Spotkanie Dreamlinera z F-16

F-16 Jastrząb Sił Powietrznych RP

Piloci samolotów F-16 Sił Powietrznych wykorzystają przylot pierwszego B787 Dreamliner Polskich Linii Lotniczych LOT do treningu misji typu Air Policing. Cztery wielozadaniowe F-16 „Jastrząb” przechwycą pasażerskiego Dreamlinera nad północno-zachodnią Polską i we wspólnym ugrupowaniu wykonają przelot na warszawskie Okęcie. Zadanie to zrealizują 15 listopada 2012 roku załogi z 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu – Krzesinach.

Cztery F-16 pod kontrolą kontrolera operacyjnego ruchu lotniczego mają przechwycić B787 w warunkach zapewniających lot z widzialnością, przy obustronnej łączności radiowej. Dla pilotów F-16 jest to zadanie podobne do tych jakie trenują przygotowując się do pełnienia misji nadzoru przestrzeni powietrznej. Podczas jednej z takich misji przechwytywany był przez F-16 w listopadzie 2011 roku lotowski Boeing 767, któremu podczas lądowania nie wysunęło się podwozie. Z kolei w styczniu 2012 roku samolot Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy został przechwycony i eskortowany przez F-16 z 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku.

Jeśli warunki pogodowe pozwolą, Dreamliner i F-16 przelecą we wspólnej formacji nad lotniskiem Okęcie w ugrupowaniu po dwa F-16 z lewej i prawej strony pasażerskiej maszyny. Po przelocie nad lotniskiem „Jastrzębie” wrócą do macierzystej bazy w Krzesinach.

Wspólny lot F-16 z B787 Dreamliner, podkreślający ważny dla cywilnego lotnictwa pasażerskiego w Polsce moment wdrożenia nowego typu samolotu, odbędzie się za zgodą dowódcy Sił Powietrznych gen. broni pil. Lecha Majewskiego. Formalny wniosek w tej sprawie wystosował do generała Majewskiego pan Tomasz Balcerzak, członek zarządu PLL LOT.

ppłk Artur Goławski

Źródło: Siły Powietrzne
comments powered by Disqus

Komentarze

Szkoda, że od razu całej eskadry F16 nie wysłali... W taki właśnie sposób "w majestacie prawa" marnuje się pieniądze podatników...

Bez prezesady. Przecież i tak muszą latać, a to w sumie da się podciągnąć pod ćwiczenie przechwytywanie i eskortowania.

Do ćwiczeń potrzeba AŻ 4 samolotów? Normalnie wystarczyłby 1... Ale widocznie stać nas...

Szanowny kolego wypływa z Ciebie brak wiedzy w temacie systemu szkolenia sił powietrznych. Kolega jednak musi zaznaczyć swój głos w sprawie bo tak mu się wydaje, że to słuszne i wszyscy muszą się z nim zgadzać.

Szanwny Anonimie - skoro, rzekomo wypływa jakiś brak wiedzy - miej odwagę mnie oświecić i, przede wszystkim, miej odwagę podpisać się pod swoimi wypowiedziami...
W internecie to każdy odważny, do wytykania pierwszy tylko jakoś podpisać się już nie łaska...
Wracając do F16 - na pewno nie potrzeba AŻ 4 samolotów - mów sobie co chcesz, to zwyczajna fanaberia kogoś, kto wydaje nie swoje, a państwowe pieniądze...

To wspaniała okazja i zdarza się rzadko, żeby przechwycić samolot pasażerski i takiej okazji WP nie powinno przepuszczać i nie przepuszcza. Trening i jeszcze raz trening. Trzeba się zdecydować, czy samoloty mają stać na pokaz, czy też nasi piloci będą sie na nich szkolić, aby w razie potrzeby ci sami piloci mogli wykonać swoje zadania i obronić Polskę przed napastnikiem. Piloci muszą latać, latać i jeszcze raz latać, aby wykonywać różnorodne zadania, jeżeli tego nie będą robić, to o wykorzystaniu tych samolotów do zadań bojowych możemy sobie tylko marzyć i nie są to fanaberie. Tak trzeba to sobie powiedzieć otwarcie, że to kosztuje i będzie kosztować, jeżeli chcemy rozmawiać dalej po polsku.

Ciekawe czy "LOT" zapłaci za asystę F-ów? Kolejdy durny pomysł

Nie czepiaj się-nie bądź taki pryncypialny.

"lot z widocznością" Panowie wojskowi ...

Będą się widzieć, więc lot z widzialnością....