Najpiękniejsza część Sił Powietrznych

DSP świętuje Dzień Kobiet

Poznańska Orkiestra Reprezentacyjna Sił Powietrznych pod batutą majora Pawła Joksa zagrała koncert okolicznościowy dla pań pracujących w Dowództwie Sił Powietrznych. Na widowni zasiadło ponad 100 kobiet.

„Musi być taki dzień w roku, abyśmy mogli zobaczyć, jak piękne są Siły Powietrzne”, powiedział generał broni pilot Lech Majewski, dowódca SP, gdy składał pracownicom i oficerom życzenia.

Generał Majewski zauważył, że kobiet wśród żołnierzy SP jest coraz więcej, wykonują one coraz ważniejsze zadania z obszaru obronności. „Dziś trudno wyobrazić sobie naszą pracę bez Waszego udziału. Nikt już się nie dziwi, że kobiety są pilotami”, stwierdził gospodarz koncertu. Życzył paniom żeby były doceniane w pracy i w domu. Major Joks przyznał z kolei, że dla artystów w lotniczych mundurach Dzień Kobiet to najpiękniejszy dzień roku – po Wigilii i Święcie Lotnictwa Polskiego. Prowadzona przez niego orkiestra wykonała wiązankę szlagierów muzyki rozrywkowej.



W Siłach Powietrznych służy około 500 kobiet, przy czym najwięcej w korpusie podoficerów. W naszych szeregach jest 23 pań-pilotów, najwięcej lata samolotami transportowymi i śmigłowcami. Szczególną popularnością cieszą się wśród kobiet w Siłach Powietrznych specjalności z grupy osobowej inżynieryjno-lotniczej. Przy obsłudze statków powietrznych pracuje ponad 100 żołnierek. Popularne są też specjalności nawigatorska, ruchu lotniczego, radiotechniczna, eksploatacji systemów łączności i obsługi przeciwlotniczych zestawów rakietowych.

DSP świętuje Dzień Kobiet

Ppłk Artur Goławski
Zdjęcia: Mirosław Cyryl Wójtowicz


Źródło: Siły Powietrzne
comments powered by Disqus

Komentarze

Popatrzcie uważnie na zdjęcia. Jest tam jeden taki w orkiestrze, który w ogóle nie chodzi do fryzjera, bo łysy nie musi. Poza tematem ,,fryzjerskim'', no cóż gest ze strony generała Majewskiego wobec Pań, jakiś tam jest, bo kobity zawsze przy wojsku były. No, może nie wszystkie takie, jak Joanna Żubr, która Zamość zdobyła, ale były i są. Biorąc pod uwagę, że Hanna Suchocka (chyba tyż kobita) zniosła Centralne obchody Dnia Kobiet w Polsce w 1993 r., to nie bardzo jednak wiadomo, jak się do Dnia Kobiet powinno odnosić. Znam wiele Pań, które w tym właśnie dniu nie chcą żadnych ,,kwiatków'', imprez i pseudo uroczystości pełnej bzdetów z minionej epoki.

Nie znasz się. Wysłuchała , pomyślała i włosy stanęły jej na głowie ..

Ta Pani na pierwszym planie to chyba zapomniała iść do fryzjera :/