Sylwetki Lotników: Edward Działowski

DKD IV konstrukcji sierż. Stanisława Działowskiego (ojciec Edwarda) / źródło: NAC

Edward Działowski urodził się 25 lutego 1922 r. w mieście nad Brdą, w Bydgoszczy. Był najstarszym synem Stanisława Działowskiego pilota zawodowego 2 Pułku Lotniczego. Ojciec był konstruktorem samolotów sportowych – DKD. Stanisław Działowski to właśnie w Edwardzie widział swojego lotniczego spadkobiercę. Marzył, że to właśnie on z sześciu braci przejmie po nim lotnicze tradycje.

Ukończy Szkołę Podoficerów Lotnictwa dla Małoletnich w rodzinnym mieście. Los chciał inaczej. Komisja lekarska miała inne zdanie. Chłopak nie nadawał się do służby w powietrzu. Ale ojciec nie dał za wygraną. Skierował swoją latorośl na kurs szybowcowy organizowany przez Ligę Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej. To właśnie w czasie jego trwania Edek wylatał kategorię „A” i „B” pilota szybowcowego. Na rok przed wybuchem II wojny światowej uzyskał „C”. Tym samym był najmłodszym pilotem szybowcowym w Polsce przedwrześniowej.

Pilotował nieoficjalnie samoloty. Czynił to pod czujnym okiem rodzica. Najwięcej jednak czasu spędzał za sterami szybowców. Jesienią 1938 r. brał udział w przygotowaniu nowych lądowisk dla szybowców. Z chwilą przejścia ojca do pracy w Stanisławowie, Edward znalazł się obok. Ojciec pracował w Szkole Pilotów LOPP jako szef techniczny. Syn odbywał w niej staż mechanika lotniczego.

Mając tak zdobyte doświadczenie podjął naukę w Szkole Zawodowej Lotniczej działającej przy Wytwórni Płatowców nr 2. Gdy kraj znalazł się pod okupacją hitlerowską, został żołnierzem podziemnej armii. Pozostając w pracy na terenie Mielca, w zakładach lotniczych przejętych przez Niemców, dokonywał aktu sabotażu. Ostrzeżony przed aresztowaniem schronił się do leśnego oddziału partyzanckiego. Zajmował się wyszukiwaniem lądowisk dla samolotów alianckich.

Kiedy jeszcze trwała wojna na wyzwolonych terenach szukał dla siebie pracy. Rzecz jasna takiej, która byłaby związana z lotnictwem. Znalazł w lipcu 1945 r. Został szefem ochrony mienia lotniczego w Szkole Szybowcowej (Jeżów). Już w czerwcu 1946 r. na jej terenie rozpoczął praktykę instruktora szybowcowego. Po ukończeniu Szkoły Pilotów i Mechaników otrzymał uprawnienia pilota samolotowego. Rok później przeszedł kurs unifikacyjny instruktorów szybowcowych. Dzięki temu mógł dalej pozostawać na stanowisku instruktorskim. Nieustannie podnosił swoje umiejętności.

Przez trzy lata był instruktorem szybowcowym Aeroklubu Krakowskiego. Skutkiem czystek wymierzonych przeciwko żołnierzom podziemia związanego z Londynem, a przeprowadzonych przez co gorliwszych rodaków w 1951 r. został zwolniony z pracy w lotnictwie. Po rehabilitacji do 1956 r. był zatrudniony w Aeroklubie Krakowskim jako społeczny instruktor szybowcowy.

10 października 1971 r. w czasie lotu z uczniem uległ wypadkowi. W jego wyniku został inwalidą II grupy. Musiał odejść z lotnictwa, zrezygnować z latania. Po powrocie do zdrowia zaangażował się w działalność społeczną. Zmarł w grodzie Kraka, 14 stycznia 1985 r.

Konrad Rydołowski 

Źródło: Konrad Rydołowski
comments powered by Disqus