„Coś się kończy, coś się zaczyna” - podsumowanie VI Pikniku Szybowcowego w Lesznie

Royal Jordanian Falcons na pikniku w Lesznie

Skończył się weekend i za nami kolejna już odsłona Pikniku Szybowcowego. 60 tysięcy widzów było świadkami lotniczego święta w Szybowcowej Stolicy Polski, które obfitowało w liczne popisy grup akrobacyjnych, występy solowe oraz pokazy maszyn wojskowych, które rozpalały wyobraźnię i zapierały dech w piersiach.

Jordańskie Sokoły (Royal Jordanian Falcons), oczarowały publiczność orientalną fantazją i perfekcją pokazu. Pobyt i przyjęcie organizatorów tak im zaimponował, że postarają się pojawić na Leszczyńskim niebie również za rok!

Lotnicy spod znaku „Czerwonego Byka” pokazali, że w lataniu praktycznie nie ma ograniczeń, poza wyobraźnią. Piloci „Flying Bulls”, mimo iż razem posiadają ponad dwieście trzydzieści lat pokazali, jak można cieszyć się lataniem. Pętle, korkociągi czy popisowa lustrzanka w ich wykonaniu to było prawdziwe mistrzostwo i kunszt pilotażu.

Martin Sonka – najmłodszy pilot biorący udział w legendarnych zawodach Red Bull Air Race zaprezentował szalone solowe wariacje i figury, o wykonaniu których nie są wstanie wypowiedzieć się profesorowie aerodynamiki.

Polskie F-16 zatroszczyły się o to, aby było narobić dużo hałasu. Niskie przeloty formacji dwóch samolotów, pokazały jaką mocą dysponują te dynamiczne samoloty.

Śmigłowiec Kaman SH-2G Marynarki Wojennej był główną atrakcją wystawy statycznej oraz niedzielnego popołudnia. Osoby, które odwiedziły Piknik drugiego dnia z pewnością nie byli zawiedzeni pożegnaniem śmigłowca z publicznością, który po dynamicznym starcie i przelocie skierował się do bazy. Nie jednemu obserwatorowi zwiało czapkę z głowy - prawdziwa siła. Przed odlotem dodatkową atrakcją dla gości było wypychanie Kamana w miejsce startu. Ze Śmigłowcem, który lekko osiadł na ziemi siłowało się ponad 20-tu wolontariuszy i pilotów. Oczywiście publiczność nagrodziła oklaskami ten nadludzki wysiłek - w końcu to ponad 5 ton.



Historyczne konstrukcje, które reprezentował Boeing Stearman PT 17 pokazały, że zwroty bojowe w dynamicznym pokazie wcale nie są mu groźne, to wszystko z dużą dawką białego dymu ze smugacza, który uatrakcyjniał pokaz.

Polska Orka EM 11 oraz Fregata J6 pokazały w powietrzu, że konstrukcje rodzimej produkcji są nowoczesnymi maszynami o dużym potencjale.

Na niebie nie zabrakło również akrobacji szybowcowej, którą zaprezentowali instruktorzy Centralnej Szkoły Szybowcowej Józef Młocek oraz Krzysztof Cisek. Liczne pętle i ranwersy pokazały, że wcale nie potrzeba silnika, aby bezpiecznie kręcić podniebne ewolucje.

Dosyć nietypowym wydarzeniem okazał się skok ze sprawnej maszyny, który wykonał Tomasz „Dzik” Nowak. Na szczęście był to zaplanowany element pokazu. Po skoku bezpiecznie na ziemię szybowiec typu "Bocian", który jako jeden z nielicznych szybowców jest przystosowany do wykonywania tego typu skoków sprowadził doświadczony instruktor. Motolotniarze pod koniec pokazów pokazali jak latać bezpiecznie na niskiej wysokości, a baloniarze zaprezentowali pokaz nocny, który odbył się w trakcie koncertu. Wszystkim tym lotniczym wydarzeniom towarzyszył profesjonalny i bardzo ciekawy komentarz Tadeusza Sznuka.



Ważnym wydarzeniem dla Szkoły Szybowcowej w tych dniach była inauguracja budowy tunelu aerodynamicznego przez jego głównego inwestora FreFly Center. Pierwsze treningi w jedynym w Polsce tunelu już na przełomie roku!

Pokazy zorganizowane z okazji 60-lecia działalności Centralnej Szkoły Szybowcowej przeszły do historii. Impreza stała na bardzo wysokim poziomie i jest dla nas motywacją do jeszcze większego wysiłku i podnoszenia rangi wydarzenia. Szkoła Szybowcowa oraz Miasto Leszno już myślą o przyszłorocznej edycji. Wszystkich, których impreza zachęciła do szkolenia lotniczego zapraszamy na kursy, które odbywają się przez cały lotniczy sezon. Do zobaczenia na Pikniku za rok!

Organizatorzy

Piknik w Liczbach:

60 000 - liczba widzów, która przybyła na lotnisko obserwować pokazy
987 - tyle odwiedzających wzbiło się w powietrze samolotami i szybowcami
68 - tyle statków powietrznych w tym 10 zagranicznych przewinęło się przez Leszczyńskie lotnisko
150 - liczba osób, które były zaangażowane w obsługę Pikniku
4 000 - tyle litrów paliwa lotniczego zużyto na potrzeby imprezy
2 - wozy transmisyjne odwiedziły Piknik Szybowcowy. Relację na żywo można było śledzić na antenie TVN24, TVP oraz Radia Zet
100 - liczba kroplówek, które wykorzystały służby medyczne w związku z wysoką temperaturą
500 - tyle kilometrów zostało pokonane urządzeniami lotniskowymi w ciągu 2 dni
848 - liczba operacji lotniczych w ciągu dwóch dni
110 - tyle osób miała okazję sprawdzić możliwości bojowe transportera opancerzonego Rosomak

Źródło: CSS AP w Lesznie
comments powered by Disqus

Komentarze

wojsko troche przeginalo z samowolka przez co lotnisko przeorali i jeździli po linach od wyciagarki, ktore byly w ruchu. Piknik ogolnie super a za rok bedzie jeszcze lepiej.

Super piknik .Byłem wolontariuszem i te 2 dni dla nas to była naprawdę męczarnia .Gorąc że ho ho . Ale warto było pokazy były naprawdę profesjonalne. Zapraszamy za rok;)

Miejmy nadzieję, że za rok będzie mniejszy upał bo się nie dało wytrzymać na tym słońcu ale daliśmy jakoś radę ;D I już nie przesadzaj, że było aż tak ciężko.

a może ktoś wie jak mam znaleźć melodię pod którą swój pokaz wykonywała grupa Royal Jordanian Falcone? Oczywiście chodzi mi o ścieżkę dźwiękową z Niedzieli.

czy dziury po Rosomaku już zostały zasypane?

nie;p