Dwóch ukraińskich pilotów skazano w Rosji na 22 i 26 lat więzienia
Rosyjski sąd wojskowy skazał dwóch ukraińskich pilotów na 22 i 26 lat pozbawienia wolności w związku z oskarżeniem o nielegalne przedostanie się na terytorium Rosji i przygotowywanie zamachu terrorystycznego - poinformował w poniedziałek niezależny rosyjski serwis Meduza.
Skazani, Ołeksandr Morozow i Dmytro Szymanski, pierwszych kilka lat mają spędzić w więzieniu, a następnie będą odbywać karę w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Zarzucono im m.in. terroryzm, złamanie przepisów międzynarodowych lotów i nielegalne przekroczenie granicy.
W czerwcu 2023 roku Federalna Służba Bezpieczeństwa (FDB) Rosji opublikowała nagranie przedstawiające zatrzymanie i przesłuchanie lotników.
Szymanski powiedział na nim, że przybył na terytorium Rosji, wypełniając zadanie ukraińskiego wywiadu wojskowego, by przekazać elementy wybuchowe w celu "działań terrorystycznych". Morozow oświadczył, że otrzymał zadanie przeprowadzenia lotu i zbombardowania składu paliw i smarów w obwodzie briańskim. Z uwagi na uszkodzenie samolotu przeprowadził awaryjne lądowanie i został wzięty do niewoli.
Według gazety "Kommiersant" mężczyzn zatrzymano w kwietniu 2023 r. po zrzuceniu przez nich dwóch pocisków na teren kombinatu należącego do rosyjskich rezerw państwowych w obwodzie briańskim. W ataku nikt nie ucierpiał.
Śledczy zarzucili Ukraińcom planowanie użycia "brudnej bomby". Lotnicy przyznali się w sądzie "do tylko niewielkiej części zarzutów" i wycofali swoje zeznania. Prokuratura żądała dla nich po 30 lat łagru. (PAP)
ndz/ mms/



Komentarze