Studenci WSOSP udadzą się do Francji

Studenci WSOSP udadzą się do  Francji

W ramach współpracy zagranicznej z l'Ecole Nationale de l'Aviation Civile czwórka studentów studiów cywilnych Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych: Marcin ZEBZDA, Paweł RAKUS, Tomasz SZCZEPNIK oraz Antonina CIĘSZCZYK w dniu 28 sierpnia br. udadzą się do Tuluzy we Francji, by tam, podjąć studia w czasie semestru jesienno - zimowego w l’Ecole Nationale de l'Aviation Civile.

Uczelnia ta należy do najlepszych w Europie, szkolących specjalistów z dziedziny lotnictwa. ENAC przygotowuje studentów do zawodu pilota, kontrolera ruchu lotniczego, mechanika lotniczego oraz innych zawodów wymagających specjalistycznych kwalifikacji z dziedziny lotnictwa. Ze względu na swój lotniczy charakter uczelnia jest z założenia otwarta na zagranicznych studentów. Co roku podejmuje w niej studia bardzo duża liczba studentów z całego świata.

Ponadto w Tuluzie znajduję się lotnicze centrum Francji z licznymi fabrykami oraz ośrodkami badawczymi. Z tego powodu nasi studenci będą mieli także możliwość odbycia praktyk w tak prestiżowych firmach lotniczych jak Airbus, gdzie produkowane są samoloty pasażerskie.

Źródło: WSOSP Dęblin
comments powered by Disqus

Komentarze

Albo nie poszło na badaniach, albo nie miał tzw. pleców;) Bo nie wydaje mi się, aby daltonista spełniał wymagania stawiane kandydatom, a tacy też u nas latają;)

Jak zwykle znalazł się śmieszny cywilek (taki sam jak Ci ze zdjęcia), któremu zapewne kiedyś nie poszło na badaniach do sił powietrznych, i teraz wylewa tutaj swoją złość. Pozdrawiam z FL460 ;)

Czyżby WSOSP miał problem z wypełniemiem wakatów na cywilne, marne i nic niedające studia? I czy tym samym rozpoczyna akcje promocyjną? Zastanawia mnie to czy ta uczelnia nie ma nic lepszego to pokazania?Przecież tego typu praktyki na państwowych uczelniach sa stosowane od lat. Studenci Prawdziwych Politechnik (PW, PRz, PWr) z profilem lotniczym odbywaja semestr/rok nauki na innych zagranicznych uczelniach w ramach programu Erasmus i nikogo to nie dziwi. Czesto jest to kilka, kilkanascie osob z danej specjalnosci/roku.