Przejdź do treści
Źródło artykułu

Pierwsze Polskie Double XRW

10 maja nad lotniskiem w Nowym Targu zapisano ważny moment dla polskiego spadochroniarstwa. Po raz pierwszy w kraju wykonano formację Double Surfdock XRW – jedną z najbardziej wymagających konfiguracji łączących lot w wingsuicie i pilotaż czaszy spadochronowej.

Podczas niedzielnych skoków pięcioosobowy zespół doświadczonych skoczków zrealizował projekt, który jeszcze do niedawna wydawał się w Polsce praktycznie nieosiągalny. Formacja została wykonana poprawnie i bezpiecznie, co samo w sobie stanowi ogromne osiągnięcie.

XRW to dyscyplina oparta na współpracy dwóch zupełnie różnych sposobów latania. Z jednej strony są piloci czasz poruszających się pod otwartymi spadochronami, z drugiej - skoczkowie w wingsuitach, lecący w swobodnym locie. W przypadku formacji Double Surfdock dwóch wingsuiterów dolatuje do pilotów czasz i podczepiają się do nóg pilota za pomocą taśmy piersiowej, a następnie obie formacje łączą się w jedną.

(fot. Michał Brosig)

Skoki tego typu wymagają ogromnej precyzji i techniki. Wingsuity i spadochrony poruszają się naturalnie z zupełnie innymi prędkościami, dlatego piloci używali ekstremalnie małych czasz o powierzchni 64-65 stóp kwadratowych. Dodatkowo byli dociążeni pasami z ołowiem, ważącymi nawet do 20 kilogramów, aby zwiększyć prędkość opadania oraz kąty natarcia.

Równie trudne zadanie mieli skoczkowie w wingsuitach. Musieli wyhamować niemal do granicy przeciągnięcia, a jednocześnie utrzymać stabilną pozycję pod czaszą i bezpiecznie wykonać dokowanie. Po połączeniu wszystkich elementów nawet drobny ruch jednego z uczestników wpływał na zachowanie całej formacji.

(fot. Michał Brosig)

Samo wykonanie skoku to jedna wielka precyzyjnie zaplanowana sekwencja. Piloci czasz opuścili samolot około 20 sekund wcześniej. Wingsuiterzy musieli najpierw błyskawicznie ich dogonić, a następnie w bardzo krótkim czasie wytracić prędkość i ustawić się do dokowania.

Tego typu loty wymagają ogromnego doświadczenia i doskonałego wyczucia sprzętu. W Polsce niewielu skoczków posiada umiejętności pozwalające na próbę budowania tego typu formacji.

W skład zespołu weszli:

Piloci czasz:
•  Krzysztof Drzyżdżyk
•  Szymon Parys

Wingsuity:
•  Michał Migała
•  Roman Arden

Kamera:
•  Michał Brosig

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony