Przejdź do treści
Źródło artykułu

Awaria systemu obsługi lotów powoduje utrudnienia na brytyjskich lotniskach

Z powodu awarii systemu lotów pasażerowie wielu brytyjskich lotnisk, muszą liczyć się z utrudnieniami – poinformowała we wtorek służba kontroli ruchu lotniczego NATS. Problemy zasygnalizowały między innymi podlondyńskie porty Heathrow, Luton, Stansted i Gatwick.

„Badamy problem techniczny, który powoduje zakłócenia w odlotach” - poinformowało NATS w komunikacie wydanym wczesnym popołudniem. Potem, o godzinie 16.25 czasu obowiązującego w Polsce służby dodały, że przyczynę awarii udało się zlokalizować, a nad jej usunięciem pracują specjaliści. NATS doradziło pasażerom, by sprawdzili status swojego lotu kontaktując się z linią lotniczą.

Lotniska Heathrow i Luton poinformowały, że awaria powoduje problemy z odlotami, ale przyloty odbywają się bez większych zakłóceń.

Według serwisu Flightradar24 pasażerowie lecący z Heathrow do Warszawy liniami British Airways muszą się liczyć z około czterogodzinnym opóźnieniem, utrudnienia ominą za to pasażerów linii LOT. Tablica odlotów na Heathrow informuje też o anulowaniu niektórych połączeń: między innymi do Amsterdamu, Edynburga i Zagrzebia.

Przed problemami ostrzegł też port Gatwick, na południe od Londynu. Według danych Flightradar24 samolot do Zurychu zaplanowany na 17.00 opóźni się na przykład o ok. trzy i pół godziny.

O możliwych utrudnieniach poinformowały też między innymi lotniska w Edynburgu, Manchesterze i Belfaście, choć nie jest jasne, czy awaria dotknęła je bezpośrednio, czy też problemy są skutkiem ubocznym wynikającym np. z opóźnień samolotów z Gatwick czy Heathrow.

Eksperci powiedzieli jednak „Timesowi”, że nawet po usunięciu usterki minąć będzie musiało sporo czasu, nim sytuacja wróci do normy, bo do odlotów czekać będzie kolejka samolotów, które nie wzbiły się w powietrze na czas.

W sierpniu 2023 system NATS zawiódł, doprowadzając do paraliżu. W różnym stopniu ucierpiało wtedy ok. 700 000 pasażerów.

Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)

ada/ kj/

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony