TSUE: linia lotnicza może zaskarżyć umieszczenie jej samolotów na unijnej liście sankcyjnej
Linia lotnicza może zaskarżyć przed Sądem UE wpisanie przez Komisję Europejską jej samolotów na listę maszyn objętych zakazem lotów w UE – orzekł w czwartek Trybunał Sprawiedliwości UE. Sprawa dotyczy dwóch samolotów kupionych przez kirgiskiego przewoźnika od rosyjskiej firmy.
Linia lotnicza może zaskarżyć przed Sądem UE wpisanie przez Komisję Europejską jej samolotów na listę maszyn objętych zakazem lotów w UE – orzekł w czwartek Trybunał Sprawiedliwości UE. Sprawa dotyczy dwóch samolotów kupionych przez kirgiskiego przewoźnika od rosyjskiej firmy.
Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę UE wprowadziła sankcje obejmujące m.in. zakaz lądowania, startowania i przelotu nad terytorium Unii dla niektórych samolotów powiązanych z Rosją.
Kirgiska linia lotnicza Global & Airlines kupiła dwa samoloty od rosyjskiej spółki. Kiedy Eurocontrol, czyli europejska organizacja odpowiedzialna za koordynację ruchu lotniczego, odrzuciła plan lotu jednego z nich, przewoźnik dowiedział się, że obie maszyny znalazły się na liście samolotów objętych zakazem lotów. Wykaz ten przekazała Eurocontrolowi Komisja Europejska.
Przewoźnik zaskarżył umieszczenie jego samolotów na liście do Sądu UE, domagając się unieważnienia decyzji. W kwietniu 2024 r. Sąd odrzucił jednak skargę, uznając, że decyzji nie można zaskarżyć.
Sprawa trafiła do TSUE, który w czwartek uchylił wcześniejsze orzeczenie Sądu UE.
TSUE uznał, że unijny sąd powinien był dokładnie zbadać, jaki charakter miała decyzja KE i jakie skutki prawne wywoływała. Tymczasem, jak ocenił Trybunał, Sąd UE nie tylko nie przeanalizował jej treści, ale nawet nie zwrócił się do KE o przekazanie dokumentu.
Trybunał przypomniał, że zaskarżona może zostać każda decyzja instytucji unijnej, która może pociągać konsekwencje prawne, niezależnie od tego, w jakiej formie została wydana. Można to zrobić nawet wtedy, gdy instytucja nie miała prawa wydać takiej decyzji.
TSUE zauważył, że z dokumentów sprawy wynika, że KE odegrała decydującą rolę w umieszczeniu obu samolotów na liście objętej zakazem lotów.
Czwartkowy wyrok nie oznacza jednak, że samoloty zostały niesłusznie objęte sankcjami ani że zakaz lotów powinien zostać uchylony. Trybunał orzekł jedynie, że skargi przewoźnika nie można było odrzucić z powodów wskazanych przez Sąd UE.
Sprawa wróci teraz do Sądu UE, który będzie musiał ponownie ją rozpatrzyć, w tym zbadać czy kirgiska linia lotnicza może domagać się unieważnienia decyzji KE.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)
jowi/ ap/