Operator drona ukarany za loty w pobliżu śmigłowca

Bezzałgowy statek powietrzny - quadcopter

Sąd nałożył kolejną grzywnę na operatora drona z Greenville w Północnej Karolinie, oskarżonego o wykonywanie w zeszłym miesiącu lotów jego quadcopterem DJI Phantom 3 w pobliżu helikoptera medycznego nad lądowiskiem Vidant Medical Center.

Wraz z grzywną za ingerencję w loty załogowego statku powietrznego przez bezzałogową konstrukcję, 27-letni Justin Chillo został przez sąd ukarany podwyższeniem grzywny za zastraszanie świadka zdarzenia. Druga grzywna nawiązywała do sytuacji, która miała miejsce trzy dni po incydencie w powietrzu.

Lokalna stacja telewizyjna poinformowała, że Chillo został dodatkowo oskarżony o przejechanie obok posterunku policji i fotografowanie pojazdu należącego do świadka zdarzenia. Mężczyzna rzekomo później wysłał do niego wiadomość tekstową pisząc, że zrobi to, co musi, że się obronić. Sąd ustalił grzywnę na 20 tys. dolarów, która ma zostać podwyższona do 100 tys. dolarów, jeśli nastąpi jakikolwiek kontakt ze świadkiem. J.Chillo został zidentyfikowany i aresztowany jeszcze w dniu zdarzenia, a następnie po przesłuchaniu zwolniony do domu.

Źródło: aero-news.net
comments powered by Disqus