Czy branża lotnicza będzie kiedykolwiek bardziej eko?

Samolot na niebie - smugi kondensacyjne (fot. travelandleisure.com)

Branża lotnicza znajduje się pod presją redukcji emisji dwutlenku węgla, jednak podróże lotnicze wciąż zyskują na popularności na całym świecie. Czy innowacje technologiczne mogą pomóc odpowiedzieć na potrzebę redukcji zanieczyszczeń emitowanych przez samoloty, czy też powinniśmy po prostu latać rzadziej?

Kiedyś samolot był synonimem innowacji i postępu. Dziś wielu ludzi postrzega lotnictwo jako brudne i niebezpieczne dla środowiska. Przyczynia się ono do około 2 proc. światowych emisji zanieczyszczeń na świecie, ale statystyki te wciąż rosną.

IATA przewiduje, że liczba pasażerów podwoi się do 8,2 miliarda rocznie do 2037 roku. Prognozy Boeinga przewidują zapotrzebowanie na 42.700 nowe samoloty w ciągu najbliższych 20 lat. Przewidywania Airbusa są bardzo podobne.

Jednak do 2050 r. Unia Europejska chce, aby przemysł lotniczy zmniejszył emisję CO2 o 75 proc., tlenków azotu o 90 proc., a hałas o 65 proc. W 2020 r. wejdzie w życie nowy system kompensacji i redukcji emisji w lotnictwie międzynarodowym, uzgodniony przez 70 krajów.

Cały artykuł czytaj na stronie www.rynek-lotniczy.pl

Źródło: rynek-lotniczy.pl
comments powered by Disqus