Piknik Lotniczy w Świdwinie - zmiany

21 Baza Lotnictwa Taktycznego

Jak dowiedziała się nasza Redakcja, Piknik Lotniczy w Świdwinie, który zaplanowano na 2 lipca br. - odbędzie się, ale z nieco zmienionym programem. Podczas pikniku nie wystąpi - jak wcześniej planowano - Grupa Akrobacyjna "Żelazny". Dla niektórych być może najważniejsza atrakcja tego dnia. Stowarzyszenie Przyjaciół Lotniska Wojskowego Świdwin, które jest współorganizatorem imprezy poinformowało, że odwołanie pokazu było niezależne od nich.

W miejsce występów słynnych akrobatów lotniczych pojawi się inna atrakcja – mianowicie: pokaz akcji gaśniczej śmigłowcem MI-2.

Organizatorzy serdecznie zapraszają!

Więcej o imprezie:
Piknik Lotniczy Świdwin 2011
 

Źródło: dlapilota
comments powered by Disqus

Komentarze

Witam !
02 lipca 2011 roku godzina 09:35 teren bazy lotniczej w Świdwinie. Miejsce odbywającego się pikniku , imprezy masowej . Na płycie po lewej stronie stoją trzy SU 22 i MI 2 . W dalszej części widać rozlokowane kolorowe namioty z różnymi atrakcjami i promowanie miasta Świdwina. Koło Łowieckie ,,CYRANKA,, super wystawiło swoje stoisko.Obsługa bardzo uprzejma .Pan z pięknym sokołem. Otwarty hangar , w którym można było zobaczyć uzbrojenie jednostek SPEC z Lublińca , oraz stoiska kolekcjonerskie o tematyce lotniczej . Ceny trzeba przyznać dość słone . Pan porucznik słone wystawił ceny. Ogólnie jako podziękowania należą się organizatorom miłośników lotnictwa ze Świdwina. Dzięki wam Panowie , chcieliście jak najlepiej , lecz deszcz pokrzyżował wszelkie plany pokazowe. W dalszej części płyty lotniska wystawione celem zwiedzania samoloty bojowe SU 22 z wyposażeniem . Śmigłowce itd.
Moje spostrzeżenia to : Minus dla kadry logistycznej lub kwatermistrzowskiej za , nie zapewnienie w termosie gorącej kawy lub herbaty dla tych żołnierzy , którzy stali murem przy przydzielonych obiektach , czyli samolotach , celem pilnowania i jako fachowa siła wykładowa dla zwiedzających . Wietrznie , deszczowo i chłodno. Wielu z nich przemokło i nikt z kadry nie zapytał ich , czy czegoś potrzeba im . A przecież nie trudno przy takich warunkach atmosferycznych wydać polecenie ,aby podano im gorące napoje.Proste ! Mundur generalski jak i oficerski Sił Powietrznych pięknie się prezentuje , ale są młodsi stopniem i o nich należało zadbać ! Wykonywali najgorszą i najcięższą robotę .
Co do punktu gastronomicznego ( brudna buda na kółkach ) i trzy nie bardzo radzące sobie dziewczyny w obsłudze , pożal się Boże . Brak wody, a to brak energii elektrycznej , a czajnik na kuchence gazowej ,aby się zagotowała w nim woda , potrzeba było 30 minut . Ludzi sporo, każdy chciałby chociaż gorącej herbaty się napić . Ceny żałosne ! Obsługa absolutnie nieadekwatna do wystawionych cen. Tylko brakowało SANEPID-u . Zero zachowania warunków sanitarnych , jak i zachowania higieny przy obsłudze w takim punkcie gastronomicznym .Nawet brakowało łyżeczek do herbaty . Jedna osoba kasuje ,a druga wydaje zamówione frytki lub inne danie. A nie , że ta sama pani pobiera monety jak i banknoty i tymi samymi rękoma wydaje zamówiony posiłek . Ciekawe , ile osób po spożyciu zafundowało sobie sensacje żołądkowe !.
Czy tylko jeden taki punkt gastronomiczny miał ,,prawo,, tam być ? czy sztuka znajomości tu zadziałała ! aby wyeliminować konkurencję .
To moje uwagi co do tego punktu gastronomicznego .
Poza tym wszystko mi się podobało.Pomimo że deszcz dał ostro popalić.Wróciliśmy z pikniku happy .
Podziękowania dla Kadry Dowódczej za zorganizowanie Pikniku . Tylko przyszłoroczny Piknik i mamy nadzieję ,że będzie lepsza pogoda , proszę nie zapomnieć zaopatrzyć żołnierzy w podstawowe napoje , jak : herbata lub w dni upalne w wodę mineralną.
Pozdrawiam

Atrakcja? Miał być jeden zlin!

Bez przesady z "tą atrakcją"
Tak naprawdę to z jakiego powodu oni są atrakcyjni?