Przejdź do treści
Źródło artykułu

Arabia Saudyjska: trzy osoby zginęły w atakach na dwa lotniska cywilne

Władze Arabii Saudyjskiej poinformowały, że trzy osoby zginęły, a 36 zostało rannych w dwóch atakach na lotniska cywilne w stolicy kraju — Rijadzie i w mieście Abha. Do ataków doszło we wtorek i w środę.

Władze Arabii Saudyjskiej poinformowały, że trzy osoby zginęły, a 36 zostało rannych w dwóch atakach na lotniska cywilne w stolicy kraju — Rijadzie i w mieście Abha. Do ataków doszło we wtorek i w środę.

Saudyjska agencja żeglugi powietrznej (GACA) nie podała, kto był sprawcą ataków.

Wspierani przez Iran jemeńscy rebelianci Huti podali w środę rano, że przeprowadzili serię ataków dronowych i rakietowych na lotniska i instalacje wojskowe Arabii Saudyjskiej.

W ataku na lotnisko w położonym na południu mieście Abha zginęły dwie osoby, a 28 zostało rannych; w uderzeniu na położony w stolicy międzynarodowy port lotniczy króla Chalida zginęła jedna osoba, a osiem odniosło rany — przekazała GACA. Komunikat wydano w środę. Zaznaczono, że do ataków doszło we wtorek i w środę.

Latem na nowo rozgorzały walki między Huti a siłami rządowymi Jemenu. Rebelianci atakują też cele w Arabii Saudyjskiej, która jest głównym sojusznikiem uznawanego na arenie międzynarodowej jemeńskiego rządu.

To część trwającej od 2014 r. wojny domowej. W konflikcie zginęło już kilkaset tysięcy osób, doprowadził też do jednego z największych kryzysów humanitarnych na świecie.

Trwające walki to największa eskalacja tego konfliktu od 2022 r.

Podczas wrześniowej ofensywy Huti przejęli m.in. zachodnie wybrzeża Jemenu, położone przy kluczowej dla światowej żeglugi morskiej cieśninie Bab al-Mandab. Przez przesmyk prowadzi najważniejsza trasa morska z Azji do Europy. Jego ewentualne zablokowanie groziłoby dalszymi zakłóceniami w światowym handlu, który już teraz jest dotknięty blokadą cieśniny Ormuz.

Jemeńskie wojska rządowe poinformowały w poniedziałek, że odbiły port Mokka, zdobyty niecały miesiąc wcześniej przez rebeliantów. Siły rządowe dodały, że prowadzą wraz ze wspierającą ich Arabią Saudyjską szeroko zakrojoną kontrofensywę na południowym zachodzie kraju.

Obie strony wydają wykluczające się komunikaty dotyczące kontrolowanych przez nie obecnie obszarów, sytuacja jest trudna do niezależnego zweryfikowania — podkreśliła agencja Associated Press. (PAP)

adj/ mal/

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony