Przejdź do treści
Źródło artykułu

Przelot śmigłowcem Bell 505 nad Atlantykiem w ramach przepisów VFR i bez autopilota

Max Lunov, właściciel Airborne Group, oraz Nazar Doroszkewych, członek załogi i operator drona, wykonali przelot przez Atlantyk świeżo zakupionym śmigłowcem Bell 505. Co najważniejsze w tej historii, przelot odbył się w ramach przepisów VFR i bez autopilota. Podczas dwutygodniowej misji lotnicy pokonali ponad 10 tys. kilometrów (6213 NM), spędzając w powietrzu 55 godzin i przelatując nad terytorium 10 krajów.

Podróż rozpoczęła się w Bell Textron Canada Commercial Center of Excellence, a zakończyła w Europie kontynentalnej.

Był to drugi udany przelot transatlantycki Lunova. Pierwszy zrealizował w 2021 r. na Bellu 407GXi. W przeciwieństwie do tamtej wyprawy, wspieranej możliwością lotów IFR, ostatni przelot Bella 505 odbył się w całości według przepisów VFR, bez autopilota, co stanowiło znacznie większe wyzwanie, wymagające wyjątkowych umiejętności, koncentracji i wytrzymałości.

„Ten lot wymagał absolutnej precyzji w planowaniu i realizacji”, powiedział Max Lunov, pilot i założyciel Airborne Group. „Lot VFR przez Atlantyk lekkim śmigłowcem bez autopilota to nie tylko kwestia wytrzymałości, ale także zaufania do maszyny, załogi i własnych umiejętności. Bell 505 spisał się bez zarzutu, dając nam pewność, że możemy ukończyć tę niezwykłą podróż.”

Wydarzenie to stanowi ważne osiągnięcie dla modelu Bell 505. Lot jest jednym z najdłuższych przelotów transatlantyckich wykonanych tym typem śmigłowca, pierwszym z dwuosobową załogą na pokładzie oraz obejmuje najdłuższe pojedyncze odcinki lotu w historii tej konstrukcji.

Więcej informacji dostępnych jest na stronie www.bellflight.com

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony