Komunikat PLL LOT w spr. zamknięcia PL Kraków

PLL LOT

Warszawa, 4 lipca 2011 roku, godz. 16:15 - W nawiązaniu do wysłanego dzisiaj przez PLL LOT S.A. komunikatu w sprawie zamknięcia portu lotniczego w Krakowie, uprzejmie informujemy, że zgodnie z najnowszymi informacjami otrzymanymi z Krakowa, lotnisko zostało ponownie otwarte.

Obecnie PLL LOT S.A. podejmują wszelkie działania, aby przywrócić operacje w ramach dzisiejszego rozkładu lotów z i do Krakowa.
Możliwe są jednak niewielkie zakłócenia w operacjach polskiego przewoźnika.

Za utrudnienia przepraszamy.

PLL LOT

Źródło: PLL LOT
comments powered by Disqus

Komentarze

Ciekawe, owszem bardzo nawet ciekawe. W innych mediach podano, że przyczyną zamknięcia lotniska było to, że wykonawca prac budowlanych na DS ,,nagle i bez uzgodnienia'' wjechał na teren lotniska, zamierzając się zabierać za robotę. O ile nam powszechnie wiadomo, EPKK posiada Certyfikat lotniska użytku publicznego wydany przez ULC. Kto zatem, a przede wszystkim JAK tym lotniskiem zarządza, że dopuścił do wystąpienia tak kuriozalnej sytuacji, która mogłaby mieć skutki znacznie poważniejsze, jak opóźnienia połączeń lotniczych. Czy to nie są ,,przypadkiem'' pierwsze i tak poważne skutki ,,deburdelizacji'' Prawa Lotniczego, które ,od jakiegoś czasu dopuszczają'', że ochroną lotnisk mogą się zajmować prywatne firmy ochroniarskie. Jeżeli tak, to facet pilnujący ,,zawodowo'' hurtowni mydła i powidła, a teraz lotniska, zapewne na tej samej ,,zasadzie'', co wcześniej do owej hurtowni, wpuścił budowlańców na pas startowy ,,bo mu tak powiedzieli, a może i jakiś kwit'' (np. na węgiel) okazali. Za taki wyczyn, do jakiego doszło w EPKK, niech się szanowny pan prezes portu lotniczego NIEZWŁOCZNIE podda do dymisji. Ze stanowiska ,,piastowanego'' w Związku Regionalnych Portów Lotniczych, także, bo nam takiego związku wzajemnej adoracji nie potrzeba. Czekamy na dalsze informacje ........