RAAF wycofuje australijski szkoleniowy CT4A po prawie 50 latach służby
Samolot szkoleniowy CT4A należący do Królewskich Australijskich Sił Powietrznych (RAAF) zakończył swój ostatni lot po prawie pięciu dekadach służby. Został wycofany z użytku typ samolotu, który wprowadził pokolenia pilotów wojskowych w przestworza.
Ostatni lot pokazowy odbył się 18 czerwca 2026 r. nad bazą RAAF Point Cook w stanie Wiktoria, w tym samym miejscu, w którym rozpoczęła się służba Sił Powietrznych i CT4A.
Dziedzictwo australijskiej produkcji
Wprowadzony do służby w Siłach Powietrznych w 1975 r., australijski samolot CT4A był pierwszym samolotem wojskowym z napędem, którym latały tysiące lotników. Przez dziesięciolecia stanowił on podstawę karier operacyjnych w Australijskich Siłach Obronnych.
Dowódca eskadry David Chaplin, który pilotował ostatni lot pokazowy, powiedział, że wpływ tego samolotu na australijskie siły powietrzne jest trudny do przecenienia.
„Ten samolot miał ogromny potencjał” – powiedział Chaplin. „To był pierwszy samolot z napędem, którym latałem. Dołączyłem do Sił Powietrznych w Point Cook w styczniu 1980 r. i kiedy przybyliśmy do bazy, widzieliśmy tylko latające CT4”.
Jeden samolot, trzy rodzaje sił powietrznych
W CT4A szkolono pilotów ze wszystkich trzech rodzajów sił powietrznych Australii, stanowiąc punkt wyjścia dla lotników, którzy później latali w lotnictwie bojowym, lotnictwie transportowym, patrolach morskich i wiropłatach.
„Prawie wszyscy, którzy przeszli przez te służby, ukończyli szkolenie na tym samolocie – w Armii, Marynarce Wojennej i Siłach Powietrznych” – powiedział Chaplin.
Dowódca eskadry Peter Grieves, rezerwista, który odbył swój pierwszy lot wojskowy tym samym samolotem, przechodząc obecnie na emeryturę, powiedział, że to wydarzenie przywołało wspomnienia.
„Wiele osób będzie się spotykać i wymieniać wspomnieniami” – powiedział Grieves. „Niektóre z nich były stresujące, ale wciąż miłe, zwłaszcza tutaj, w Point Cook, gdzie uczy się latać w praktycznie każdej pogodzie”.
Zamknięcie rozdziału
Dla Chaplina przeprowadzenie ostatniego pokazu lotniczego miało osobiste znaczenie.
„Kiedy dowódca poprosił mnie o przeprowadzenie pokazu lotniczego w ostatnim dniu CT4, poczułem się nieco wzruszony” – powiedział. „Po pokazie zacząłem myśleć o wszystkich osobach, które szkoliły się na tym samolocie i o wszystkich, którzy wspierali go przez lata – inżynierach, administratorach, kontrolerach ruchu lotniczego i instruktorach”.
Ostatni lot był hołdem nie tylko dla samego samolotu, ale także dla instruktorów, którzy uczyli z jego kokpitu, inżynierów, którzy go konserwowali, oraz pokoleń lotników, którzy stawiali pierwsze kroki w służbie operacyjnej za jego sterami.
Komentarze