Właściciele gdańskiego lotniska ślą protest do premiera w sprawie podwyżek opłat

Konferencja prasowa w Porcie Lotniczym w Gdańsku - 22.09.2021 (fot. Port Lotniczy Gdańsk)

22 września br. w hali terminalu pasażerskiego T2 gdańskiego lotniska odbyła się konferencja prasowa właścicieli Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy, w trakcie której zaprotestowali oni przeciwko planom podwyższania opłat dla linii lotniczych.

W konferencji wzięli udział Mieczysław Struk Marszałek Województwa Pomorskiego, Wojciech Szczurek Prezydent Gdyni, Alan Aleksandrowicz Zastępca Prezydenta Gdańska i Marcin Skwierawski Zastępca Prezydenta Sopotu oraz Tomasz Kloskowski Prezes Portu Lotniczego Gdańsk.

Marszałek Województwa Pomorskiego i prezydenci Trójmiasta uważają, że dodatkowe wysokie opłaty wpłyną na pogorszenie sytuacji lotniska, obciążą mieszkańców i zmniejszą atrakcyjność turystyczną i inwestycyjną regionu.

"My, samorządy Gdańska, Gdyni i Sopotu oraz Województwa Pomorskiego, właściciele Portu Lotniczego Gdańsk, protestujemy przeciwko niszczeniu dobrze rozwijającego się rynku lotniczego na poziomie lokalnym i próbie przerzucenia skutków pandemii Covid-19 na porty regionalne i linie lotnicze, a co za tym idzie na pasażerów, mieszkańców naszego regionu. Zdecydowanie sprzeciwiamy się jakiejkolwiek podwyżce opłat: terminalowej i trasowej, zaproponowanej przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej, a popieranej przez polski rząd" – napisali we wspólnym liście szefowie samorządów województwa, Gdańska, Gdyni i Sopotu.

List do premiera został zaprezentowany na konferencji prasowej w Porcie Lotniczym w Gdańsku. W jej takcie współudziałowcy lotniska mówili:

Mieczysław Struk, Marszałek Województwa Pomorskiego: – Apeluję do polskiego rządu, aby zweryfikował stanowisko Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (w sprawie podwyżek opłat) w interesie pasażerów korzystających z Portu Lotniczego w Gdańsku i innych portów regionalnych w Polsce. Zależy nam na tym, by wzrost opłat nie spowodował likwidacji połączeń, z których tak obficie korzystali pasażerowie przed pandemią, ale także i w tym roku.

Wojciech Szczurek, Prezydent Gdyni: – Okres pandemii to był poważny cios dla tego segmentu transportu. Musimy robić wszystko, by go odbudowywać, by walczyć o każde kolejne, nowe połączenie w naszym trójmiejskim porcie lotniczym. Elementem jakości życia naszych mieszkańców jest mobilność transportowa, oparta także o połączenia lotnicze naszych portów regionalnych. Obawiamy się, że planowane podwyżki będą skutkować ograniczeniem liczby połączeń, a przez to ograniczeniem tego elementu życia, którzy zaakceptowali mieszkańcy Pomorza i innych regionów.

Alan Aleksandrowicz, Zastępca Prezydenta Gdańska: – Rozumiemy trudną sytuację finansową Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Wybrano jednak najprostszy i najgorszy sposób jej poprawy. Obciążenie kolejnymi opłatami, w praktyce podatkami, które wpłyną na podwyższenie cen biletów, to osłabienie atrakcyjności i konkurencyjności lotniska. To działanie obniży też atrakcyjność inwestycyjną Pomorza. Wiele firm i wielu inwestorów przychodzą na Pomorze, bo mamy gęstą siatkę połączeń, co jest atrakcyjne z punktu widzenia ekonomicznego.

Marcin Skwierawski Zastępca Prezydenta Sopotu: – Przed pandemią ponad 9 milionów turystów odwiedzało co roku Pomorze. 40 procent to turyści zagraniczni. Nie da się budować potencjału gospodarczego i turystycznego bez turystów zagranicznych. A jesteśmy atrakcyjni dlatego, że mamy dobrze skomunikowane i atrakcyjne lotnisko, które jest dostępne dla każdego

W konferencji prasowej uczestniczył także Tomasz Kloskowski Prezes Portu Lotniczego Gdańsk, który powiedział: – Od 1994 roku walczymy o rozwój naszego regionu, by naszym mieszkańcom żyło się łatwiej. Nie chcemy pozwolić na to, żeby ta nasza praca poszła na marne. A ten czarny sen zaczyna się spełniać. Do końca września Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego ma wysłać do Komisji Europejskiej do zatwierdzenia ostateczne stanowisko w sprawie podwyższenia opłat.

Pełna treść listu protestacyjnego:

Źródło: Port Lotniczy Gdańsk
comments powered by Disqus