Dlaczego Dreamlifter wylądował na niewłaściwym lotnisku?

Start B747 Dreamlifter z lotniska Jabara

21 listopada, B747 Dreamlifter, który dzień wcześniej wylądował i utknął na lotnisku general aviation Jabara, beż żadnych komplikacji wystartował i wykonał przelot na właściwe lotnisko docelowe w bazie McConnell.

Zmodyfikowany jumbo jet jest wykorzystywany do transportu sekcji B787 i dostarczania ich do fabryk koncernu Boeing w Everett, w stanie Waszyngton oraz North Charleston w Karolinie Południowej. Ale 20 listopada zamiast wylądować w bazie sił powietrznych McConnell, gdzie na jego pokład miały być załadowane elementy kadłuba Dreamlinera wykonane przez firmę Aerosystems Spirit, przyziemił prawie 20 km wcześniej na lonisku Jabara, którego pas startowy posiada długość 1860 m (6101 stóp) i jest krótszy, niż określony do startu przez producenta B747.

Lądowanie na niewłaściwym lotnisku nie jest niczym nowym, a może być łatwym błędem, ponieważ obiekty tego typu często są zlokalizowane w niedalekiej odległości, co może zmylić pilotów latających na obszarach nieznanych dla siebie, jak również i w nocy. Ale trudno sobie wyobrazić, dlaczego piloci Dreamliftera, którzy prawdopodobnie wielokrotnie bywali już w bazie McConnell, tym razem nie zapoznali się z mapami okolicy Wichita i tamtejszymi procedurami podejścia.


W nagraniu audio, które pojawiło się w sieci, piloci komunikując się z kontrolą ruchu lotniczego nie są pewni, gdzie wylądowali. "Tak, właśnie wylądowaliśmy na jakimś innym lotnisku", potwierdził pilot, kiedy się dowiedział, że samolot nie znalezł się na planowanym miejscu docelowym. W tym czasie lotnicy nadal jednak nie byli pewni, co to był za port lotniczy.

W końcu przekazali swoje współrzędne kontrolerowi ruchu lotniczego, który ustalił, że znaleźli się na lotnisku Jabara ponad 18 km na północ od miejsca docelowego. Pozostaje jednak wiele kwestii do wyjaśnienia, w tym, dlaczego piloci nie stosowali się do wskazówek zawartych w kartach podejścia instrumentalnego, lub dlaczego nie opierali się na wskazaniach GPS. Badający incydent sprawdzają także kwestię list kontrolnych, których zawartość normalnie obejmuje czynność upewnienia się, że samolot zbliża się do właściwego portu lotniczego w oparciu o częstotliwości pomocy nawigacyjnych, informacje GPS lub po prostu porównując widok zewnętrzny z mapą.

21 listopada ok 20.00 czasu polskiego B747 Dreamlifter wystartował bez problemów z lotniska Jabara by po krótkim locie wylądować w bazie McConnell. Poniżej znajduje się film dokumentujący to zdarzenie.

Źródło: www.wired.com

Źródło: Internet
comments powered by Disqus