Przejdź do treści
Źródło artykułu

Uratujmy An-2 (SP-EGB) – zbiórka na odbudowę legendarnego Antka

Są maszyny, które z czasem stają się czymś więcej niż tylko środkiem transportu. Nabierają duszy, łączą ludzi i stają się częścią ich wspomnień. Takim samolotem jest Antonov An-2 (SP-EGB) należący do Fundacji Nasze Skrzydła.

Dla jednych to legendarny „Antek”, dla innych wspomnienie pierwszego lotu, pierwszych emocji związanych z lotnictwem lub pierwszego skoku spadochronowego. Przez lata zabierał w niebo kolejne pokolenia, dawał ludziom radość i pozwalał spełniać marzenia.

Dziś ten niezwykły samolot sam potrzebuje pomocy.

Legenda, która od dziesięcioleci podbija niebo

Historia Antonova An-2 rozpoczęła się w 1947 roku, kiedy zespół konstruktorski Olega Antonowa stworzył maszynę przeznaczoną do zadań rolniczych, wojskowych i transportowych.

An-2 do dziś pozostaje największym jednosilnikowym dwupłatowcem produkowanym seryjnie na świecie. Powstało ponad 18 tysięcy egzemplarzy, a ogromna część z nich została wyprodukowana właśnie w Polsce – w WSK PZL-Mielec.

Przez dziesięciolecia „Antek” służył jako samolot transportowy, sanitarny, gaśniczy, rolniczy i desantowy. Dzięki niezwykle krótkim startom i lądowaniom mógł operować z niewielkich, nieutwardzonych lotnisk.

Jego charakterystyczny dźwięk potężnego, dziewięciocylindrowego silnika gwiazdowego ASz-62IR doskonale znają miłośnicy lotnictwa. Dla wielu jest to dźwięk dzieciństwa, pokazów lotniczych i pierwszego spotkania z prawdziwym lataniem.

SP-EGB – samolot, który nadal tworzył historię

Antonov An-2 o znakach rejestracyjnych SP-EGB nie był muzealnym eksponatem stojącym w hangarze. Dzięki Fundacji Nasze Skrzydła nadal latał, pokazując, że historia może żyć również w powietrzu.

Można było podziwiać go podczas licznych pokazów i wydarzeń lotniczych w całej Polsce. W ostatnim czasie był jedną z atrakcji Antidotum Airshow. Regularnie uczestniczył również w Rajdzie Beskidzkim, wydarzeniach historycznych, piknikach lotniczych oraz akcjach charytatywnych.

Nie był jednak wyłącznie samolotem pokazowym.

Przez cały sezon przemierzał Polskę, współpracując ze Skydive Beskidy. Z jego pokładu wykonano setki, a przez lata tysiące skoków spadochronowych. Dla wielu skoczków właśnie od lotu Antkiem rozpoczęła się największa życiowa przygoda.

To samolot, który nie tylko przewoził ludzi. Pozwalał im spełniać marzenia.

Fundacja, która daje ludziom skrzydła

Za działalnością Fundacji Nasze Skrzydła stoi ogromna pasja jej Prezesa, pilota Wojciecha Murzyna. Od wielu lat pokazuje on, że lotnictwo może łączyć pokolenia, inspirować i edukować.

Fundacja organizuje loty widokowe, bierze udział w wydarzeniach historycznych, pokazach lotniczych oraz akcjach charytatywnych. Każdego roku setki osób mają okazję po raz pierwszy wzbić się w powietrze właśnie na pokładzie zabytkowych samolotów.

Dzieci mogą podczas pokazów statycznych po raz pierwszy usiąść za sterami prawdziwego samolotu, seniorzy wracają wspomnieniami do czasów swojej młodości, a miłośnicy lotnictwa mogą podziwiać jedną z jego ikon nadal wykonującą loty.

(fot. Fundacja Nasze Skrzydła)

Jedna burza zmieniła wszystko

29 czerwca 2026 roku na lotnisku Rybnik-Gotartowice, gdzie stacjonuje An-2 SP-EGB, przeszła gwałtowna burza.

W zaledwie kilka minut żywioł wyrządził ogromne szkody. Poważnie uszkodzone zostały dwa samoloty związane z Fundacją Nasze Skrzydła – Antonov An-2 (SP-EGB) oraz Wilga SP-WEM. Skrzydła i stateczniki zostały całkowicie zniszczone.

Jeszcze chwilę wcześniej Antek wrócił z kolejnych wydarzeń lotniczych, wzbudzając zachwyt ludzi spotykających go na swojej drodze. Dziś, zamiast przygotowywać się do następnych pokazów, lotów i skoków spadochronowych, czeka na kosztowną odbudowę.

To bolesny cios nie tylko dla Fundacji, lecz także dla całego środowiska lotniczego. Takich maszyn jest coraz mniej. Części są trudno dostępne, a jeśli uda się je znaleźć, każdy potrzebny element wiąże się z bardzo wysokimi kosztami.

Dlaczego powstała ta zbiórka?

Internetowe zbiórki coraz częściej stają się szansą na ratowanie zabytków techniki, działalności społecznej i cennych inicjatyw. W przypadku zabytkowych samolotów koszty napraw są ogromne, a dostępne możliwości wsparcia nie są w stanie pokryć wszystkich wydatków związanych z ich odbudową.

Nie zbieramy na kawałek metalu. Zbieramy na uratowanie żywej historii lotnictwa. Na samolot, który przez lata dawał ludziom emocje, pozwalał spełniać marzenia i przybliżał kolejnym pokoleniom piękno latania – mówią przedstawiciele Fundacji Nasze Skrzydła.

Każda wpłata – nawet najmniejsza – jest kolejną śrubką, kolejnym fragmentem poszycia i kolejnym krokiem do tego, aby Antek ponownie wzbił się w niebo – proszą o wsparcie.

Jeżeli widziałeś SP-EGB podczas pokazów lotniczych, odwiedziłeś Antidotum Airshow, uczestniczyłeś w Rajdzie Beskidzkim, odbyłeś lot widokowy, skoczyłeś z jego pokładu ze Skydive Beskidy lub po prostu kochasz lotnictwo – dziś możesz stać się częścią jego dalszej historii.

Nie liczy się wysokość wpłaty. Liczy się każda osoba, która zechce dołożyć swoją cegiełkę.

Gdy Antek ponownie uruchomi swój charakterystyczny silnik i wzbije się nad polskie lotniska, będzie to sukces wszystkich ludzi, którzy uwierzyli, że ta historia zasługuje na kolejny rozdział.

Nie pozwólmy, aby zakończyła się na ziemi.

Dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo. Razem możemy przywrócić Antkowi skrzydła – dodają.

Więcej o tym jak wesprzeć odbudowę legendarnego Antka na stronie https://szczytnycel.pl/z/odbudowa-an2

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony