Lockheed Martin i Airbus podpisują protokół ustaleń dotyczący tankowania w powietrzu

Michele Evans i Fernando Alonso (fot. Airbus)

Spółki Lockheed Martin i Airbus podpisały porozumienie, zgodnie z którym będą wspólnie badać i rozwijać możliwości, jakie otwiera przed nimi rosnące zapotrzebowanie ze strony amerykańskiego sektora obronnego na rozwiązania służące do tankowania w powietrzu.

Obie firmy zamierzają wspólnie dążyć do zaspokojenia każdego zidentyfikowanego deficytu i luki rynkowej w tej dziedzinie oraz starać się sprostać wymaganiom stawianym cysternom latającym nowej generacji, zdolnym do działań w trudnych warunkach przyszłego pola walki.

„Niezawodne i unowocześnione zaplecze do tankowania w powietrzu to dla naszych klientów niezwykle ważny element zdolności operacyjnej i kluczowy warunek utrzymania globalnego zasięgu i przewagi strategicznej", powiedziała Marillyn Hewson, prezes i dyrektor zarządzająca Lockheed Martin. „Połączenie innowacyjności i wiedzy firm Airbus i Lockheed Martin pozwoli nam z powodzeniem zaopatrywać Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników na całym świecie w zaawansowane rozwiązania do tankowania w locie, skrojone na miarę wyzwań, jakim stawia czoła świat w naszym stuleciu".

„Siły powietrzne USA zdecydowanie zasługują na najlepsze na świecie rozwiązania techniczne w dziedzinie uzupełniania paliwa w powietrzu, i właśnie takie rozwiązania nasz wspaniały duet, Lockheed Martin i Airbus, będzie im oferować", powiedział Tom Enders, prezes spółki Airbus.

Oba koncerny nastawiają się na współpracę, zamierzając skoncentrować się na realizowanym przez Airbus programie A330 Multi Role Tanker Transport (A330 MRTT), w ramach którego firmy będą razem badać wachlarz istniejących możliwości – od sposobów zaspokojenia krótkoterminowego, krytycznie istotnego zapotrzebowania na uzupełnianie paliwa w locie, w tym aspektu rozliczania tego rodzaju usług, po prace nad koncepcją cysterny latającej przyszłości. 

Dyrektor Airbus Defence and Space ds. samolotów wojskowych Fernando Alonso powiedział: „A330 MRTT to wybór kilkunastu państw świata. Samolot ten zdążył się już wszechstronnie wykazać w rzeczywistych warunkach operacyjnych i nieustannie zdobywa pochwały i uznanie sił powietrznych największych armii świata. Jesteśmy przekonani, że połączenie know-how spółki Airbus w dziedzinie cystern latających z wszechstronną obecnością koncernu Lockheed Martin na rynku amerykańskim pozwoli stworzyć wysoce skuteczne rozwiązania, zaspokajające zarówno obecne, jak i przyszłe potrzeby armii amerykańskiej na tankowanie w powietrzu."

Lockheed Martin ma w swojej historii wiele udanych przedsięwzięć obejmujących integrację systemów, produkcję i obsługę techniczno-serwisową dużych samolotów transportowych i cystern latających.  Połączenie tego potencjału z wiedzą i doświadczeniem spółki Airbus pozwoli obu potentatom stworzyć silny zespół, zdolny pomyślnie uporać się z przyszłymi wyzwaniami w dziedzinie uzupełniania paliwa w trakcie lotu.

„Airbus to lider branży na tym polu, a Lockheed Martin to firma znana w branży obronnej z najnowocześniejszych rozwiązań technicznych i prężnego zaplecza", powiedziała Michele Evans, wiceprezes wykonawczy Lockheed Martin Aeronautics. „To dla obu firm wspaniała okazja połączenia posiadanej wiedzy i potencjałów i wykorzystania ich we współpracy przy opracowywaniu światowej klasy rozwiązań dla krytycznie ważnych potrzeb wielu różnych krajów".

Źródło: Airbus
comments powered by Disqus