Raport końcowy PKBWL: "Pomimo przerwanego ciągu szybowiec przeszedł do fazy stromego wznoszenia..."

Wypadek szybowca SZD-9 bis 1E Bocian w Aleksandrowicach, fot. PKBWL

Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych opublikowała raport końcowy z wypadku szybowca SZD-9 bis 1E Bocian (znaki rejestracyjne SP-3102), do którego doszło 5 sierpnia 2018 r. na lotnisku Aleksandrowice k Bielska Białej. W wyniku tego zdarzenia statek powietrzny został w zniszczony, ale jego pilot i podróżna nie odnieśli żadnych obrażeń.


W raporcie 2416/18 czytamy:

W dniu 05 sierpnia 2018 r. w Aeroklubie Bielsko-Bialskim odbywały się loty szybowcowe z wykorzystaniem wyciągarki. Start szybowcowy rozłożono po południowej stronie pasa startowego na kierunku 270°. Operator wyciągarki (zwany dalej operatorem) wykonując przed lotami przegląd wyciągarki, stwierdził zablokowanie przycisku nadawania radiostacji. Po zgłoszeniu tej niesprawności otrzymał do pracy przenośną radiostację „Icom IC-A6”.

O godzinie 11:35LMT (czasy podane w dalszej części raportu są czasami lokalnymi LMT) rozpoczęto loty na szybowcu Bocian. O godz. 12:45 do swojego piątego lotu w tym dniu przygotował się instruktor-pilot szybowcowy (zwany dalej pilotem), który wcześniej wykonał cztery loty szkolne z uczniami-pilotami. Pilot po sprawdzeniu zapięcia pasów osoby podróżnej, zajął miejsce w drugiej kabinie szybowca. Wykonując czynności przedstartowe w kabinie, stwierdził brak łączności radiowej z powodu rozładowania się akumulatora radiostacji pokładowej.

Pilot podjął jednak decyzję o wykonaniu lotu. Po sprawdzeniu zamknięcia kabiny, ruchem ręki zgłosił gotowość do startu, a osoba wypuszczająca uniosła skrzydło. Następnie kierujący lotami drogą radiową podał operatorowi komendę do naprężania liny. Operator rozpoczął wstępny naciąga po informacji, że lina jest naprężona, na komendę„ruszył-startuj” zwiększył obroty silnika wyciągarki i rozpoczął ciąg. W trakcie startu po przejściu szybowca na wznoszenie, operator wyciągarki przerwał ciąg i zatrzymał bęben wyciągarki. Jego zdaniem, usłyszał w radiu komendę „stop-stop-przerwij”. Operator zobaczył, że pomimo przerwanego ciągu szybowiec przeszedł do fazy stromego wznoszenia, a po dłuższej chwili lina ze spadochronikiem oddzieliła się od szybowca.


Według zeznań kierującego lotami, w trakcie przejścia szybowca na wznoszenie na wysokości około 10 metrów ustał ciąg wyciągarki, a szybowiec nadal pozostał w konfiguracji wznoszenia. Po uzyskaniu około 20 metrów wysokości szybowiec zaczął przepadać rozpoczynając autorotację w lewo. Jako pierwsze o ziemię uderzyło lewe skrzydło, które łamiąc się zamortyzowało uderzenie kadłuba o ziemię.

W trakcie zderzenia, zniszczeniu uległa między innymi kabina szybowca do linii skrzydeł. Kierujący lotami po dotarciu na miejsce zdarzenia stwierdził, że pilot i podróżna znajdują się w szczątkach kabiny, są przytomni i nie mają widocznych obrażeń ciała. Kierujący lotami powiadomił telefonicznie służby ratownicze. Pilot i podróżna opuścili szybowiec z pomocą służb ratowniczych i zostali przewiezieni na badania do szpitala. W trakcie badań nie stwierdzono u nich żadnych obrażeń ciała. Kierujący lotami podczas ciągu nie słyszał żadnej korespondencji. W trakcie wypadku szybowiec uległ zniszczeniu.


Ustalenia Komisji:

1)Dowódca statku powietrznego, instruktor pilot szybowcowy, posiadał ważne orzeczenie lotniczo-lekarskie oraz odpowiednie kwalifikacje do wykonania lotu.
2)Pilot i podróżna nie znajdowali się pod wpływem alkoholu.
3)Szybowiec posiadał niezbędną dokumentację techniczno-eksploatacyjną i był ubezpieczony (ważna polisa OC).
4)Szybowiec był zdatny do lotu i jego stan techniczny nie miał wpływu na zaistnienie zdarzenia.
5)Pilot wykonywał lot bez łączności radiowej.
6)Nie stwierdzono, aby jakakolwiek część oddzieliła się od szybowca w trakcie lotu.
7)Warunki atmosferyczne w dniu zdarzenia pozwalały na wykonywanie zaplanowanego lotu i nie miały wpływu na zaistnienie i przebieg wypadku.
8)Podczas startu za wyciągarką po przerwanym ciągu pilot doprowadził do utraty prędkości, co spowodowało przeciągnięcie szybowca, a brak natychmiastowej reakcji przyczynił się do wejścia szybowca w niezamierzony korkociąg.
9)Konfiguracja zderzenia szybowca z ziemią przyczyniła się do braku obrażeń osób znajdujących się w kabinie szybowca.


Przyczyny wypadku:

W trakcie badania PKBWL ustaliła następującą przyczynę wypadku lotniczego: Błąd pilota polegający na spóźnionej reakcji na utratę ciągu wyciągarki.


Komentarz Komisji:

Przerwany ciąg przez operatora na wyciągarce z dużymi bębnami i liną syntetyczną nie ma gwałtownego (dynamicznego) charakteru, w przeciwieństwie do przerwanego ciągu z powodu pęknięcia bezpiecznika lub zerwania liny.

Łagodny charakter przerwania ciągu utrudnia ocenę sytuacji i może powodować brak zdecydowania w zabezpieczeniu prędkości w momencie jej utraty co skutkuje przekroczeniem krytycznych kątów natarcia i spadkiem siły nośnej.


Pełny Raport Końcowy 2416/18 dostępny jest tutaj (LINK)

Źródło: dlapilota
comments powered by Disqus