To ile w końcu kosztuje osłona meteorologiczna?

Ile kosztuje prognoza pogody?

Wyciągnięty do tablicy chciałbym spróbować obronić to, co napisałem w artykule Ile kosztuje osłona meteorologiczna lotnictwa ogólnego?. Jest to o tyle trudne, że mam polemizować z anonimowym IMGW (ale bez PIB) i brakiem merytorycznych argumentów. Nie jestem również pewien czy autor polemiki zauważył, że artykuł dotyczy wyłącznie lotnictwa ogólnego.

W artykule przedstawiłem moją opinię na temat finansowania osłony meteorologicznej lotnictwa ogólnego. Nie zamierzałem z artykułu robić kompendium aktów prawnych dotyczących lotnictwa i dlatego przytoczyłem wyłącznie te, które opisują nasz krajowy mechanizm finansowania osłony meteorologicznej lotnictwa ogólnego.

Zgadzam się z tym, że aktów prawnych dotyczących poruszanego tematu jest dużo więcej. Moim ulubionym jest rozporządzenie 1035/2011 ustanawiające wspólne wymogi dotyczące zapewniania służb żeglugi powietrznej, gdzie w Załączniku I można zadumać się nad pkt. 8.1 mówiącym o tym, że instytucje takie jak np. IMGW PIB zapewniają swoje służby zgodnie z zasadą otwartości i przejrzystości. W rozporządzeniu 1794/2006 (które ma zastosowanie do instytucji wyznaczonych czyli IMGW PIB) możemy również przeczytać, że opłaty nakładane na użytkowników powinny być ustalane i stosowane uczciwie i przejrzyście, po konsultacji z użytkownikami, czyli tymi z lotnictwa ogólnego prawdopodobnie też. Dalej znajdujemy również zapis mówiący o tym, że w przypadku, gdy lotom VFR udziela się zwolnienia (sytuacja jak u nas w kraju), instytucja zapewniająca służby meteorologiczne wykazuje ich koszty oddzielnie od kosztów dla lotów IFR.

Przedstawione na wykresie porównanie kosztów osłony meteorologicznej nie dotyczy tematu czyli kosztów osłony meteorologicznej lotnictwa ogólnego.

Przywołane w artykule IMGW konsultacje również nie dotyczą lotnictwa ogólnego.

IMGW mylnie interpretuje moje stanowisko, co do wyznaczenia. Nie tylko „zdaje się reprezentować” ale jestem pewien, że wyznaczenie - w takiej postaci jak obecne - prowadzi do zjawisk niekorzystnych dla lotnictwa ogólnego i nie tylko ogólnego. Jest wręcz szkodliwe. Na poparcie tego poglądu chciałbym przypomnieć np. fakt z poprzedniej edycji wyznaczenia i umowy pomiędzy IMGW a PAŻP.

Zgodnie z umową IMGW miał pobierać opłaty za usługi, których nie świadczył na rzecz odbiorcy, który nie istniał - a mianowicie służby poszukiwawczo ratowniczej. W Polsce takiej służby nie było i nie ma. Pewne jej funkcje pełni lotnictwo wojskowe, ale ono jest zabezpieczane przez wojskową służbę meteorologiczną. W mojej opinii takie działanie było możliwe właśnie dzięki wyznaczeniu IMGW i bierności PAŻP, który uważał, że za to co dostarcza IMGW odpowiada ULC „bo przecież IMGW jest wyznaczony”. Dopiero interwencja ULC przerwała ten zaklęty krąg. Co też nie odbyło się bez problemu, bo próbowano uzasadnić, że opłaty będą ponoszone za gotowość do świadczenia takich usług.

Kolejny problem z wyznaczeniem to negocjacje ceny. Czy takie się odbywają? Czy konsultowany z użytkownikami jest zakres osłony? Ten rok jest pierwszym, w którym zarządzający lotniskami zostali wyjęci spod wyznaczenia. Powodem była między innymi stosowana przez IMGW praktyka przymuszania ich do zakupu osłony meteorologicznej w zakresie dla nich nieprzydatnym i bez możliwości negocjacji ceny. Trudno też uznać wyznaczenie za zgodne z ideą jego wprowadzenia, jeśli o jego ostatecznej postaci decydują głównie argumenty pozamerytoryczne. Wystarczy porównać propozycje ULC z ostatecznymi wersjami wyznaczeń.

Jeżeli zakres wyznaczenia nie jest poufny, to o czym mówi umowa pomiędzy IMGW a PAŻP, do której się ono odwołuje? Cytuję tekst z decyzji Ministra Infrastruktury: „ … wyznaczam Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej Państwowy Instytut Badawczy jako instytucję zapewniająca służby meteorologiczne dla dostarczania danych i informacji meteorologicznych zgodnie z umową określającą ich zakres, jakość i charakter zawartą z certyfikowaną instytucją żeglugi powietrznej ...” Jeżeli nie jest tajna, to jaki jest zakres, jakość i charakter dostarczanych danych i informacji meteorologicznych? I komu IMGW jest zobowiązany zgodnie z umową je dostarczać? Czy odbiorcą usługi jest tylko PAŻP, czy też użytkownicy przestrzeni powietrznej?

Akapit o konkurencji i niebezpiecznych oszczędnościach ma dzisiaj szczególną wymowę, zwłaszcza kiedy IMGW PIB wygrał przetarg na osłonę meteorologiczną lotniska Modlin oferując pełną osłonę meteorologiczną czyli dane i informacje dla zarządzającego lotniskiem, służb ruchu lotniczego oraz użytkowników przestrzeni powietrznej za kwotę, która nie pokrywa nawet kosztów osobowych i w niesamowity sposób różni się od kosztów ponoszonych na innych lotniskach.

Odsyłanie mnie do ULC po informację co do zakresu wyznaczenia jest bez sensu. „Właścicielem” decyzji o wyznaczeniu jest minister właściwy do spraw transportu i to on decyduje o jej udostępnieniu. Ale nawet w Ministerstwie nie ma informacji o tym, co zwiera umowa pomiędzy IMGW a PAŻP. Co dalej? - tutaj odsyłam do artykułu „Ile kosztuje osłona meteorologiczna lotnictwa ogólnego?”

No właśnie, ile kosztuje osłona meteorologiczna lotnictwa ogólnego?

Bogdan Bartosik


Czytaj również:
IMGW o kosztach osłony meteorologicznej
Ile kosztuje osłona meteorologiczna lotnictwa ogólnego?

 

Źródło: Bogdan Bartosik
comments powered by Disqus

Komentarze

W modlinie jak czytam jest tanio to znaczy ile? i jak to się ma do kosztów jak czytam ponad 30 mln. PLN

na stronie http://www.modlinairport.pl/images/upload/w.pdf
wychodzi 206 tys za rok za full serwis
nooo drobna różnica raptem

Jedno mnie interesuje jak za taką kwotę można utrzymać całe te klatki meteo i robić pomiary. Z czego to będzie pokrywane. No chyba że IMGW ma jakieś dotacje. Też bym chciał aby za moje pomysły płacił Ktoś inny. Pogratulować pomysłowości

E tam, pewnie zapłaci za to tzw budżet.

Myślę, że gdybanie w tej sprawie trochę mija
się z celem jeśli się nie analizuje warunków umowy.

W koszty może wchodzić wynajem pomieszczeń, kwestia
własności sprzętu, czas pracy (niekoniecznie placówka
musi pracować przez całą dobę).

TAFy i METARy i tak pisze biuro z Wawy więc w Modlinie
prawdopodobnie nie będzie synoptyków tylko obserwatorzy
a to już mniej wykwalifikowani (tańsi) pracownicy.

Oczywiście finalna cena może być niższa niż realne koszty
jeśli IMGW stwierdziło, że np. wyparcie teraz potencjalnej
konkurencji w przyszłości poskutkuje większymi dochodami.
Wszystko to normalnie jak w rynkowej rzeczywistości.

Dziwię się tylko, że IMGW poświęca czas na uspokajanie
rzeszy rozżalonych frustratów, którzy na dlapilota.pl
budują spiskowe teorie kompletnie nie rozumiejąc
tejże rynkowej rzeczywistości. Skoro przepisy pozwalają
na określenie monopolisty to dlaczego IMGW ma być winne
że z tego korzysta? Dlaczego obwiniacie tę firmę, że
zabezpiecza swoje interesy?

A cały problem tych smutnych frustratów wynika z faktu,
iż nie muszą płacić za informację meteo.
Gdyby każdy miał na rynkowych zasadach płacić wybrawszy sobie
uprzednio komercyjnego dostawcę to przekonałby się, że
w akceptowanych dla niego pieniądzach nie mieści się
produkt rozsądnej jakości.

Żaden dostawca takich usług na terenie naszego kraju
nie będzie posiadał infrastruktury jaką posiada IMGW
a bez tego prognozowanie w dolnej warstwie atmosfery będzie
wyglądało słabo.

Wystarczy popatrzeć na info
jakie daje Jeppesen. Od 2007 roku mam FliteStar z dodatkiem
pogoda i notamy. Jak widać można zdalnie i na podstawie
modeli prognozować ale trafość jest taka, że nie można na
tym polegać o czym się wielokrotnie w ciągu trzech lat przekonałem.
Ja jednak wole produkty IMGW a jak po analizie pogody
mam wątpliwości to mogę porozmawiać z ich synoptykiem.
Sprobujcie u Jeppesena choćby znaleźć numer do synoptyka :)

Ależ chłopie nie płacimy bo jestesmy zwolnieni z tego obowiazku.
Czytaj przepisy. Albo nie udawaj że ich nie znasz.

METAR robi informator / obserwator na lotnisku a nie Wawa!

Robercie masz rację prognozowanie wymaga między innymi posiadania dostępu do danych meteo jakie można uzyskać z tzw. infrastruktury.
TYLKO jedno małe ale, widziałeś gdzieś cennik takich informacji publikowany przez IMGW. Tak, aby podmioty chcące konkurować miały jasno określone warunki brzegowe.....

Dzięki temu odbiorca produktów miałby jasność za co płaci i co jest tzw. wartością dodaną. Przysłowiowa rozmowa z synoptykiem nie jest za przysłowiowe "friko". Ktoś płaci. Podobnie jak za produkty meteo z których korzystasz.

Najłatwiej jest wykosić potencjalną konkurencję działając z pozycji monopolisty pod płaszczykiem wolnej konkurencji. Ot takie przewrotne myślenie rodem z poprzedniej epoki.

W tym przypadku sprzedaż nie odbywa się tak jak w sklepie z ceną na metce :) ale na zasadzie przetargu
I ustawy o zamówieniach publicznych. Cała istota przetargu jest taka żeby ceny konkurencja poznała na
otwarciu przetargu. Takie są powszechnie sposowane zasady a publikowanie cen przed przetargiem
Byłoby działaniem na swoją szkodę.

Otóż nie, jak się ma wyznaczenie to nie ma przetargu.
Ale w zamian wszystkie karty powinny być odkryte.

Widać trzeba wyjaśnić.
Nie chodzi tutaj o perzetarg tylko o dostęp do danych z Waszej (IMGW) infrastruktury. W tym jest istota a nie w przetargu, który rzecz jasna rządzi się innymi regułami.

Tu masz rację. Ale komentarz nie dotyczy sprawy powyżej

Proszę analizujcie warunki przetargu w Modlinie http://www.modlinairport.pl/index/article/id/193/

Nad resztą nie warto dyskutować gdyż zupełnie reguły rynkowe zostały tu wypaczone.

Jeppesen to zły przykład.
Polecam PC MET - proponuję sprawdzić wersję DEMO i porównać z produktami instytucji powyżej polecanymi.

Robercie nieudolnie próbujesz bronić monpopolisty. O jakiej rynkowej rzeczywistości tutaj napisałeś?
Twoje poglądy tu cyt."Oczywiście finalna cena może być niższa niż realne koszty
jeśli IMGW stwierdziło, że np. wyparcie teraz potencjalnej
konkurencji w przyszłości poskutkuje większymi dochodami.
Wszystko to normalnie jak w rynkowej rzeczywistości.", nich ocenią czytelnicy

Kto tę rzeczywistość rozumie oceni dobrze :)

Nie wiem czy IMGW w tym przypadku tak postąpiło ale utrudnienie życia konkurencji byłoby normalną
I sensowną i westycją na przyszłość i tak się w rynkowej rzeczywistości na codzień postępuje.

Może inaczej, bo taka rozmowa przestaje mieć sens: co w postępowaniu IMGW jest
Zdaniem niezadowolonych dyskutantów niezgodne z prawem?

Pytam, bo resztę zostawmy Malkontentom i frustratom :) a rozmawiajmy o faktach
A nie tym że komuś nie podoba się obecny system prawny.

Trudno zrozumieć skąd takie pokrętne podejście do sprawy. Nie mam zamiaru oceniać postępowania IMGW. Oecniłem tylko podejście do zagadnienia tzw. wolnego rynku

Bzdury, od kiedy METAR dla Modlina może pisać biuro w Warszawie.

Ok, masz racje, METARY piszą stacje a nie Biura Meteorologiczne ale to tu nic nie zmienia.

Poza brakiem elementarnej woedzy

Niech IMGW napisze prawdę.

Wszystko byłoby dobrze gdyby realizacja uprawnień odbywała
się w sposób jawny.
Zgodnie z artykułami tak nie jest.
I to byłoby wszystko.
A sposób działania monopolisty to każdy może sobie sam ocenić.

Co masz na myśli pod pojęciem realizacji uprawnień?

Na czym polegają nieorawidłowości?

Wyznaczenie daje pewne uprawnienia, np. mozliwość dawania osłony meteobez przetargu ale za to z ujawnieniem finansów - patrz rozpo. 1794.

Robert wywadło się, że jesteś z IMGW, a nie z prokuratury

Jakiś zaklęty krąg niemocy i niekompetencji, a minister toleruje i wyznacza. Nieładnie to pachnie...