Linie lotnicze tną koszty. Pasażerowie to poczują

Zagrożenie koronawirusem w branży lotniczej, fot. rp.pl

Nie ma wątpliwości, że drastyczne ograniczenie dochodowych połączeń z powodu koronawirusa przyniesie spadek przychodów linii lotniczych. Według IATA będzie to ok. 30 mld dolarów.

Teraz przewoźnicy zastanawiają się, jakie koszty można zredukować, żeby, choć trochę zmniejszyć straty. A ich jedynym sprzymierzeńcem jest w tej sytuacji tańsze paliwo, bo ropa jest znacznie tańsza, niż przed wybuchem kryzysu.

Holenderski KLM już zapowiedział, że wstrzyma się ze zwiększaniem zatrudnienia, nie będzie też już zatrudniał zewnętrznych konsultantów. Zmniejszone zostaną wydatki na IT, nie będzie w tym roku zaplanowanych remontów pomieszczeń biurowych, a wszystkie plany wyjazdowe zostaną drastycznie ograniczone. Zdaniem wiceprezesa KLM ds. finansowych, Erika Swelheima tylko w ten sposób można, choć częściowo zrekompensować straty.

Czytaj całość artykułu na stronie www.rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
comments powered by Disqus