Przyszłość lotniska w Bagiczu

Lotnisko Bagicz, fot. Stowarzyszenie Lotnicze w Bagiczu

Od kilku lat przyszłość lotniska w Bagiczu k/Kołobrzegu budzi wśród pilotów niepokój i trudno się dziwić, bo rzecz dotyczy jednego z najpiękniej położonych lotnisk w Polsce.

Oprócz lokalizacji (kilka metrów od plaży), wyjątkowa jest także jego historia. Zbudowane w latach 30-tych lotnisko wykorzystywane było w czasie czasie II Wojny Światowej przez jednostki Luftwaffe, które dokonywały w owym czasie nalotów na Polskę. Po wojnie na terenie lotniska stworzono autonomiczna strefę, w której stacjonowało około 2000 radzieckich żołnierzy. Od 1956 roku stacjonowały tam samoloty MiG 21, MiG 23 oraz śmigłowce Mi 8 i Mi 24. Według źródeł historycznych na terenie lotniska znajdowały się także obiekty służące do przechowywania broni masowego rażenia. Po opuszczeniu lotniska w Bagiczu przez wojska radzieckie wiosną 1992 roku jego teren włączony został częściowo do miasta Kołobrzeg, a częściowo do gminy Ustronie Morskie. Podział taki obowiązuje do dnia dzisiejszego.

W chwili obecnej właścicielem terenu jest spółka Baltic Center Polska Sp. z o.o., a zarządzającym  spółka Lotnisko Bagicz Sp. z o.o. Właściciel w 2010 roku zlecił firmie Projekt Plus, przeprowadzenie procedury wpisu i uzyskania statusu lotniska użytku wyłącznego, czego udało się dokonać w ciągu dwóch kolejnych lat. 27 czerwca 2012 roku, lotnisko Bagicz decyzją Prezesa ULC wpisane zostało do Rejestru Lotnisk Cywilnych pod numerem 61. Posiada ono kod referencyjny 2B i pas startowy o długości 1012 metrów. W wyniku rejestracji lotniska, PAŻP podniósł dolną granicę wojskowej strefy TSA12 segment B z 900 ft do 3500 ft, co umożliwia nie tylko wykonanie kręgu na wysokości 300 m i przelotów nad lotniskiem na wysokości 1000 m, ale również uratowało uzdrowisko Kołobrzeg od niskich (dokuczliwych dla kuracjuszy) przelotów samolotów wojskowych. Wszystkie te informacje od ponad dwóch lat figurują w AIP VFR Poland.

Zgodnie z przepisami prawa, lotnisko mogło powstać jedynie na części dawnego poradzieckiego lotniska, dla której Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego przewidywał taką funkcję. W konsekwencji uwarunkowań prawnych i własnościowych pas startowy obejmuje jedynie środkową część dawnego pasa startowego. Jest on dokładnie oznaczony na mapach w AIP VFR według kodu ICAO jako EPKG.

Głównym użytkownikiem lotniska jest lokalne Stowarzyszenie Lotnicze w Bagiczu. Mogą na nim operować statki powietrzne do 5700 kg - ze względu na trawiasty łącznik pomiędzy drogą startową i drogą kołowania. Gdyby nie brakująca część nawierzchni betonowej, mogłyby operować statki powietrzne o maksymalnej masie startowej do 10 000 kg. Do 2012 roku na terenie lotniska, zgłoszonego wówczas w ULC jako „Inne miejsce przystosowane do startów i lądowań” funkcjonował Aeroklub Bałtycki, który prowadził swą działalność na jego części, która obecnie poddawana jest rozbiórce. Po rejestracji lotniska w 2012 roku Aeroklub przestał funkcjonować, a część jego członków, głównie pilotów samolotowych utworzyła Stowarzyszenie Lotnicze w Bagiczu, którego celem jest dalsze wspieranie działalności lotniska i realizowanie lotniczych pasji. W ramach współpracy z powiatem kołobrzeskim i uczestnictwa w zintegrowanym systemie ratowniczym „Bryza” jeden z członków Stowarzyszenia wykonuje loty obserwacyjno-patrolowe informując w razie potrzeby o ewentualnym zagrożeniu sinicami lub innych niepokojących zjawiskach.

Lotnisko Bagicz od dnia hucznego, oficjalnego otwarcia we wrześniu 2012 roku działa jako małe lotnisko turystyczne o zasięgu lokalnym. Na chwilę obecną oprócz ruchu General Aviation, latem odbywają się tam skoki spadochronowe oraz loty widokowe dla turystów. Wszyscy działający na nim operatorzy corocznie muszą okazać aktualne certyfikaty AOC i AWC oraz składać oświadczenia o zdatności do lotu statków powietrznych i aktualnych uprawnieniach instruktorskich w przypadku skoków.


Samoloty na Lotnisku Bagicz, fot. Stowarzyszenie Lotnicze w Bagiczu

Aktualnie poza granicami lotniska, w jego sąsiedztwie wykonywane są prace rozbiórkowe nieaktywnych części pasa startowego, dróg kołowania i schronohangarów. Wyburzenia mają miejsce zarówno na części dawnego lotniska której właścicielem jest Kołobrzeg jak i po stronie wschodniej gdzie właścicielem jest prywatny podmiot. Rozbiórki te nie ograniczają funkcjonalności aktualnie zarejestrowanego lotniska, chociaż zmniejszają szansę jego rozbudowy w oparciu o dawny (poradziecki) pas startowy.


Lotnisko Bagicz. Prace rozbiórkowe, fot. Grzegorz Skudławski

Co do planów na przyszłość nie wiemy jak długo prywatny właściciel zechce utrzymywać niedochodowe przedsięwzięcie jakim jest prowadzenie lotniska. Głęboki niepokój budzi brak zainteresowania lokalnych władz samorządowych jakąkolwiek formą pomocy w celu utrzymania jego infrastruktury. Z całą pewnością głównym beneficjentem lotniska jest miasto Kołobrzeg i Ustronie Morskie. Goście, którzy na lotnisku ponoszą opłatę za start/lądowanie w wysokości 100 zł, w pobliskich hotelach i restauracjach zostawiają „grube” tysiące złotych. Trudno też nie wspomnieć o lotach biznesowych i atrakcyjności dla inwestorów. Posiadanie takiego lotniska jest też wyróżnikiem wśród dziesiątek mniejszych i większych miasteczek ułożonych wśród wybrzeża. Mimo tych argumentów jak dotąd nie udało się wypracować żadnej formy współpracy jak choćby zwolnienia terenu z podatków lokalnych przez Gminę Ustronie Morskie. Taki stan rzeczy może budzić frustrację właścicieli.


Lotnisko Bagicz. Prace na lotnisku, fot. Grzegorz Skudławski

Mimo wszystko, od dwóch lat lotnisko Bagicz działa legalnie i stopniowo wzbogaca swoją infrastrukturę. Jego teren został częściowo ogrodzony, powstał kontenerowy terminal, na odpowiednim poziomie utrzymywana jest nawierzchnia dróg kołowania i drogi startowej, koszona jest trawa, a wkrótce być może dostępne będzie także paliwo AVGAS 100LL. Obiekt działa od kwietnia do końca października w godzinach od 10 do 18 czasu lokalnego. Lotnisko nie posiada służb informacji, ale posiada swoją częstotliwość 118,825 MHz i zarejestrowaną radiostację lotniskową.

Według zarządzających, prace budowlane prowadzone poza terenem lotniska w Bagiczu w żaden sposób nie stanowią zagrożenia i nie ograniczają jego działalności.

Źródło: dlapilota
comments powered by Disqus