynarki Wojennej otrzymały informację o potrzebującym pomocy pracowniku platformy wiertniczej na Bałtyku. Zadaniem załogi śmigłowca było podjęcie chorego mężczyzny na pokład i przetransportowanie go na lądowisko szpitala w Gdańsku Oliwie. „Anakonda” wystartowała do akcji o godzinie 8.21. Lot na platformę trwał niecałe 30 minut. O godzinie 8.53 po przyjęciu na pokład chorego mężczyzny śmigłowiec wystartował w kierunku lądu. Pod opieką lekarza pokładowego kpt. mar. Daniela Bagińskiego i ratownika kpt. mar. Mirosława Orzeszka mężczyzna został przetransportowany na lądowisko szpitala gdzie został przekazany personelowi medycznemu. Jego stan został określony jako stabilny. „Anakonda” pod dowództwem kpt. mar. pil. Janusza Żytko o godzinie 9.50 wylądowała na lotnisku 43. Bazy Lotniczej MW. W skład załogi biorącej udział w akcji ratowniczej wchodzili również por. mar. pil. Marcin Abłażewicz (drugi pilot) oraz technik pokładowy chor. szt. mar. Ireneusz Raczyński.

Gdyńska Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej jako jedyna w kraju formacja lotnicza utrzymuje w ciągłej gotowości załogi śmigłowców wyszkolone w prowadzeniu działań ratowniczych nad obszarami morskimi. Całodobowe dyżury pełnione są naprzemiennie na lotniskach w Gdyni Babich Dołach i Darłowie. Lotnicy morscy wchodzą w skład systemu ratownictwa morskiego i lotniczego a ich rejon działania obejmuje polską strefę odpowiedzialności za poszukiwanie i ratownictwo na Bałtyku oraz strefę przybrzeżną o szerokości 100 km od linii brzegowej w głąb lądu.

Źródło: Brygada Lotnictwa MW
comments powered by Disqus

Komentarze

Artykuł zawiera konkrety o akcji ratowniczej-nic więcej, tak jak konkretnych działań wymaga praca na oddziale ratunkowym.A "anonimowie"powinni się popisać pod tym co "wysmarowali "

Autor tekstu nie przewidział, że trafi na czytelnika ignoranta. Ile sk......twa jest w ludziach. Nikomu nie odpuszczą. Co tobie głąbie skończony przszkadzają stopnie wojskowe. Takie są i ty tego naszczęście nie zmienisz.

Wczytaj się dobrze. Tekst jest przepełniony promocją nazwisk. Otwórz jakąkolwiek gazetę lotniczą w Polsce, jest to samo. Tutaj nie treść się liczy a nazwiska i do tego zmierzam.

Więcej nazwisk i stopni wojskowych to się już nie zmieściło w tym tekście.