Przejdź do treści
Źródło artykułu

FAA wszczęła dochodzenie mające wyjaśnić przypadek dwóch lotów AA z tym samym callsign w tym samym czasie

Federalna Administracja Lotnictwa USA (FAA) prowadzi dochodzenie po zdarzeniu, do którego doszło w 14 sierpnia w Phoenix. Opóźniony lot American Airlines z Chicago miał ten sam callsign co inny lot tej linii odlatujący z Phoenix. Kontroler ruchu lotniczego szybko zorientował się w sytuacji i podjął działania, aby zapewnić bezpieczną separację obu samolotów.

Pomyłkę wykryto po tym, jak kontroler polecił załodze lotu American 2482 utrzymywać wysokość 9 tys. stóp. Na tę samą instrukcję kontroli ruchu lotniczego z lotniska Phoenix Sky Harbor International odpowiedziały jednak obie załogi.

Do zdarzenia doszło około północy 14 sierpnia, gdy oba loty American Airlines wykonywano pod callsign American 2482. Jak wynika wynika z nagrań ATC oraz wypowiedzi ekspertów lotniczych, jeden z samolotów odlatywał z Phoenix, a drugi zbliżał się do lotniska w tym mieście.

„Pracuję w kontroli ruchu lotniczego od 25 lat. Nigdy nie widziałem, żeby dwa samoloty praktycznie zbiegały się na jednej trasie, używając tego samego callsign. To naprawdę niezwykłe” — powiedział kontroler po tym, jak odlatujący samolot bezpiecznie opuścił rejon, cytowany przez Associated Press.

Gdyby obie załogi uznały, że polecenie dotyczy ich samolotu i rozpoczęły lot na tej samej wysokości, kierując się ku sobie, mogłoby dojść do kolizji. Nagranie opublikowane przez ATC.com pokazuje, że kontroler szybko zaczął rozróżniać maszyny, używając określeń „American 2482 przylatujący” oraz „American 2482 odlatujący”.

Kontroler utrzymał przylatujący samolot bezpiecznie powyżej maszyny odlatującej, mimo że ich tory lotu się zbiegały. Upewnił się również, że załogi obu samolotów miały się wzajemnie w zasięgu wzroku, gdy dzieliło je jeszcze kilka mil. Odlatującej maszynie polecił ponadto nie wznosić się zbyt wysoko, aby zachować odpowiedni odstęp między samolotami.

Po bezpiecznym minięciu się obu maszyn pilot samolotu przylatującego pochwalił kontrolera za „dobrą robotę”. American Airlines poinformowały, że przez cały czas zachowana była wymagana separacja między samolotami.

„Staranność i profesjonalizm kontrolerów ruchu lotniczego oraz naszych pilotów sprawiły, że wymagana separacja była przez cały czas zachowana, a problem został rozpoznany i rozwiązany. Oba loty były kontynuowane bezpiecznie i bez dalszych zdarzeń” — przekazały linie lotnicze w oświadczeniu.

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony