Rzeczniczka KE o dronach w krajach bałtyckich: za wszystko, co tam się dzieje, odpowiada Rosja
Rzeczniczka Komisji Europejskiej Anitta Hipper potępiła w środę zagrożenia związane z naruszaniem przestrzeni powietrznej krajów bałtyckich przez drony. Oceniła, że odpowiedzialność za wszystko, co się tam dzieje, spoczywa na Rosji.
W ostatnich dniach nasiliły się incydenty z udziałem bezzałogowców na granicy UE z Rosją. We wtorek estońską przestrzeń powietrzną naruszył dron, który zestrzeliły rumuńskie myśliwce F-16 pełniące misję NATO na Litwie.
We wtorek także Łotwa poinformowała o dronie, który wleciał w jej przestrzeń powietrzną.
Z kolei w środę z powodu możliwego wykrycia drona zamknięto na godzinę przestrzeń powietrzną nad lotniskiem w Wilnie. Premier Donald Tusk powiedział, że choć obecnie nie ma bezpośredniego zagrożenia dla Polski, zagrożenie różnego typu prowokacjami staje się faktem. Wyraził też przekonanie, że NATO będzie traktować je poważnie.
Hipper proszona o komentarz do słów Tuska zaznaczyła, że Unia Europejska podejmuje już konkretne kroki, by przeciwdziałać rosnącemu zagrożeniu dronami. Jak podkreśliła, państwa członkowskie utworzyły już koalicję skoncentrowaną na współpracy dot. dronów. Zwalczanie dronów jest też celem programu obronnego Straż Wschodniej Flanki, który KE uznaje za flagowy projekt.
Projekt ten został ogłoszony w październiku 2025 r. Ma on wzmocnić wschodnie granice UE przed zagrożeniami z Rosji i Białorusi poprzez integrację systemów obrony powietrznej, cybernetycznej, elektronicznej oraz morskiej. Program ma być realizowany w ścisłej koordynacji z NATO, a pełną funkcjonalność operacyjną ma osiągnąć do końca 2028 r.
- Oczywiście mamy również SAFE i prace, które są prowadzone w ramach tego programu, aby wspierać wszystkie państwa członkowskie w zakresie europejskiego przemysłu obronnego - wymieniała rzeczniczka KE.
- Bez agresywnej wojny Rosji nie doszłoby do naruszania przez drony przestrzeni powietrznej UE, więc odpowiedzialność za wszystko, co się tam dzieje, spoczywa na Rosji - oświadczyła.
- Pochwalamy również szybką reakcję NATO w kwestii zestrzelenia drona - dodała Hipper. - To kolejny raz pokazuje, że agresywna wojna Rosji ma daleko idące konsekwencje, dlatego nieustannie pracujemy nad dalszym wspieraniem Ukrainy i wywieraniem presji (...) na Rosję - zaznaczyła rzeczniczka KE.
Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)
mce/ kj/ amac/