Marszałek województwa pozytywnie ocenia szanse lotniska w Szymanach

Port Lotniczy Olsztyn-Mazury (fot. Port Lotniczy Olsztyn-Mazury)

Prace na powstającym lotnisku w Szymanach koło Olsztyna są bardzo zaawansowane. Kończą się powoli negocjacje ws. linii i kierunków obsługiwanych przez terminal „Olsztyn-Mazury”. Wszystko wskazuje na to, że nie powtórzy się scenariusz radomskiego lotniska. – Problemy innych lotnisk nie dotyczą lotniska „Warmia i Mazury“ – ucina spekulacje Gustaw Brzezin, marszałek województwa.

Regionalny Port Lotniczy Olsztyn-Mazury będzie lotniskiem kategorii 4D z przyrządowym podejściem do lądowania. Ostatnio urzędnicy pytali się mieszkańców regionu w sprawie preferowanych kierunków wylotów z Warmii i Mazur. – Badania wykazują, że są to kierunki związane głównie z migracją zarobkową, do państw Europy Zachodniej i Północnej – mówi marszałek województwa, Gustaw Brzezin.

Jednak o konkretnych kierunkach lotów dowiemy się, jak lotnisko zyska certyfikację. Jak zaznacza marszałek, negocjacje są już na końcowym etapie. – Powiązane są one z procesem certyfikacji lotniska. Ustalenia, co do kierunków lotów przedstawimy w czwartym kwartale 2015 roku – informuje.

Szerokim echem odbiła się historia radomskiego lotniska, które miało jeszcze długo po otwarciu problemy ze znalezieniem przewoźników do obsługi terminala. Nic dziwnego, że pytania w kierunku budowanego właśnie lotniska na Warmii i Mazurach wciąż związane są z obawami, czy aby lotnisko odniesie sukces. Swoje obawy miał nawet prezydent Olsztyna, który oceniał, że region jest piękny, ale niezbyt zamożny, co może mieć poważne konsekwencje w przyszłości z rentownością lotniska. – Rozmowy zarówno z przewoźnikami, jaki i certyfikacja lotniska, są daleko zaawansowane i nie przewidujemy kłopotów. Problemy innych lotnisk nie dotyczą lotniska „Warmia i Mazury“ – uspokaja marszałek.

Z powstającego lotniska cieszy się szefostwo firmy Michelin – największego zakładu w Olsztynie, zajmującego się produkcją opon. Władze lotniska prowadziły rozmowy z przedsiębiorcami z Warmii i Mazur, w szczególności z Michelinem, który może wykorzystywać potencjał lotniska. – Firma z zadowoleniem przyjęła informację o budowie portu lotniczego „Warmia i Mazury“. Jest obustronne uzgodnienie, że port lotniczy „Warmia i Mazury“ będzie obsługiwał loty zakładu Michelin – informuje Gustaw Brzezin.

Budowa i proces certyfikacji lotniska ma się zakończyć bliżej końca 2015 r. Już w poniedziałek (24.08) w Szymanach mieli pojawić się inspektorzy z Urzędu Lotnictwa Cywilnego, by ustalić szczegóły certyfikacji. Lotnisko przeznaczone zostanie głównie dla przewozów obsługujących region Warmii i Mazur. Port Lotniczy zostanie uruchomiony niezwłocznie po uzyskaniu certyfikatu wydanego przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Przewiduje się obsługę rejsów stałych, czarterów i general aviation. Terminal pasażerski będzie posiadał pełną separację funkcjonalną podróżnych przylatujących i odlatujących. Przewidziano podział odpraw w przylotach i odlotach na dwa kierunki: obsługa pasażerów w ramach umowy Schengen i obsługa pasażerów poza warunkami umowy z Schengen. Średniodobowa przepustowość terminala to ok. 830 pasażerów, w dobie szczytowej do 1250 pasażerów, a w godzinie szczytowej do 310 pasażerów. Z Olsztyna do terminala Regionalnego Portu Lotniczego Olsztyn – Mazury w Szymanach będzie można dojechać szynobusem w czasie ok. 45 min. Lotnisko leży w miejscowości Szymany w odległości około 10 km od Szczytna i 59 km od Olsztyna.

Źródło: rynekinfrastruktury.pl
comments powered by Disqus