Akcja Serce

8 Baza Lotnicza

W dniu 19.10.2011 r. po raz szósty w tym roku krakowscy lotnicy z 8. Bazy Lotnictwa Transportowego uczestniczyli w ratowaniu ludzkiego życia.

W ramach Akcji Serce został przygotowany samolot CASA C295. Załoga w składzie: dowódca kpt. Jerzy Fiołek, drugi pilot kpt. Jacek Kądziołka oraz technik pokładowy chor. Marcin Kamiński wystartowała o godzinie 15.25 do Bydgoszczy. Na pokładzie znajdował się zespół transplantologów z krakowskiej Kliniki Chirurgii Serca, Naczyń i Transplantologii. Na bydgoskie lotnisko przybyli po około godzinnym locie. Powrót do Krakowa z pobranym organem nastąpił o godzinie 19.43.

Wyloty w ramach Akcji Serce traktowane są w 8. BLTr priorytetowo, zawsze jest gotowy samolot i załoga. Jesteśmy dumni mogąc wykonywać loty ratujące ludzkie życie. Chociaż nie znamy biorców, życzymy im szybkiego powrotu do zdrowia.

kpt. Maciej Nojek

Źródło: 8 Baza Lotnicza
comments powered by Disqus

Komentarze

Może to się wydawać okrutne, i zapewne posypią się na mnie gromy, ale... Idea Akcji Serce to coś pięknego, i bez względu na okoliczności należy ją wspierać. Tylko dlaczego robi się to bez głowy. Dlaczego dla przewiezienia pojemnika transplantacyjnego i 2-3 osób personelu medycznego trzeba podnosić CASA-e? Samolot, którego godzina lotu kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych. Ktoś powie, że to przecież za darmo, bo to wojsko. Bzdura. Taki lot jest finansowany z budżetu MON-u, a budżet MON-u, to część budżetu Państwa, który powstaje, ...tak, oczywiście, z podatków, które płacą obywatele. Dlaczego, pytam, dlaczego ktoś się nad tym nie pochyli i nie zastanowi. Dlaczego u nas chociaż czasami nie może być normalnie.

Tomku, wojsko i tak musi latać, te koszty dla określonego celu już zostały wkomponowane wcześniej. Połączenie pięknego z pożytecznym jest dobrem samym w sobie, którego Ty nie potrafisz dostrzec, ponieważ posiadasz małą wiedzę w tym temacie a ponadto przedkładasz warość pieniądza nad życie.
Ech, gdyby wojsko jeszce udostępniło lotniska wojskowe dla lotnictwa cywilnego, to już mozna byłoby być szczęśliwym, a przecież tu podatnicy też płacą za utrzymanie tych lotnisk, a te są używane sporadycznie a niektóre wogóle.

Uwielbiam kogoś, kto na odległość wie kto ma jaką wiedzę... Mam przyjacielu większą wiedzę niż Ci się wydaje - a stwierdzenie, że "wojsko i tak musi latać", i że coś zostało "wkomponowane" jest śmieszne. Akcja serce funkcjonowała by w Polsce 10 razy lepiej, gdyby odbywało się to tak jak powinno, czyli bez niejasności i niedomówień. Pozdrawiam.