Ryanair wzywa rząd francuski do zaprowadzenia zmian w europejskim ATC
Linia lotnicza Ryanair wezwała 3 lipca rząd francuski do pilnego przeprowadzenia reformy francuskiego systemu kontroli ruchu lotniczego w następstwie opublikowania krytycznego raportu senatora Vincenta Capo-Canellasa, który potwierdza, że francuska agencja kontroli ruchu lotniczego DSNA boryka się z niedoborem personelu, niską wydajnością, korzysta z przestarzałej technologii i nie będzie w stanie sprostać przyszłemu wzrostowi natężenia ruchu lotniczego, o ile nie zostaną natychmiast wprowadzone pilne reformy.
W raporcie ostrzega się, że jeśli nie zostaną wprowadzone żadne nowe środki, Eurocontrol szacuje, iż do 2030 r. francuska kontrola ruchu lotniczego (ATC) nie będzie już w stanie sprostać zapotrzebowaniu na loty, co oznacza, że „część lotów będzie musiała zostać nieuchronnie i strukturalnie odwołana”. Jest to niewiarygodne przyznanie się do porażki ze strony największego w Europie kraju, nad którym odbywa się ruch lotniczy, i jest to nie do przyjęcia dla pasażerów, linii lotniczych oraz jednolitego rynku lotniczego w Europie. Francja nie ma problemu z rosnącym ruchem lotniczym, ma natomiast problem z zarządzaniem kontrolą ruchu lotniczego.
Trwający kryzys przepustowości po raz kolejny ujawnia niepowodzenie w zapewnieniu ochrony lotów przelatujących nad terytorium Francji podczas strajków francuskich kontrolerów ruchu lotniczego. Chociaż przepisy dotyczące minimalnego poziomu usług chronią wiele francuskich lotów krajowych, pasażerowie podróżujący między innymi krajami UE nadal borykają się z niepotrzebnymi opóźnieniami i odwołaniami, gdy zakłócone są loty przelatujące nad Francją. Rząd francuski i Komisja Europejska muszą pilnie zapewnić ochronę lotów przelotowych podczas strajków francuskich kontrolerów ruchu lotniczego, tak jak ma to miejsce w innych częściach Europy, przy pełnym poszanowaniu prawa francuskich związków zawodowych kontrolerów ruchu lotniczego do strajku. Francja już teraz chroni wiele lotów krajowych podczas strajków kontrolerów ruchu lotniczego, teraz musi zapewnić ochronę również lotom przelotowym.
Raport podkreśla skalę niegospodarności francuskiego systemu kontroli ruchu lotniczego (ATC) – prognozuje się, że opóźnienia spowodowane przez francuski system ATC będą kosztować linie lotnicze nawet 1,7 mld euro rocznie do 2035 r., podczas gdy do tego czasu 30% francuskich kontrolerów ma przejść na emeryturę, co pogłębi istniejące niedobory kadrowe. Pomimo tego zbliżającego się kryzysu przepustowości wydajność francuskiego systemu kontroli ruchu lotniczego pozostaje poniżej średniej UE – wyszkolenie kontrolera we Francji zajmuje około 5 lat, podczas gdy w innych krajach europejskich, takich jak Wielka Brytania i Irlandia, szkolenie trwa mniej niż 2 lata.
Raport Senatu ujawnia również ciągłą porażkę długo opóźnionego programu modernizacji DSNA, w ramach którego kluczowe projekty mają 13-letnie opóźnienie w stosunku do harmonogramu. DSNA nadal opiera się na przestarzałej infrastrukturze, w tym papierowych kartach lotu i systemach radiowych z lat 90., a zapasy części zamiennych powoli się wyczerpują. Ryanair stwierdził, że raport ten stanowi wyraźne przyznanie się do tego, iż francuska kontrola ruchu lotniczego nie spełnia swoich zadań i że konieczna jest pilna reforma strukturalna, aby zapobiec sytuacji, w której Francja stanie się stałym wąskim gardłem w europejskiej przestrzeni powietrznej.
Ryanair wzywa rząd francuski do wprowadzenia natychmiastowych reform, w tym zniesienia limitów rekrutacji kontrolerów ruchu lotniczego do 2030 r., aby zaradzić niedoborom kadrowym i zbliżającym się odejściom na emeryturę. Reformy te muszą również obejmować gwarancję zapewnienia bezpieczeństwa przelotów nad terytorium Francji podczas strajków francuskich kontrolerów ruchu lotniczego, tak aby loty między krajami spoza Francji nie były niepotrzebnie odwoływane lub opóźniane z powodu francuskich akcji protestacyjnych. Budżet DSNA powinien zostać wyłączony z ograniczeń budżetowych państwa francuskiego, tak aby opłaty za kontrolę ruchu lotniczego były bezpośrednio reinwestowane w personel, przepustowość i nowoczesne systemy, zamiast pozostawać uwięzione w ramach szerszych ograniczeń budżetowych państwa.
Ryanair wezwał również rząd francuski do skrócenia czasu szkolenia kontrolerów ruchu lotniczego (ATCO) w celu dostosowania go do standardów krajów europejskich, gdzie kontrolerzy mogą zostać przeszkoleni w mniej niż 2 lata, oraz do przeprowadzenia pełnego przeglądu praktyk dotyczących harmonogramów dyżurów i operacji w celu poprawy wydajności i przepustowości. Konieczne są pilne inwestycje w celu wymiany przestarzałego sprzętu DSNA oraz zapewnienia, że przestarzałe systemy nie spowodują zamknięcia ani ograniczenia francuskiej przestrzeni powietrznej w nadchodzących latach. Czas na wymówki minął – rząd francuski musi natychmiast naprawić sytuację francuskiej kontroli ruchu lotniczego.
Chief Operations Officer w Ryanair, Neal McMahon, powiedział:
„Raport francuskiego Senatu potwierdza to, o czym linie lotnicze i pasażerowie wiedzą od lat – francuska kontrola ruchu lotniczego jest najsłabszym ogniwem w Europie: fatalnie zarządzana, mierząca się z niedoborami kadrowymi, mało wydajna i wciąż korzystająca z technologii, która powinna trafić do muzeum. To niezwykłe, że Francja nadal korzysta z papierowych kart lotu i przestarzałych systemów radiowych, podczas gdy jej tak zwany program modernizacji ma ponad dziesięcioletnie opóźnienie. To nie jest pech. To nie jest problem z finansowaniem. To porażka zarządzania.
Raport jasno wskazuje, że bez pilnej reformy Francja nie będzie w stanie sprostać zapotrzebowaniu na loty do 2030 r., co jest sytuacją całkowicie nie do przyjęcia w przypadku monopolisty świadczącego usługi. Byłaby to katastrofa dla pasażerów, linii lotniczych i europejskiego rynku lotniczego, a opóźnienia spowodowane przez francuską kontrolę ruchu lotniczego będą kosztować linie lotnicze nawet 1,7 mld euro rocznie do 2035 r.
Niedopuszczalne jest również to, że strajki francuskich kontrolerów ruchu lotniczego nadal powodują niepotrzebne zakłócenia w lotach przelotowych między dwoma krajami spoza Francji. Francja już teraz chroni loty krajowe podczas strajków kontroli ruchu lotniczego poprzez zasady dotyczące usług minimalnych, jednak pasażerowie przelatujący nad Francją, na przykład między Irlandią a Hiszpanią lub Wielką Brytanią a Włochami, nadal doświadczają niesprawiedliwych opóźnień lub odwołań lotów. Rząd francuski i Komisja Europejska muszą teraz zapewnić ochronę lotów przelotowych podczas strajków francuskich kontrolerów ruchu lotniczego, przy jednoczesnym poszanowaniu prawa francuskich związków zawodowych kontrolerów ruchu lotniczego do strajku.
Rząd francuski musi teraz podjąć działania. DSNA potrzebuje nieograniczonej rekrutacji kontrolerów do 2030 r., skrócenia czasu szkolenia, lepszego planowania dyżurów, zwiększenia wydajności oraz dedykowanego budżetu, który zapewni reinwestowanie opłat za kontrolę ruchu lotniczego w nowoczesne systemy i zwiększenie przepustowości. Nie można dopuścić, by Francja stała się trwałym wąskim gardłem europejskiej przestrzeni powietrznej z powodu wieloletniego niegospodarnego zarządzania kontrolą ruchu lotniczego. Europejska sieć lotnicza nie powinna być zakładnikiem niepowodzeń DSNA w zakresie rekrutacji, modernizacji i poprawy wydajności.
Czas na wymówki minął. Nadszedł czas na reformy.”
Komentarze