EASA rozwija prace nad przepisami dotyczącymi wykorzystania sztucznej inteligencji w lotnictwie
Agencja Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) rozwija prace nad przepisami dotyczącymi wykorzystania sztucznej inteligencji w lotnictwie. Deweloperzy prezentują już systemy AI wspierające podejmowanie decyzji w kokpicie, analizę bezpieczeństwa oraz procesy certyfikacyjne. Rozwiązania te są demonstrowane podczas konferencji EASA AI Days w Kolonii.
Przedstawiciel EASA odpowiedzialny za regulacje dotyczące sztucznej inteligencji przedstawił aktualny stan prac nad zadaniem regulacyjnym RMT.0742. Jego celem jest ustanowienie wymagań dotyczących stosowania AI w różnych obszarach lotnictwa podlegających nadzorowi EASA.
Przepisy coraz bliżej konkretnych zastosowań lotniczych
EASA opublikowała pierwszy projekt regulacji dotyczących sztucznej inteligencji w listopadzie ubiegłego roku (LINK). Dokument ustanawia ogólne standardy obejmujące m.in. zapewnienie bezpieczeństwa systemów AI, czynniki ludzkie oraz kwestie etyczne związane z rozwiązaniami, które wspomagają człowieka lub współpracują z nim.
Konsultacje publiczne zakończyły się w marcu, a według systemu prac legislacyjnych EASA projekt znajduje się obecnie na etapie przygotowywania odpowiedzi na zgłoszone uwagi (LINK).
Agencja zapowiada, że kolejny projekt przepisów ma przełożyć ogólne ramy na wymagania dotyczące poszczególnych dziedzin lotnictwa. Formalne zadanie regulacyjne EASA obejmuje dostosowanie wymagań do konkretnych obszarów działalności podlegających regulacji, w tym również lotnisk.
EASA wskazuje, że rozwój tych technologii może umożliwić powstanie nowych rodzajów operacji, w których człowiek będzie uczestniczył zdalnie albo w ogóle nie będzie obecny podczas wykonywania operacji.
Najnowsza wersja dokumentu koncepcyjnego EASA, opublikowana w czerwcu (LINK), rozszerzyła zakres prac m.in. o uczenie ze wzmocnieniem (reinforcement learning), symboliczną sztuczną inteligencję oraz systemy poziomu 3, które EASA klasyfikuje jako zaawansowaną automatyzację.
AI w kokpicie wśród testowanych rozwiązań
Podczas konferencji EASA analizowanych jest również 10 systemów sztucznej inteligencji wybranych spośród 50 zgłoszeń do pierwszej edycji inicjatywy „AI Olympics”.
Wśród finalistów znalazł się system FOR-DEC AI opracowany przez Kairós Aeroespacial. Jest to rozwiązanie przeznaczone do kokpitu, które ma pomagać załogom w porządkowaniu informacji operacyjnych, porównywaniu dostępnych możliwości oraz identyfikowaniu niepewności podczas podejmowania decyzji.
Wśród pozostałych finalistów znalazły się m.in. system AI służący do analizy raportów dotyczących bezpieczeństwa lotniczego oraz Xcert AI, którego zadaniem jest wspieranie inżynierów podczas realizacji wymagań związanych z certyfikacją i zgodnością z przepisami.
EASA opublikowała listę finalistów, a uczestnicy konferencji głosują na projekty, które otrzymają złote, srebrne i brązowe wyróżnienia (LINK).
Twórcy FOR-DEC AI podkreślają, że ostateczną osobą podejmującą decyzję pozostaje pilot. Oprogramowanie ma przedstawiać załodze tok rozumowania systemu w sposób możliwy do prześledzenia, zamiast samodzielnie podejmować decyzje operacyjne.
W programie EASA AI Days znalazły się również sesje dotyczące wykorzystania dużych modeli językowych (LLM) i uczenia ze wzmocnieniem, a także panel poświęcony korzyściom i zagrożeniom wynikającym z rozwoju zaawansowanej automatyzacji w lotnictwie.
Najciekawszy wątek pod newsa na dlapilota.pl to moim zdaniem Level 3 i perspektywa operacji, w których człowiek może być obecny jedynie zdalnie albo nie uczestniczyć w nich podczas wykonywania operacji.
Komentarze