Przejdź do treści
Źródło artykułu

Samoloty i śmigłowce w walce z pożarem na terenie województwa lubelskiego

We wtorek w Puszczy Solskiej wybuchł pożar lasu. Sytuacja nadal jest bardzo trudna. Od samego początku leśnicy ściśle współpracują ze strażakami, razem walcząc z żywiołem. Powierzchnia objęta pożarem jest obecnie szacowana na ok. 500 ha.

Do akcji obecnie skierowanych jest 6 samolotów dromaderów i 6 śmigłowców Lasów Państwowych. Maszyny Lasów Państwowych wykonały do tej pory kilkaset zrzutów wody i latają bez przerwy. Zrzuty wody znacząco ograniczają rozprzestrzenianie się ognia oraz wspomagają pracę strażaków działających na ziemi.

Pracownicy zakładów usług leśnych kierowanych przez leśników wyorywają pasy zaporowe, by powstrzymać ogień. Harwestery przecinają las i ścinają drzewa, by korony drzew nie stykały się i by ogień nie rozprzestrzeniał się dalej po koronach.

Sytuacja pozostaje bardzo wymagająca, silny wiatr i zmienne warunki utrudniają prowadzenie działań zarówno w powietrzu, jak i na ziemi.

Działania gaśnicze na terenie województwa lubelskiego trwają. W akcję zaangażowane są już dwa policyjne śmigłowce S-70i Black Hawk, które nieprzerwanie wspierają strażaków z Państwowa Straż Pożarna walczących z rozległym pożarem lasów i nieużytków.

S-70i Black Hawk Policji podczas akcji gaśniczej na terenie województwa lubelskiego (fot. KWP we Wrocławiu)

Załogi śmigłowców działają w oparciu o przekazywane ze sztabu współrzędne punktów, co pozwala na szybkie i skuteczne reagowanie i realizowanie zrzutów wody. Na pokładzie maszyny oprócz policyjnych lotników znajdują się funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej, którzy z wykorzystaniem specjalistycznego zbiornika na wodę tzw. Bambi Bucket o pojemności 3000 litrów wspierają akcję na ziemi, szczególnie w rejonach, gdzie ograniczony dostęp do wielu miejsc sprawia, że działania gaśnicze są wyjątkowo wymagające. Dotychczas zrealizowano ponad 50 takich zrzutów. Liczy się czas i maksymalna efektywność.

To już kolejny raz, kiedy policyjni lotnicy, wykorzystując śmigłowiec Black Hawk, wspierają działania gaśnicze podczas rozległych pożarów – zarówno w kraju, jak i za granicą (m.in. Turcja, Czechy, Biebrzański Park Narodowy, Mazowsze).

Dromader piotrkowski (fot. Aeroklub Ziemi Piotrkowskiej)

Do tak dużych pożarów ściągane są samoloty gaśnicze z różnych części kraju. W związku z rozległym pożarem lasów i nieużytków na terenie trzech powiatów województwa lubelskiego: biłgorajskiego, zamojskiego i tomaszowskiego, został także zadysponowany piotrkowski Dromader SP-ZUL. Pilot poleciał samolotem gaśniczym już we wtorek.

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony