Teraz lotniczy angielski zaliczysz przez internet

Aviation eLearning

Tak, jest to możliwe. Pewien duński ośrodek szkolenia lotniczego, działający w branży od ponad 20 lat, daje taką możliwość. Firma Aviation eLearning, bo o niej mowa, szkoląca na co dzień pilotów, kontrolerów ATC oraz mechaników od 5 stycznia tego roku posiada ważny certyfikat zgodności z przepisami JAR-FCL oraz certyfikat duńskiego Urzędu Lotnictwa Cywilnego BL 6-08. Test oparty jest na dokumencie ICAO 9835, dyrektywie UE 2006/23/EC i duńskim BL 6-08.

Do egzaminu mogą przystąpić mieszkańcy 29 krajów Europy w tym także Polski. Aby przystąpić do ICAO Language Proficiency Test, należy dokonać rejestracji na stronie operatora i w celu identyfikacji przesłać skan głównej strony paszportu z widocznym zdjęciem. Całkowity koszt egzaminu to 129 Euro, które można uiścić przy użyciu kart kredytowych: American Express, JCB, Maestro, MasterCard, Visa i Dankort. Po zalogowaniu i dokonaniu opłaty można przystąpić do testu.

Najlepszą przeglądarką internetową do tego celu będzie Internet Explorer. (przy używaniu Firefox zdarzały się problemy) Uruchamiamy kamerę upewniając się, że nasze połączenie internetowe jest aktywne po czym zajmujemy miejsce ok. 50-80 cm przed monitorem. Dla potwierdzenia tożsamości przez egzaminatora nie możemy w trakcie egzaminu mieć na sobie żadnego nakrycia głowy, czy też okularów przeciwsłonecznych, a w pomieszczeniu może przebywać tylko zdający. Należy upewnić się także, czy wszystkie urządzania typu radio, czy telewizor są wyłączone.

Test składa się z dwóch części. Pierwsza z nich, to zestaw pytań generowanych przez system; druga, to korespondencja ATC z symulowanego lotu z punktu A do B z uwzględnieniem procedur lotniskowych dotyczących np.: kołowania.

Na zadane pytania nie wystarczy odpowiadać tak lub nie. Bardziej rozbudowane wypowiedzi świadczą o lepszej znajomości języka, a co za tym idzie lepiej oceniane będą przez egzaminatorów. W sytuacji niezrozumienia pytania można poprosić o jego powtórzenie bez konsekwencji obniżenia ogólnej oceny. Egzamin jest nagrywany i stanowi integralną całość. Istnieje jednak możliwość jego powtórzenia na przykład w sytuacji zerwania połączenia.

Ocena całości dokonana zostanie w ciągu 72 godzin i po weryfikacji przesłana nie dłużej niż po 5 dniach e-mailem wraz z certyfikatem, który należy przedstawić lokalnemu Urzędowi Lotnictwa Cywilnego w celu odnowienia uprawnień. Zgodnie z obowiązującymi przepisami najniższa zaliczająca ocena to 4, co oznacza, że uzyskanie poziomu 3, 2 lub 1 również wymaga skontaktowania się z lokalnym ULC-em i przedstawienia wyników. Jest to jednoznaczne także z zakazem wykonywania czynności lotniczych wymagających minimum poziomu 4-go.

Zdawanie egzaminów on-line nie jest może czymś niezwykłym, ale w lotnictwie, to zupełnie nowa jakość. Oprócz swobody wyboru czasu i daty egzaminu oraz szybkiej weryfikacji wiedzy - w dużym stopniu redukuje poziom stresu związany z samym egzaminem.

Więcej informacji na stronie Aviation eLearning

Czytaj również:
ULC nie uznaje jeszcze egzaminów językowych on-line

Źródło: dlapilota
comments powered by Disqus

Komentarze

Pan Ilarski nie potrafił mi jednoznacznie określić czy ULC uzna zdany przeze mnie egzamin w Aviation eLearning czy nie. Stwierdził tylko "proszę podchodzić do tych spraw bardzo ostrożnie" nie bardzo wiem co to znaczy. Na moje kilkukrotnie postawione jasno pytanie czy egzamin zostanie uznany, czy nie, otrzymałem odpowiedź że.. nie otrzymam odpowiedzi, ponieważ mają w ULCu podobny "problem" z ośrodkiem w Norwegii. Nie mają żadnych umów o współpracy (...a czy takie są potrzebne?) i wogóle eLearning umieścił bezpreawnie polską flagę na swojej stronie dając do zrozumienia że ich egzaminy będą honorowane w Polsce. Teraz pytanie. Czy jeśli ośrodek jest certyfikowany i posiada kadrę upoważnioną i przeprowadzającą egzaminy w/g wytycznych ICAO 9835 to musi być dodatkowo zweryfikowany przez ULC? Jeśli tak, to na jakiej podstawie prawnej i czy ULC wogóle takie uprawnienia posiada. A jeśli egzaminy zdane w ULCu akceptowane są bez uprzedzeń w innych krajach to dlaczego nie miałoby to działać to w drugą stronę? Sprawa jest kuriozalna. Czekam niecierpliwie na finał i oficjalne stanowisko ULC w tej sprawie.

A jaki jest finał z ULC?

Kiedyś Pan Ilarski na moje pytania odnośnie możliwości jakie daje system egzaminowania w Wielkiej Brytanii powiedział że on tego nigdy nie zaakceptuje. Oczywiście zapytałem dlaczego:

BO TO JEST ZA ŁATWE.

Spodziewałbym się jakichś wojskowych korzeni u tego Pana.

Proponuję kogoś z ULC-u na audyt wysłać do Danii.

No przecież już stworzyli.
http://dlapilota.pl/wiadomosci/inne-przepisy/uprawnienia-jezykowe-po-5-m...
Ciekawe co na to powiedzą audytorzy ;)

Czy ci Duńczycy zwariowali!. Takie kłody naszemu ukochanemu ulcowi rzucać. Przecież oni teraz muszą to sprawdzić, nowe przepisy stworzyć...cholera jasna.