Rosyjski paralotniarz i spektakularny tandem z "wysiadką" nad Kaukazem

Egor Posokhin podnosi skrzydło (fot. redbull.com)

Egor Posokhin i Yaroslav Nikulin wystartowali na jednej paralotni, ale wylądowali osobno. Warto zobaczyć ich lot, poczytać o tym niezwykłym wyczynie i samym Egorze.

16 maja akrobacyjny pilot paralotniowy Egor Posokhin zabrał w powietrze nad Soczi Yaroslava Nikulina. W powietrzu rozdzielili się. Dla obu lot był niecodzienny i wymagający technicznie.

Jeden z najbardziej utalentowanych rosyjskich paralotniarzy, Posokhin pochodzi z Norylska – przemysłowego miasta leżącego za kołem podbiegunowym. Trzy lata temu zrezygnował z pracy w kopalni i przeprowadził się w Kaukaz. W górach może rozwijać swoją pasję, jaką jest akrobacja paralotniowa.

– 16 maja, razem z Yaroslavem Nikulinem przypięliśmy się do akrobacyjnego skrzydła, w sumie obciążając je masą 240 kg. Bardzo długo musieliśmy się do tego przygotowywać. Przede wszystkim nie mieliśmy stuprocentowej pewności, że sprzęt to wytrzyma. Obliczenia bez sprawdzenia tego w praktyce nie dają takiej pewności, ale wiedzieliśmy, że jeśli coś pójdzie nie tak, razem nie zdołamy wylądować bezpiecznie – opowiada Egor Posokhin.

Katerina Sayan zadała mu kilka pytań.

Odpowiedzi na te pytania oraz film na stronie www.redbull.com

Źródło: redbull.com
comments powered by Disqus