Szef MAE: bez otwarcia cieśniny Ormuz Europie grożą zakłócenia w lotnictwie
Jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie w pełni otwarta, to z powodu niedoborów paliwa od połowy maja w Europie mogą wystąpić zakłócenia w ruchu lotniczym - ostrzegł w środę szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) Fatih Birol.
Ostrzeżenie to Birol sformuował w rozmowie z niemiecką gazetą „Sueddeutsche Zeitung”.
Szef MAE wypowiedział się w niej także przeciwko narzucaniu przez władze ograniczeń na ceny paliw oraz wyraził ocenę, że konsekwencje wojny z Iranem światowa gospodarka odczuwać będzie „przez wiele miesięcy, jak nie lat”.
W opublikowanej we wtorek rozmowie z francuskim „Le Figaro” Birol stwierdził natomiast, że obecny kryzys energetyczny „jest poważniejszy, niż te z lat 1973, 1979 i 2022 razem wzięte”.
Równocześnie ocenił, że istnieją „powody do optymizmu”, bo kryzys energetyczny może przyspieszyć rozwój odnawialnych źródeł energii, energetyki jądrowej i pojazdów elektrycznych.
Przed 28 lutego, gdy rozpoczęła się wojna Izraela i USA z Iranem, przez cieśninę Ormuz transportowana była około jedna piąta światowego wolumenu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego. W nocy z wtorku na środę USA i Iran zgodziły się na dwutygodniowe zawieszenie broni, częścią rozejmu jest ponowne otwarcie cieśniny Ormuz.(PAP)
mobr/ mal/