Kongres Rynku Lotniczego versus Polska Strategia dla Lotnictwa Cywilnego

B737 - deboarding pasażerów

Patrząc na program Kongresu  Rynku Lotniczego planowanego na 12 września 2018 r. odnosi się wrażenie, że będzie on poświęcony głównie sztandarowemu projektowi rządu związanemu z planowaną budową Centralnego  Portu Lotniczego.

Obserwując od wielu lat dyskusję nad Strategią Lotniczą, daje się zauważyć  przede wszystkim brak twardych dowodów w postaci profesjonalnych analiz dotyczących planów rządowych w tym zakresie. Sytuacja ta, zresztą nie tylko moim zdaniem, dowodzi  braku chęci korzystania przez osoby odpowiedzialne za polskie lotnictwo cywilne z wiedzy naukowej polskich ośrodków akademickich zajmujących się transportem we wszystkich jego aspektach. 

Można odnieść wrażenie, że nie do końca przez szeroko rozumiany strukturalny wielopiętrowy organ, jakim jest WŁADZA LOTNICZA, jest stosowana stara rzymska zasada „cui bono’’. W ferworze bitew politycznych i budowania za każdym razem lotniczego ładu funkcjonalnego od nowa, przeważnie zastane rozwiązania nadające się do adaptacji czy ich poprawienia, są po prostu dyskredytowane. Przypomina to słynną pieśń TO IDZIE MŁODOŚĆ, co nie jest jednoznaczne z doświadczeniem w branży z szacunkiem dla już zaistniałych faktów i rozwiązań.

Program Kongresu jest poświęcony takim tematom:

  • Loty dalekiego zasięgu, europejskie, krajowe, czartery – gdzie tkwi główny potencjał dla rozwoju przewozów lotniczych?
  • Centralny Port Komunikacyjny – jak wpłynie na rzeczywistość transportową w Polsce i w Europie?
  • Bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej,
  • Zarządzanie i pozyskiwanie floty w transporcie lotniczym,
  • Kadry dla branży lotniczej.
  • Powstaje pytanie czy tematy kongresowe pod swoja nazwą konsumują  szerokie spektrum  rynku lotniczego i związane z tą specyfiką  problemy do rozwiązania.

Na szacunek zasługują działania Zespołu Doradców Gospodarczych TOR Sp. z o.o.  niezależnej firmy doradczej, która w sposób bardzo profesjonalny i odpowiedzialny próbuje wskazać rządowi problemy trapiące polskie lotnictwo cywilne. Podejmuje ona jednocześnie próbę merytorycznej diagnozy w tych sprawach w formie publicznej dyskusji  z udziałem specjalistów branżowych. 

Naprzeciw tej inicjatywy stoi niestety mało aktywna działalność strony rządowej. Wyraża się to brakiem dyskusji projektów wypracowanych przez POLSKĄ WŁADZĘ LOTNICZĄ, które obejmują  problemy branży lotniczej w obliczu wyzwań cywilizacyjnych. Można odnieść wrażenie, że poza tzw. dużym lotnictwem decydenci nie dość dobrze widzą problemy lotnictwa Genaral Aviation, które w dalszym ciągu jest naturalnym zapleczem dla dużego lotnictwa. Widać natomiast bardzo wyraźnie aktywność ukierunkowaną na  kontrolowanie i dyscyplinowanie w myśl typowych procedur administracyjnych, w których niestety duch jest zabijany literą prawa i pryncypiami politycznymi.

Można mój tekst odczytać również jako krytykę i czepianie się ciężko pracującego aparatu państwowego. Tak nie jest. Zauważam również pozytywne działania administracji w skład której wchodzi Polska Władza Lotnicza, która  funkcjonuje w oparciu o merytoryczne i  profesjonalne decyzje wydawane  przez przygotowaną kadrę.

Uważam, że brakuje nam kompleksowej Polskiej Strategii dla Lotnictwa Cywilnego, która oprócz wspomnianych wyżej aspektów w obliczu wyzwań dla Polskiego Transportu Intermodalnego powinna zawierać interdyscyplinarnie opracowaną polską koncepcję Sytemu Transportu Małymi Samolotami (STMS).

W minionych latach Projektem STMS między innymi zajmowali się:

  • Instytut Lotnictwa
  • Eksperci z Polskiego Klubu Lotniczego
  • Politechnika Warszawska, Wydział Transportu
  • E.Maciszewska, A.Hoszman „System Transportu Małymi Samolotami w Polsce – Założenia modelowe i koncepcja funkcjonowania” - Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Szczecińskiego, Problemy Transportu i Logistyki Nr 602, 2010.
  • A.Jaroszewicz, W.Wróblewski „System Transportu Małymi Samolotami, Infrastruktura Transportowa Szansą i Barierą Rozwoju Regionalnego” Bydgoszcz 2008.

Niestety w minionej dekadzie  wyżej wymienione działania  nie znalazły oficjalnego  stanowiska rządowego. W tej sytuacji pozwalam sobie przedstawić swoje stanowisko w sprawie STMS poddając je pod  merytoryczną krytykę sugerując ujęcie tego tematu w pracach Parlamentu i Rządu.

Komisja Europejska przyjęła w 2011 r wszechstronną strategię „Transport w roku 2050”, która ma posłużyć do stworzenia konkurencyjnego systemu transportu, aby był on czynnikiem m.in. zwiększenia mobilności, usunięcia najistotniejszych przeszkód, a także przyczyniłaby  się do pobudzania rozwoju szeroko rozumianej branży transportowej.

W białej księdze o transporcie w roku 2050 - odnoszącej się do tej strategii jednolitego europejskiego obszaru transportu, ma obowiązywać ostrzejsza konkurencja oraz w pełni zintegrowana sieć transportowa. Ma ona łączyć rozmaite formy transportu tak, by umożliwić głębokie przemiany sposobu przemieszczania się pasażerów i towarów. W tym celu plan wysuwa 40 konkretnych inicjatyw na przestrzeni nadchodzącej dekady.

Transport lotniczy do 2050 roku ma być elementem całej zharmonizowanej sieci wszystkich rodzajów transportu. Cały system informacji o transporcie europejskim towarowym i pasażerskim ma  zostać  opracowany do 2020 r.

Do 2020 r. zaplanowana jest modernizacja europejskiego systemu służb kontroli ruchu lotniczego obsługujących całość europejskiej jednolitej przestrzeni powietrznej. Obejmować będzie przyspieszenie i zwiększenie bezpieczeństwa i przepustowości transportu oraz zakończenie  prac nad Wspólnym Europejskim Obszarem Lotniczym dla  58 krajów oraz 1 mld mieszkańców. Prace te wpisują się w przygotowywany europejski projekt Inteligent Personalized Air Transportation System. Wobec wzrastającej mobilności  mieszkańców Europy  w związku z coraz  lepszą kondycją materialną, jak również  narastającego ruchu  biznesowego przy niezbyt drożnych trasach szybkiego ruchu samochodowego i kolejowego, rysuje się wyraźna nisza transportowa mogąca zwiększyć komfort podróżowania w sektorze usług wypoczynkowo - turystycznych i dla małego biznesu .

Mając na uwadze regulacje prawne dotyczące lotnictwa ogólnego (General Aviation) obejmujące procedury szkolenia lotniczego i istnienie nie w pełni wykorzystanego  potencjału infrastrukturalnego istnieją przesłanki do podejmowania inicjatyw z zakresu działalności lotniczej w regionach z uwzględnieniem ich ekonomicznych, społecznych i przestrzennych uwarunkowań. Byłyby one dla wielu obszarów poważnym bodźcem do rozwoju.

Obecny stan lotniczej  sieci transportowej w ramach STMS praktycznie nie istnieje, a  ilość  portów lotniczych w Polsce jest niewystarczająca. Porównując z krajami Europy Zachodniej w Polsce przypada średnio 3,2 mln osób  na jeden port lotniczy, podczas gdy w krajach zachodnioeuropejskich liczba ta wynosi ok. 460 tys. Oznacza to, że w niektórych rejonach naszego kraju pasażerowie muszą przebyć ponad 200 km, aby dostać się do najbliższego portu lotniczego. Dlatego rozwój Systemu Transportu Małymi Samolotami STMS jest bardzo istotny.

Początki idei systemu transportu małymi samolotami datowane są na lata osiemdziesiąte ubiegłego stulecia. Pierwsze koncepcje dotyczące stworzenia takiego systemu można znaleźć w publikacji „The Role of Technology in Revitalizing the U.S. General Aviation Industry”. Koncepcja ta była rozwijana w latach dziewięćdziesiątych w Stanach Zjednoczonych w ramach konsorcjum zajmującego się transportem w sektorze  lotnictwa ogólnego (ang. General Aviation) - AGATE. Zadaniem konsorcjum AGATE było opracowanie systemu transportu małymi samolotami stanowiącego alternatywę dla innych rodzajów transportu na krótkich dystansach.

W latach 2001 - 2005 przeprowadzono analizy dotyczące perspektyw rozwoju systemu STMS w oparciu o porty lotnicze z ograniczoną funkcjonalnością nawigacyjną i flotę małych samolotów pilotowanych przez jedną osobę. Również w Unii Europejskiej prowadzone były badania nad wdrożeniem systemu transportu małymi samolotami (European Personal Air Transportation System - EPATS).

Celem uruchomienia systemu EPATS w Europie jest przede wszystkim skrócenie czasu podróży międzyregionalnych i zwiększenie dostępności transportowej obszarów peryferyjnych. W ramach tego projektu badawczo-rozwojowego opracowano założenia systemu i przeprowadzono analizę jego funkcjonowania w perspektywie do roku 2020. U podstaw obu projektów leży założenie, że system transportu małymi samolotami będzie stanowił uzupełnienie istniejącego obecnie systemu transportu lotniczego. Wprowadzenie usług transportowych realizowanych małymi samolotami umożliwi lepsze pokrycie obszaru  Unii Europejskiej siatką połączeń lotniczych i pozwoli zrównoważyć rozwój tego segmentu rynku transportowego.

Obliczenia w ramach wspomnianego europejskiego systemu EPATS (odpowiednik STMS) wskazują, iż państwo wielkości Polski w latach 2020-2030 może potrzebować w tym celu nawet znaczną ilość lekkich samolotów,  co pozwoliłoby zastąpić pracę przewozową samochodów osobowych na trasach powyżej 300 km. Przyjmuje się, iż transport lotniczy może konkurować z lądowym dopiero powyżej 250km.

W Polsce tylko 6 Firm to operatorzy wykonujący loty samolotami powyżej MTOW (maksymalny ciężar do startu) 10 ton, oraz 15 prywatnych operatorów GA świadczących usługi typu Air Taxi. Według szacunków Eurocontrol w Europie działa przynajmniej 700 organizacji oferujących usługi Air Taxi, które dysponują przeszło 1800 samolotami. W Polsce jest ich zaledwie około 80.

Tezę o potrzebie rozwoju Systemu Transportu Małymi Samolotami STMS zdaje się potwierdzać krajowa ekspansja LOT w zakresie uruchamiania siatki połączeń krajowych do istniejących polskich portów lotniczych, które do tej pory były nierentowne. Jest to zapewne wynikiem obserwacji tzw. tanich linii lotniczych, które dzięki swojej nowoczesnej strategii zarządzania personelem lotniczym jak i statkami powietrznymi oraz  baz techniczno - operacyjnych potrafią wypracować dodatni wynik finansowy.

Presja klientów zmusza linie lotnicze do optymalizacji kosztów. Lotnictwo to biznes efektu  skali.  Im większa skala, tym większe oszczędności i zyski.

W trakcie Forum Lotniczego 2015, Przewodniczący Grupy Pracodawców Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego, sprawozdawca EKES ds. lotnictwa Jacek Krawczyk, skierował następujący apel  do  administracji rządowej:

…..Polska potrzebuje krajowej strategii dotyczącej transportu w ogóle. W efekcie w polskim lotnictwie udało się zrobić bardzo dużo dobrego, ale zabrakło koordynacji i planowania.

Polska potrzebuje krajowej strategii lotniczej tak szybko jak to tylko możliwe. Co więcej, strategia ta musi być spójna z powstającą obecnie strategią europejską. Musimy aktywnie włączyć się w tworzenie dokumentu na poziomie europejskim i korzystając z dostępnych dzięki temu danych opracować plan krajowy…..

Należy zauważyć, że minister właściwy ds. transportu oraz  minister obrony narodowej dostrzegli znaczenie nie tylko sektora General Aviation w  części operacyjno-szkoleniowej, ale również problem restytucji polskiego przemysłu lotniczego, jako dostawcy sprzętu lotniczego do stabilnego rozwoju tego rodzaju lotnictwa. Ma pomóc temu uchwalona przez Sejm kolejna nowelizacja prawa lotniczego, dotycząca stworzenia warunków do zmiany dostępności lotnisk użytku wyłącznego, przy zachowaniu właściwego stopnia bezpieczeństwa.

Stawiając pytanie o tempo podjęcia prac nad studium wykonalności dotyczących w dzisiejszych warunkach ekonomicznych Systemu Transportu Małymi Samolotami STMS, należy mieć na uwadze również  zrównoważony rozwój General Aviation w Polsce, któremu taki projekt będzie sprzyjał. Warto przy takim projekcie zastosować  standard pasymoni.. Problem ten powinien być uwzględniony  w polskiej strategii lotniczej  według wymienionych poniższych kwestii, szczególnie mając na uwadze dynamiczny rozwój lotnictwa europejskiego:

  • zasadności regulacji prawnych już funkcjonujących w UE  dla GA, w których obserwuje się obecnie brak merytorycznej proporcjonalności dla lotnictwa ogólnego i transportowego. Chodzi o nieproporcjonalność i  równoważność standardów, które są stosowane dla komercyjnego  lotnictwa transportowego oraz lotnictwa ogólnego.
  • kondycji polskiego przemysłu lotniczego w świetle kwestii związanych z Planem Na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju Premiera Morawieckiego;
  • wprowadzenia i określenia dodatkowych instrumentów dofinansowywania nierentownych, lecz istotnych połączeń lokalnych, poprzez System Transportu Małymi Samolotami - STMS  (obowiązek użyteczności publicznej dla tras, wytyczne wspólnotowe dotyczące pomocy publicznej);
  • wskazania optymalnego wykorzystania istniejącej infrastruktury lotniczej na bazie dokumentów opracowanych przez polski nadzór lotniczy i w ramach polskiej strategii lotniczej. Odnosi się to do  istniejącej infrastruktury lotniskowej General Aviation, a tym samym zapobieżenia postępującej jej degradacji;
  • otworzenia możliwości prawnych dla komercyjnej działalności małych lotniczych firm przewozowych, zarówno w ruchu krajowym, jak i zagranicznym;
  • aktywizacji, również na bazie zamówień rządowych i firm komercyjnych, lotów dyspozycyjnych (obrona terytorialna kraju, transport lotniczy dla Narodowego Funduszu Zdrowia i firm ubezpieczeniowych);
  • aktywizacji lotów turystycznych i widokowych na rzecz ośrodków wypoczynkowych i organizacji turystycznych.

Nie bez znaczenia w ramach Projektu STMS będzie element możliwości zagospodarowania niszczejącej krajowej lotniczej  infrastruktury krytycznej. W dobie wyzwań związanych z obronnością i bezpieczeństwem gospodarczym i społecznym państwa, kwestia odporności infrastruktury krytycznej  nabiera szczególnego znaczenia.

Liczba pasażerów na polskich lotniskach w 2035 roku może sięgnąć 94 mln - to najnowsza prognoza Urzędu Lotnictwa Cywilnego……..Coraz większą część tego ruchu będą brać na siebie lotniska regionalne. Prognozujemy, że w 2035 roku statystyczny Polak będzie latać blisko trzy razy w roku - Coraz większą część tego ruchu będą brać na siebie lotniska regionalne, powiedział Piotr Samson -  Prezes ULC. Nie ma barier do rozwoju rynku lotniczego w Polsce – ocenia Urząd Lotnictwa Cywilnego. Jego wartość będzie rosła stabilnie na fali wzrostu gospodarki i ruchu pasażerskiego. Znaczącą rolę może zacząć odgrywać lotnictwo sektora General Aviation , czyli samoloty do użytku prywatnego i małe lotniska. Może to przyciągnąć do branży młodych ludzi i udrożnić system transportowy, szczególnie w słabo skomunikowanych regionach kraju……

Każdy projekt jest  tyle wart na  ile  logiczne merytorycznie i organizacyjnie  argumenty pozwolą  go skomercjalizować. Każda droga zaczyna się od pierwszego  kroku. Można tu zadać pytanie ..Czy mamy armaty aby wygrać ???    

Zostało dużo wykonanych  pierwszych kroków  - przywoływane wyżej publikacje,

Armatami mogą być

  • nisza rynkowa
  • istniejące lotniska
  • polski  samolot PZL -  M 28

Otoczenie prawne

  • Wiedza pracujących dotychczas nad projektem
  • Twierdzę że brakuje nam;
  • Strategicznego spojrzenia strony rządowej na polski rynek lotniczy,
  • Woli wychodzenia przez administracje rządową z inicjatywą i wsparciem dla Projektu SMS

Jak widać jest sporo argumentów przemawiających za tym projektem. Może więc nadszedł czas, żeby spotkać się w gronie osób znających temat pod auspicjami Urzędu Lotnictwa Cywilnego i poważnie zająć się tą sprawą. 
 
Grzegorz Brychczyński
Niezależny Ekspert Lotniczy
Warszawa wrzesień 2018


P.S W opracowaniu wykorzystano materiały źródłowe własne oraz  pracujących do tej pory nad Projektem STMS 

Źródło: Grzegorz Brychczyński
comments powered by Disqus