Opłaty i honoraria EASA

EASA

W grudniu odbyło się posiedzenie Rady Zarządzającej Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego. Jednym z tematów porządku posiedzenia była rewizja rozporządzenia Komisji (WE) nr 593/2007 z dnia 31 maja 2007 r. w sprawie opłat i honorariów pobieranych przez Europejską Agencję Bezpieczeństwa Lotniczego.

Na spotkaniu zostały przedstawione bardzo ogólne założenia nowego systemu finansowania EASA.

Na początku tego roku EASA zleciła firmie konsultingowej Helios przygotowanie opracowania odnośnie przyszłego modelu finansowania Agencji oraz związanej z tym nowelizacji wspomnianego rozporządzenia.

Zaproponowane opcje sprowadzają się do funkcjonowania systemu finansowego Agencji z krzyżowym subwencjonowaniem poszczególnych rodzajów działalności, bez tej możliwości (a więc dotychczasowy system z większymi lub mniejszymi zmianami) lub w modelu hybrydowym (opłata liniowa w powiązaniu ze stawką godzinową za duży wstępny projekt certyfikacji wyrobu lotniczego; wnioskodawca musi zakupić minimalną liczbę godzin w ciągu roku, a za dodatkowe godziny pobierana jest standardowa stawka).

Nowy system finansowania EASA miałby wejść w życie w 2011 r.

21 stycznia 2010 r. w Kolonii odbędzie się spotkanie konsultacyjne z partnerami społecznymi w celu omówienia proponowanych zmian i wyboru modelu finansowania Agencji.

Zachęcamy Państwa do udziału w tym spotkaniu i wyrażenia stanowiska na temat nowego modelu finansowania EASA.

Źródło: Urząd Lotnictwa Cywilnego
comments powered by Disqus

Komentarze

Moja propozycja dla ULC i EASA: żadnych opłat lotniczych, finansowanie z budżetu centralnego oraz ze specjalnego funduszu lotniczego, na który wpływają pieniążki z akcyzy w paliwie (zamiast iść na budowę autostrad czy nieustająca reanimację PKP - jak to ma teraz miejsce w Polsce), oraz z podatku w biletach lotniczych. Każda inna forma poważnie szkodzi lotnictwu ogólnemu.