Przejdź do treści
Źródło artykułu

Arabia Saudyjska: eksplozje w Rijadzie, płomienie w pobliżu lotniska, odwołano część lotów

Płomienie i czarny dym były widoczne w sobotę w pobliżu międzynarodowego lotniska w Rijadzie, gdzie odwołano lub opóźniono część lotów. Kilka godzin wcześniej w stolicy Arabii Saudyjskiej ogłoszono alarm w związku z możliwym atakiem i słychać było dwie silne eksplozje.

Serwis Flightradar24 poinformował o „poważnych zakłóceniach” na lotnisku w Rijadzie. Port otrzymał najwyższy poziom zakłóceń w klasyfikacji serwisu, a część lotów została odwołana lub opóźniona.

Dwóch mieszkańców Rijadu przekazało AFP, że w okolicy lotniska widzieli płomienie i czarny dym. W przekazanych materiałach nie ma informacji o przyczynie pożaru ani potwierdzenia, że był on skutkiem ostrzału.

W nocy mieszkańcy Rijadu otrzymali na telefony ostrzeżenie przed „wrogim zagrożeniem z powietrza” i wezwanie do pozostania w budynkach. Według dziennikarzy AFP po ogłoszeniu alarmu w mieście słychać było dwie silne eksplozje. Ostrzeżenie odwołano około pół godziny później.

Był to pierwszy taki alarm w Rijadzie od wznowienia w lipcu walk Arabii Saudyjskiej z jemeńskimi rebeliantami Huti. W ostatnich dniach ich ataki na królestwo nasiliły się. Wcześniej uderzenia były wymierzone głównie w instalacje naftowe i bazy wojskowe na południu kraju oraz na wybrzeżu Morza Czerwonego.

Władze Arabii Saudyjskiej nie podały dotąd, co dokładnie było przyczyną alarmu w Rijadzie, ani czy w wyniku nocnych wydarzeń ktoś zginął lub został ranny. Nie poinformowały również o ewentualnych zniszczeniach.

W związku z ostrzałem Rijadu, a także wcześniejszymi ostrzałami innych miast kraju, polskie MSZ zaleca unikanie podróży do Arabii Saudyjskiej. Osoby przebywające w królestwie powinny stosować się do ogłaszanych przez władze alarmów przeciwlotniczych i innych zaleceń.

Stolica Arabii Saudyjskiej była atakowana wcześniej podczas wojny regionalnej rozpoczętej pod koniec lutego amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran. W marcu dron uderzył m.in. w ambasadę USA w Rijadzie.

Arabia Saudyjska oskarżyła w środę Huti o próbę ataku na Mekkę – święte miasto islamu, odwiedzane co roku przez miliony pielgrzymów. Incydent ten – któremu Huti zaprzeczyli – spotkał się z powszechnym potępieniem w świecie muzułmańskim. W odpowiedzi na działania Huti Saudyjczycy prowadzą codzienne bombardowania kontrolowanych przez nich obszarów Jemenu, choć jak dotąd nie zdołali powstrzymać ich ofensywy. (PAP)

baj/ zm/

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Komentowanie tego niusa zostało z automatu wyłączone. Jeśli chciałbyś/-abyś je skomentować prosimy o maila na adres wspolpraca@dlapilota.pl

Nasze strony