EASA wydała czasową zgodę na loty śmigłowców Super Puma EC225 LP oraz AS332 L2

Śmigłowcie EC225

7 października br. Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) podjęła decyzję o wycofaniu tymczasowego zawieszenia użytkowania śmigłowców Super Puma EC225 LP oraz AS332 L2 produkowanych przez Airbus Helicopters.

O zawieszeniu śmigłowców zdecydowano 2 czerwca br. w następstwie katastrofy helikoptera EC225 LP mającej miejsce w Norwegii 29 kwietnia br.

W wypadku tym zginęło 13 osób. Śmigłowiec EC225 LP rozbił się w pobliżu Bergen podczas powrotu z platformy morskiej Statoil. Według świadków stracił w powietrzu śmigło i spadł do morza. Katastrofie towarzyszył wybuch. Norwegowie podali, że śledztwo wykazało, że najprawdopodobniej powodem wypadku była wada fabryczna, a dokładnie defekt metalurgiczny elementu przekładni. Śledczy podkreślili, że wirniki w maszynach tego typu często są nieprawidłowo zamontowane.

Następnie osobne dochodzenie przeprowadził Airbus Helicopters, który ustalił, że prawdopodobnym czynnikiem przyczyniającym się do spowodowania wypadku, było pęknięcie łożysk dwustopniowej głównej przekładni planetarnej, które zostały odnalezione po katastrofie w stanie charakteryzującym zmęczenie materiału oraz degradacją powierzchni.    

W związku z tym EASA wystosowała szereg rygorystycznych środków zapobiegawczych wystosowanych w Dyrektywie zdatności w której między innymi poruszono takie kwestie jak:

- Zastąpienie łożysk dwustopniowej głównej przekładni planetarnej typu A przez łożyska typu B, wykazujące wyższą żywotność.
- Uwzględnienie, iż dodatkowym czynnikiem, opowiadającym się za przekładnią typu B, jest krótszy czasem wymiany, który jest zredukowany do połowy czasu w jakim była wymieniana przekładni typu A.
- Wprowadzenie rygorystycznych kryteriów codziennej inspekcji lub inspekcji po łącznym 10 godzinnym nalocie wszystkich detektorów chipowych, oraz inspekcji filtrów oleju co każde 10 godzin nalotu.

Dodatkowo wszystkie główne przekładnie, które ucierpiały w wyniku nietypowych zdarzeń będą wycofane z serwisu. Do nietypowych zdarzeń zaliczono zewnętrzne czynniki, które mogły powodować wstrząs przekładni, pomimo braku wizualnych oznak uszkodzenia.

Szczegółowy opis rekomendacji pochodzących z Dyrektywy zdatności EASA znajduje się tutaj (link)

Ponadto EASA poinformowała, iż szczegółowo monitoruje przeprowadzone analizy i testy w firmie Airbus Helicopters. Udzielono także informacji, iż zapewniono pełne wsparcie dla dochodzenia prowadzonego wspólnie z Norweską Komisją Wypadków Lotniczych. Działania te będą w dalszym ciągu odnosić się do wstępnych rekomendacji, jak i będą służyć tworzeniu dalszych zaleceń wraz z rozwojem prowadzonego dochodzenia.

Jednakowo EASA poinformowała, że będzie szczegółowo monitorować działania mające na celu zachowanie zgodności z wyznaczonymi rekomendacjami, które w następstwie powrotu do stanu operacyjnego śmigłowców, będą podejmowane przez Airbus Helicopters oraz norweskich i brytyjskich użytkowników śmigłowców. Dodatkowo równolegle będą analizowane informacje operacyjne.

EASA zapowiedziała także kontynuację współpracy z innymi producentami śmigłowców, międzynarodowymi organami prawnymi, krajowymi władzami lotnictwa oraz przybrzeżnymi operatorami w celu zrewidowania obecnego stanu bezpiecznego użytkowania wszystkich śmigłowców.

Pomimo decyzji EASA, brytyjski Urząd Lotnictwa Cywilnego (CAA) potwierdził, że podtrzymuje decyzję o całkowitym zakazie lotów śmigłowców Super Puma EC225LP oraz AS332L2. Brytyjski Urząd nadmienił, że Norweski Urząd Lotnictwa Cywilnego w oczekiwaniu na dalsze informacje wynikające ze śledztwa również do odwołania zakazał lotów tych konstrukcji.

Źródła: EASA/CAA UK/CAA Norway/Altair

Bartłomiej Czerkowski

Źródło: dlapilota
comments powered by Disqus