Błąd pilota prawdopodobną przyczyną pierwszego wypadku C162 Skycatcher

41732.jpg.gif

Jak poinformowała Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB), pierwszy wypadek eksploatowanej prywatnie Cessny 162 Skycatcher LSA (Light Sport Aircraft), został zakwalifikowany jako błąd pilota. 

Opublikowany przez Radę wstępny raport wyjaśnia, iż wypadek, który miał miejsce 1 sierpnia w Rawlings, w stanie Wyoming, był spowodowany przez pilota, który próbował wystartować w czasie, gdy na lotnisku panowały niekorzystne warunki atmosferyczne. W momencie rozbiegu wiał tylni wiatr, a wysokość gęstościowa była wyższa niż limity ustalone dla zasilanej silnikiem Teledyne Continental O200D, dwumiejscowej C162. Maszyna nie zdołała się wznieść i skapotowała poza końcem pasa startowego. Mimo, że Skycatcher został uszkodzony, to ani pilot, ani jego pasażer nie odnieśli obrażeń.

Obaj mężczyźni wracali z pokazów lotniczych AirVenture, które pod koniec lipca odbywały się w Oshkosh, w stanie Wisconsin i kierowali się do Sacramento w Kalifornii. Od lipca 2009 r., kiedy C162 uzyskała certyfikat Amerykańskiego Stowarzyszenia Badań i Materiałów (ASTM), koncern Cessna wyprodukował łącznie ponad 100 egzemplarzy tego samolotu. W czasie prób w powietrzu doszło już wcześniej do dwóch wypadków C162 (związanych z procesem eliminacji tendencji do wpadania w korkociąg), jednak w późniejszym czasie, w wyniku zastosowanych modernizacji, problem ten został wyeliminowany.

Źródło: AVweb
comments powered by Disqus

Komentarze

Poki co trzeba ja rejestrowac na Y wiec nie wiem jaki to ma sens. Poza tym w tej cenie jest wiele nowoczesnych samolotow a nie odgrzewana konstrukcja z przed 50 lat

C162 nie jest odgrzewaną konstrukcją z przed 50 lat. W rzeczywistości jest to zupelnie nowy samolot, nie mający nic wspólnego z serią 152/172/182 itd.

Czym zatem rózni sie ona od 150 czy 152, nitowanym poszyciem aluminiowym?, klapami Fowlera?, zastrzalowa konstrukcja skrzydel? 70 letnim Continentalem? Wystarczy popatrzec na Remosa, CTSW czy Pipistrela zeby sie przekonac jak wyglada 'zupelnie nowy samolot'. Marketing w stylu 'brand new state of the art design' sprawdza sie w USA ale niestety nie w Europie.

Porównujmy gruszki do gruszek! Nie można porównywać samolotów certyfikowanych wg. zasad LSA/ULM, bo były projektowane i certyfikowane wg. innych zasad. Najlżejsze certyfikowane samoloty nie zmieniają się często, Cessna nie różni się tutaj od Pipera i innych. Idę o zakład, że rodzina tłokowych Cirrus również pozostanie bez zmian przez najbliższe 20-30 lat, jedynie ze zmianami silników i wyposażenia. Natomiast co do Skycatchera, to jest równie brzydki co jego protoplaści z przednią stójką, tylko że jeszcze nie przyzwyczailiśmy się do widoku. Ja się cieszę, że został w nim zainstalowany silnik O-200, bo to jednostka niezawodna, którą każdy zakład w Polsce umie obsługiwać. Brakuje tylnego okna, a rozwiązanie układu sterowania za pomocą linek poprowadzonych w kabinie mnie nie przekonuje. Obawiam się również, że ciężka będzie eksploatacja tego sprzętu na lotniskach trawiastych z powodu małych kółek.

Panie Jerzy - poza drobnym faktem - silnikiem żywcem wyjętym z C150 :)
Pozdrawiam

w przyszłym roku ...

kiedy pierwsze C162 w Polsce?