Port Lotniczy Lublin w cieniu koronawirusa

Port Lotniczy Lublin (fot. Lublin Airport LUZ)

Port Lotniczy Lublin opublikował wyniki działalności w październiku. Jak można było przewidzieć, sytuacja covidowa powoduje utrzymującą się zapaść w ruchu pasażerskim.

W minionym miesiącu przez świdnickie lotnisko przewinęło się 7818 pasażerów. Dla porównania, rok temu, w tym samym miesiącu skorzystały z niego 32 822 osoby, a w rekordowym roku 2018 – 37 686 podróżnych.

Podobnie ma się sytuacja z ilością wykonanych operacji lotniczych. Było ich 243, przed rokiem 384, a dwa lata temu 457.

Powodem tej sytuacji są również przeciwepidemiologiczne obostrzenia na granicach państw, do których latamy ze Świdnika i zmniejszająca się liczba połączeń. Osoby podróżujące ze Świdnika do Warszawy samolotami Polskich Linii Lotniczych LOT muszą liczyć się z mniejszym wyborem połączeń. Od 21 listopada, do Warszawy, z 6 pozostaną tylko 2, w poniedziałki i soboty. Do Eindhoven polecimy jedynie w niedzielę, a do Doncaster Sheffield loty zostały wstrzymane do 17 grudnia. Linia Wizz Air optymistycznie zakłada, że od tego dnia uruchomi aż trzy rejsy tygodniowo.

Od 11 listopada do 17 grudnia nie będzie możliwości dostania się do Dublina, dopiero od 20 grudnia będziemy mogli ponownie wylądować w porcie Torp, nieopodal Oslo.

Wszystkie te szacunki zależą oczywiście od rozwoju sytuacji epidemiologicznej.

Źródło: swidnik.pl
comments powered by Disqus