Perspektywy zatrudnienia w branży lotniczej do 2029 r.

Piloci w kokpicie

W przeciągu najbliższych 20 lat, do obsługi i utrzymania samolotów, które zostaną włączone do ogólnoświatowej floty, linie lotnicze będą musiały zatrudnić dodatkowo 466650 pilotów i 596500 osób personelu technicznego. Znaczna część z nich będzie potrzebna, aby zastąpić pilotów i techników, którzy odejdą w najbliższym czasie ze względu na osiągnięcie wieku emerytalnego i kłopoty zdrowotne.

Napływ dużej liczby nowych samolotów będzie wymagał bardziej efektywniejszych metod ich serwisowania, a także odpowiednich programów szkoleniowych (w tym Internetowych) oraz strategicznie zlokalizowanych placówek szkoleniowych. Ponadto, w celu uzyskania optymalnych korzyści z innowacyjnych rozwiązań oferowanych we wprowadzanych modelach samolotów, takich jak B787 Dreamliner, szkolenia będą musiały być dostosowane do nowych technologii stosowanych na tego typu konstrukcjach.

Kilka lat temu, przewoźnicy działający na rynkach wschodzących, zmuszeni byli zatrudniać pilotów z innych krajów, co pomogło im wypełnić wewnętrzne zapotrzebowanie na personel latający. Chociaż trend ten zmalał, to aby nadążyć za popytem, linie lotnicze, a w szczególności azjatyckie, będą musiały agresywnie tworzyć zaplecze pilotów przeszkolonych we własnych krajach.

Największy wzrost w populacji pilotów będzie zauważalny w rejonie Azji i Pacyfiku, gdzie zatrudnienie znajdzie 180600 pilotów. Z poszczególnych krajów, najwięcej etatów powstanie w Chinach - 70600. Dodatkowo, w Ameryce Północnej pracę znajdzie 97350 pilotów, w Europie 94800, w Afryce 13200, na Bliskim Wschodzie 32700, w Ameryce Łacińskiej 37000 i we Wspólnocie Niepodległych Państw 11000 pilotów.

Bezprecedensowy wzrost floty na rynkach wschodzących do 2029 r., stworzy także duże zapotrzebowanie na pracowników obsługi technicznej. Co więcej, nowe zaawansowane samoloty będą wymagały wyższych kompetencji i zdolności. Wymagany będzie również rozwój dodatkowej infrastruktury, szczególnie w obszarach największego prognozowanego wzrostu. W celu zapewnienia ciągłej integralności systemu, operatorzy będą potrzebowali innowacyjnego podejścia do szkoleń, które będą musiały bardziej odpowiadać przyszłym potrzebom.

Region Azji i Pacyfiku zapewni najlepsze perspektywy dla personelu obsługi technicznej, z zapotrzebowaniem kalkulowanym na 220 tysięcy pracowników. Jednostkowo, największy wzrost nastąpi w Chinach, gdzie praca będzie czekała na 96400 osób personelu technicznego. W Europie powstanie 122000 etatów, w Ameryce Północnej 137000, w Afryce i na Bliskim Wschodzie 59500, w Ameryce Środkowej i Południowej 44000, a we Wspólnocie Niepodległych Państw 14000.

Źródło: Boeing
comments powered by Disqus

Komentarze

Nie łykajcie bo to jest świadoma propaganda linii.
Później was okrślą jako "całe plutony głupków, które zaludniają lotnictwo"
Micheal O'Leary, najsłynniejszy manager linii lotniczych